| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Protetyka Warszawa centrum - klinika dentystyczna Smile. Deweloperzy - budowa hal stalowych. |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2007 / Laptop - jaki? |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Budzik
|
Posted: 16 Maj 2007 08:27:32 Hej Mam dwa pytania - niestety mój laptop odmówił posłuszenstwa (HP nx61xx - chyba tak sie nazywał) a w serwisie HP powiedzieli ze to plyta głowna padła i ze koszt naprawy to okolo 1600 zł - rzeczywiscie koszt naprawy moze byc tak ogromny? I drugie pytanie - co ewentualnie wybrac z nowych laptopow? Nie musi byc jakis super szybki - beda na nim chodziły tylko programy biurowe, poczta oraz program bazodanowy (stosunkowo nieskomplikowany), raczej niczego wiecej nie planuje. Priorytetem jest cena oraz długość gwarancji (sa jakies inne niz dwuletnie? Oczywiscie licze na to ze laptop nie zepsuje sie po pierwszym miesiacu uzytkowania wiec oczywiscie jakosc jest wazna, ale bez przesady. Długosc pracy na bateriach mało wazna. Co polecacie? |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 08:32:30 Mam dwa pytania - niestety mój laptop odmówił posłuszenstwa (HP
nx61xx - chyba tak sie nazywał) a w serwisie HP powiedzieli ze to plyta głowna padła i ze koszt naprawy to okolo 1600 zł - rzeczywiscie koszt naprawy moze byc tak ogromny? Oczywiście, szczególnie w firmowym serwisie, gdzie faktycznie muszą to naprawić i wystawić gwarancję. :) Ew. możesz spróbować naprawiać u jakiś komputerowców (nie markowym serwisie ale np. na giełdzie komputerowej), może wymyślą coś tańszego. I drugie pytanie - co ewentualnie wybrac z nowych laptopow? Nie musi
byc jakis super szybki - beda na nim chodziły tylko programy biurowe, poczta oraz program bazodanowy (stosunkowo nieskomplikowany), raczej niczego wiecej nie planuje. Priorytetem jest cena oraz długość gwarancji (sa jakies inne niz dwuletnie? Oczywiscie licze na to ze laptop nie zepsuje sie po pierwszym miesiacu uzytkowania wiec oczywiscie jakosc jest wazna, ale bez przesady. Długosc pracy na bateriach mało wazna. Co polecacie? IBM ThinkPad - mam pod opieką kilkanaście, należy zacząć od tego, że w ogóle się nie psują. :) Well jeden "się popsuł" w wyniku zalania go sokiem jabłkowym. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Maj 2007 08:37:52 Mam dwa pytania - niestety mój laptop odmówił posłuszenstwa (HP nx61xx -
chyba tak sie nazywał) a w serwisie HP powiedzieli ze to plyta głowna padła i ze koszt naprawy to okolo 1600 zł - rzeczywiscie koszt naprawy moze byc tak ogromny? Tak, niestety. Dlatego notebooki opłaca się kupować tylko wtedy, gdy *faktycznie* są sprzętem przenośnym i *muszą* być mobilne. Ich eksploatacja jest po prostu wielokrotnie droższa. Co z tego, że teraz notebook kosztuje średnio jakieś 3500 zł, skoro w ciągu kilku lat wyda się na niego średnio jeszcze jakieś 50% tej kwoty, a na zwykłego peceta -- co najwyżej 20-25%? wiecej nie planuje. Priorytetem jest cena oraz długość gwarancji (sa jakies
inne niz dwuletnie? Oczywiscie licze na to ze laptop nie zepsuje sie po Są wydłużone gwarancje, ale płaci się za nie dodatkowo. Ja osobiście mam dobre doświadczenia z F-S. Zaraz po zakupie względnie sporo ma jakieś wady, ale jak już się przez to przebrnie, to działają potem bezawaryjnie. No i firmowy system operacyjny nie jest strasznie zaśmiecony, jak to w HP i Toshibach bywa. |
| Piotrek
|
Posted: 16 Maj 2007 08:38:21 Mam dwa pytania - niestety mój laptop odmówił posłuszenstwa (HP nx61xx -
chyba tak sie nazywał) a w serwisie HP powiedzieli ze to plyta głowna padła i ze koszt naprawy to okolo 1600 zł - rzeczywiscie koszt naprawy moze byc tak ogromny? moze byc, niestety taki urok padajacych plyt glownych i matryc(najdrozsze elementy w notebooku) I drugie pytanie - co ewentualnie wybrac z nowych laptopow? Nie musi byc
jakis super szybki - beda na nim chodziły tylko programy biurowe, poczta oraz program bazodanowy (stosunkowo nieskomplikowany), raczej niczego wiecej nie planuje. Priorytetem jest cena oraz długość gwarancji (sa jakies inne niz dwuletnie? mozna dokupic gwarancje napewno do 3 lat. niewiem jaki koszt, zalezne od producenta. Oczywiscie licze na to ze laptop nie zepsuje sie po
