giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne

dziwne nowe klawiatury

Forum: / Archiwum Sprzęt 2007 / dziwne nowe klawiatury
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Saiko Kila

Posted: 10 Lis 2007 00:56:22




Swoją drogą, idzie się przyzwyczaić. Ja wolę Enter długi a
niski (jak na tym Twoim zdjęciu), niż krótki a wysoki.

z trzech - małe "l" (krótki, wysoki), duże "L" (wielki) i niski długi
("I") ten "l" jest IMO najgorszy, zupełnie nie rozumiem w jakim stylu
trzeba pisać żeby go preferować.




Saiko Kila

Posted: 10 Lis 2007 01:21:00




Np. taki?

http://www.piengineering.com/xkeys/xkfoot.php

I koniec klopotow :)

Koniec kłopotów to taka:
http://www.daskeyboard.com/
Trafiasz zawsze, ale nie wiesz w co ;) (dobre dla gości którzy chcą
sobie maila sprawdzić itp.)




Tomasz Holdowanski

Posted: 10 Lis 2007 09:52:18



Deep inside the Matrix, convinced that 8 Nov 2007 11:53:45 -0800 is
wise. But (s)he wasn`t the one.

wszystkie co nowsze maja powaznie zmniejszony klawisz enter (np tak
jak tu: http://www.logitech.com/index.cfm/keyboards/keyboard/devices/192&cl=us,en)
Przez ostatnie *nascie lat zajmowal on dwa rzedy klawiszy, teraz juz
jest jeden, czasem w dodatku otoczony kursorami, insert/delete itp.

Czy to jest naprawde AZ tak praktyczne? Czy kolejny designerski hit w
rodzaju przymusowych klawiszy do windows?

Raczej to drugie. Maly Enter to jeden z glownych powodow, dla ktorych
chucham i dmucham na moje stare klawiatury (ktore maja jeszcze
normalny :/). Niestety dozywaja one powoli kresu swych dni, a ja mimo
goraczkowych poszukiwan nie znalazlem klawiatury, ktora rownoczesnie
podobalaby mi sie, byla solidna, ergonomiczna, miala duzy Enter i jak
najmniej udziwnien w ukladzie klawiszy poza podzialem jak w starej MS
Natural Keyboard. To znaczy wroc, owszem, sa takie klawiatury - ale z
niemieckim ukladem klawiszy. Chcialem zamowic sobie nowa klawe MS z
ukladem zza Odry i nawet zaplacic wiecej, ale nikt nie chcial mi jej
sprowadzic.

Pozdrawiam,
Mordazy.




Tomasz Holdowanski

Posted: 10 Lis 2007 10:41:16



Deep inside the Matrix, convinced that Fri, 09 Nov 2007 14:31:05 +0100
quite wise. But (s)he wasn`t the one.

myszki koniecznie na USB

Przecież to zdecydowanie zaleta.

Nie zawsze. Zwlaszcza niektorzy uzytkownicy Windowsow miewaja problemy
z myszami na USB. Powod lezy we wrzucaniu przez system wielu
newralgicznych urzadzen na jedno przerwanie: mimo ze sa wolne IRQ, to
i tak grafika, muzyka, siec i USB siedza sobie razem na np. przerwaniu
11. Muzyka sie tnie, siec dziala wolno, mysz dziala albo nie... Malo
razy ludzie pisali o takich problemach? Oczywiscie zaraz ktos napisze,
ze to problem zle napisanych sterownikow albo jakiejs niezgodnosci
itd. OK, zgoda, ale problem istnieje, a obejscie go jest klopotliwe, o
ile mozliwe w ogole. Ja tam wole, zeby klawiatura i mysz mialy swoje
wlasne porty. Na wszelki wypadek.

Pozdrawiam,
Mordazy.




Tomaszek

Posted: 10 Lis 2007 13:53:21



Nie zawsze. Zwlaszcza niektorzy uzytkownicy Windowsow miewaja problemy
z myszami na USB.

Bardzo wielu.
Ja tam wole, zeby klawiatura i mysz mialy swoje
wlasne porty. Na wszelki wypadek.

Zaraz zostaniesz zjedzony przez postępowców. ;)




Mich@l

Posted: 11 Lis 2007 13:27:11




ile mozliwe w ogole. Ja tam wole, zeby klawiatura i mysz mialy swoje
wlasne porty. Na wszelki wypadek.

I drukarka żeby miała swój własny, i skaner, i kamerka, i modem też.




Radosław Sokół

Posted: 11 Lis 2007 14:37:05



Nie zawsze. Zwlaszcza niektorzy uzytkownicy Windowsow miewaja problemy
z myszami na USB. Powod lezy we wrzucaniu przez system wielu
newralgicznych urzadzen na jedno przerwanie: mimo ze sa wolne IRQ, to

Ależ się tego uparcie trzymasz.

