giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

Komputer się nie uruchamia

Forum: / Archiwum Sprzęt 2004 / Komputer się nie uruchamia
Autor Wiadomość
Marek Aleszczyk

Posted: 22 Mar 2004 01:55:58



Witam!

Pewnego dnia włączam komputer a tu czarny ekran i nic się nie dzieje,
tylko dyski wirują ,wiatraczek przy procku też, a ze speakera, najpierw dłuższy
sygnał, potem dwa krótsze, a następnie
seria krótkich i piskliwych dźwięków. Procesor raczej sprawny, grafika
zintegrowana, a płyta Jetboard 830CNULTRA.
Czy komuś przytrafiło się coś podobnego? Jeśli tak to co to jest?
Co oznaczają te sygnały z beepera?

Pozdrawiam Marek




Radek Cichy

Posted: 22 Mar 2004 04:23:03



Użytkownik Marek Aleszczyk napisał:
Witam!
Pewnego dnia włączam komputer a tu czarny ekran i nic się nie dzieje,
tylko dyski wirują ,wiatraczek przy procku też, a ze speakera, najpierw dłuższy
sygnał, potem dwa krótsze, a następnie
seria krótkich i piskliwych dźwięków. Procesor raczej sprawny, grafika
zintegrowana, a płyta Jetboard 830CNULTRA.
Czy komuś przytrafiło się coś podobnego? Jeśli tak to co to jest?
Co oznaczają te sygnały z beepera?

To są kody, którymi płyta (BIOS) informuje Cię o tym, co jej nie pasuje.
Sprawdź wersję BIOSu i poszukaj do niego kodów. Ale długi i dwa krótkie
(i wspomniany czarny ekran) to chyba zdechła grafika. Dociśnij kartę,
pożycz od kogoś inną i zobacz czy ruszy.




Marek Aleszczyk

Posted: 22 Mar 2004 11:17:41



To są kody, którymi płyta (BIOS) informuje Cię o tym, co jej nie pasuje.
Sprawdź wersję BIOSu i poszukaj do niego kodów. Ale długi i dwa krótkie
(i wspomniany czarny ekran) to chyba zdechła grafika. Dociśnij kartę,
pożycz od kogoś inną i zobacz czy ruszy.


Grafe mam zintegrowaną, więc raczej jej nie docisne :-|




Marek Aleszczyk

Posted: 14 Kwi 2004 14:36:56



Witam!

Pewnego dnia włączam komputer a tu czarny ekran i nic się nie dzieje,
tylko dyski wirują ,wiatraczek przy procku też, a ze speakera, najpierw
dłuższy

sygnał, potem dwa krótsze, a następnie
seria krótkich i piskliwych dźwięków. Procesor raczej sprawny, grafika
zintegrowana, a płyta Jetboard 830CNULTRA.
Czy komuś przytrafiło się coś podobnego? Jeśli tak to co to jest?
Co oznaczają te sygnały z beepera?

Pozdrawiam Marek


Okazało się że skasowany BIOS był przyczyną




misiek

Posted: 13 Wrz 2007 15:56:38



Witam

Mam taki problem. Gdy wcisnę na obudowie guzik power startują wszystkie
wiatraki, nagrywarka, dysk twardy (chyba tez, ale nie slyszę tego, wiec nie
mam pewności) i po pewnym czasie ni z tego ni z owego komputer gaśnie, tuż
przed tym gdy mam usłyszeć radosne "pik" z pc speakera. Dzieje sie tak
jeszcze kilka razy i za którymś razem działa, za 3 ,5, 8, różnie.
Próbowałem już odłączyć od kompa wszystkie napędy zanim go uruchamiałem -
nic to niedało.
Wyciągam nawet karte graficzną i ram - nic to nie daje.
Co ciekawe komputer nie wydaje żadnego pisku.
Jeżeli kompa uda mi sie uruchomić to mam napis cos o tym ,że procesor nie
działa lub został zmieniony i mam wejść do biosu (nie pamiętam jak to idzie
po ang. a nie chce walnąć byka)
Po tej operacji komp. sie wyłancza (gdy dam SAVE) i później już działa.
Proc nie jest kręcony.
Co to może być ? Jakieś pomysły ? Sugestie?

