giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

Proporcje ekrany w LCD

Forum: / Archiwum Sprzęt 2007 / Proporcje ekrany w LCD
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomość
gotar

Posted: 11 Gru 2007 20:23:53




tym za duża też nie zawsze jest wygodna. Generalnie
powinno być nie więcej niż jakieś 18-20 cm tekstu
w poziomie, przy mniejszej czcionce nawet bliżej 16 cm.

Owszem - tyle, żeby wzroku nie trzeba było przesuwać w boki, a po prostu
jechać w dół czytając.

Rozsądek. I porządek. Łatwiej znaleźć coś w osobnych szuf-
ladkach niż wciepnięte do jednej dużej. Tak samo łatwiej

Wystarczy, że zakładki mają kolory (dziedziczone z zakładki
otwierającej) i są odpowiednio układane (tj. nie na końcu, a zaraz za
zakładką, z której jest wywoływana nowa).

W ogóle trzymanie 50 otwartych stron zakrawa na idiotyzm.

E e. Czasem tyle trzeba. Na przykład gdy się szuka materiałów


Uhm - ja w ten sposób właśnie mam otwarte n-dziesiąt zakładek w 5 oknach
od paru miesięcy. Muszę poczekać tę minutę czy dwie, zanim mi się
seamonkey czy FF włączy, ale przecież nie robię tego codziennie.

A jak w takiej sytuacji *na przykład* napisać fragment kodu na
podstawie przykładu czytanego na WWW (nie skopiować! napisać na
podstawie)?

Okno w którym się pisze można zrobić przeźroczyste. Jeśli strona ma
niespecjalnie pasującą do tego kolorystykę, można zrobić negatyw całego
okna przeglądarki.




Maciek - Wally

Posted: 11 Gru 2007 22:19:32




Pasek zadań jest bardzo marnym rozwiązaniem. Albo jest za mało
pojemny, albo zajmuje za dużo miejsca na ekranie, nie skaluje
się automatycznie wraz ze wzrostem liczby okien i do tego
przyciski przełączania okien są "ruchomym celem".

Krótko mówiąc, pasek zadań znany z Windows i paru innych
systemów jest nieergonomiczny i stanowi przykład "złego UI".

I tu przyznaję rację - stąd do przełączania zadań używam mechanizmów,
które już opisałem, praktycznie wszystkie wyzwalane klawiaturą (choć
myszką też się da), ale nie zwykłem po nią sięgać.

No i nie można zapominać o wirtualnych pulpitach :) No ale robimy już NTG :D




gotar

Posted: 11 Gru 2007 23:03:12




www (konfiguracje: edytor CSS przeglądarka). A w Firefoxie z boku
świetnie pasuje lista bookmarków, choć w sumie przydałby się "split"
czasem, choć na ładowanie stron jakoś już nie czekam.

Jeszcze na 1.5 używałem rozszerzenia TwinCośtam, teraz znalazłem:
https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/4287
https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/3275




maX

Posted: 12 Gru 2007 01:29:02






Przecież masa stron jest robiona na 1024x768.

Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne...

Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024...

Można prosić o źródło tej informacji?


Dość pośrednio i może na niezbyt reprezentatywnej grupie odbiorców, ale:
http://www.steampowered.com/status/survey.html
(primary display resolution)





Giecze

Posted: 12 Gru 2007 11:50:17





www (konfiguracje: edytor CSS przeglądarka). A w Firefoxie z boku
świetnie pasuje lista bookmarków, choć w sumie przydałby się "split"
czasem, choć na ładowanie stron jakoś już nie czekam.

Jeszcze na 1.5 używałem rozszerzenia TwinCośtam, teraz znalazłem:
https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/4287
https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/3275

Dzięki, sprawdzę to w wolnej chwili.

G




Artur M. Piwko

Posted: 12 Gru 2007 12:07:04



In the darkest hour on Tue, 11 Dec 2007 21:09:40 +0100,
Czyli przykładowo 600px szerokości po prawej stronie jest wolne...

Dziś najpopularniejsza rozdziałka to chyba 1280x1024, więc ledwie 250px
(skoro już generalizujemy, że zmaksymalizowane okna to mają newbie).
Znasz jakieś sensowne wykorzystanie tak wąskiej przestrzeni? Bo to jest
miejsce co najwyżej na toolbar (do przeglądarki?) albo jakieś padu-padu
(a kto normalny takie coś trzyma w ogóle poza trayem?).

