| Forum: / Archiwum Sprzęt 2007 / nadajnik Wi-fi na dachu domu |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| LUKY
|
Posted: 15 Lis 2007 12:39:44 Witam, moim dobrym sąsiadą pewna firma zaproponowała że postawią na ich dach nadajnik Wi-fi (prwadopodobnie 2,4 Ghz), mają dom w najwiekszym punkcie i reszta okolicy dzięki temu będzie mogła mieć sieć radiową od tej firmy. W zamian proponują internet całkowicie za darmo (800kbit/s) Moi sąsiedzi obawiają się jakie to wiąże ze sobą konsekwencje? Co myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie. |
| Piter
|
Posted: 15 Lis 2007 12:43:23 Witam,
moim dobrym sąsiadą pewna firma zaproponowała że postawią na ich dach nadajnik Wi-fi (prwadopodobnie 2,4 Ghz), mają dom w najwiekszym punkcie i reszta okolicy dzięki temu będzie mogła mieć sieć radiową od tej firmy. W zamian proponują internet całkowicie za darmo (800kbit/s) Moi sąsiedzi obawiają się jakie to wiąże ze sobą konsekwencje? Co myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie. A jakiej mocy jest ten nadajnik ? |
| Osadnik
|
Posted: 15 Lis 2007 12:46:42 Witam,
moim dobrym sąsiadą pewna firma zaproponowała że postawią na ich dach nadajnik Wi-fi (prwadopodobnie 2,4 Ghz), mają dom w najwiekszym punkcie i reszta okolicy dzięki temu będzie mogła mieć sieć radiową od tej firmy. W zamian proponują internet całkowicie za darmo (800kbit/s) Moi sąsiedzi obawiają się jakie to wiąże ze sobą konsekwencje? Co myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie. zależy jakie anteny. Jeśli bedzie to dookólne, a i tak mieszkają w najwyższym punkcie to bym się zgodził. Ważne tylko by owa firma zaświadczyła ze wszystko jest z PN, a internet zaproponowała najwyższy w swojej ofercie. 800kbit to 100KB/s Wartość około 50zł za miesiąc. IMHO to byłby dla nich czysty biznes. Bo tak wiszące anteny, zużycie prądu i dodatkowe okablowanie są więcej warte. |
| Bernard
|
Posted: 15 Lis 2007 12:52:47 Witam,
moim dobrym sąsiadą pewna firma zaproponowała że postawią na ich dach nadajnik Wi-fi (prwadopodobnie 2,4 Ghz), mają dom w najwiekszym punkcie i reszta okolicy dzięki temu będzie mogła mieć sieć radiową od tej firmy. W zamian proponują internet całkowicie za darmo (800kbit/s) Moi sąsiedzi obawiają się jakie to wiąże ze sobą konsekwencje? Co myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie. A telefony komórkowe mają? To niech czym prędzej wyrzucą, bo telefon promieniuje z dużo większą mocą niż WiFi i w dodatku ma się go przy sobie. A tak na poważnie, to zwykle opłata za postawienie nadajnika jest dużo większa niż równowartość abonamentu za dość słabe łącze. Ja bym tu ponegocjował. |
| LUKY
|
Posted: 15 Lis 2007 12:58:23 Ważne tylko by owa firma zaświadczyła ze wszystko jest z PN, a internet
zaproponowała najwyższy w swojej ofercie. 800kbit to 100KB/s Tak jest to najwyższy internet w ich ofercie. Co znaczy że wszystko jest z "PN"? :)bo nie rozumiem Wartość około 50zł za miesiąc.
dokładnie 50złoty kosztuje ten abonament miesięcznie IMHO to byłby dla nich czysty biznes. Bo tak wiszące anteny, zużycie prądu i dodatkowe okablowanie są więcej warte.
