giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne

Uszkodzony procesor?

Forum: / Archiwum Sprzęt 2003 / Uszkodzony procesor?
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
SQUIFFY

Posted: 9 Lut 2004 17:45:49



Dlatego ze spadaja jego wartosci nominalne, CODEGEn 300W Nadaje sie swietnie
do plyt Atx/.AT AMD K6 itp. Ale nie do nowych sprzetów, jest to tani shi..t,






KarolGT

Posted: 9 Lut 2004 13:29:47




konfiguracja to:
Athlon XP 2500+ Barton 256MB DDR 400MHz GForce2 MX-200
80GB Caviar 8 MB Cache TEAC CD-W58E

Mam nadzieje, ze kolejna pozycja to nie Codegen 300W? :)

tak Codegen 300W

ale nawet jesli to dlaczego po 4 miesiacach uzywania tego komputera, nagle
zaczely sie problemy? komputer chodzil non-stop, w ciagu tych 4 miesiacy
moze w sumie 3 dni byl wylaczony




M.

Posted: 31 Paź 2004 21:18:15



Czesc, mam taki oto problem...
Dostal mi sie w lapy komp z Celeronem 300 na pokladzie. Nie dalo sie na tym
cudzie zainstalowac windowsa(98) bo wieszal sie w roznych dziwnych momentach
przy instalowaniu z plyty a przy instalacji z HDD wyrzucal bledy odczytu a
potem zwisl(scandisk nie wykrywal bledow na dysku). Po wymianie ramu sytuacja
ta sama. Knoppix przy bootowaniu wykrywal bledy Irq i Dma ale potem sie
odpalal.Na tym samym hdd w innym kompie(z innym prockiem) system instalowal sie
bez problemu. Po podlaczeniu procka i hdd do innej MB taka sama sytuacja jak na
poczatku (tylko Knoppix zadnych bledow nie sygnalizuje).Odpada tez kwestia
zasilacza bo probowalem rozne. Na koniec odpalilem w DOSie programik CORSPEED
(do testowania CPU:) ) i tu dopiero dzieja sie cuda: program wykrywa CPU jako
Cyrix o zegarze 461.5 a cache drugiego poziomu wielkosci raz 16kb raz 256kb.
Nie mam trzeciej plyty ze SLOT 1. Maja panowie jakies pomysly?

Z gory dzieki
pozdrawiam
M.




Pioter

Posted: 31 Paź 2004 22:21:50



Wygląda na uszkodzony procesor.




perszing

Posted: 31 Paź 2004 23:38:31




Czesc, mam taki oto problem...
Dostal mi sie w lapy komp z Celeronem 300 na pokladzie. Nie dalo sie na tym
cudzie zainstalowac windowsa(98) bo wieszal sie w roznych dziwnych momentach
przy instalowaniu z plyty a przy instalacji z HDD wyrzucal bledy odczytu a
potem zwisl(scandisk nie wykrywal bledow na dysku). Po wymianie ramu sytuacja
ta sama. Knoppix przy bootowaniu wykrywal bledy Irq i Dma ale potem sie
odpalal.Na tym samym hdd w innym kompie(z innym prockiem) system instalowal sie
bez problemu. Po podlaczeniu procka i hdd do innej MB taka sama sytuacja jak na

No to wyglada, ze procek uwalony jest. A jaki to jest procek, znaczy na
jaka podstawke? Bo jesli masz procka w wersji na socketa i do tego
przejsciowke to moze byc winna wlasnie przejsciowka, a nie procek. A jak
masz wersje slotowa to zobacz moze sa styki zabrudzone? Mala szansa, no
ale zawsze mozna spradzic.

poczatku (tylko Knoppix zadnych bledow nie sygnalizuje).Odpada tez kwestia
zasilacza bo probowalem rozne. Na koniec odpalilem w DOSie programik CORSPEED
(do testowania CPU:) ) i tu dopiero dzieja sie cuda: program wykrywa CPU jako
Cyrix o zegarze 461.5 a cache drugiego poziomu wielkosci raz 16kb raz 256kb.
Nie mam trzeciej plyty ze SLOT 1. Maja panowie jakies pomysly?

Wyglada na to ze ten progam to jakas stara wersja, no chyba ze inne
celerony wykrywa prawidlowo.