Oczywiście. Przykładowo Conky albo Windows Sidebar.

Gapienie się ciągle w zużycie CPU albo jakieś kolorowe zegarki (nie mam
pojęcia co to jest windows sidebar) uznajesz za objaw profesjonalizmu?
Ganiające za myszką kotki i skaczące po paskach narzędziowych baranki
również? Najlepiej z samym kursorem pozostawiającym za sobą ślad z
serduszek albo gwiazdek? :P

Przestań insynuować, że pisałem coś, czego nie napisałem albo podaj
Message-ID, w którym twierdziłem, że coky/sidebar to objaw
profesjonalizmu.




Mariusz

Posted: 12 Gru 2007 18:34:21



Oj, to już musisz być naprawdę wyczulony ;-)
Wcale, po prostu SPVA ma słabe kąty na boki a SIPS góra dół (słabe w sensie

minimalnie słabsze oczywiscie bo słabe to ma TN). SIPS mam w notebooku
akurat więc mam porównanie "online".
Tak czy siak o kolorach z CRT i ich niezależności od kata mozna nadal
marzyć....




PSYLO

Posted: 12 Gru 2007 19:06:21



Wcale, po prostu SPVA ma słabe kąty na boki a SIPS góra dół

A jak określisz kąty w TN, którymi to matrycami się poniektórzy tak
zachwycają? ;-)




Giecze

Posted: 12 Gru 2007 19:43:10




Oj, to już musisz być naprawdę wyczulony ;-)
Wcale, po prostu SPVA ma słabe kąty na boki a SIPS góra dół (słabe w sensie

minimalnie słabsze oczywiscie bo słabe to ma TN). SIPS mam w notebooku
akurat więc mam porównanie "online".

Potwierdzam, w SIPS widzę ten sam efekt (zauważalny przy jednolitym
szarym tle).

G




gotar

Posted: 13 Gru 2007 00:33:14




Oczywiście. Przykładowo Conky albo Windows Sidebar.

Gapienie się ciągle w zużycie CPU albo jakieś kolorowe zegarki (nie mam
pojęcia co to jest windows sidebar) uznajesz za objaw profesjonalizmu?
Ganiające za myszką kotki i skaczące po paskach narzędziowych baranki
również? Najlepiej z samym kursorem pozostawiającym za sobą ślad z
serduszek albo gwiazdek? :P

Przestań insynuować, że pisałem coś, czego nie napisałem albo podaj

Message-ID, w którym twierdziłem, że coky/sidebar to objaw
profesjonalizmu.

Dyskutujemy o stwierdzeniu RS, że zmaksymalizowane okno przeglądarki to
oznaka nowicjuszy - stąd interesują mnie tylko poważne zastosowania
przestrzeni wygospodarowanej na zmniejszeniu tego okna (bo osoba, która
zmniejsza okno przeglądarki, żeby mieć gdzie wyprowadzać pieska, raczej
profesjonalistą też nie jest). Zatem powtórzę już sprecyzowane pytanie:
Znasz jakieś SENSOWNE wykorzystanie tak wąskiej przestrzeni?




Artur M. Piwko

Posted: 13 Gru 2007 08:55:50



In the darkest hour on Thu, 13 Dec 2007 01:33:14 +0100,
Gapienie się ciągle w zużycie CPU albo jakieś kolorowe zegarki (nie mam
pojęcia co to jest windows sidebar) uznajesz za objaw profesjonalizmu?
Ganiające za myszką kotki i skaczące po paskach narzędziowych baranki
również? Najlepiej z samym kursorem pozostawiającym za sobą ślad z
serduszek albo gwiazdek? :P

Przestań insynuować, że pisałem coś, czego nie napisałem albo podaj
Message-ID, w którym twierdziłem, że coky/sidebar to objaw
profesjonalizmu.

Dyskutujemy o stwierdzeniu RS, że zmaksymalizowane okno przeglądarki to
oznaka nowicjuszy - stąd interesują mnie tylko poważne zastosowania
przestrzeni wygospodarowanej na zmniejszeniu tego okna

Zapewne nowicjuszy w sensie umiejętności manipulowania oknami, nie
uruchamiania poważnych programów na każdym wolnym pikselu ekranu.

Znasz jakieś SENSOWNE wykorzystanie tak wąskiej przestrzeni?


