giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

Upgrade sprzętu

Forum: / Archiwum Sprzęt 2003 / Upgrade sprzętu
Autor Wiadomość
MarcinR

Posted: 22 Lis 2003 10:50:35



Czy mogę wymienić płytę główną, RAM-y, procesor i kartę graficzną,
pozostawiając resztę bez zmian? Chodzi mi o jak najtańszy upgrade.

Moja konfiguracja:
Celeron 466 MHz
64 MB RAM
Płyta główna Compaq, chipset Intel 810
4 GB HDD
Obudowa ATX
Zintegrowana grafika i dźwięk.
Cała reszta (peryferia, napędy)






PhoeniX

Posted: 22 Lis 2003 12:02:34



Użytkownik "MarcinR"
Czy mogę wymienić płytę główną, RAM-y, procesor i kartę graficzną,
pozostawiając resztę bez zmian? Chodzi mi o jak najtańszy upgrade.

Jak to wymienisz to co ci zostanie ? hdd ? :)





MarekZ

Posted: 22 Lis 2003 14:24:16



Witam

...
Czy mogę wymienić płytę główną, RAM-y, procesor i kartę graficzną,
pozostawiając resztę bez zmian? Chodzi mi o jak najtańszy upgrade.

Moja konfiguracja:
Celeron 466 MHz
64 MB RAM
Płyta główna Compaq, chipset Intel 810
4 GB HDD
Obudowa ATX
Zintegrowana grafika i dźwięk.

Prawdopodobnie nie wykorzystasz obudowy ( za słaby zasilacz, nietypowy układ
np. obrócony o 90 lub coś podobnego) czyli kup nowego kompa bez fdd (
ewentualnie dysku ) : )

Pozdrawiam
Marek






Chichotek

Posted: 23 Lis 2003 11:39:48



W poscie ponizej MarcinR z premedytacja zapewne napisal :

Chodzi mi o jak najtańszy upgrade.

Z tym co masz to powinienes wymienic wszystko... zalezy do czego jeszcze ma
byc ten komp.



Marcin Kocur

Posted: 10 Lut 2006 11:32:02





Jak DDR2 to nie na pewno nie AGP. A jak na razie to Athlon 64 działa
tylko z DDR.
Oj, to nieciekawie. Czemu nie AGP? Czy DDR - DDR2 to duża różnica

wydajności? Czy przy 32-bitowym procku działa DDR2? Lepiej zmienić
procek czy pamięć?

Jeżeli chcesz zostać przy AGP to potrzebujesz płyte na nforce3 albo
jakiejś VIA
Mhm, to wiem.


Obudowa ATX TRACER (ale co? Nie pisze) Zostaje
Zasilacz 300W Pomyśli się jeszcze

Pomyslisz dłużej to stracisz komputer... Pewnie jeszcze zasilacz firmy
Tracer?? Gratulacje. Włóż Athlona 64 i w najlepszym przypadku spalisz
zasilacz. Wymień na porządny 400W (Topower, Antec, Chieftec, poszukaj
na chip.pl testu zasilaczy)
Weź nie histeryzuj. To, że wspomniałem w ogóle o zasilaczu miało taki

cel, żeby uniknąć takiej wypowiedzi. Mogłem w ogóle nie wspominać,
wtedy miałaby ona rację bytu. Po prostu do policzenia tego nie
potrzebuję pomocy na grupie dyskusyjnej :)

BTW, ile kosztują obudowy BTX? ;)




Maxiuca

Posted: 10 Lut 2006 11:39:05



Jak DDR2 to nie na pewno nie AGP. A jak na razie to Athlon 64 działa
tylko z DDR.
Oj, to nieciekawie. Czemu nie AGP? Czy DDR - DDR2 to duża różnica

wydajności? Czy przy 32-bitowym procku działa DDR2? Lepiej zmienić
procek czy pamięć?

Nie ma na razie płyty pod A64 z DDR2. A jeżeli jakieś już zostaną
wyprodukowane to na pewno bez złącza AGP i to nie przez problemy
technologiczne tylko ze względów praktycznych. AGP to standard przestarzały
(w rozumieniu producentów). Na razie nie ma większych różnic pomiędzy DDR2 i
DDR dlatego m.in. AMD zwleka z wprowadzeniem obsługi DDR2 do A64.