więc brać i nieobawiać się o ich zdrowie? (boją się bo jedna osoba z domu ma nowotwór...) |
| Gargamel
|
Posted: 15 Lis 2007 13:10:30 A telefony komórkowe mają? To niech czym prędzej wyrzucą, bo telefon
promieniuje z dużo większą mocą niż WiFi i w dodatku ma się go przy sobie. Tiaaa, a świstak siedzi... :P Właśnie wszystko zależy od mocy tego nadajnika, który ma być zamontowany. Bo ile wat może wysyłać w antenę taki nadajnik? Zapewne więcej, niż to jest w stanie zrobić telefon komórkowy... Pozdrawiam, Gargamel |
| Radosław Sokół
|
Posted: 15 Lis 2007 13:12:32 Właśnie wszystko zależy od mocy tego nadajnika, który ma być zamontowany. Bo
ile wat może wysyłać w antenę taki nadajnik? Zapewne więcej, niż to jest w stanie zrobić telefon komórkowy... Może? Dużo. Ile mu wolno? Malutko. A cokolwiek niezgodnego z normami zostanie od razu wyłączone po pierwszym doniesieniu. |
| LUKY
|
Posted: 15 Lis 2007 13:37:37 Może? Dużo. Ile mu wolno? Malutko. A cokolwiek niezgodnego z normami zostanie od razu wyłączone po pierwszym doniesieniu.
W jaki sposób ci ludzie mogą to kontrolować? Tzn jak sprawdzać czy aby wszystkie jest zgodne z przepisami i bezpieczne. Zakładam ze podpiszą oni umowe że będzie obowiązywała moc nadajnika zgodna z normami. |
| Bernard
|
Posted: 15 Lis 2007 14:16:39 A telefony komórkowe mają? To niech czym prędzej wyrzucą, bo telefon
promieniuje z dużo większą mocą niż WiFi i w dodatku ma się go przy sobie. Tiaaa, a świstak siedzi... :P Właśnie wszystko zależy od mocy tego nadajnika, który ma być zamontowany. Bo ile wat może wysyłać w antenę taki nadajnik? Zapewne więcej, niż to jest w stanie zrobić telefon komórkowy... Telefon GSM - 2 W w pasmie 900 i 1 W w pasmie 1800. WiFi, o ile mnie pamięć nie myli - coś około 100 mW. Nie nadużywaj uprzejmości świstaków. |
| RadoslawF
|
Posted: 15 Lis 2007 16:04:13 Tiaaa, a świstak siedzi... :P
Właśnie wszystko zależy od mocy tego nadajnika, który ma być zamontowany. Bo ile wat może wysyłać w antenę taki nadajnik? Zapewne więcej, niż to jest w stanie zrobić telefon komórkowy... Telefon GSM - 2 W w pasmie 900 i 1 W w pasmie 1800. WiFi, o ile mnie pamięć nie myli - coś około 100 mW. Nie nadużywaj uprzejmości świstaków. Ale ten telefon trzymasz przy uchu i w czasie rozmowy podgrzewa ci mózg o jeden stopień. A od anteny jesteś odgrodzony dachem, stropem i czym tam jeszcze. Świstak jednak górą. Pozdrawiam |
| Bernard
|
Posted: 15 Lis 2007 17:10:55 Tiaaa, a świstak siedzi... :P
Właśnie wszystko zależy od mocy tego nadajnika, który ma być zamontowany. Bo ile wat może wysyłać w antenę taki nadajnik? Zapewne więcej, niż to jest w stanie zrobić telefon komórkowy... Telefon GSM - 2 W w pasmie 900 i 1 W w pasmie 1800. WiFi, o ile mnie pamięć nie myli - coś około 100 mW. Nie nadużywaj uprzejmości świstaków. Ale ten telefon trzymasz przy uchu i w czasie rozmowy podgrzewa ci mózg o jeden stopień. A od anteny jesteś odgrodzony dachem, stropem i czym tam jeszcze. Świstak jednak górą. Pozdrawiam No to właśnie świadczy o nadużywaniu świstaków - przecież dokładnie to usiłowałem osobnikowi uświadomić. |
| Jacek Maciejewski
|