Toolbar sensowny jest wtedy, gdy widać go zawsze, a nie wyłącznie via
win+d. I nie musi mieć szczekających piesków.




gotar

Posted: 13 Gru 2007 17:58:22




Zapewne nowicjuszy w sensie umiejętności manipulowania oknami, nie
uruchamiania poważnych programów na każdym wolnym pikselu ekranu.

Oj nie - wyraźnie była mowa o singletaskingu.

Toolbar sensowny jest wtedy, gdy widać go zawsze, a nie wyłącznie via
win+d. I nie musi mieć szczekających piesków.

Masz toolbar do przeglądarki WWW?




Mariusz

Posted: 13 Gru 2007 19:07:19



Wcale, po prostu SPVA ma słabe kąty na boki a SIPS góra dół
A jak określisz kąty w TN, którymi to matrycami się poniektórzy tak

zachwycają? ;-)
Określam je jako niedopuszczalne nawet do Worda ;-)

BTW. Efekt o którym mówię widać najbardziej na jednolitym tle. Wtedy jak
patrzysz na ekran idealny odcień jest tylko w osi a w bok robi sie efekt
"przejścia" niestety nawet na Eizo za 3,5 kzł....




Artur M. Piwko

Posted: 14 Gru 2007 07:25:11



In the darkest hour on Thu, 13 Dec 2007 18:58:22 +0100,
Zapewne nowicjuszy w sensie umiejętności manipulowania oknami, nie
uruchamiania poważnych programów na każdym wolnym pikselu ekranu.

Oj nie - wyraźnie była mowa o singletaskingu.

Toolbar sensowny jest wtedy, gdy widać go zawsze, a nie wyłącznie via
win+d. I nie musi mieć szczekających piesków.

Masz toolbar do przeglądarki WWW?


Taki wyświetlający przykładowo obciążenie systemu - z oczywistych
względów nie.




gotar

Posted: 15 Gru 2007 21:54:25




Wcale, po prostu SPVA ma słabe kąty na boki a SIPS góra dół
A jak określisz kąty w TN, którymi to matrycami się poniektórzy tak
zachwycają? ;-)
Określam je jako niedopuszczalne nawet do Worda ;-)

BTW. Efekt o którym mówię widać najbardziej na jednolitym tle. Wtedy jak
patrzysz na ekran idealny odcień jest tylko w osi a w bok robi sie efekt
"przejścia" niestety nawet na Eizo za 3,5 kzł....

Potwierdzam - i ten efekt S-IPS-ów widać ładnie na ciemnym tle, które
zaczyna metalicznie świecić, gdy patrzeć z góry czy dołu.




Radosław Sokół

Posted: 17 Gru 2007 11:36:00



Gapienie się ciągle w zużycie CPU albo jakieś kolorowe zegarki (nie mam

Nie trzeba *ciągle* się gapić -- po prostu są dostępne
cały czas, wystarczy ruch gałek ocznych. Istotne jest,
żeby były to informacje wolnozmienne, a jednak przydatne.
Na przykład stopień zapełnienia partycji, liczba przyłą-
czonych zdalnie użytkowników czy stopień naładowania baterii.

pojęcia co to jest windows sidebar) uznajesz za objaw profesjonalizmu?

IMHO na pewno taki wskaźnik gdzieś w rogu jest bardziej
profesjonalny niż sterta ikon na pulpicie czy wielkie
okno na cały ekran.

Ganiające za myszką kotki i skaczące po paskach narzędziowych baranki
również? Najlepiej z samym kursorem pozostawiającym za sobą ślad z
serduszek albo gwiazdek? :P

Nie próbuj doprowadzać tego do śmieszności :)

Bo dla mnie to tym bardziej świadczy o tym, że człowiek niewydajnie
korzysta z komputera. Rozpraszacze eksponujące zbędne informacje
przeszkadzają w efektywnej pracy.

No cóż... Jakby próbować iść w drugą stronę tak daleko, jak
Ty próbowałeś teraz iść "w śmieszność" tych rozwiązań, to
należałoby pracować w ciemni.




gotar

Posted: 17 Gru 2007 15:24:23




Nie trzeba *ciągle* się gapić -- po prostu są dostępne
cały czas, wystarczy ruch gałek ocznych. Istotne jest,

No, np. godzina - mam ją na zegarku. Na ścianie:)

żeby były to informacje wolnozmienne, a jednak przydatne.
Na przykład stopień zapełnienia partycji, liczba przyłą-
czonych zdalnie użytkowników czy stopień naładowania baterii.