Bernard

Posted: 1 Lis 2004 07:42:44



Czesc, mam taki oto problem...
Dostal mi sie w lapy komp z Celeronem 300 na pokladzie. Nie dalo sie na tym
cudzie zainstalowac windowsa(98) bo wieszal sie w roznych dziwnych momentach
przy instalowaniu z plyty a przy instalacji z HDD wyrzucal bledy odczytu a
potem zwisl(scandisk nie wykrywal bledow na dysku). Po wymianie ramu sytuacja
ta sama. Knoppix przy bootowaniu wykrywal bledy Irq i Dma ale potem sie
odpalal.Na tym samym hdd w innym kompie(z innym prockiem) system instalowal sie
bez problemu. Po podlaczeniu procka i hdd do innej MB taka sama sytuacja jak na
poczatku (tylko Knoppix zadnych bledow nie sygnalizuje).Odpada tez kwestia
zasilacza bo probowalem rozne. Na koniec odpalilem w DOSie programik CORSPEED
(do testowania CPU:) ) i tu dopiero dzieja sie cuda: program wykrywa CPU jako
Cyrix o zegarze 461.5 a cache drugiego poziomu wielkosci raz 16kb raz 256kb.

Normalne - to program z ok 1993 roku, kiedy jeszcze nikomu nie marzyły
się Pentium z numerkami ani Celerony.

Nie mam trzeciej plyty ze SLOT 1. Maja panowie jakies pomysly?

Stawiam na przegrzanie procesora (sprawdź wentylator, przedmuchaj
radiator), złe styki (procesor, karty), płytę lub zasilacz. Lekko
uszkodzony procesor to rzadki fenomen. Procesor zwykle albo działa, albo
nie działa.

Z gory dzieki
pozdrawiam
M.





Pawel

Posted: 26 Lut 2006 19:50:41



Witam

Już raz poruszałem ten problem na grupie tzn - mam PROCESOR aTHLON 2600+ na
soc.A, sprawdzany był na różnych konfiguracjach - efekt ten sam- NIe da sie
załadowac systemu. Wykrywany jest dobrze-i działa pod dosem, ale zadnego
systemu w żadnym sprzecie nie da sie załadować

Odpaliłem pod dosem program do testu procków PRIME, oraz jeszcze jeden -
nazwy nie pamietam.

Oba były puszczne ma ok 4-5 godzin, Wszystko wskazywało ze jest ok.
Pojawiaja sie rózne wartości tzw. "iterations " Czy moze mnie ktoś oswiecic
co jest własciwie sprawdzane w takim tescie -?
Ewentualnie jak rozwiązać ten problem skoro testy pokazują jakby był OK a
systemu sie nie załaduje...





AnUbIs

Posted: 26 Lut 2006 20:11:49




Witam

Już raz poruszałem ten problem na grupie tzn - mam PROCESOR aTHLON 2600+
na soc.A, sprawdzany był na różnych konfiguracjach - efekt ten sam- NIe
da sie załadowac systemu. Wykrywany jest dobrze-i działa pod dosem, ale
zadnego systemu w żadnym sprzecie nie da sie załadować

Odpaliłem pod dosem program do testu procków PRIME, oraz jeszcze
eden - nazwy nie pamietam.

Oba były puszczne ma ok 4-5 godzin, Wszystko wskazywało ze jest ok.
Pojawiaja sie rózne wartości tzw. "iterations " Czy moze mnie ktoś
oswiecic co jest własciwie sprawdzane w takim tescie -?
Ewentualnie jak rozwiązać ten problem skoro testy pokazują jakby był OK
a systemu sie nie załaduje...

Moze to nie procek a inny element komputera sprawia problemy ? sprawdz
ustawienia bios.






Quish

Posted: 26 Lut 2006 20:36:55



Witam

Już raz poruszałem ten problem na grupie tzn - mam PROCESOR aTHLON 2600+
na soc.A, sprawdzany był na różnych konfiguracjach - efekt ten sam-
NIe da sie załadowac systemu. Wykrywany jest dobrze-i działa pod dosem,
ale zadnego systemu w żadnym sprzecie nie da sie załadować

Odpaliłem pod dosem program do testu procków PRIME, oraz jeszcze
jeden - nazwy nie pamietam.

Oba były puszczne ma ok 4-5 godzin, Wszystko wskazywało ze jest ok.
Pojawiaja sie rózne wartości tzw. "iterations " Czy moze mnie ktoś
oswiecic co jest własciwie sprawdzane w takim tescie -?
Ewentualnie jak rozwiązać ten problem skoro testy pokazują jakby był
OK a systemu sie nie załaduje...
Próbowałeś odpalić jakąś live-dystrybucję Linuxa? Mnie to wygląda raczej

na pamięć. Zapuść może memtest na parę godzin.
Pozdr




Pawel

Posted: 27 Lut 2006 08:31:20



sty pokazują jakby był
OK a systemu sie nie załaduje...
Próbowałeś odpalić jakąś live-dystrybucję Linuxa? Mnie to wygląda raczej na

pamięć. Zapuść może memtest na parę godzin.
Pozdr


Taki mini dosowy linux to działa bo pod nim odpalam włąsnie testy...
Pamieć napewno jest dobra, koci były wymieniane- pozatym objawa taka jest na
róznych komputerach.