11. Muzyka sie tnie, siec dziala wolno, mysz dziala albo nie... Malo
razy ludzie pisali o takich problemach? Oczywiscie zaraz ktos napisze,
ze to problem zle napisanych sterownikow albo jakiejs niezgodnosci

I tak właśnie jest. Spieprzone sterowniki i BIOSy. Ja te
problemy widywałem w latach 2000-2001. Haaaloooo, maaaamyyy
roook 2007! I dzisiaj same BIOSy wrzucają urządzenia na
pojedyncze przerwania, a nie tylko Windows.




RadoslawF

Posted: 11 Lis 2007 18:25:47




I drukarka żeby miała swój własny, i skaner, i kamerka, i modem też.

To logiczne, drukarka - LPT, dobry skaner - SCSI, modem - RS232
a kamerkę podepnij sobie na USB, niech się do czegoś przyda. :-)

Pozdrawiam





Radosław Sokół

Posted: 12 Lis 2007 10:40:31



Z całym szacunkiem, ale to są takie pierdoły, że z ich powodu nie ma co
uśmiercać standardu PS/2. Trochę to jest forsowane na siłę, ot tak

Przesadzasz trochę.

zmiany dla samych zmian. Nowy standard podłączenia myszki to okazja do
podniesienia cen i wmówienia klientom, że płacą za coś nowego. 90%

Jakoś nie zauważyłem, by płyty i myszy USB były wyraźnie
droższe. Szczególnie te lepsze jakościowo.

Twoja stronka świadczy o tym, że z choinki się nie urwałeś. Dlatego tym
bardziej mnie dziwi, że bronisz tej "nowej jakości"

Bo jestem zawsze za unifikacją, standaryzacją i wprowadzaniem
funkcjonalności hot-plug i plug-and-play. PS/2 jest standardem
sprzed jakichś 15 lat pi razy oko i wtedy się tym wszystkim
nie przejmowano po prostu.

No ja dodam brak mozliwości współpracy z niektórymi programami
bootowalnymi z płytki, z racji tego, że nie posiadają sterowników do

BIOSy często są wyposażane w emulację PS/2 za pomocą myszy
USB, by takie programy działały.

A nowe narzędzia powinny być budowane w oparciu o jądra
obsługujące USB. Na przykład na bazie Linuksa można zrobić
bardzo funkcjonalne płyty ratunkowe obsługujące USB nie
tylko dla klawiatury i myszy, ale też nośników danych
czy interfejsów sieciowych.

systemie wysypie się sterownik do koncentratora USB, to pozostaje
klawiatura. To bardzo wygodne jest i to jest prawdziwy postęp...

A jak się wysypie sterownik PS/2 to zostaje USB. Wiesz,
to bezsensowny argument ;)

one z braku wiedzy i umiejętności użytkownika. A z portem PS/2 dosłownie
kilka i najczęsciej wynikały one z podłączenia myszki przez jakąś

Największym według mnie problemem portu PS/2 jest gięcie
styków przy lekko krzywym wkładaniu wtyczki. Czasem też
łamie się plastikowy bolec w środku i wtedy całość jest
jeszcze trudniejsza do stabilnego wsadzenia. Wtyczkę
łatwo jest wyszarpnąć, a niektóre za krótkie wtyczki nie
pasują do niektórych płyt (nie stykają i mysz nie działa).
To tak a propos *realnych* problemów z PS/2, na jakie
natknąłem się w ostatnich dwóch latach w laboratorium
komputerowym.




Tomaszek

Posted: 12 Lis 2007 14:16:09



Bo jestem zawsze za unifikacją, standaryzacją i wprowadzaniem
funkcjonalności hot-plug i plug-and-play. PS/2 jest standardem
sprzed jakichś 15 lat pi razy oko i wtedy się tym wszystkim
nie przejmowano po prostu.

Standard DIN mógł zostać, ale przeszkadzało postępowcowm, że za dużo
miejsca wtyczka zajmowała? Gniazdo DIN różni sie czymkolwiek od PS/2
poza wielkością wtyku?


BIOSy często są wyposażane w emulację PS/2 za pomocą myszy
USB, by takie programy działały.

Często, ale nie zawsze. U nie np. nie ma tej opcji. A myszka pod PS/2
działa tak samo dobrze jak pod USB, tylko mniej z nią problemów.

A jak się wysypie sterownik PS/2 to zostaje USB. Wiesz,
to bezsensowny argument ;)

Z padem sterów od USB i innymi dziwnymi zdarzeniami się już spotkałem. A
z padem stera od PS/2 jeszcze nie.

Największym według mnie problemem portu PS/2 jest gięcie
styków przy lekko krzywym wkładaniu wtyczki.