konfiguracja:
MB ABIT IS7 E2
cpu intel celeron 2,8 Ghz
ram 512
grafika asus ati 9550
zasilacz modecon 300 W
dysk seagate 120 GB
napęd benq dw1650




PM

Posted: 13 Wrz 2007 16:03:21



Co to może być ? Jakieś pomysły ? Sugestie?

zasilacz modecon 300 W

stracił moc ;-)






pp

Posted: 13 Wrz 2007 16:02:48



może zasilacz / kondensatory na płycie do wymiany ?




pp

Posted: 13 Wrz 2007 16:11:10



stracił moc ;-)


ja u siebie w starym zasilaczu dołożyłem kondensator 100uF/350V -
pomogło. Wymiana zasilacza okazała się niepotrzebna.




misiek

Posted: 13 Wrz 2007 16:31:48





ja u siebie w starym zasilaczu dołożyłem kondensator 100uF/350V - pomogło.
Wymiana zasilacza okazała się niepotrzebna.

a takie rzeczy to robia tylko amatorzy czy ktos mi to zrobi na zamowienie?
ile kosztuje taki kondensator ?

pozdrowienia
M






pp

Posted: 13 Wrz 2007 18:24:18



ja u siebie w starym zasilaczu dołożyłem kondensator 100uF/350V - pomogło.
Wymiana zasilacza okazała się niepotrzebna.

a takie rzeczy to robia tylko amatorzy czy ktos mi to zrobi na zamowienie?

Na zamówienie ? Taniej chyba wyjdzie kupić jakiegoś, nie wiem, Fortrona.

ile kosztuje taki kondensator ?

Wziąłem go ze starego zasilacza od TV Elektron.
Sprawdź: tme.pl
Ale polecałbym raczej nie dodawać tylko wymienić stare, będące już w
zasilaczu, na nowe. U siebie miałem oryginalnie 2 x 330uF = 165uF.
Sprawdź, jakie masz u siebie.




R.

Posted: 23 Maj 2008 07:42:41



Witam wszystkich.


Sasiad poprosił mnie abym zajrzał do jego stacjonarki jego syna(który na
silę stara się wymusić na rodzicach wymianę kompa - kopiąc w niego, i
robiąc różne cuda ;/ ) - objawy są takie że komputer po kilku s od
uruchomienia sam się wyłącza - myślałem ze procek się przegrzewa ale tak
nie jest(IMHO),po wyłączeniu trzeba odczekać kilka minut aby można było
go uruchomić. Chipsety też są chłodne. PAstę na procku wymieniłem
wentylator CPU pracuje głośno ale IMHO wystarczająco wydajnie


sprawdziłem już pamięć i zasilacz - są OK


postanowiłem też zresetować ustawienia BIOS - po resecie kom się już nie
uruchomił - wyświetla sekwencję startową BIOS do momentu pokazania nazwy
procesora i zatrzymuje się - w prawym dolnym rogu wyświetla "38"



Nie mam już żadnego pomysłu - proszę o jakieś wskazówki.



pacjent to asrock k7vt4a+, athlon 1600+ , 512 MiB RAM elixir,







STranger

Posted: 23 Maj 2008 08:53:11




Nie mam już żadnego pomysłu - proszę o jakieś wskazówki.



pacjent to asrock k7vt4a+, athlon 1600+ , 512 MiB RAM elixir,


Uuu... Pacjent w tak zaawansowanym wieku, że przydałby mu się już
odpoczynek emerytalny.
Lepiej niech kupią synkowi nowy sprzęt, wyjdzie niewiele drożej od
naprawiania starego. Powaga! (Nowy w sensie nieużywany, bo niekoniecznie
najnowszą technologię na rynku)
Jeżeli to padła płyta główna, a na to wskazują objawy, to tym bardziej.
Płyta jest wiekowa na socket A - czy kondensatory wokół CPU są OK?
Baterię BIOSu podmieniłes na nową? (spotkałem sie z tym, że działy się
podobne cyrki gdy bateria była słaba)




P.S.
nietrudno zrozumieć frustrację dziecka, wszyscy jego koledzy mają o
wiele nowsze komputery i grają w gry 3D, a on musi się męczyć na takim
muzeum. Namów jego rodziców na 400 zł wydatku na nowy komputer.
tak, żeby miał:
2 GB RAM
jakiś tani dwurdzeniowy CPU
prostą i niedrogą MOBO
nową grafikę z niższej półki cenowej
buda, zasilacz i HDD na razie mogą być ze starego kompa