***EiNsTeIn***

Posted: 27 Lut 2006 09:45:06



A jak ma sie do tego cache procesora??

Pozdrawiam




Paweł

Posted: 1 Gru 2007 21:17:40



Witam
Dzis padl mi 8-letni kompuer z P III 550 MHz i mobo z i440BX na pokladzie.
Nic nie zapowiadalo dramatu - komp wlaczylem jak codzien, poprzegladalem
troche stroek i wyszelem na paredziesiat minut zostawiajac wlaczany komp
(zawsze go trzymam "pod pradem" gdy mam zamiar wrocic). Po powrocie
stwierdzilem, ze nastapil samoczynny reset, a procedura uruchamiania stanela
na ekwencji POST dot. detekcji zainstalowanych napedow, jednakze nic nie
wyswietlila (nawet zwyczajowego "Not detected, press F4 to continue..."). No
to zresetowalem recznie komp w nadziei na zmiane sytuacji. No i sie
zmienila...... Po resecie ekran pozostal czarny bez zadnej reakcji i nie
bylo tez charakterystycznego pikniecia z glosniczka, natomiast beeper zaczal
wydawac nieustanny pisk z naprzemiennymi niskimi i wysokimi tonami (jak
sygnal pogotowia). Widac bylo, ze komp probowal startowac, bo wiatraki sie
krecily, tyle ze nic poza tym. Sprawdzilem, ze owy sygnal dotyczy
uszkodzenia procesora. Myslac, ze nie jest tak zle odpialem wszystkie napedy
i dyski, wyciagnalem pamieci i grafike, a takze zasilacz. Zasiacz napewno
dobry, bo na zastepczym byla identycza sytuacja, tak samo z podmiana
poszczegolnych podzespolow - cigle rozlega sie ten sam sygnal. Nie moge
jedynie zmienic procka, bo nie mam zastepczego, a na dodatek on jest na SLOT
1. Powiedzcie mi czy jest szansa, ze wystarczy wymienic tylko sam procek, a
plyta ze slotem nie ucierpiala? Gdy otwieralem obudowe zeby wszystko
poodpinac poczolem lekki swad, ktory pochodzil od procesora wlasnie. Sama
plyta to jakis Proomp B683. Na allegro taki procek z radiatorem kosztuje ok
24 zl + koszty przesylki. Dalo by sie cos wskorac bez wymiany proca, a jesli
nie to czy wiecie gdzie mozna by go kupic jeszcze taniej?

Pozdrawiam
Paweł






MOST

Posted: 1 Gru 2007 21:19:52



niedawno procek PIII 500 Mhz kupiłem za 8 zł z radiatorem bez wiatraka

Witam
Dzis padl mi 8-letni kompuer z P III 550 MHz i mobo z i440BX na pokladzie.
Nic nie zapowiadalo dramatu - komp wlaczylem jak codzien, poprzegladalem
troche stroek i wyszelem na paredziesiat minut zostawiajac wlaczany komp
(zawsze go trzymam "pod pradem" gdy mam zamiar wrocic). Po powrocie
stwierdzilem, ze nastapil samoczynny reset, a procedura uruchamiania
stanela
na ekwencji POST dot. detekcji zainstalowanych napedow, jednakze nic nie
wyswietlila (nawet zwyczajowego "Not detected, press F4 to continue...").
No
to zresetowalem recznie komp w nadziei na zmiane sytuacji. No i sie
zmienila...... Po resecie ekran pozostal czarny bez zadnej reakcji i nie
bylo tez charakterystycznego pikniecia z glosniczka, natomiast beeper
zaczal
wydawac nieustanny pisk z naprzemiennymi niskimi i wysokimi tonami (jak
sygnal pogotowia). Widac bylo, ze komp probowal startowac, bo wiatraki sie
krecily, tyle ze nic poza tym. Sprawdzilem, ze owy sygnal dotyczy
uszkodzenia procesora. Myslac, ze nie jest tak zle odpialem wszystkie
napedy
i dyski, wyciagnalem pamieci i grafike, a takze zasilacz. Zasiacz napewno
dobry, bo na zastepczym byla identycza sytuacja, tak samo z podmiana
poszczegolnych podzespolow - cigle rozlega sie ten sam sygnal. Nie moge
jedynie zmienic procka, bo nie mam zastepczego, a na dodatek on jest na
SLOT
1. Powiedzcie mi czy jest szansa, ze wystarczy wymienic tylko sam procek,
a
plyta ze slotem nie ucierpiala? Gdy otwieralem obudowe zeby wszystko
poodpinac poczolem lekki swad, ktory pochodzil od procesora wlasnie. Sama
plyta to jakis Proomp B683. Na allegro taki procek z radiatorem kosztuje
ok
24 zl + koszty przesylki. Dalo by sie cos wskorac bez wymiany proca, a
jesli
nie to czy wiecie gdzie mozna by go kupic jeszcze taniej?