Niektórym ludziom sprawia problem włożenie płyty CD/DVD bez jej
złamania, wtyczki PATA też mają dużo bolców i wkładając krzywo można
część bolców pogiąć. Debilowi nie pomożesz i tak popsuje co jest do
popsucia. Kiedyś jakoś mniej było ludzi, którym problemy sprawiały
najprostsze czynności manualne. Nieprawdaż?


To tak a propos *realnych* problemów z PS/2, na jakie
natknąłem się w ostatnich dwóch latach w laboratorium
komputerowym.

Czyli naprawdę niewiele, a już na pewno nie tyle, żeby uzasadniało
podłączanie myszki czy klawiatury do USB



Tomaszek

Posted: 12 Lis 2007 14:21:32



Nie zawsze. Zwlaszcza niektorzy uzytkownicy Windowsow miewaja problemy
z myszami na USB. Powod lezy we wrzucaniu przez system wielu
newralgicznych urzadzen na jedno przerwanie: mimo ze sa wolne IRQ, to

Ależ się tego uparcie trzymasz.

Ja mu się nie dziwię. Jedno przerwanie = jedno urządzenie. Tym bardziej,
że przerwań to nie brakuje. Takie podejście minimalizuje problemy do
absolutnego minimum.

11. Muzyka sie tnie, siec dziala wolno, mysz dziala albo nie... Malo
razy ludzie pisali o takich problemach? Oczywiscie zaraz ktos napisze,
ze to problem zle napisanych sterownikow albo jakiejs niezgodnosci

I tak właśnie jest. Spieprzone sterowniki i BIOSy. Ja te
problemy widywałem w latach 2000-2001. Haaaloooo, maaaamyyy
roook 2007!

A wiesz ile ludzi ma nadal płyty główne z tamtych lat? Duuuuużo;) Dla
nich kupno myszki USB jest głupotą. Konia z rzędem za wskazanie takiego
sprzedawcy, który potraktuje problem w ten sposób i poleci zakup myszki
pod PS/2.

I dzisiaj same BIOSy wrzucają urządzenia na
pojedyncze przerwania, a nie tylko Windows.

Nadal nie wszystkie



Goomich

Posted: 12 Lis 2007 13:43:08




jak tu:
/mx3200.jpg

Ta znowu ma pokręcony środkowy zestaw, zmasakrowane eFy, a spacja, to kpina
ze spacji.




Szarlih

Posted: 12 Lis 2007 16:29:07



Goomich jest autorem poniższej wiadomości:

Ta znowu ma pokręcony środkowy zestaw, zmasakrowane eFy, a spacja, to kpina
ze spacji.

fakt to akurat jakaś japońszczyzna chyba jest, z lenistwa dałem obrazek
z googla... w Polszczy pszedają taką:

http://www.wysypisko.nazwa.pl/szarlih/klw.jpg

poza małym lewym shiftem nie odbiega specjalnie od tradycji




Tomasz Bątor

Posted: 13 Lis 2007 07:18:01



fakt to akurat jakaś japońszczyzna chyba jest, z lenistwa dałem obrazek
z googla... w Polszczy pszedają taką:

http://www.wysypisko.nazwa.pl/szarlih/klw.jpg

poza małym lewym shiftem nie odbiega specjalnie od tradycji

Chcesz powiedzieć, że ten poroniony pomysł wycinania klawisza Insert uważasz za normalny?

t.




Tomasz Holdowanski

Posted: 16 Lis 2007 14:37:28



Deep inside the Matrix, convinced that Sun, 11 Nov 2007 14:27:11 +0100
something quite wise. But (s)he wasn`t the one.


ile mozliwe w ogole. Ja tam wole, zeby klawiatura i mysz mialy swoje
wlasne porty. Na wszelki wypadek.

I drukarka żeby miała swój własny, i skaner, i kamerka, i modem też.

Zadne z urzadzen, ktore wymieniles, nie jest newralgiczne, moze poza
modemem, i zadne z nich nie dziala caly czas.. Natomiast grafika,
sieciowka, audio, USB (do ktorego sa w tej chwili podpiete wszystkie
urzadzenia przez ciebie wymienione) to komponenty, ktore POWINNY miec
swoj wlasny "kawalek podlogi", gdyz ich konflikty odbijaja sie
znaczaco na stabilnosci systemu i komforcie pracy.

Pozdrawiam,
Mordazy.




Radosław Sokół

Posted: 19 Lis 2007 09:32:24



Standard DIN mógł zostać, ale przeszkadzało postępowcowm, że za dużo
miejsca wtyczka zajmowała? Gniazdo DIN różni sie czymkolwiek od PS/2
poza wielkością wtyku?

Tą metodą to dojdziemy zaraz do zupełnie archaicznych
rozwiązań.

Zmiany nie muszą być uzasadnione jakimiś specjalnymi
argumentami. W przypadku przejścia DIN-PS/2 najważniejsze
było zmniejszenie ilości zajmowanego miejsca, unifikacja z
gniazdem myszy i zmiana standardu, by klienci kupowali nowe
klawiatury. Z czasem nowy standard się przyjął po prostu.