--
pozdrawiam
STranger




JoteR

Posted: 23 Maj 2008 08:58:23



"R." napisał:

na silę stara się wymusić na rodzicach wymianę kompa - kopiąc w niego,
i robiąc różne cuda ;/ )

Załóżcie synalkowi obudowę na łeb i też parę razy z kopa...

postanowiłem też zresetować ustawienia BIOS - po resecie kom się już
nie uruchomił - wyświetla sekwencję startową BIOS do momentu pokazania
nazwy procesora i zatrzymuje się - w prawym dolnym rogu wyświetla "38"

Bateryjka?

JoteR





qwerty

Posted: 23 Maj 2008 09:22:47



nietrudno zrozumieć frustrację dziecka, wszyscy jego koledzy mają o
wiele nowsze komputery i grają w gry 3D, a on musi się męczyć na takim
muzeum. Namów jego rodziców na 400 zł wydatku na nowy komputer.
tak, żeby miał:
2 GB RAM
jakiś tani dwurdzeniowy CPU
prostą i niedrogą MOBO
nową grafikę z niższej półki cenowej

Gdzie oni kupią to wszystko za 400zł? :




STranger

Posted: 23 Maj 2008 09:51:20



nietrudno zrozumieć frustrację dziecka, wszyscy jego koledzy mają o
wiele nowsze komputery i grają w gry 3D, a on musi się męczyć na takim
muzeum. Namów jego rodziców na 400 zł wydatku na nowy komputer.
tak, żeby miał:
2 GB RAM
jakiś tani dwurdzeniowy CPU
prostą i niedrogą MOBO
nową grafikę z niższej półki cenowej

Gdzie oni kupią to wszystko za 400zł? :

ceny z drogiego i markowego sklepu online:
Microstar K9VGM-V Via K8M890 130 zł
AMD Athlon 64 LE-1620 BOX (Socket AM2) 118 zł
GoodRam DDR2 1GB 800MHz CL5 razy 2, czyli 2 GB w sumie = 110 zł


CPU może nie 2 rdzeniowy, ale nowoczesny i w porównaniu do XP 1600+ to
rakieta. Otwarta droga do upgradu CPU.
Grafika zintegrowana, ale pewnie i tak o wiele szybsza od tego co teraz
jest w tamtym zestawie. Otwarta droga do upgradu grafiki.
RAMu jest 4x więcej


suma 358 zł :)




--
pozdr
STranger






MarcinCz

Posted: 23 Maj 2008 10:02:58






ceny z drogiego i markowego sklepu online:
Microstar K9VGM-V Via K8M890 130 zł
AMD Athlon 64 LE-1620 BOX (Socket AM2) 118 zł
GoodRam DDR2 1GB 800MHz CL5 razy 2, czyli 2 GB w sumie = 110 zł


suma 358 zł :)

A... zasilacz...? Koniecznie markowy... bo zasilacz to podstawa przeca...
:)




Skylla

Posted: 23 Maj 2008 10:05:59



Gdzie oni kupią to wszystko za 400zł? :

ceny z drogiego i markowego sklepu online:
Microstar K9VGM-V Via K8M890 130 zł
AMD Athlon 64 LE-1620 BOX (Socket AM2) 118 zł
GoodRam DDR2 1GB 800MHz CL5 razy 2, czyli 2 GB w sumie = 110 zł


CPU może nie 2 rdzeniowy, ale nowoczesny i w porównaniu do XP 1600+ to
rakieta. Otwarta droga do upgradu CPU.
Grafika zintegrowana, ale pewnie i tak o wiele szybsza od tego co teraz
jest w tamtym zestawie. Otwarta droga do upgradu grafiki.
RAMu jest 4x więcej


suma 358 zł :)

Tyle, że to do gier też się nie nadaje, a do innych rzeczy jego stary jest

też ok.
S.





STranger

Posted: 23 Maj 2008 10:19:52




Tyle, że to do gier też się nie nadaje, a do innych rzeczy jego stary

jest też ok.

Jednak trochę bardziej się nadaje do gier od starego :) Wydajność
wielokrotnie wyższa. Zresztą dodatkowo 250 zł i grafika porządna da mu
kopa do gier. Może nie do gier typu Crysis, ale w dobre strategie
współczesne typu Medieval Total War 2 pogra.