pierwszym miesiacu uzytkowania wiec oczywiscie jakosc jest wazna, ale bez przesady. Długosc pracy na bateriach mało wazna. Co polecacie? z gory odpusc Acera, Mediona i inne takie wynalazki. szukaj w czyms markowym w swoim przedziale cenowym, jak podasz kwote to mysle ze ktos cos podpowie sensownego na grupie |
| Piotrek
|
Posted: 16 Maj 2007 08:42:34 IBM ThinkPad - mam pod opieką kilkanaście, należy zacząć od tego, że w
ogóle się nie psują. :) Well jeden "się popsuł" w wyniku zalania go sokiem jabłkowym. oj tak:) ale niestety kosztuja, no ale cos za cos:) swoja droga jak mam zdolnych uzytkownikow to jeszcze nam sie w przeciagu kilku lat nie zdazylo zeby czyms zalali notebooka:) az sie dziwie bo to co oni robia z tymi notebookami to az strach, juz wydlubywalem piach z jednej T40:) |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 08:44:50 Mam dwa pytania - niestety mój laptop odmówił posłuszenstwa (HP 1xx
- chyba tak sie nazywał) a w serwisie HP powiedzieli ze to plyta głowna padła i ze koszt naprawy to okolo 1600 zł - rzeczywiscie koszt naprawy moze byc tak ogromny? Tak, niestety. Dlatego notebooki opłaca się kupować tylko tedy, gdy
*faktycznie* są sprzętem przenośnym Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? i *muszą* być mobilne.
Jeżeli przez mobilne rozumiesz 10h pracy na bateriach, niewielka waga i rozmiary to wcale nie muszą być. Muszą być tak mobilne jak jest Ci to potrzebne. Jeden często korzysta po 5h w samolocie (musi być mały, lekki, z dobrą baterią) inny po prostu musi co kilka dni zabrać laptopa z pracy do domu aby coś tam zrobić po godzinach. Dla obydwu osobników stacjonarny pecet się nie nadaje i odpowiedzią jest notebook. Ich eksploatacja jest po prostu wielokrotnie droższa. Co z tego, że
teraz notebook kosztuje średnio jakieś 3500 zł, skoro w ciągu kilku lat wyda się na niego średnio jeszcze jakieś 50% tej kwoty, a na zwykłego peceta -- co najwyżej 20-25%? No to z tego, że zwykłego peceta ciężko jest przenieść z miejsca na miejsce. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Maj 2007 09:01:01 Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem
przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? Nie chodzi mi o przystosowanie techniczne, a o sposób wykorzystania. Wiele kupowanych notebooków *nie jest* sprzętem mobilnym tylko dlatego, że ich użytkownicy po prostu tego nie chcą -- tylko stawiają notebooka na biurku, podłączają zasilacz na stałe i koniec. |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 09:06:19 Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem
przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? Nie chodzi mi o przystosowanie techniczne, a o sposób wykorzystania.
Wiele kupowanych notebooków *nie jest* sprzętem mobilnym tylko dlatego, że ich użytkownicy po prostu tego nie chcą -- tylko stawiają notebooka na biurku, podłączają zasilacz na stałe i koniec. Nie tyle "nie jest sprzętem mobilnym" - bo jest, co ich użytkownicy nie korzystają z nich w ten sposób. Ale po co o tym piszesz? Przecież kolega pyta wyraźnie o laptopa, więc chyba wie czego chce. |
| vector
|
Posted: 16 Maj 2007 09:10:13 Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? tak, DELL Inspiron 6000 dla przykładu. Jego obudowa nie nadaje się do pracy mobilnej. Radek ma rację. A jeżeli chodzi o DELLa to cała seria dla SOHO jest właśnie taka - na biurko, podłącz zasilacz i używaj. Ale skoro już kolega pyta jaki laptop - DELL D620 z mocną grafą ;-) Te komputery są w 100% mobilne i gotowe na podrzucanie i małe upadki ;-) Poza tym jeżeli mam sprecyzować dokładnie jaki laptop - ZAWSZE DELL!!! ;-) No a, D620 ma wszystkie porty łącznie z RS-232, bez którego sobie nie wyobrażam komputera przenośnego. Tak, tak są konwertery ale wytłumacz to modemom i sterownikom PLC. No chyba, że kolega chce się pokazywać na salonach to w tym przypadku tylko i wyłącznie panie i panowie ON - http://tinyurl.com/yw77jq ;-) |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 09:14:05 Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem
przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? tak, DELL Inspiron 6000 dla przykładu.