Często, ale nie zawsze. U nie np. nie ma tej opcji. A myszka pod PS/2

Narzekaj na producenta płyty. Nawet na moim starym FICu 503+
była opcja emulacji klawiatury PS/2 z USB. A na płytach Gigabyte
na których teraz składałem nowe komputery, wyposażonych w oba
gniazda PS/2, jest w BIOSie emulacja i klawiatury, i myszy.

działa tak samo dobrze jak pod USB, tylko mniej z nią problemów.

W Twoich zastosowaniach. A w moich wszystko jedno i dla-
tego w żaden sposób nie poprę Twoich narzekań :) Zresztą
większości użytkowników jest wszystko jedno, bo po prostu
odpalają Windows czy Linuksa i używają myszy bez problemów.

Niektórym ludziom sprawia problem włożenie płyty CD/DVD bez jej
złamania, wtyczki PATA też mają dużo bolców i wkładając krzywo można

Ale nawet przy delikatnym wkładaniu wtyczki wtyk PS/2 jest
łatwo uszkodzić. A nie zawsze ma się dostęp do tyłu kompu-
tera, czasem trzeba na ślepo manipulować wtykiem. A wtedy
zdolność "samonaprowadzania" pinów bez gięcia jest kluczowa.

Czyli naprawdę niewiele, a już na pewno nie tyle, żeby uzasadniało
podłączanie myszki czy klawiatury do USB

Powtarzam to samo: nawet gdyby klawiatury/myszy USB nie miały
*żadnych* zalet w stosunku do PS/2, migracja byłaby przesą-
dzona. Po prostu stary standard za długo istnieje jak na
potrzeby producentów. Ale - co pisałem już w tym wątku -
zalety jednak są, choć może dla Ciebie nieistotne (tak samo,
jak dla mnie nieistotne są wady, które przedstawiasz).




Radosław Sokół

Posted: 19 Lis 2007 09:38:02



Ja mu się nie dziwię. Jedno przerwanie = jedno urządzenie. Tym bardziej,
że przerwań to nie brakuje. Takie podejście minimalizuje problemy do
absolutnego minimum.

Przerwań jednak *brakuje*. A zasada "urządzenie - przerwanie"
nie ma sensu. W końcu całość się rozbija tylko o identyfi-
kację źródła przerwania. I tak procesor ma tylko jedno wejście
przerwania i identyfikuje źródła wektorami. Jaka różnica, czy
dwa urządzenia będą miały dwa osobne przerwania identyfikowane
numerkiem, czy jedno przerwanie identyfikowane w inny sposób?

BTW w PCI Express nie ma już w ogóle linii przerwań. Każda
karta zgłasza przerwanie pakietem danych, a mostek przekształca
to w wektor przerwania dla procesora. Może być to nawet jeden
wektor -- sterownik ma obowiązek zidentyfikować źródło we
własnym zakresie.

Radą na złe, spieprzone sterowniki nie jest mnożenie przerwań,
tylko zwiększanie wymagań wobec producentów.

A wiesz ile ludzi ma nadal płyty główne z tamtych lat? Duuuuużo;) Dla

Ale sterowniki już mają nowsze. I często zaktualizowane BIOSy.

I dzisiaj same BIOSy wrzucają urządzenia na
pojedyncze przerwania, a nie tylko Windows.

Nadal nie wszystkie

Obawiam się, że wszystkie. Nie widziałem nowej płyty głównej,
która by nie wrzucała choć dwóch urządzeń na jedno przerwanie.
Biorąc zresztą pod uwagę, że architektura PC daje w trybie PIC
tylko z 5-7 wolnych przerwań, nie da się upchnąć tych 6-10
urządzeń PCI (integrowanych obecnie na płytach głównych),
każdego z osobnym przerwaniem.




Tomasz Holdowanski

Posted: 20 Lis 2007 16:05:55



Deep inside the Matrix, convinced that Mon, 19 Nov 2007 10:38:02 +0100
something quite wise. But (s)he wasn`t the one.


I dzisiaj same BIOSy wrzucają urządzenia na
pojedyncze przerwania, a nie tylko Windows.

Nadal nie wszystkie

Obawiam się, że wszystkie. Nie widziałem nowej płyty głównej,
która by nie wrzucała choć dwóch urządzeń na jedno przerwanie.
Biorąc zresztą pod uwagę, że architektura PC daje w trybie PIC
tylko z 5-7 wolnych przerwań, nie da się upchnąć tych 6-10
urządzeń PCI (integrowanych obecnie na płytach głównych),
każdego z osobnym przerwaniem.

