| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2007 / Proporcje ekrany w LCD |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Radosław Sokół
|
Posted: 10 Gru 2007 09:04:49 - podczas oglądania stron www zostaje dużo niewykorzystanej przestrzeni
po bokach Nie maksymalizuje się okna przeglądarki WWW :) Nigdy. Nawet na "zwykłym" monitorze. |
| RadoslawF
|
Posted: 10 Gru 2007 10:21:49 - podczas oglądania stron www zostaje dużo niewykorzystanej
przestrzeni po bokach Nie maksymalizuje się okna przeglądarki WWW :) Nigdy. Nawet na "zwykłym" monitorze. Można dowiedzieć sie dlaczego ? Pozdrawiam |
| Radosław Sokół
|
Posted: 10 Gru 2007 10:37:20 Nie maksymalizuje się okna przeglądarki WWW :) Nigdy. Nawet
na "zwykłym" monitorze. Można dowiedzieć sie dlaczego ? Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do optymalnego rozkładu strony. Bo uniemożliwia to wygodne korzystanie z treści zapisanych na stronie np. przy jedno- czesnej pracy nad jakimś programem czy artykułem. Bo utrud- nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku osobnych oknach. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie, gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- czasie coś innego zrobić. Bo zasłania się krawędzie pul- pitu, gdzie są widoczne ikony. I tak dalej... Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość jest obcym, groźnym pojęciem i jak uruchomi przeglądarkę, to aż do jej zamknięcia tylko i wyłącznie ogląda strony WWW. |
| PSYLO
|
Posted: 10 Gru 2007 10:43:56 Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym E tam, nie można też tak generalizować :-) Każdy pracuje tak jak lubi, są sytuacje kiedy trzeba wyświetlać wiele różnych okien, a są też takie gdy skupiamy się na jednym, zmaksymalizowanym. Nie ma tutaj żadnej zasady, a tym bardziej "profesjonalizmu" trzymania okien nie na pełnym ekranie ;-) |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 10 Gru 2007 11:00:29 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Radosław Sokół" Nie maksymalizuje się okna przeglądarki WWW :) Nigdy. Nawet
na "zwykłym" monitorze. Można dowiedzieć sie dlaczego ? Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do optymalnego rozkładu strony. Zły design. Bo uniemożliwia to wygodne
korzystanie z treści zapisanych na stronie np. przy jedno- czesnej pracy nad jakimś programem czy artykułem. Bo utrud- nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku osobnych oknach. Od tego, to normalne przeglądarki mają zakładki. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie,
gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- czasie coś innego zrobić. Chyba na pece^W^Wwe Windows. Bo zasłania się krawędzie pul-
pitu, gdzie są widoczne ikony. I tak dalej... Etam. Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość jest obcym, groźnym pojęciem i jak uruchomi przeglądarkę, to aż do jej zamknięcia tylko i wyłącznie ogląda strony WWW. Kwestia schematu pracy. Ja, na przykład, używam wielu aplikacji, ale zazwyczaj wszystkie mam zmaksymalizowane. |
| Radosław Sokół
|
Posted: 10 Gru 2007 11:58:00 Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do
optymalnego rozkładu strony. Zły design. A jaki jest *dobry*? Tylko do określonej długości wiersza można wygodnie czytać lity tekst. Z tego wynika założenie, że akapity tekstu *nie mogą* być zbyt szerokie. Jeżeli teraz narzucimy stałą szerokość strony, to mamy *zły* design, bo marnuje się miejsce po bokach okna. Jeżeli zrezygnujemy z tej stałej szerokości to mamy *zły* design, bo mamy za długie wiersze tekstu. Jeżeli narzucimy szerokość, a wolne miejsce wykorzystamy na inne elementy strony to mamy *zły* design, bo strona jest nieczytelna na monitorach niepanoramicznych o małej rozdzielczości lub w przypadku używania niewielkiego okna. Jedyne wyjście to strona dostosowująca się do szerokości okna w sposób płynny i użytkownik zachowujący właściwe rozmiary i proporcje okna przeglądarki -- a więc na pewno nie maksymalizujący tego okna. nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku
osobnych oknach. Od tego, to normalne przeglądarki mają zakładki. Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie,
gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- czasie coś innego zrobić. Chyba na pece^W^Wwe Windows. W każdym systemie. To jest wygody. Co to za praca, gdy w tle wzdłuż krawędzi ekranu migają reklamy czy wali po oczach białe tło strony WWW? Kwestia schematu pracy. Ja, na przykład, używam wielu aplikacji, ale
zazwyczaj wszystkie mam zmaksymalizowane. Powodzenia w Windows: http://www.grush.one.pl/blog.php?month=2006-07&id=393 |
| Radosław Sokół
|
Posted: 10 Gru 2007 12:00:23 Ta wiadomość zastępuje poprzednią wycofaną z grupy. Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do
optymalnego rozkładu strony. Zły design. A jaki jest *dobry*? Tylko do określonej długości wiersza można wygodnie czytać lity tekst. Z tego wynika założenie, że akapity tekstu *nie mogą* być zbyt szerokie. Jeżeli teraz narzucimy stałą szerokość strony, to mamy *zły* design, bo marnuje się miejsce po bokach okna. Jeżeli zrezygnujemy z tej stałej szerokości to mamy *zły* design, bo mamy za długie wiersze tekstu. Jeżeli narzucimy szerokość, a wolne miejsce wykorzystamy na inne elementy strony to mamy *zły* design, bo strona jest nieczytelna na monitorach niepanoramicznych o małej rozdzielczości lub w przypadku używania niewielkiego okna. Jedyne wyjście to strona dostosowująca się do szerokości okna w sposób płynny i użytkownik zachowujący właściwe rozmiary i proporcje okna przeglądarki -- a więc na pewno nie maksymalizujący tego okna. nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku
osobnych oknach. Od tego, to normalne przeglądarki mają zakładki. Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie,
gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- czasie coś innego zrobić. Chyba na pece^W^Wwe Windows. W każdym systemie. To jest wygody. Co to za praca, gdy w tle wzdłuż krawędzi ekranu migają reklamy czy wali po oczach białe tło strony WWW? |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 10 Gru 2007 12:15:15 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Radosław Sokół" Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do
optymalnego rozkładu strony. Zły design. A jaki jest *dobry*? Taki, który nie rozjeżdża się np. po zmianie wielkości czcionki. Tylko do określonej długości wiersza można wygodnie
czytać lity tekst. Z tego wynika założenie, że akapity tekstu *nie mogą* być zbyt szerokie. Dlatego właśnie można sobie czcionkę powiększyć. nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku
osobnych oknach. Od tego, to normalne przeglądarki mają zakładki. Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Dlategoboponieważ? Jakiś przepis nakazuje? Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie
ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. W ogóle trzymanie 50 otwartych stron zakrawa na idiotyzm. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie,
gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- czasie coś innego zrobić. Chyba na pece^W^Wwe Windows. W każdym systemie. To jest wygody. Co to za praca, gdy w tle wzdłuż krawędzi ekranu migają reklamy czy wali po oczach białe tło strony WWW? Ale dlaczego ma mi coś migać? Przełączam jedną zmaksymalizowaną aplikację na drugą i jest dobrze. |