Jeżeli chcesz zostać przy AGP to potrzebujesz płyte na nforce3 albo
jakiejś VIA
Weź nie histeryzuj.


Nie histeryzuje, wiem z doświadczenia jak ładnie palą się kiepskie zasilacze
i jak psują działanie komputera. A gówniane pseudo-300W na Athlona 64 to
stanowczo za mało. Później piszą tacy jak Ty posty na grupy, że Windows jest
do dupy bo sie zawiesza i BSOD wyskakuje co jakiś czas, a przecież sprzęt
mają super hiper duper firmowy i zajebisty. Wszystko sie zgadza tylko
zasilacz nie wyrabia i sprzęt głupieje.
Ale to Twój problem...




Marcin Kocur

Posted: 10 Lut 2006 11:59:06




Jak DDR2 to nie na pewno nie AGP. A jak na razie to Athlon 64 działa
tylko z DDR.
Oj, to nieciekawie. Czemu nie AGP? Czy DDR - DDR2 to duża różnica
wydajności? Czy przy 32-bitowym procku działa DDR2? Lepiej zmienić
procek czy pamięć?

Nie ma na razie płyty pod A64 z DDR2. A jeżeli jakieś już zostaną
wyprodukowane to na pewno bez złącza AGP i to nie przez problemy
technologiczne tylko ze względów praktycznych. AGP to standard
przestarzały (w rozumieniu producentów). Na razie nie ma większych
różnic pomiędzy DDR2 i DDR dlatego m.in. AMD zwleka z wprowadzeniem
obsługi DDR2 do A64.
To może w takim razie zostanę przy moim 768 DDR. Szkoda tylko, że duala
nie będzie. Podobno nie daje to aż takich efektów? Przynajmniej w
Ekspercie tak pisali.

Jeżeli chcesz zostać przy AGP to potrzebujesz płyte na nforce3 albo
jakiejś VIA
Weź nie histeryzuj.

Nie histeryzuje, wiem z doświadczenia jak ładnie palą się kiepskie
zasilacze i jak psują działanie komputera. A gówniane pseudo-300W na
Athlona 64 to stanowczo za mało.
Dobra, wiem. Zwyczajnie nie chciałem tu poruszać wątku zasilacza, ale

widać się nie dało. Interesuje mnie jeszcze, czy stara obudowa będzie
pasować do tej płyty?
Później piszą tacy jak Ty posty na
grupy, że Windows jest do dupy bo sie zawiesza i BSOD wyskakuje co
jakiś czas,
Pijesz do nagłówka User-Agent: KNode/0.10.1? ;) ? A tak, używam Linuksa,

ale gdyby Windows zaczął wywalać niebieskie, to na pewno nie
zostawiłbym tego stwierdzeniem "Windows jest do dupy". Jestem zbyt
wrażliwy na punkcie tego, czy komputerkowi jest dobrze :).

A tak już całkiem OT, kiedyś podkręciłem procka. W Windows wszystko się
cięło niesamowicie, cały czas było 100%, nic się nie chciało włączyć.
W Linuksie działało jak zwykle. Nie wiem czemu, nie wiem jak długo, nie
wiem z jakim skutkiem. Ale doszedłem do wniosku, że podkręcanie
czegokolwiek może co najwyżej stworzyć nowe problemy, dlatego niczego
już nie podkręcam. Hmm, a może rzeczywiście zasilacz? Z pomiarów
przyrządem wynikałoby jednak co innego.
a przecież sprzęt mają super hiper duper firmowy i
zajebisty. Wszystko sie zgadza tylko zasilacz nie wyrabia i sprzęt
głupieje. Ale to Twój problem...

Tak jest i zostawmy go mi, to nie spowiedź przecież :)





Maxiuca

Posted: 10 Lut 2006 12:15:32



To może w takim razie zostanę przy moim 768 DDR. Szkoda tylko, że duala
nie będzie. Podobno nie daje to aż takich efektów? Przynajmniej w
Ekspercie tak pisali.

Przy Athlonie XP nie daje nic. Przy Athlonie 64 daje bardzo dużo a wręcz bym
powiedział, że jest niezbędne. Wyjaśnienia techniczne:
http://tinyurl.com/da2p5

Wątek jest stary i mówi o procach intela które są Quad-pumped. Ale to samo
dzisiaj tyczy się Hypertransport które wykorzysta 2xDDR400 czyli 6400MB/s.