Zgadza sie, nie mam zreszta zastrzezen do tego, ze urzadzenia onboard
sa na jednym przerwaniu. Mam zastrzezenia do tego, ze na tym samym
przerwaniu jest tez karta graficzna w AGP i jeszcze jakas karta w
ktoryms PCI (chociaz wolne przerwania jeszcze sa), i ze czesto
skutkuje to dziwnym zachowaniem kompa. I mam bardzo duze zastrzezenia
do tego, ze nie ma praktycznie zadnej mozliwosci "recznej" ingerencji
w komputerowo - windziane widzimisie, chyba ze kosztem calkowitego
wylaczenia ACPI.

Pozdrawiam,
Mordazy.




Radosław Sokół

Posted: 21 Lis 2007 10:16:47



sa na jednym przerwaniu. Mam zastrzezenia do tego, ze na tym samym
przerwaniu jest tez karta graficzna w AGP i jeszcze jakas karta w
ktoryms PCI (chociaz wolne przerwania jeszcze sa), i ze czesto
skutkuje to dziwnym zachowaniem kompa. I mam bardzo duze zastrzezenia

Ale to jest wina sterowników. Owszem, rozdzielenie przerwań
pomaga, ale przypomina to leczenie bólu głowy przeprowadzką
zamiast opi....eniem współlokatora trenującego grę na perkusji.

do tego, ze nie ma praktycznie zadnej mozliwosci "recznej" ingerencji
w komputerowo - windziane widzimisie, chyba ze kosztem calkowitego
wylaczenia ACPI.

Możliwość ingerencji tylko sankcjonowałaby fuszerkę przy
pisaniu sterowników. Nikomu nie chciałoby się tego sprawdzać,
skoro wystarczyłoby w FAQ napisać "jak się gryzie to zmieniaj
przerwania do skutku". Mieliśmy to już, w epoce ISA. Pamiętam
to dobrze. Na szczęście dzisiaj mamy PCI i PnP i świat jest
jednak piękniejszy dzięki nim. A jak się coś gryzie, to trzeba
ciskać gromy na autora sterowników lub zmienić sprzęt na taki,
którego sterowniki nie stroją fochów.




maX

Posted: 21 Lis 2007 11:41:32



Dla mnie problem przerwań wogóle jest dość abstrakcyjny. Kiedyś na swojej
płycie (lowendowy ECS na KT133A) zrobiłem test. Obsadziłem wszystkie sloty
rozszerzeń. I to częściowo takimi rzekomo "problematycznymi" kartami. I tak
w AGP tkwił Intel i740 (karta która na Via ponoć wogóle nie chodziła)
oczywiście w maksymalnym dla niego trybie AGPx2. W PCI (kolejność dowolna,
jak podeszły tak wsadzałem) SB Live (ponoć równiez miał problemy z Via, w
dodatku to stara wersja karty z 98r), Realtek 8029 (ponoć problematyczny
niezależnie od chipsetu), Realtek 8139, modem 56k Pentagrama i stara (1995)
grafa Cirrus Logic. Dla pewności obsadziłem wszystkie 4 IDE (2 HDD, DVD i
CDR), cyfrzak w USB i nawet mysz zamiast w PS/2 była w Serialu (i oczywiście
wszystkie zintergrowane na płycie urządzenia włączone w biosie i
zainstalowane). No i to wszystko razem działało bez najmniejszych problemów
(choć z oczywistych powodów nie mogłem przetestowac wszytkich urządzeń
jednocześnie pracujących). Płyta miała oczywiście stary 16-przerwaniowy
system i żadnych możliwości manewrowania w biosie przydzielaniem IRQ
(zostawało tylko żonglowanie kartami po slotach, a ECS nawet nie dał w
manualu rozpiski które przerwanie podlega pod który PCI). Od tgo czasu
"bawią" mnie posty ludzi którzy mają markowe i nowoczesne płyty główne oraz
3 karty rozszerzeń i mają problemy ze współdzielniem przerwań.
Jedyny wymóg jaki stawiam to najnowsze (lub prawie najnowsze) biosy i
sterowniki do wszystkiego oraz włączenie w biosie "PnP OS Installed"
(inaczej płyta sama poustawia IRQ wg swojego własnego widzimisię, co *może*
spowodować problemy, więc lepiej żeby wszystkie urządzenia poza
newralgicznymi poustawiał samWindows).





Radosław Sokół

Posted: 21 Lis 2007 12:16:08



manualu rozpiski które przerwanie podlega pod który PCI). Od tgo czasu
"bawią" mnie posty ludzi którzy mają markowe i nowoczesne płyty główne
oraz 3 karty rozszerzeń i mają problemy ze współdzielniem przerwań.