| RadoslawF
|
Posted: 10 Gru 2007 12:16:42 Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania
w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. Nie obraź się, rozumiem że każdy ma swoje preferencje ale otwieranie 50 stron to albo idiotyzm albo masz taką pracę. I jeśli to drugie to dla kogoś kto w celach rozrywkowo poznawczych poczyta sobie strony www pół godziny dziennie twoje rady będą śmieszne i niedorzeczne. Pomijam już fakt że jeszcze sporo ludzi ma szklane kineskopy i używa rozdzielczości 1024x768 dla których skalowanie okna przeglądarki w celu zostawienia podglądu na ikony na blacie to jakieś nieporozumienie. Pozdrawiam |
| Szarlih
|
Posted: 10 Gru 2007 12:46:35 Radosław Sokół jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi runami na koźlej skórze: Bo utrud-
nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku osobnych oknach. naprawdę do *kilku* stron www lepsze będą zakładki ;) Bo wymaga minimalizowania okna w czasie,
gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- czasie coś innego zrobić. Bo zasłania się krawędzie pul- pitu, gdzie są widoczne ikony. I tak dalej... hmm a paski narzędziowe, skróty klawiatury, ALT+TAB wreszcie? w sumie marudzę, bo sam wygospodarowany fragment ekranu tylko na ikony i okno komunikatora, tyle, że tam jest ich tylko kilka, bo gdybym chciał mieć skróty do całego używanego oprogramowania to okna aplikacji chyba bym otwierał w wielkości 100x100px. wykorzystanie dobrodziejstwa skrótów klawiszowych i klawiszy multimedialnych a duża przestrzeń robocza w oknie aplikacji chyba jest bardziej ergonomiczne. |
| gotar
|
Posted: 10 Gru 2007 17:13:10 Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do
optymalnego rozkładu strony. Przecież masa stron jest robiona na 1024x768. Bo uniemożliwia to wygodne
korzystanie z treści zapisanych na stronie np. przy jedno- czesnej pracy nad jakimś programem czy artykułem. Bo utrud- Pisząc swój (czy to tekst, czy kod) korzystam z wysokiego wąskiego (bo i tak trzeba łamać wiersze) okna położonego nad stroną. Czasem pozycjonuję też okna na wyższych warstwach, żeby nie były przesłaniane. nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku
osobnych oknach. Miałem kiedyś rozszerzenie robiące split okna na dwa, ale nie używałem i tak - nie widzę takiej potrzeby. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie,
gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między- Nie czekam na załadowanie stron, a przełączanie na inne okna z tej samej warstwy mam pod klawiszem menu. Ponadto mam dość sztywne zasady jeśli chodzi o rozkład aplikacji pomiędzy pulpitami, np. seamonkey/FF mam zawsze na 1 pulpicie, a screena z ekg odpalonym na serwerze na 4. ctrl+menu przełącza na ostatni aktywny pulpit, alt-strzałki lewo/prawo przełączają pomiędzy oknami na danym pulpicie, alt-escape przesuwa aktywne okno na spód, ctrl-alt-strzałki lewo/prawo przełączają między puliptami, do tego ctrl+alt+strzałka w górę daje mi menu z pulpitami i dostępnymi oknami, a ctrl+alt+escape pokazuje okno z listą okien (i możliwość przełączenia/zamknięcia). A kombinacja ctrl+alt jest równoważna klawiszowi super - w ten sposób nie muszę minimalizować okien podczas pracy, a jak na jakimś nie pracuję to alt+f9. czasie coś innego zrobić. Bo zasłania się krawędzie pul-
pitu, gdzie są widoczne ikony. I tak dalej... Oj, nie mam ikon na pulpicie:) Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość Pfff, nawet nie mam w przeglądarce pasków window managera;) Pozbawiłem ją, aby być jeszcze bardziej jednozadaniowym;) |
| gotar
|
Posted: 10 Gru 2007 17:22:16 A jaki jest *dobry*?