Takiego Della nie możesz łatwo odpiąć od zasilacza, włożyć w torbę i przenieść z miejsca na miejsce? Bredzisz. (...) Radek ma rację.
Och ciekawe. Bo sam Radek sprecyzował, że nie miał na myśli parametrów technicznych. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Maj 2007 09:15:19 korzystają z nich w ten sposób. Ale po co o tym piszesz? Przecież
kolega pyta wyraźnie o laptopa, więc chyba wie czego chce. Problem właśnie w tym, że użytkownicy zazwyczaj wiedzą tylko czego *chcą*, ale nie wiedzą, czego *potrzebują*. I jestem mocno przekonany, że *co najmniej* 1/3 zakupów note- booków jest tylko kwestią "chciejstwa" czy mody, a nie real- nych zastosowań mobilnych. |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 09:20:36 korzystają z nich w ten sposób. Ale po co o tym piszesz? Przecież
kolega pyta wyraźnie o laptopa, więc chyba wie czego chce. Problem właśnie w tym, że użytkownicy zazwyczaj wiedzą tylko
czego *chcą*, ale nie wiedzą, czego *potrzebują*. Acha. Czyli teraz będziesz wmawiał Budzikowi, że nie wie czego potrzebuje. :) I jestem mocno przekonany, że *co najmniej* 1/3 zakupów note-
booków jest tylko kwestią "chciejstwa" czy mody, a nie real- nych zastosowań mobilnych. Ale kogo to obchodzi? |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Maj 2007 09:24:53 Problem właśnie w tym, że użytkownicy zazwyczaj wiedzą tylko
czego *chcą*, ale nie wiedzą, czego *potrzebują*. Acha. Czyli teraz będziesz wmawiał Budzikowi, że nie wie czego potrzebuje. :) Przestań trollować. |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 09:26:21 Problem właśnie w tym, że użytkownicy zazwyczaj wiedzą tylko
czego *chcą*, ale nie wiedzą, czego *potrzebują*. Acha. Czyli teraz będziesz wmawiał Budzikowi, że nie wie czego
potrzebuje. :) Przestań trollować.
Sam przestań trollować. Pieprzysz jakieś głodne kawałki o "nieprzenośnych notebookach", a potem jak ktoś stara się te bzdury prostować to nazywasz to trollowaniem. EOT. |
| vector
|
Posted: 16 Maj 2007 09:35:09 Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? tak, DELL Inspiron 6000 dla przykładu. Takiego Della nie możesz łatwo odpiąć od zasilacza, włożyć w torbę i przenieść z miejsca na miejsce? Bredzisz. wiesz co, kup sobie takiego Della, wkładaj go w torbę - może być najdroższa i najlepsza - a po roku oceń obiektywnie czy ten laptop rzeczywiście jest przenośny czy jest w zamyśle skonstsruowany jako zamiennik komputera standardowego. Wiem o czy pisze - mam takiego DELLa w domu, i mam też C600 który jest orany jak tylko się da i nie widać nic po nim. Tamten miał tylko 4 transporty, a tak jest używany w domu. Popękana obudowa, zwichrowane zawiasy wyświetlacza, bateria padła po pół roku i do tego rysy... Drugi przykład - TOSHIBA 17". 3 miesiące i siadł dysk, bo był przenoszony, problemy z zawiasami. Bo kto kupuje przenośny komputer z większą matrycą niż 15"??? Trzeba umieć oddzielić przeznaczenie komputera od swoich widzi mi się potrzeb. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Maj 2007 09:41:52 Sam przestań trollować. Pieprzysz jakieś głodne kawałki o
Taaak, potwierdza się powód dla którego parę miesięcy temu wyfiltrowałem Cię na pl.comp.os.ms-windows.winnt. Teraz i tutaj zakładam filtr. |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 09:50:04 Sam przestań trollować. Pieprzysz jakieś głodne kawałki o
Taaak, potwierdza się powód dla którego parę miesięcy temu
wyfiltrowałem Cię na pl.comp.os.ms-windows.winnt. Teraz i tutaj zakładam filtr. Miłego życia, a ja nadal będę prostował bzdury po Tobie. |
| Budzik
|
Posted: 16 Maj 2007 10:12:31 z gory odpusc Acera, Mediona i inne takie wynalazki.