--
pozdrawiam
STranger




STranger

Posted: 23 Maj 2008 10:22:19



suma 358 zł :)

A... zasilacz...? Koniecznie markowy... bo zasilacz to podstawa przeca...
:)

hehe... no nie można mieć wszystkiego naraz za 400 zł :
Do tego zestawu ten zasilacz co ma styknie, pobór prądu będzie podobny.



--
pozdr
STranger




Skylla

Posted: 23 Maj 2008 10:44:40



Tyle, że to do gier też się nie nadaje, a do innych rzeczy jego stary
jest też ok.

Jednak trochę bardziej się nadaje do gier od starego :) Wydajność
wielokrotnie wyższa. Zresztą dodatkowo 250 zł i grafika porządna da mu
kopa do gier. Może nie do gier typu Crysis, ale w dobre strategie
współczesne typu Medieval Total War 2 pogra.

Tylko, że to już będzie 600 a nie 400 :-)






Zbigniew

Posted: 23 Maj 2008 11:29:17



Tak to jest jak się jest uzależnionym od gier video. Co pół roku trzeba
wymieniać komputer żeby najnowsze gry chodziły, ale te najnowsze też nie
dają satysfakcji i trzeba znowu wymieniać żeby mieć jeszcze nowsze gry.
Łatwo zauważyć że w tej sytuacji żadne gry mu nie sprawiają przyjemności bo
wszystko mu się błyskawicznie nudzi. W takim układzie niczego w życiu nie
osiągnie bo nie ma cierpliwości. Jego zadaniem w tej inkarnacji jest nauczyć
się cierpliwości i zatrzymać się na jednej rzeczy którą polubi.





R.

Posted: 23 Maj 2008 12:55:06



Tak to jest jak się jest uzależnionym od gier video. Co pół roku trzeba
wymieniać komputer żeby najnowsze gry chodziły, ale te najnowsze też nie
dają satysfakcji i trzeba znowu wymieniać żeby mieć jeszcze nowsze gry.


to IMHO nie jest kwestia chęci pogrania w lepsze gry a raczej posiadania
lepszego sprzętu niż ma jego kolega z klasy (moj rodzony brat) - to
jeszcze dzieciaki - 11 lat.




Łatwo zauważyć że w tej sytuacji żadne gry mu nie sprawiają przyjemności
bo wszystko mu się błyskawicznie nudzi. W takim układzie niczego w życiu
nie osiągnie bo nie ma cierpliwości. Jego zadaniem w tej inkarnacji jest
nauczyć się cierpliwości i zatrzymać się na jednej rzeczy którą polubi.


niestety w rodzica nie chce mi sie bawić a jego rodzice chyba nie
potrafią nimi być - mały ma wszystko czego chce - a jak czegoś nie
dostanie to uderza o ścianę, kopie itp.


wlasnie z uwagi na to ze jest taki a nie inny pomyslalem sobie ze na
złość będe naprawiał ten komputer choćby nie wiem co (ostanio np
lutowałem wszystie 4 piny zasilania HDD bo młody je powylamywał).
Niestety w tej chwili nie mam czasu ani podzespołów żeby sprawdzić czy
procesor/MP nie wyzioną ducha. BTW nie chce mi się zaglądać do tego
kompa co najmniej raz w tygodniu bo "coś się zepsuło"





Zbigniew

Posted: 23 Maj 2008 15:18:07



No to jeszcze gorzej bo bez sensu. Mieć coś czego w ogóle nie będzie
wykorzystywać. Sądzę że on nie ma żadnego celu w życiu i dlatego jego celem
stało się zbieranie rzeczy drogich, ale to mu nie da żadnego zadowolenia a
tylko straci dużo czasu. Niech zacznie uprawiać jakiś sport. Może być piłka
ręczna albo szachy.





Kamikazee

Posted: 23 Maj 2008 15:35:31



wlasnie z uwagi na to ze jest taki a nie inny pomyslalem sobie ze na
złość będe naprawiał ten komputer choćby nie wiem co (ostanio np
lutowałem wszystie 4 piny zasilania HDD bo młody je powylamywał).
Niestety w tej chwili nie mam czasu ani podzespołów żeby sprawdzić czy
procesor/MP nie wyzioną ducha. BTW nie chce mi się zaglądać do tego
kompa co najmniej raz w tygodniu bo "coś się zepsuło"

Czemu nie skręcić mu obudowy z maksymalną siłą aby nie mógł jej sam otworzyć?