Posted: 15 Lis 2007 18:11:13 A tak na poważnie, to zwykle opłata za postawienie nadajnika jest dużo
większa niż równowartość abonamentu za dość słabe łącze. Ja bym tu ponegocjował. Otóż to. Szkód zdrowotnych żadnych, no może jakieś estetyczne jeśli ta antena zajmie pół dachu, ale propozycja ~100kB/s niezbyt zachwycająca. No, może jeśli by to było łącze symetryczne to jeszcze :) |
| qwerty
|
Posted: 15 Lis 2007 20:01:04 Witam,
moim dobrym sąsiadą pewna firma zaproponowała że postawią na ich dach nadajnik Wi-fi (prwadopodobnie 2,4 Ghz), mają dom w najwiekszym punkcie i reszta okolicy dzięki temu będzie mogła mieć sieć radiową od tej firmy. W zamian proponują internet całkowicie za darmo (800kbit/s) Moi sąsiedzi obawiają się jakie to wiąże ze sobą konsekwencje? Co myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie. Nie ma się czego obawiać. U mnie router stoi 2 m od komputera (i łóżka), nadaje z mocą 64mW cały czas i nic się nie dzieje. Więcej komórka szkodzi. Widać, że niektórzy żyją jeszcze w czarnogrodzie. :( |
| qwerty
|
Posted: 15 Lis 2007 20:03:28 Witam,
moim dobrym sąsiadą pewna firma zaproponowała że postawią na ich dach nadajnik Wi-fi (prwadopodobnie 2,4 Ghz), mają dom w najwiekszym punkcie i reszta okolicy dzięki temu będzie mogła mieć sieć radiową od tej firmy. W zamian proponują internet całkowicie za darmo (800kbit/s) Moi sąsiedzi obawiają się jakie to wiąże ze sobą konsekwencje? Co myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie. A jakiej mocy jest ten nadajnik ? A co ma piernik do wiatraka? Przecież anteny mają za zadanie nadawać w określonym kierunku (na boki), a nie pionowo w dół. Zresztą dla 50 mW 2-3 ściany i sygnału nie ma (max można 100mW). ;) |
| PSYLO
|
Posted: 15 Lis 2007 20:06:36 Nie ma się czego obawiać. U mnie router stoi 2 m od komputera (i łóżka),
nadaje z mocą 64mW cały czas i nic się nie dzieje. Czy się dzieje czy nie to dopiero na starość się dowiesz ;) Więcej komórka szkodzi.
Być może, zobaczymy. Widać, że niektórzy żyją jeszcze w czarnogrodzie. :(
Żeby się za 20-30 lat nie okazało, że to jednak Ty się myliłeś ;( Bo tak na dobrą sprawę to badania nad szkodliwością tych fal na ludzki organizm nadal trwają AFAIK. |
| qwerty
|
Posted: 15 Lis 2007 20:49:41 Nie ma się czego obawiać. U mnie router stoi 2 m od komputera (i łóżka),
nadaje z mocą 64mW cały czas i nic się nie dzieje. Czy się dzieje czy nie to dopiero na starość się dowiesz ;) Więcej komórka szkodzi.
Być może, zobaczymy. Widać, że niektórzy żyją jeszcze w czarnogrodzie. :(
Żeby się za 20-30 lat nie okazało, że to jednak Ty się myliłeś ;( Bo tak na dobrą sprawę to badania nad szkodliwością tych fal na ludzki organizm nadal trwają AFAIK. Tak, tylko znacznie więcej daje promieniowania komórka (zresztą promieniowanie cały czas jest). |
| PSYLO
|
Posted: 15 Lis 2007 20:55:37 Tak, tylko znacznie więcej daje promieniowania komórka (zresztą
promieniowanie cały czas jest). A braku szkodliwości tego promieniowania jeszcze nikt nie udowodnił. |
| Bonawentura
|
Posted: 16 Lis 2007 08:08:20 Dnia 15-11-2007 21:55, Użytkownik PSYLO napisał: A braku szkodliwości tego promieniowania jeszcze nikt nie udowodnił.