Najczęściej spotykane są dwa - jednokolumnowy (wąska kolumna na środku, rzeczywiście marnuje się obszar roboczy mając szerokie okno przeglądarki) oraz 3-kolumnowy (po lewej reklamy, po prawej menu i reklamy, na środku tekst i reklamy;). Biorąc pod uwagę, że niektórzy nie używają myszki i w związku z tym nie mają ochoty na ciągłe zwężanie i poszerzeanie okna, najrozsądniejsze jest rozciągnięcie go na stałe. Tylko do określonej długości wiersza można wygodnie
czytać lity tekst. Z tego wynika założenie, że akapity tekstu *nie mogą* być zbyt szerokie. Tak, tylko nie znaczy to wcale, że kolumna jest jedna. Ponadto to się odnosi tylko do szerokości, wysokość zazwyczaj czym większa tym do czytania lepsza, bo nie trzeba przewijać. Jeżeli teraz narzucimy stałą szerokość strony, to mamy
*zły* design, bo marnuje się miejsce po bokach okna. Jeżeli zrezygnujemy z tej stałej szerokości to mamy *zły* design, bo mamy za długie wiersze tekstu. Tak i tak, Jeżeli narzucimy szerokość, a wolne miejsce wykorzystamy
na inne elementy strony to mamy *zły* design, bo strona jest nieczytelna na monitorach niepanoramicznych o małej rozdzielczości lub w przypadku używania niewielkiego okna. No to fajnie - popraw teraz wszystkie strony w Internecie, żebym mógł zwęzić okno przeglądarki ;) Od razu wspomnę, że dla mnie coś takiego jak zmiana rozmiaru okna istnieje tylko wtedy, gdy sobie puszczam jakiegoś mtra czy pinga, a okno daję na najwyższą warstwę w celu ciągłego monitorowania. Jedyne wyjście to strona dostosowująca się do szerokości
okna w sposób płynny i użytkownik zachowujący właściwe Okno samo zmieniające rozmiar? Oj nie, dziękuję. Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania
w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Od grupowania stron o jednej tematyce to są kolory zakładek. Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie
ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. Ciekawe. Nie liczyłem co prawda, ale chyba miałem jedną sesję z 80 zakładkami. W każdym systemie. To jest wygody. Co to za praca, gdy w tle
wzdłuż krawędzi ekranu migają reklamy czy wali po oczach białe tło strony WWW? Reklam nie mam (flash na kliknięcie, gify odtwarzane raz, adblock), a tło stron WWW to mam na pulpicie 1, na którym zwykle mam TYLKO seamonkey/FF i xtermy powiązane z wyświetlanymi stronami. Inne okna ZAWSZE przenoszę na kolejne pulpity. |
| Maciek - Wally
|
Posted: 10 Gru 2007 17:53:52 - podczas oglądania stron www zostaje dużo niewykorzystanej
przestrzeni po bokach Nie maksymalizuje się okna przeglądarki WWW :) Nigdy. Nawet na "zwykłym" monitorze. Mnie osobiście rozprasza widok bałaganu na pulpicie ;) A tak serio - naprawdę wolę widzieć tylko to, czym się zajmuję :) Napisałem wyżej, ze to tylko moja prywatna opinia :D |
| Maciek - Wally
|
Posted: 10 Gru 2007 17:55:08 Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość jest obcym, groźnym pojęciem i jak uruchomi przeglądarkę, to aż do jej zamknięcia tylko i wyłącznie ogląda strony WWW. Bez przesady, po coś wymyślono pasek zadań ;) Ja mam bardzo powiększony i wielozadaniowość mi niestraszna, a okno maksymalizuję zawsze :) |
| Adramelech
|
Posted: 10 Gru 2007 20:10:22 minusy:
- gorsza praca z tekstem (za mało widać w pionie) - podczas oglądania stron www zostaje dużo niewykorzystanej przestrzeni po bokach W tym celu ktoś wymyślił pivota.... szkoda że nie każdy monitor go ma... I napisał Opera, która ma proporcjonalną regulacje wielkości(skalowanie) strony. Łącznie z ramkami, obrazkami, flaszami itp. Pozdrawiam! |
| Adramelech
|
Posted: 10 Gru 2007 20:30:09 czesnej pracy nad jakimś programem czy artykułem. Bo utrud-
nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku osobnych oknach. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie, To tak można? Że niby każda strona w osobnym oknie? To co się stało z zakładkami, w których wyświetlają się poszczególne strony?;))) gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między-
czasie coś innego zrobić. Bo zasłania się krawędzie pul- pitu, gdzie są widoczne ikony. I tak dalej... Oglądam pulpit z ikonami tylko przez pierwsze kilka sekund od momentu uruchomienia komputera. Później pierwszym programem jaki uruchmiama jest TotalCommander. I tylko mi z pulpitu i jego okien. Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość jest obcym, groźnym pojęciem i jak uruchomi przeglądarkę, to aż do jej zamknięcia tylko i wyłącznie ogląda strony WWW. Odkąd odkryłem kombinacje alt+tab nie przejmuje sie wielozadaniowością. Po prostu jej używam i tyle;) Pozdrawiam! |
| Adramelech
|
Posted: 10 Gru 2007 20:30:21 czesnej pracy nad jakimś programem czy artykułem. Bo utrud-
nia to przeglądanie jednocześnie paru stron WWW w kilku osobnych oknach. Bo wymaga minimalizowania okna w czasie, To tak można? Że niby każda strona w osobnym oknie? To co się stało z zakładkami, w których wyświetlają się poszczególne strony?;))) gdy się czeka na załadowanie strony i chce się w między-
czasie coś innego zrobić. Bo zasłania się krawędzie pul- pitu, gdzie są widoczne ikony. I tak dalej... Oglądam pulpit z ikonami tylko przez pierwsze kilka sekund od momentu uruchomienia komputera. Później pierwszym programem jaki uruchmiama jest TotalCommander. I tyle mi z pulpitu i jego okien. Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość jest obcym, groźnym pojęciem i jak uruchomi przeglądarkę, to aż do jej zamknięcia tylko i wyłącznie ogląda strony WWW. Odkąd odkryłem kombinacje alt+tab nie przejmuje sie wielozadaniowością. Po prostu jej używam i tyle;) Pozdrawiam! |
| Artur M. Piwko
|
Posted: 11 Gru 2007 10:14:11 In the darkest hour on Mon, 10 Dec 2007 18:13:10 +0100, Bo zazwyczaj uzyskuje się okno za szerokie w stosunku do
optymalnego rozkładu strony. Przecież masa stron jest robiona na 1024x768. Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne... |
| gotar
|
Posted: 11 Gru 2007 11:20:37 Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne...
Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024, więc ledwie 250px (skoro już generalizujemy, że zmaksymalizowane okna to mają newbie). Znasz jakieś sensowne wykorzystanie tak wąskiej przestrzeni? Bo to jest miejsce co najwyżej na toolbar (do przeglądarki?) albo jakieś padu-padu (a kto normalny takie coś trzyma w ogóle poza trayem?). |
| Giecze
|
Posted: 11 Gru 2007 11:47:20 Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne...
Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024... Można prosić o źródło tej informacji? G |
| Radosław Sokół
|
Posted: 11 Gru 2007 12:28:08 Mnie użytkownik maksymalizujący okno przeglądarki zawsze
kojarzy się z początkującym, dla którego wielozadaniowość jest obcym, groźnym pojęciem i jak uruchomi przeglądarkę, to aż do jej zamknięcia tylko i wyłącznie ogląda strony WWW. Bez przesady, po coś wymyślono pasek zadań ;) Ja mam bardzo powiększony i wielozadaniowość mi niestraszna, a okno maksymalizuję zawsze :) Pasek zadań jest bardzo marnym rozwiązaniem. Albo jest za mało pojemny, albo zajmuje za dużo miejsca na ekranie, nie skaluje się automatycznie wraz ze wzrostem liczby okien i do tego przyciski przełączania okien są "ruchomym celem". Krótko mówiąc, pasek zadań znany z Windows i paru innych systemów jest nieergonomiczny i stanowi przykład "złego UI". |
| Radosław Sokół
|
Posted: 11 Gru 2007 13:01:33 Zły design.