A w porady Eksperta to bym nie wierzył.

Możesz sprzedać swoje kości, dopłacic 100 zł i kupić 2x512 pod duala.

. A gówniane pseudo-300W na
Athlona 64 to stanowczo za mało.
Dobra, wiem. Zwyczajnie nie chciałem tu poruszać wątku zasilacza, ale

widać się nie dało. Interesuje mnie jeszcze, czy stara obudowa będzie
pasować do tej płyty?

A dlaczego nie? ATX to ATX.

Później piszą tacy jak Ty posty na
grupy, że Windows jest do dupy bo sie zawiesza i BSOD wyskakuje co
jakiś czas,
Pijesz do nagłówka User-Agent: KNode/0.10.1? ;) ? A tak, używam Linuksa,

ale gdyby Windows zaczął wywalać niebieskie, to na pewno nie
zostawiłbym tego stwierdzeniem "Windows jest do dupy". Jestem zbyt
wrażliwy na punkcie tego, czy komputerkowi jest dobrze :).
A tak już całkiem OT, kiedyś podkręciłem procka. W Windows wszystko się
cięło niesamowicie, cały czas było 100%, nic się nie chciało włączyć.
W Linuksie działało jak zwykle. Nie wiem czemu, nie wiem jak długo, nie
wiem z jakim skutkiem. Ale doszedłem do wniosku, że podkręcanie
czegokolwiek może co najwyżej stworzyć nowe problemy, dlatego niczego
już nie podkręcam. Hmm, a może rzeczywiście zasilacz?

Policz sobie ile Twój sprzęt potrzebuje zasilania. 2xHDD, 2xDVD, dwie kostki
RAM. Ten zasilacz ma realnie jakieś 220W, może mniej nawet. Więc na tym
sprzęcia działa w granicach możliwość. Ale prąd daje prawdopodobnie gówniany,
więc przy podkręceniu mogło zgłupieć.
Ja mam podkręconego proca i grafike na maks możliwości i żadnych problemów.
Kiedyś miałem pseudo-400W i po dołożeniu kolejnego dysku wszyskto mi zaczęło
głupiec. Długo się wkurzałem, przeinstalowywałem system, instalowalem Linuxa
itp. W końcu olśnienie mnie wzięło, wybuliłem 120 Euro na zasilacz Zalmana i
od tego czasu wszystko działa. Sprzet zmieniałem już kilka razy a zasilacz
został ten sam. To było ponad 3 lata temu. Inwestycja w zasilacz opłaca się.




Marcin Kocur

Posted: 10 Lut 2006 12:36:59




To może w takim razie zostanę przy moim 768 DDR. Szkoda tylko, że
duala nie będzie. Podobno nie daje to aż takich efektów? Przynajmniej
w Ekspercie tak pisali.

Przy Athlonie XP nie daje nic. Przy Athlonie 64 daje bardzo dużo a
wręcz bym powiedział, że jest niezbędne. Wyjaśnienia techniczne:
http://tinyurl.com/da2p5

Wątek jest stary i mówi o procach intela które są Quad-pumped. Ale to
samo dzisiaj tyczy się Hypertransport które wykorzysta 2xDDR400 czyli
6400MB/s.

Dzięki, bardzo konkretna odpowiedź :-). Przesłałbym piwo, ale przez neta
nie idzie ;)
A w porady Eksperta to bym nie wierzył.

Możesz sprzedać swoje kości, dopłacic 100 zł i kupić 2x512 pod duala.
Tak też pewnie zrobię. Chociaż moje 768 to już o dużo za dużo.


. A gówniane pseudo-300W na
Athlona 64 to stanowczo za mało.
Dobra, wiem. Zwyczajnie nie chciałem tu poruszać wątku zasilacza, ale
widać się nie dało. Interesuje mnie jeszcze, czy stara obudowa będzie
pasować do tej płyty?

A dlaczego nie? ATX to ATX.
Może... tylko czy będę miał dziury wszystkie wyjścia? Chyba tak, ale

zawsze lepiej spytać.