Większość takich problemów jest w pewien sposób wyimaginowana.
Jest błąd w sterownikach, ustępujący na podstawie jakichś tam
interakcji po przydzieleniu własnego przerwania, i zamiast pod
"błąd sterownika" podpada to pod "błąd współdzielenia przerwań".
A - jak sam zauważasz - problem praktycznie zanika: tylko egzo-
tyczne urządzenia mają niepoprawiane sterowniki, nie potrafiące
rozpoznawać źródła przerwania. Nowe systemy też coraz silniej
wirtualizują przerwania, nie pozwalając sterownikom na bezpoś-
rednie podłączanie się pod przerwanie sprzętowe, a jedynie pod
wirtualny wektor obsługiwany przez systemowy sterownik magistrali.




gotar

Posted: 21 Lis 2007 18:08:13




kację źródła przerwania. I tak procesor ma tylko jedno wejście
przerwania i identyfikuje źródła wektorami. Jaka różnica, czy
dwa urządzenia będą miały dwa osobne przerwania identyfikowane
numerkiem, czy jedno przerwanie identyfikowane w inny sposób?

Taka, że mając dwa rdzenie każdy z nich może obsługiwać inne przerwanie,
np. poprzez smp_affinity albo IRQ balancing.

BTW w PCI Express nie ma już w ogóle linii przerwań. Każda
karta zgłasza przerwanie pakietem danych, a mostek przekształca
to w wektor przerwania dla procesora. Może być to nawet jeden
wektor -- sterownik ma obowiązek zidentyfikować źródło we

A jaka jest różnica gdy się nie używa MSI, tylko I/O APIC?

Obawiam się, że wszystkie. Nie widziałem nowej płyty głównej,
która by nie wrzucała choć dwóch urządzeń na jedno przerwanie.

W tych co widziałem, zwykle dołączone do czegoś jest USB. Na szczęście,
bo akurat USB na serwerach się nie używa specjalnie dużo;]

Biorąc zresztą pod uwagę, że architektura PC daje w trybie PIC
tylko z 5-7 wolnych przerwań, nie da się upchnąć tych 6-10
urządzeń PCI (integrowanych obecnie na płytach głównych),
każdego z osobnym przerwaniem.

Jeśli chodzi o PCI i PIC, to chyba zawsze płyty mają 4 linie: ABCD, a
pod którąś z nich podpięte jest wszystko on-board.




gotar

Posted: 21 Lis 2007 18:09:30




sa na jednym przerwaniu. Mam zastrzezenia do tego, ze na tym samym
przerwaniu jest tez karta graficzna w AGP i jeszcze jakas karta w
ktoryms PCI (chociaz wolne przerwania jeszcze sa), i ze czesto

Ale to jest wina sterowników. Owszem, rozdzielenie przerwań


E - to jest wina fizycznych podłączeń AGP do tej samej linii. Chyba że
już mówisz o sytuacji z włączonym APIC.




Mariusz Kruk

Posted: 21 Lis 2007 19:37:18



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Radosław Sokół"
Ja mu się nie dziwię. Jedno przerwanie = jedno urządzenie. Tym bardziej,
że przerwań to nie brakuje. Takie podejście minimalizuje problemy do
absolutnego minimum.
Przerwań jednak *brakuje*. A zasada "urządzenie - przerwanie"

nie ma sensu. W końcu całość się rozbija tylko o identyfi-
kację źródła przerwania. I tak procesor ma tylko jedno wejście
przerwania i identyfikuje źródła wektorami. Jaka różnica, czy
dwa urządzenia będą miały dwa osobne przerwania identyfikowane
numerkiem, czy jedno przerwanie identyfikowane w inny sposób?

Zaraz, zaraz... procesor procesorem, ale przed procesorem jeszcze coś
jest, prawda?

BTW w PCI Express nie ma już w ogóle linii przerwań. Każda
karta zgłasza przerwanie pakietem danych, a mostek przekształca
to w wektor przerwania dla procesora. Może być to nawet jeden
wektor -- sterownik ma obowiązek zidentyfikować źródło we
własnym zakresie.

Radą na złe, spieprzone sterowniki nie jest mnożenie przerwań,
tylko zwiększanie wymagań wobec producentów.

Wiesz, miałem kiedyś tak sprytnie na jednej płycie, że jak miałem
w dwu slotach PCI karty sieciowe (dzieliły IP), to jedna z nich działała
bez problemu, a ruch na drugiej odbywał się tylko wtedy, kiedy była
aktywność na pierwszej.
(owszem, było to wieki temu, ale daje pewien ogląd jak to teoria sobie,
a praktyka sobie).




Tomasz Holdowanski

Posted: 22 Lis 2007 11:27:22



Deep inside the Matrix, convinced that Wed, 21 Nov 2007 11:16:47 +0100
something quite wise. But (s)he wasn`t the one.

Ale to jest wina sterowników. Owszem, rozdzielenie przerwań
pomaga, ale przypomina to leczenie bólu głowy przeprowadzką
zamiast opi....eniem współlokatora trenującego grę na perkusji.