A jaki jest *dobry*? Taki, który nie rozjeżdża się np. po zmianie wielkości czcionki. A to inna sprawa już :) Tylko do określonej długości wiersza można wygodnie
czytać lity tekst. Z tego wynika założenie, że akapity tekstu *nie mogą* być zbyt szerokie. Dlatego właśnie można sobie czcionkę powiększyć. Owszem, ale czasem nie ma potrzeby powiększania. Poza tym za duża też nie zawsze jest wygodna. Generalnie powinno być nie więcej niż jakieś 18-20 cm tekstu w poziomie, przy mniejszej czcionce nawet bliżej 16 cm. Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania
w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Dlategoboponieważ? Jakiś przepis nakazuje? Rozsądek. I porządek. Łatwiej znaleźć coś w osobnych szuf- ladkach niż wciepnięte do jednej dużej. Tak samo łatwiej poruszać się po kilku oknach (każde ze stronami o określonej tematyce) niż w jednym oknie z kilkunastoma zakładkami, nie mieszczącymi się już nawet w pasku (trzeba przewijać) i wyświetlającymi tylko kilka pierwszych znaków nazwy. Ergonomia się to nazywa :) Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie
ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. W ogóle trzymanie 50 otwartych stron zakrawa na idiotyzm. E e. Czasem tyle trzeba. Na przykład gdy się szuka materiałów jakichś o konkretnej tematyce i przegląda całe dziesiątki stron, ładując je dużymi partiami żeby szły w tle w czasie oglądania kilku poprzednich. I zasyfianie sobie nimi okna w którym czyta się wiadomości czy wpisuje jakiś komentarz na stronie znajomego przeczy wygodzie. Ale dlaczego ma mi coś migać? Przełączam jedną zmaksymalizowaną
aplikację na drugą i jest dobrze. A jak w takiej sytuacji *na przykład* napisać fragment kodu na podstawie przykładu czytanego na WWW (nie skopiować! napisać na podstawie)? |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 11 Gru 2007 13:44:29 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Radosław Sokół" Tylko do określonej długości wiersza można wygodnie
czytać lity tekst. Z tego wynika założenie, że akapity tekstu *nie mogą* być zbyt szerokie. Dlatego właśnie można sobie czcionkę powiększyć. Owszem, ale czasem nie ma potrzeby powiększania. Poza tym za duża też nie zawsze jest wygodna. Generalnie powinno być nie więcej niż jakieś 18-20 cm tekstu w poziomie, przy mniejszej czcionce nawet bliżej 16 cm. I tak, i nie. Zwłaszcza, że większe monitory zazwyczaj stawia się dalej od patrzącego, czyli wymiar kątowy ekranu jest mniej więcej zachowany :-) Zakładki normalny użytkownik wykorzystuje do grupowania
w jednym oknie stron o jednej tematyce. Strony o różnej tematyce powinny być w *osobnych* oknach. Dlategoboponieważ? Jakiś przepis nakazuje? Rozsądek. I porządek. Łatwiej znaleźć coś w osobnych szuf- ladkach niż wciepnięte do jednej dużej. Tak samo łatwiej poruszać się po kilku oknach (każde ze stronami o określonej tematyce) niż w jednym oknie z kilkunastoma zakładkami, nie mieszczącymi się już nawet w pasku (trzeba przewijać) i wyświetlającymi tylko kilka pierwszych znaków nazwy. Kwestia gustu. Cholery bym dostał, jakbym musiał się przegrzebywać przez tony okien. Wystarczą mi zakładki. Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie
ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm. W ogóle trzymanie 50 otwartych stron zakrawa na idiotyzm. E e. Czasem tyle trzeba. Na przykład gdy się szuka materiałów jakichś o konkretnej tematyce i przegląda całe dziesiątki stron, ładując je dużymi partiami żeby szły w tle w czasie oglądania kilku poprzednich. I zasyfianie sobie nimi okna w którym czyta się wiadomości czy wpisuje jakiś komentarz na stronie znajomego przeczy wygodzie. Jakoś nie jestem sobie w stanie wyobrazić, żebym miał sytuację, w której trzymam tyle zakładek o różnej tematyce otwartych jednocześnie. Owszem, zdarza się otwieranie chwilowe dużej liczby zakładek, ale potem się to wszystko szybko zamyka. Widocznie inaczej pracujemy. Ale dlaczego ma mi coś migać? Przełączam jedną zmaksymalizowaną
aplikację na drugą i jest dobrze. A jak w takiej sytuacji *na przykład* napisać fragment kodu na podstawie przykładu czytanego na WWW (nie skopiować! napisać na podstawie)? Ja mam na biurku monitor od komputera stacjonarnego, oraz klaptop. Nie widzę problemu. ;-) |
| Artur M. Piwko
|
Posted: 11 Gru 2007 13:59:35 In the darkest hour on Tue, 11 Dec 2007 12:20:37 +0100, Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne...
Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024, więc ledwie 250px (skoro już generalizujemy, że zmaksymalizowane okna to mają newbie). Znasz jakieś sensowne wykorzystanie tak wąskiej przestrzeni? Bo to jest miejsce co najwyżej na toolbar (do przeglądarki?) albo jakieś padu-padu (a kto normalny takie coś trzyma w ogóle poza trayem?). Oczywiście. Przykładowo Conky albo Windows Sidebar. A co do 1280x1024 to bym polemizował. |
| PSYLO
|
Posted: 11 Gru 2007 15:22:20 Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024
Nie bałdzo... http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=23|OW |
| gotar
|
Posted: 11 Gru 2007 20:04:51 Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne... Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024... Można prosić o źródło tej informacji?