Poza baterią (zresztą tylko na komputerach bez zasilania sieciowego) to
są informacje do niczego nieprzydatne. Partycja nie zapełnia się w
momencie, od informowania o tym fakcie są odpowiednie mechanizmy
sytemowe, zdalnych użytkowników mało kto podłącza (pomijając już to, że
mało mnie obchodzi ilu użytkowników mam jednocześnie na serwerze).

Z pewnością takich wskazań systemu możesz wygenerować setki, ale prawda
jest taka, że komputer to nie jest stacja kosmiczna, żeby go trzeba było
ciągle monitorować - o tym, że procesor nie wyrabia nie musisz wiedzieć
z tygodniowym wyprzedzeniem, bo to po prostu widać.

Uprzedzając - normalnej osoby (a nie overclockera) na sprawnym
komputerze nie interesuje także temperatura procesora, grafiki, dysków,
wnętrza obudowy czy powietrza za oknem. Nie wiem także po co komu na
bieżąco informacja o ilości zadań w kolejce do wydruku czy aktualnie
ustawiona głośność.

IMHO na pewno taki wskaźnik gdzieś w rogu jest bardziej

Tak - wskaźnik baterii w rogu, na tacce. I w tym samym miejscu PRZYDATNE
informacje, np. powiadomienia systemowe, o poczcie itp. Ale zwykle tray
zlokalizowany jest na jakimś pasku zadań i ten obszar nie jest objęty
maksymalizacją okna.

profesjonalny niż sterta ikon na pulpicie czy wielkie
okno na cały ekran.

Ja poza tym oknem na ekranie nie mam NIC. Ani ikon na pulpicie, ani
paska zadań, ani... no właśnie - co jest na tyle interesujące, żeby mieć
na ekranie takiego zwyczajnego linuksowego desktopu?

No cóż... Jakby próbować iść w drugą stronę tak daleko, jak
Ty próbowałeś teraz iść "w śmieszność" tych rozwiązań, to
należałoby pracować w ciemni.

Mowisz może o czymś takim (po zminimalizowaniu mojego wielkiego okna FF):

http://www.quarto.pl/~gotar/desktop.gif

?

Pozostałe okna mam oczywiście rozłożone na innych pulpitach, zgodnie z
funkcją oraz aktualnym (nie)używaniem ich (jeden pulpit traktuję zwykle
jako przechowalnię do aplikacji, których nie zamierzam przez dłuższy
czas używać).




Radosław Sokół

Posted: 21 Gru 2007 11:19:21



Mowisz może o czymś takim (po zminimalizowaniu mojego wielkiego okna FF):
http://www.quarto.pl/~gotar/desktop.gif

Nie, chodziło mi o otoczenie stanowiska komputerowego
czarnymi ściankami, żeby otoczenie nie rozpraszało opera-
tora :)




Radosław Sokół

Posted: 21 Gru 2007 13:04:48



Jedyne wyjście to strona dostosowująca się do szerokości
okna w sposób płynny i użytkownik zachowujący właściwe

Okno samo zmieniające rozmiar? Oj nie, dziękuję.

Na odwrót. Strona zmieniająca układ w zależności od
rozmiaru okna.




RoboD

Posted: 24 Gru 2007 14:42:08



Dnia 10 grudzień (poniedziałek) kiedy o godz. 13:00, na pl.comp.pecet,

Szczególnie, że przy 50 otwartych stronach trzymanie
ich w jednym oknie w zakładkach zakrawa na idiotyzm.

:-O Trzymanie 50 otwartych zakładek zakrawa na idiotyzm.
(IMO)





gotar

Posted: 4 Sty 2008 23:10:35




Okno samo zmieniające rozmiar? Oj nie, dziękuję.

Na odwrót. Strona zmieniająca układ w zależności od

rozmiaru okna.

Ale do tego nie przekonasz całego świata. Owszem, dobrze zrobione strony
się dopasują, ale po dziś dzień układ najczęściej robiony jest na
tabelkach.

PS. tak, wiem, odpisuję na starocie ;)




<< . 1 . 2 . 3 .
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.615
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 6 [2 Gru 2008 12:15:54]
Odwiedzający - 6 / + - 0