Pozdrawiam
Paweł








Paweł

Posted: 1 Gru 2007 21:27:58



niedawno procek PIII 500 Mhz kupiłem za 8 zł z radiatorem bez wiatraka


Gdzie, jesli mozna wiedziec?
Ja natrafilem na taka aukcje:
http://www.allegro.pl/item273771599_procesor_piii550_512_100_2_05v_slot1_rew
elacja.html
A procesor musze miec jak najszybcie, bo to moj "roboczy" komp. Mam tylko
nadzieje, ze stot na plycie sie nie uszkodzil.






Jacek Maciejewski

Posted: 1 Gru 2007 21:58:18




Dzis padl mi 8-letni kompuer z P III 550 MHz i mobo z i440BX na pokladzie.

Zrób to dwufazowo. Najpierw skombinuj/pożycz/kup z parę zł jakiś Cel. 300.
Sprawdź działanie kompa i jak będzie działał, to kup maksymalnie szybki
procek jaki tylko obsłuży płyta.



Paweł

Posted: 1 Gru 2007 23:03:39



Zrób to dwufazowo. Najpierw skombinuj/pożycz/kup z parę zł jakiś Cel.
300.
Sprawdź działanie kompa i jak będzie działał, to kup maksymalnie szybki
procek jaki tylko obsłuży płyta.

Ta wersja P III jest wlasnie najszybsza jaka obsluzy ta plyta. Nie mam skad
pozyczyc proca, wiec i tak kupie. Moze znajde gdzies taniej jeszcze.
Najchetniej to bym kupil cala plyte z prockiem, byle sie tylko pozbyc wad
BXa :)






Jacek Maciejewski

Posted: 1 Gru 2007 23:09:06




Najchetniej to bym kupil cala plyte z prockiem, byle sie tylko pozbyc wad
BXa :)

Słuchaj, skrzynkę ATX kupisz za 10zł, płytę na KT400 za jakieś 80zł,
zasilacz za 10zł, Athlona 1700+ za 60zł i pamięć DDR 256MB za 25zł. Co, nie
masz tyle?
A BX-a odnieś do muzeum... :)



Krzysiek

Posted: 2 Gru 2007 08:22:41



Kiedyś zasilacz spalił mi płytę Asus i procesor razem z nią, i wtedy też wydawała dźwięk jak karetka.





Paweł

Posted: 2 Gru 2007 11:11:24



Słuchaj, skrzynkę ATX kupisz za 10zł, płytę na KT400 za jakieś 80zł,
zasilacz za 10zł, Athlona 1700+ za 60zł i pamięć DDR 256MB za 25zł. Co,
nie

masz tyle?
A BX-a odnieś do muzeum... :)
--
Nie no, miec - mam. Ale jesli juz mam kupic caly komp to nie kolejnego zloma

;-). Pozatym ida swieta, wiec i ceny sprzetu wzrosna, a nowy kupie pewnie w
przyszlym roku, lecz do tego czasu trzeba na czyms dociagnac.






Paweł

Posted: 2 Gru 2007 11:16:01



Kiedyś zasilacz spalił mi płytę Asus i procesor razem z nią, i wtedy też
wydawała dźwięk jak karetka.


Tez czarny ekran bez reakcji byl? Bo chyba jakby sam procek sie zepsul, to

chyba mimo wszystko cos powinno byc na ekranie, chocby i "CPU unworkable".
Mimo wszystko wiatrki podpiete do plyty sie kreca. Jak moge sprawdzic czy
plyta "zyje"? Gdy podpinalem inna grafike to tez reakcja byla niezmieniona.
Jaki sprzet startuje jako pierwszy w POST, grafa czy cos inne jeszcze?