Zgadza się! Dodatkowo, w tym przypadku większe, wręcz podstawowe, znaczenie ma czas przebywania w bezpośrednim zasięgu promieniowania a nie jego natężenie. Moim zdaniem powinno zakazać się montażu tego typu urządzeń (włączając w to telefonię komórkowa) na budynkach mieszkalnych. Skutki takiego postępowania mogą być widoczne dopiero w następnych pokoleniach. Ale kogo to obchodzi? Teraz najważniejszy jest "szmal"! Płakać będą następni. Pozdrawiam. Mariusz. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Lis 2007 08:48:28 W jaki sposób ci ludzie mogą to kontrolować? Tzn jak sprawdzać czy aby
Znając rodzaj anteny i zasięg sygnału ktoś, kto się na tym zna może bez trudu oszacować poziom mocy niezbędnej do osiąg- nięcia takich parametrów pracy. Wystarczy spytać. Poza tym pewnie można w odpowiednim urzędzie poprosić o weryfikację źródła sygnału. |
| Jacek Maciejewski
|
Posted: 16 Lis 2007 09:14:29 A braku szkodliwości tego promieniowania jeszcze nikt nie udowodnił.
Zgadza się! Dodatkowo, w tym przypadku większe, wręcz podstawowe, znaczenie ma czas przebywania w bezpośrednim zasięgu promieniowania a nie jego natężenie. Moim zdaniem powinno zakazać się montażu tego typu urządzeń (włączając w to telefonię komórkowa) na budynkach mieszkalnych. Skutki takiego postępowania mogą być widoczne dopiero w następnych pokoleniach. Ale kogo to obchodzi? Teraz najważniejszy jest "szmal"! Płakać będą następni. Pieprzenie w bambus. Braku szkodliwości chodzenia w bawełnianych podkoszulkach też nikt nie udowodnił, a kto wie jakie szkody sie skumulują w ciągu życia? :) Bardzo też jestem ciekaw jak powinno wyglądać udowadnianie "braku szkodliwości" i co przyjąć za kryterium. |
| Bucz
|
Posted: 16 Lis 2007 09:14:07 myślicie o takiej ofercie? Głownie rozchodzi im się o własne zdrowie.
wifi 50mW - odleglosc od ludzi min. 5m tel kom. 2000mW - odleglosc od mozgu podczas rozmowy 2cm odpowiedz sobie sam |
| Bonawentura
|
Posted: 16 Lis 2007 09:54:05 Dnia 16-11-2007 10:14, Użytkownik Jacek Maciejewski napisał: Pieprzenie w bambus.
Ja powiem tak: "róbta co chceta", ja nad swoją głową takiej anteny bym nie pozwolił zamontować. Chcą "sieć" w budynku mieszkalnym? Niech położą kabel! Ogólne podejście do ochrony środowiska jest "zapłakane". Zupełnie jak z alkoholikami. Niby wychowanie w trzeźwości a piwo reklamują. Potem są "marsze ciszy" i płacz, ech... Niedługo będziemy mieszkać w "mikrofalówkach". Pozdrawiam. Mariusz. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 16 Lis 2007 09:55:57 Ja powiem tak: "róbta co chceta", ja nad swoją głową takiej anteny bym
nie pozwolił zamontować. Chcą "sieć" w budynku mieszkalnym? Niech położą kabel! Hm, a z kabla to żadnej emisji nie ma? Czy będziesz nakazywał kładzenie tylko i wyłącznie ekranowanej skrętki? ;) |
| Gargamel
|
Posted: 16 Lis 2007 11:59:16 Telefon GSM - 2 W w pasmie 900 i 1 W w pasmie 1800. WiFi, o ile mnie
I pracuje z taką mocą cały czas? pamięć nie myli - coś około 100 mW. Nie nadużywaj uprzejmości świstaków.