O, nawet z tym przesadziłem - zgodnie z http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=23|OW to nadal 1024x768 jest w czołówce, tym bardziej nie zostanie 600px wolnego miejsca... większość nie będzie miała nawet 200px o których pisałem, bo nic nie zostaje. Czyli nieużywając zmaksymalizowanego okna sporo stron musieliby przewijać w boki. Wygodne, taaa... |
| gotar
|
Posted: 11 Gru 2007 20:09:40 Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne... Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024, więc ledwie 250px (skoro już generalizujemy, że zmaksymalizowane okna to mają newbie). Znasz jakieś sensowne wykorzystanie tak wąskiej przestrzeni? Bo to jest miejsce co najwyżej na toolbar (do przeglądarki?) albo jakieś padu-padu (a kto normalny takie coś trzyma w ogóle poza trayem?). Oczywiście. Przykładowo Conky albo Windows Sidebar.
Gapienie się ciągle w zużycie CPU albo jakieś kolorowe zegarki (nie mam pojęcia co to jest windows sidebar) uznajesz za objaw profesjonalizmu? Ganiające za myszką kotki i skaczące po paskach narzędziowych baranki również? Najlepiej z samym kursorem pozostawiającym za sobą ślad z serduszek albo gwiazdek? :P Bo dla mnie to tym bardziej świadczy o tym, że człowiek niewydajnie korzysta z komputera. Rozpraszacze eksponujące zbędne informacje przeszkadzają w efektywnej pracy. A co do 1280x1024 to bym polemizował.
Uhm - słusznie. Sprawdziłem i jeszcze niższa rozdziałka dominuje, 1024x768, zatem tego miejsca z boku to wystarczy właśnie na takiego kotka, który ugania się za kursorem myszy. |
| gotar
|
Posted: 11 Gru 2007 20:12:33 Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024
Nie bałdzo...
http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=23|OW Odpowiadając zatem po raz trzeci ;) Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne...
Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024, więc ledwie 250px ...więc nawet okrągłe zero pikseli pozostaje. To tym bardziej stoi w sprzeczności z teorią RS, że zmaksymalizowane okno to objaw singletaskingu operatora. |
| gotar
|
Posted: 11 Gru 2007 20:14:05 Pasek zadań jest bardzo marnym rozwiązaniem. Albo jest za mało
pojemny, albo zajmuje za dużo miejsca na ekranie, nie skaluje się automatycznie wraz ze wzrostem liczby okien i do tego przyciski przełączania okien są "ruchomym celem". Krótko mówiąc, pasek zadań znany z Windows i paru innych
systemów jest nieergonomiczny i stanowi przykład "złego UI". I tu przyznaję rację - stąd do przełączania zadań używam mechanizmów, które już opisałem, praktycznie wszystkie wyzwalane klawiaturą (choć myszką też się da), ale nie zwykłem po nią sięgać. |
| Giecze
|
Posted: 11 Gru 2007 20:16:13 Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne... Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024... Można prosić o źródło tej informacji?
O, nawet z tym przesadziłem - zgodnie z http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksPage&stat=23|OW to nadal 1024x768 jest w czołówce, tym bardziej nie zostanie 600px wolnego miejsca... większość nie będzie miała nawet 200px o których pisałem, bo nic nie zostaje. Czyli nieużywając zmaksymalizowanego okna sporo stron musieliby przewijać w boki. Wygodne, taaa... Mnie nie musisz przekonywać ;) wiem jaki wpływ na komfort czytania mają "czyste" marginesy. Sam mam okna obok siebie tylko przy pisaniu www (konfiguracje: edytor CSS przeglądarka). A w Firefoxie z boku świetnie pasuje lista bookmarków, choć w sumie przydałby się "split" czasem, choć na ładowanie stron jakoś już nie czekam. G |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.805 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski
|