Krzysiek

Posted: 2 Gru 2007 11:22:13



Chyba grafika startuje pierwsza, ale tylko wtedy jak działają ram i procesor. U mnie grafika nie odpaliła, a wiatraczek na procku
266 się kręcił. Jak masz zepsuty procesor to nic ci nie odpali na ekranie, bo bios przecież jest uruchamiany na procesorze.





Fenio

Posted: 2 Gru 2007 13:09:06



zasilacz za 10zł, Athlona 1700+ za 60zł

I do tego gaśnice proszkową 1kg za około 25zł.





Jacek Maciejewski

Posted: 2 Gru 2007 14:54:51




I do tego gaśnice proszkową 1kg za około 25zł.

Przyznaj że deko przesadzasz.



Paweł

Posted: 2 Gru 2007 14:58:42



Chyba grafika startuje pierwsza, ale tylko wtedy jak działają ram i
procesor. U mnie grafika nie odpaliła, a wiatraczek na procku

266 się kręcił. Jak masz zepsuty procesor to nic ci nie odpali na ekranie,
bo bios przecież jest uruchamiany na procesorze.


Wnioskuje, ze grafika, a raczej port AGP na plycie dziala, bo monitor widac

musi dostawac info po kablu, mimo, ze jest wygaszony gdyz inaczej pewnie
pokazalby cos jak: "Out of signal". Dobrze mysle?
Chcialbym sie jednak przekonac czy plyta, zyje zanim zdecyduje sie na zakup
kompletu plyta + procek (i810 czy i815). Mozna jakos sprawdzic czy dzialaja
sloty? Miernik polaczony z plyta bedaca pod napieciem powie mi prawde? Czy
jakos inaczej to sprawdzic?






Fenio

Posted: 2 Gru 2007 15:27:34



Przyznaj że deko przesadzasz.

Najtańsze zasilacze, w dodatku stare i używane bo tylko takie można kupić za
10zł to nic innego jak niebezpieczne buble. Nie dosyć że zdychają paląc przy
okazji reszte sprzętu to zdarzały się przypadki gdy taki zasilacz zwyczajnie
się zapalał (przodowały w tym Codegeny 200W i L&C). Gdyby uzyskanie
homologacji odbywało się bez przekrętów to być może cały ten niebezpieczny
szmelc nigdy nie trafił by do powszechnego użycia. Dzisiaj sprzedaje się
takie samo badziewie tylko pod innymi nazwami.





ddd

Posted: 2 Gru 2007 15:39:42



Chcialbym sie jednak przekonac czy plyta, zyje zanim zdecyduje sie na
zakup
kompletu plyta + procek (i810 czy i815).

Lepiej kup na i815, ma port AGP, a i810 niema i nie warto go brać.







Paweł

Posted: 2 Gru 2007 16:11:48



Lepiej kup na i815, ma port AGP, a i810 niema i nie warto go brać.

A i815 obsluzy mi moje SDRAMy DIMM dwubankowe, ktore byly potrzebne mojemu

BX-owi? Pytam bo mam dwa moduly dwubankowe 256 MB (kazdy po 2x128) i jeden
jednobankowy 256 MB, no i nie chce znowu szukac pamieci :)

I jeszcze pytanie poza konkursem: Mozna gdzies dostac (o ile istnieja)
kieszenie USB z wlasnym zasilaniem pozwalajace na podpiecie w srodku *dwoch*
dyskow ATA?






Adramelech

Posted: 3 Gru 2007 07:51:16




Wnioskuje, ze grafika, a raczej port AGP na plycie dziala, bo monitor widac
musi dostawac info po kablu, mimo, ze jest wygaszony gdyz inaczej pewnie
pokazalby cos jak: "Out of signal". Dobrze mysle?

Źle. Wyjmij grafikę, trzymaj ją w ręku i podłącz do niej kabel od monitora.
Będzie tak samo.


Chcialbym sie jednak przekonac czy plyta, zyje zanim zdecyduje sie na zakup
kompletu plyta + procek (i810 czy i815). Mozna jakos sprawdzic czy dzialaja
sloty? Miernik polaczony z plyta bedaca pod napieciem powie mi prawde? Czy
jakos inaczej to sprawdzic?

Kup coś na SocA, najlepiej na KT400A. Będzie grosze drożej, a dużo lepiej.

Pozdrawiam!



<< . 1 . 2 .
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.704
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 57 [1 Paź 2008 13:52:39]
Odwiedzający - 57 / + - 0
Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja CS link serwery vps janek Nokia 5220