Nie, przeprowadzka to srodek ostateczny, gdy inne nie poskutkuja. Tyle
ze przeprowadzic sie nie mozna, a innych srodkow po prostu nie ma :/

do tego, ze nie ma praktycznie zadnej mozliwosci "recznej" ingerencji
w komputerowo - windziane widzimisie, chyba ze kosztem calkowitego
wylaczenia ACPI.

Możliwość ingerencji tylko sankcjonowałaby fuszerkę przy
pisaniu sterowników. Nikomu nie chciałoby się tego sprawdzać,

ROTFL :) A teraz niby komukolwiek chce sie sprawdzac?

skoro wystarczyłoby w FAQ napisać "jak się gryzie to zmieniaj
przerwania do skutku". Mieliśmy to już, w epoce ISA. Pamiętam
to dobrze.

Ja tez. I czasem tesknie do czasow, kiedy mozna bylo ustawic cos na
sztywno (chocby zworkami) i pokazac kaprysnemu systemowi operacyjnemu
srodkowy palec.

Na szczęście dzisiaj mamy PCI i PnP i świat jest
jednak piękniejszy dzięki nim.

Plug`n Pray - Wlacz i Modl sie :)

A jak się coś gryzie, to trzeba
ciskać gromy na autora sterowników lub zmienić sprzęt

Rozumiem, ze smiana mebelkow pomoze na halasliwego sasiada? :D

na taki,
którego sterowniki nie stroją fochów.

....ale przy ktorym fochy zaczna stroic inne urzadzenia. I tak w
kolko. Moze jednak warto byloby przyjac do wiadomosci, ze swiat NIE
JEST doskonaly, i ze po prostu lepiej miec wiecej potencjalnych
rozwiazan, niz mniej?

Pozdrawiam,
Mordazy.




Radosław Sokół

Posted: 23 Lis 2007 08:19:23



sa na jednym przerwaniu. Mam zastrzezenia do tego, ze na tym samym
przerwaniu jest tez karta graficzna w AGP i jeszcze jakas karta w
ktoryms PCI (chociaz wolne przerwania jeszcze sa), i ze czesto

Ale to jest wina sterowników. Owszem, rozdzielenie przerwań

E - to jest wina fizycznych podłączeń AGP do tej samej linii. Chyba że
już mówisz o sytuacji z włączonym APIC.

Dlaczego wina fizycznych podłączeń? Nawet gdybym miał wszystkie
linie przerwań razem zNANDowane do jednego wejścia, sterowniki
muszą dawać możliwość zidentyfikowania źródła przerwania.
I stabilnie pracować w takiej sytuacji.




Radosław Sokół

Posted: 23 Lis 2007 08:23:47



Możliwość ingerencji tylko sankcjonowałaby fuszerkę przy
pisaniu sterowników. Nikomu nie chciałoby się tego sprawdzać,

ROTFL :) A teraz niby komukolwiek chce sie sprawdzac?

Jest lepiej niż kiedyś. To już o czymś świadczy.

Ja tez. I czasem tesknie do czasow, kiedy mozna bylo ustawic cos na
sztywno (chocby zworkami) i pokazac kaprysnemu systemowi operacyjnemu
srodkowy palec.

Ale wtedy każda karta działała dobrze tylko na paru przer-
waniach. A programy też miały do wyboru czasem tylko niektóre
z możliwych konfiguracji. W razie problemów trzeba było przes-
tawiać, a wtedy znowu inne urządzenia wchodziły w konflikt.
Niee, chyba masz zbyt wyidealizowaną wizję przeszłości, bo
dla mnie dzisiejszy świat PCI z automatyczną konfiguracją
wszystkich zasobów to niebo a ziemia w porównaniu do ręcznej,
nawet najprzejrzystszej konfiguracji urządzeń ISA.

....ale przy ktorym fochy zaczna stroic inne urzadzenia. I tak w
kolko. Moze jednak warto byloby przyjac do wiadomosci, ze swiat NIE
JEST doskonaly, i ze po prostu lepiej miec wiecej potencjalnych
rozwiazan, niz mniej?

Nie.

Bo te więcej rozwiązań przerzuca ciężar pracy na użytkowników.
A użytkownik powinien jednak tylko włożyć urządzenie i nic nie
robić. To oprogramowanie ma skonfigurować urządzenia w sposób
optymalny. Nie sam system, nie nawet same sterowniki, ale w sumie
system+sterowniki.

Linux stosuje te same ogólne zasady łączenia przerwań i
automatycznego konfigurowania urządzeń przez ACPI+APIC,
a nie ma takich kłopotów ze stabilnością pracy urządzeń
zazwyczaj.




Radosław Sokół

Posted: 23 Lis 2007 08:28:15



kację źródła przerwania. I tak procesor ma tylko jedno wejście
przerwania i identyfikuje źródła wektorami. Jaka różnica, czy
dwa urządzenia będą miały dwa osobne przerwania identyfikowane
numerkiem, czy jedno przerwanie identyfikowane w inny sposób?