STranger

Posted: 23 Maj 2008 15:52:58



wlasnie z uwagi na to ze jest taki a nie inny pomyslalem sobie ze na
złość będe naprawiał ten komputer choćby nie wiem co (ostanio np
lutowałem wszystie 4 piny zasilania HDD bo młody je powylamywał).

LOL, zdolny dzieciak!

Niestety w tej chwili nie mam czasu ani podzespołów żeby sprawdzić czy
procesor/MP nie wyzioną ducha. BTW nie chce mi się zaglądać do tego
kompa co najmniej raz w tygodniu bo "coś się zepsuło"

Czemu nie skręcić mu obudowy z maksymalną siłą aby nie mógł jej sam
otworzyć?

To nic nie da zapewne. Będzie wtedy kopać obudowę...

W sumie karą za celowe psucie kompa powinno być pozbawienie go tego
kompa (bo w naprawie) przez kilkanaście dni. Dla małego dziecka 2
tygodnie to bardzo długi okres czasu i wielka kara.





--
pozdrawiam
STranger







R.

Posted: 23 Maj 2008 21:13:08





LOL, zdolny dzieciak!

najlepsze jest to ze założyłem w miejscu na plombę w obudowie małą
kłódeczkę - młody ją przepiłował!!!!




W sumie karą za celowe psucie kompa powinno być pozbawienie go tego
kompa (bo w naprawie) przez kilkanaście dni. Dla małego dziecka 2
tygodnie to bardzo długi okres czasu i wielka kara.




tak właśnie zrobiłem - komputer stał u mnie 2 tygodnie nie ruszany - dla
małego zadna kara - akurat jego ojciec wrócił z trasy(jest tirmanem) i
młody kożystał sobie z laptopa a tatuś był zadowolony ze mały ma zajęcie.


ale to wszystko to całkowity OT.



Macie jakieś pomysły jak sprawić żeby młody musiał dalej się męczyć z
tym kompem ???





Zbigniew

Posted: 23 Maj 2008 22:59:50



Zablokować mu dostęp do innych komputerów i pójść z dzieckiem do psychologa
dziecięcego. Ma problemy emocjonalne.





pioruns

Posted: 24 Maj 2008 00:09:10



Dnia Fri, 23 May 2008 14:55:06 +0200, R. napisał(a):

niestety w rodzica nie chce mi sie bawić a jego rodzice chyba nie
potrafią nimi być - mały ma wszystko czego chce - a jak czegoś nie
dostanie to uderza o ścianę, kopie itp.


wlasnie z uwagi na to ze jest taki a nie inny pomyslalem sobie ze na
złość będe naprawiał ten komputer choćby nie wiem co (ostanio np
lutowałem wszystie 4 piny zasilania HDD bo młody je powylamywał).
Niestety w tej chwili nie mam czasu ani podzespołów żeby sprawdzić czy
procesor/MP nie wyzioną ducha. BTW nie chce mi się zaglądać do tego
kompa co najmniej raz w tygodniu bo "coś się zepsuło"

Po takich akcjach, na miejscu rodziców, to wogóle bym zrezygnował z
komputera :O Zabrać mu i tyle. Nie umie szanować, to nie będzie miał. Aż
się oduczy.
Pozwalanie na wszystko to chyba jeszcze większa krzywda dla dziecka niż
wprowadzanie jasnych reguł, nie mówiąc "dyscypliny"..




DFuser

Posted: 25 Maj 2008 09:33:13




Macie jakieś pomysły jak sprawić żeby młody musiał dalej się męczyć z
tym kompem ???

Może po prostu nic nie robić z tym komputerem? Powiedzieć prosto:
Niestety zepsuty jest i skoro nie szanujesz, to niech ma to co ma. Na
wszystko trzeba umieć sobie zasłużyć.

Albo: może sprzedać to wszystko i kupić jeszcze gorszy? :D

PS. Dobrym rozwiązaniem jest żeby tego laptopa zanieść do sąsiadki
(wtedy nie znajdzie).


Pozdrawiam DFuser




 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.692
miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [7 Sty 2009 18:43:45]
Odwiedzający - 9 / + - 0