Policz sobie ile Twój sprzęt potrzebuje zasilania. 2xHDD, 2xDVD, dwie
kostki RAM. Ten zasilacz ma realnie jakieś 220W, może mniej nawet.
Więc na tym sprzęcia działa w granicach możliwość. Ale prąd daje
prawdopodobnie gówniany, więc przy podkręceniu mogło zgłupieć.
Dobra, policzę, wymienię. Dlatego zastanawiam się, czy od razu nie kupić

z obudową.
Ja mam podkręconego proca i grafike na maks możliwości i żadnych
problemów. Kiedyś miałem pseudo-400W i po dołożeniu kolejnego dysku
wszyskto mi zaczęło głupiec.
Ja do tego miałem jeszcze modem (Dialup) i kartę DVB. Na dodatek

chodziły oba dyski i napędy (bo normalnie chodzi tylko 1 dysk).
Działało. Ale dobra, wymieni się Megabajta przy okazji :)
Długo się wkurzałem, przeinstalowywałem
system, instalowalem Linuxa itp. W końcu olśnienie mnie wzięło,
wybuliłem 120 Euro na zasilacz Zalmana i od tego czasu wszystko
działa. Sprzet zmieniałem już kilka razy a zasilacz został ten sam. To
było ponad 3 lata temu. Inwestycja w zasilacz opłaca się.

I teraz piszesz z Qtloka? ;)





Maxiuca

Posted: 10 Lut 2006 12:46:32



Dzięki, bardzo konkretna odpowiedź :-). Przesłałbym piwo, ale przez neta
nie idzie ;)


No problemo.

A w porady Eksperta to bym nie wierzył.
Możesz sprzedać swoje kości, dopłacic 100 zł i kupić 2x512 pod duala.
Tak też pewnie zrobię. Chociaż moje 768 to już o dużo za dużo.


Zależy co robisz. Na Linuxa niby za dużo, ale z tego co wiem, to linux też
dużo ramu lubi i całkiem zasobożerny się robi, więc 1 GB na pewno mu nie
zaszkodzi.

Może... tylko czy będę miał dziury wszystkie wyjścia? Chyba tak, ale
zawsze lepiej spytać.

Dziury będziesz miał na przykręcenie płyty (standard ATX), a z nową
dostaniesz zaślepkę w której będą dziury na wszystkie złącza. I wszystko
będzie ok :)

Dobra, policzę, wymienię. Dlatego zastanawiam się, czy od razu nie kupić
z obudową.

Z obudową nie kupisz dobrego zasilacza, bo niestety do obudów dołączają
gówniane Megabajty i Codegeny. Dobry zasilacz kupisz za 140-160 zł. Wartość
realna Megabajta lub Codegena to jakieś 20-25 zł. Dlatego obudowy z
"zasilaczem" kosztują 110-140 zł. Jak Ci obudowa nie przeszkadza, to po co
zmieniać?

Ja mam podkręconego proca i grafike na maks możliwości i żadnych
problemów. Kiedyś miałem pseudo-400W i po dołożeniu kolejnego dysku
wszyskto mi zaczęło głupiec.
Ja do tego miałem jeszcze modem (Dialup) i kartę DVB. Na dodatek

chodziły oba dyski i napędy (bo normalnie chodzi tylko 1 dysk).
Działało. Ale dobra, wymieni się Megabajta przy okazji :)

Nie wątpie że działało. Ale nowy sprzęt po pierwsze będzie więcej żarł
(zwłaszcza że chcesz jeszcze jeden dysk dołożyć) a dwa to będzie potrzebował
lepszego jakościowo prądu.

I teraz piszesz z Qtloka? ;)

Chodzi o to że z OE? Tak, czemu nie? Przyzwyczaiłem się, OE Powertool robi z
niego "normalny czytnik". Moje emaile zajmują już 1,29 GB i wszystko działa,
więc nie widzę powodów żeby go zmieniać. Zajmuje się głównie obróbką video,
więc Linux odpada do tych zastosować.




KILu

Posted: 10 Lut 2006 13:09:45



Maxiuca, napisales:
Ale nowy sprzęt po pierwsze będzie więcej żarł (zwłaszcza
że chcesz jeszcze jeden dysk dołożyć)

Albo i nie będzie (a jesli już, to różnica będzie nieduża). Autor miał ECS-a
(firma oszczędza na kondensatorach) i Athlona 1700+, być może Palomino. :]
Tak czy inaczej zasilacz warto zmienić.

k,






 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.635
miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 6
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [7 Sty 2009 18:43:45]
Odwiedzający - 9 / + - 0