Taka, że mając dwa rdzenie każdy z nich może obsługiwać inne przerwanie,
np. poprzez smp_affinity albo IRQ balancing.

A co niby szkodzi, że przerwanie dwóch urządzeń zostanie
zgłoszone tą samą linią?

Obsługa przerwania zajmuje drobny moment, zaraz potem
rusza asynchroniczna procedura obsługi przerwania urucha-
miana na pierwszym wolnym procesorze, a nie na tym, który
odebrał przerwanie.

BTW w PCI Express nie ma już w ogóle linii przerwań. Każda
karta zgłasza przerwanie pakietem danych, a mostek przekształca
to w wektor przerwania dla procesora. Może być to nawet jeden
wektor -- sterownik ma obowiązek zidentyfikować źródło we

A jaka jest różnica gdy się nie używa MSI, tylko I/O APIC?

Zaraz zaraz. W PCI? Bo w PCIe o ile mi wiadomo można
zgłaszać przerwanie tyko przez MSI (normalne INTx jest
emulowane w MSI).

Jeśli chodzi o PCI i PIC, to chyba zawsze płyty mają 4 linie: ABCD, a
pod którąś z nich podpięte jest wszystko on-board.

Niekoniecznie pod jedną. Czasem jest tak, że te cztery linie
są rozdzielone po gniazdach i do każdej jest podłączone
parę zintegrowanych urządzeń. Zazwyczaj jedną zostawiano
luzem na urządzenia o wyjątkowo kapryśnych sterownikach,
ale i tu widziałem uciążliwe wyjątki.




Radosław Sokół

Posted: 23 Lis 2007 08:31:44



Zaraz, zaraz... procesor procesorem, ale przed procesorem jeszcze coś
jest, prawda?

No i?

Wszystko przed procesorem jedynie przejmuje na siebie
część procesu identyfikowania źródła przerwania. Ale
nie całość tego procesu i system (sterowniki) i tak powinien
jeszcze sprawdzić, które z urządzeń na danej linii zgłosiło
przerwanie. Jak sterowniki tego nie robią to właśnie dzieją
się cuda, gdy wsadzi się dwa urządzenia na jedną linię albo
gdy system skonfiguruje w APICu dwie różne linie przerwań tak,
aby zgłaszały się procesorowi tym samym wektorem.

Wiesz, miałem kiedyś tak sprytnie na jednej płycie, że jak miałem
w dwu slotach PCI karty sieciowe (dzieliły IP), to jedna z nich działała
bez problemu, a ruch na drugiej odbywał się tylko wtedy, kiedy była
aktywność na pierwszej.
(owszem, było to wieki temu, ale daje pewien ogląd jak to teoria sobie,
a praktyka sobie).

No dobrze. I pewnie pod innym systemem operacyjnym (np. BSD,
Windows Server czy Linuksem, w zależności od tego, co miałeś
normalnie na tej maszynie) działały dobrze?




Mariusz Kruk

Posted: 23 Lis 2007 09:29:40



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Radosław Sokół"
Zaraz, zaraz... procesor procesorem, ale przed procesorem jeszcze coś
jest, prawda?

No i?

Wszystko przed procesorem jedynie przejmuje na siebie
część procesu identyfikowania źródła przerwania. Ale
nie całość tego procesu i system (sterowniki) i tak powinien
jeszcze sprawdzić, które z urządzeń na danej linii zgłosiło
przerwanie. Jak sterowniki tego nie robią to właśnie dzieją
się cuda, gdy wsadzi się dwa urządzenia na jedną linię albo
gdy system skonfiguruje w APICu dwie różne linie przerwań tak,
aby zgłaszały się procesorowi tym samym wektorem.

Argh. Przespałem fakt, że teraz jednak APIC-e w miarę standardowe są (co
jeszcze ze dwa-trzy lata temu nie było tak oczywiste).

Wiesz, miałem kiedyś tak sprytnie na jednej płycie, że jak miałem
w dwu slotach PCI karty sieciowe (dzieliły IP), to jedna z nich działała
bez problemu, a ruch na drugiej odbywał się tylko wtedy, kiedy była
aktywność na pierwszej.
(owszem, było to wieki temu, ale daje pewien ogląd jak to teoria sobie,
a praktyka sobie).
No dobrze. I pewnie pod innym systemem operacyjnym (np. BSD,

Windows Server czy Linuksem, w zależności od tego, co miałeś
normalnie na tej maszynie) działały dobrze?

To samo było zarówno pod W98, jak i Linuksem.




<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.867
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 57 [1 Paź 2008 13:52:39]
Odwiedzający - 57 / + - 0
Autogiełda Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja subplayer konto dla studenta Projekty Katalogowe Domów leg magic tania odzież Warszawa