szukaj w czyms markowym w swoim przedziale cenowym, jak podasz kwote to mysle ze ktos cos podpowie sensownego na grupie na razie jeszcze sam nie znam ceny, bo to cena bedzie decydowała o mozliwosci zakupu. Wiec ma byc jak najtaniej, biorac pod uwage podane warunki brzegowe. |
| Budzik
|
Posted: 16 Maj 2007 10:12:34 Możesz mi wskazać notebooka, który faktycznie nie jest sprzętem
przenośnym (w sensie nie da się go szybko i wygodnie zapakować w torbę i przenieść z miejsca na miejsce)? tak, DELL Inspiron 6000 dla przykładu. Jego obudowa nie nadaje się do pracy mobilnej. ucinajac dyskusje - to ma byc zdecydowanie laptop - jest ku temu kilka przesłanek i to nie podlega dyskusji :) Radek ma rację. A jeżeli chodzi o DELLa to cała seria dla SOHO jest właśnie taka - na biurko, podłącz zasilacz i używaj. Ale skoro już kolega pyta jaki laptop - DELL D620 z mocną grafą ;-) Te komputery są w 100% mobilne i gotowe na podrzucanie i małe upadki ;-) Poza tym jeżeli mam sprecyzować dokładnie jaki laptop - ZAWSZE DELL!!! ;-) No a, D620 ma wszystkie porty łącznie z RS-232, bez którego sobie nie wyobrażam komputera przenośnego. Tak, tak są konwertery ale wytłumacz to modemom i sterownikom PLC. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale rzeczywiscie zapomniałem wspomniec, iz ten laptop musi miec wbudowany modem telefoniczny. |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 10:17:57 Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale rzeczywiscie zapomniałem
wspomniec, iz ten laptop musi miec wbudowany modem telefoniczny. Większość ma, a nawet jak nie ma to modem telefoniczny na USB kupisz za jakieś śmieszne pieniądze. |
| vector
|
Posted: 16 Maj 2007 10:46:36 Większość ma, a nawet jak nie ma to modem telefoniczny na USB kupisz za
jakieś śmieszne pieniądze. i będzie to później śmiesznie wyglądało. Lampkę na USB też niech sobie kupi i jeszcze ze dwa dyski na USB. Wiesz co człowieku - weź się zablokuj, albo dodaj sobie w sigu "Jestem ale nie zwracajcie na mnie uwagi". Modem V.90 załatwia się przez kartę MiniPCI lub PCMCIA. MiniPCI może być przy okazji LAN, WiFI, V.90 jeżeli komputer takowych nie ma. Problemy z takimi dodatkami mogą mieć laptopy niskobudżetowe, który już odradził kolega wcześniej. Jeżeli chcesz dobry, tani i szybki laptop to polecam Dell D610. Mieści się w kosztach naprawy twojego. Wady: wyciarająca się obudowa, zalety: szybki, stabilny, mały, lekki, matryca brzytwa no i DELL ;-) |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 10:52:05 Większość ma, a nawet jak nie ma to modem telefoniczny na USB
kupisz za jakieś śmieszne pieniądze. i będzie to później śmiesznie wyglądało.
Nie widzę w tym nic śmiesznego. (...) Wiesz co człowieku - weź się zablokuj, albo dodaj sobie w sigu
"Jestem ale nie zwracajcie na mnie uwagi". A możesz się odpierdolić? Dziękuję. |
| vector
|
Posted: 16 Maj 2007 11:13:42 A możesz się odpierdolić? Dziękuję.