:P Pozdrawiam osobników :P, Gargamel |
| Gargamel
|
Posted: 16 Lis 2007 12:31:50 A braku szkodliwości tego promieniowania jeszcze nikt nie udowodnił.
Zgadza się! Dodatkowo, w tym przypadku większe, wręcz podstawowe,
znaczenie ma czas przebywania w bezpośrednim zasięgu promieniowania a nie jego natężenie. Mylisz się, tak w ogóle jedno i drugie ma znaczenie. Widziałem ludzi rzygających po 3 dniach pracy przy nadajnikach radiowych dużej mocy ustawionych na pełną moc z okazji złej pogody. Gdy była ładna pogoda i znacznie słabiej nastawione nadajniki, jakoś nikt nie rzygał po 3 dniach... :P Pozdrawiam, Gargamel |
| Andrea
|
Posted: 16 Lis 2007 12:48:49 Ja powiem tak: "róbta co chceta", ja nad swoją głową takiej anteny bym
nie pozwolił zamontować. Chcą "sieć" w budynku mieszkalnym? Niech położą kabel! Hm, a z kabla to żadnej emisji nie ma? Czy będziesz nakazywał kładzenie tylko i wyłącznie ekranowanej skrętki? ;) Ja bym jeszcze postulował ołowiane ekrany chroniące przed promieniowaniem kosmicznym. |
| Bonawentura
|
Posted: 16 Lis 2007 12:57:19 Dnia 16-11-2007 13:31, Użytkownik Gargamel napisał: Mylisz się, tak w ogóle jedno i drugie ma znaczenie.
Owszem ale moc, przynajmniej przepisami jest ograniczona. Zakładam, że ten parametr jest dotrzymywany (ale ze mnie optymista). Widziałem ludzi rzygających po 3 dniach pracy przy nadajnikach radiowych
dużej mocy ustawionych na pełną moc z okazji złej pogody. Jak świetlówka trzymana w ręku świeciła to nie ma co się dziwić. W tym przypadku trzeba ograniczyć czas pracy w zasięgu urządzenia nawet do dwóch godzin dziennie. Jest jednak wielka różnica. Można zawsze było iść do domu gdzie promieniowanie nie dawało tak "po kościach". Mariusz. |
| Bonawentura
|
Posted: 16 Lis 2007 13:37:06 Dnia 16-11-2007 13:48, Użytkownik Andrea napisał: Ja bym jeszcze postulował ołowiane ekrany chroniące przed
promieniowaniem kosmicznym. Przed promieniowaniem UV już trzeba się bronić, tak więc kto wie, co nas a raczej nasze dzieci czeka w przyszłości (tu nie będzie uśmiechniętej buźki). Mariusz. |
| gotar
|
Posted: 16 Lis 2007 14:09:59 Właśnie wszystko zależy od mocy tego nadajnika, który ma być zamontowany. Bo
ile wat może wysyłać w antenę taki nadajnik? Zapewne więcej, niż to jest w stanie zrobić telefon komórkowy... Na 2.4 GHz bez licencji można emitować 20 dBm (100mW). |
| gotar
|
Posted: 16 Lis 2007 14:13:10 Moim zdaniem powinno zakazać się montażu tego typu urządzeń (włączając w
to telefonię komórkowa) na budynkach mieszkalnych. Skutki takiego Ciemnogród... Badania to może i trwają, bo ktoś za nie bierze pieniądze. Urządzenia radiowe istnieją już od dziesiątek lat, a sygnał o jakim mowa po przejściu przez 1 ścianę znika. Równie dobrze można się obawiać tego, że sąsiad ma Access Pointa do laptopa. A o tym, że sąsiad może mieć niesprawną kuchenkę mikrofalową, to już nie wspomnę. |
| . 1 . 2 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.727 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda
|