to tylko jeszcze dodam komórkę na smyczy, indentyfikator dużej firmy z prezentacją zdjęcia, imienia nazwiska i numeru PESEL też na smyczy, dwie słuchawki bluetooth stereo na uszach, a przynajmniej jedna migająca już 4h kiedy user nie odebrał żadnego telefonu, smart phone w kieszeni, białe skarpetki i buty z CCC + garnitur za 200 zł ;-) Proszę ;-) Ładnie "odpierdoliłem"? PS. Dobrze jest jeszcze odpalić indexy giełdowe i strone mBanku ;-) |
| =Marcos=
|
Posted: 16 Maj 2007 12:14:12 Mam dwa pytania - niestety mój laptop odmówił posłuszenstwa (HP nx61xx -
chyba tak sie nazywał) a w serwisie HP powiedzieli ze to plyta głowna padła i ze koszt naprawy to okolo 1600 zł - rzeczywiscie koszt naprawy moze byc
tak ogromny? Za około 1000zł można kupić HP NX6110, działającego, z wszystkim. |
| Rafal Franczak
|
Posted: 16 Maj 2007 12:24:46 korzystają z nich w ten sposób. Ale po co o tym piszesz? Przecież
kolega pyta wyraźnie o laptopa, więc chyba wie czego chce. Problem właśnie w tym, że użytkownicy zazwyczaj wiedzą tylko czego *chcą*, ale nie wiedzą, czego *potrzebują*. I jestem mocno przekonany, że *co najmniej* 1/3 zakupów note- booków jest tylko kwestią "chciejstwa" czy mody, a nie real- nych zastosowań mobilnych. Często podstawowym chciejstwem przy zakupie notebooka jest , nie mam miejsca na komputer/drugi komputer w domu. Miszkanka są drogie - małe a z wiekiem jakieś takie ciekawskie stworki zaczynają zajmować przestrzeń. :-) Rafał (bezstworkowy, za to 3 komputery i 2 CRT) |
| Rafal Franczak
|
Posted: 16 Maj 2007 12:32:19 No chyba, że kolega chce się pokazywać
na salonach to w tym przypadku tylko i wyłącznie panie i panowie ON - http://tinyurl.com/yw77jq ;-) Tu jestem tolerancyjny. Jak ktoś chce, to może sobie kupić nawet takie coś: http://www.exonome.com/fj/phkl/ Mnie bardzo podoba się taki przenośny sprzęt: http://www.mini-itx.com/projects/ammobox/default.asp?page=3 Rafał |
| Rafal Franczak
|
Posted: 16 Maj 2007 12:40:04 Bo kto kupuje przenośny komputer z większą matrycą niż 15"??? Trzeba
umieć oddzielić przeznaczenie komputera od swoich widzi mi się potrzeb. Mój pierwszy komputer (C= 128D) miał wielkość małego Dell Optiplex ważył 8 kg (bez monitora). Miał w obudowie miejsce na schowanie klawiatury i rączkę do przenoszenia. Ale mobilnym to go można było nazwać tylko w porównaniu do Odry. Nie wszystko co ma rączkę/pasek/whatever przeznaczone jest do przenoszenia. Rafął |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 16 Maj 2007 12:47:07 Wiem o czy pisze
Ta jasne. (...) Bo kto kupuje przenośny komputer z większą matrycą niż 15"???
Np. gościu co wpada do nas co kilka dni rysować plany stoisk, ma laptopa z matrycą sporo większą (na oko 20") bo ładnie na niej widać plany. Trzeba umieć oddzielić przeznaczenie komputera od swoich widzi mi się
potrzeb. Trzeba mieć odrobinę wyobraźni. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Maj 2007 13:01:56 Często podstawowym chciejstwem przy zakupie notebooka
jest , nie mam miejsca na komputer/drugi komputer w domu. Tak, zdaję sobie z tego sprawę. W takich przypadkach bym się jednak również zastanowił, czy po prostu nie zminimalizować liczby komputerów ;) Poza tym, można dostać całkiem fajne małe obudowy teraz, a LCD też nie zajmuje tyle miejsca, co kiedyś wielki monitor. |
| Budzik
|
Posted: 16 Maj 2007 13:12:24 Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale rzeczywiscie zapomniałem
wspomniec, iz ten laptop musi miec wbudowany modem telefoniczny. Większość ma, a nawet jak nie ma to modem telefoniczny na USB kupisz za jakieś śmieszne pieniądze. jak juz kupie nwego, to nie bede od razu dokupował modemu na USB - dzieki. |
| . 1 . 2 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.685 miniBB.net ręceprecz odtybetu © 2001-2008 | Polityka Prywatności ręceprecz odtybetu chatacom + filmiki + tybet ręceprecz giełda ręceprecz odtybetu ręceprecz odtybetu
|