giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Energooczędna stacja transformatorowa
Monety rosyjskie - numizmatyka - 10 rubli

Bardzo energooszczędny komp do auta

Forum: / Archiwum Sprzęt 2008 / Bardzo energooszczędny komp do auta
Autor Wiadomość
BQB

Posted: 4 Gru 2008 10:17:19



Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego
kilka kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika przez
kilka godzin, czyli tylko prąd z akumulatora. Co można by było użyć do
tego celu? Aby po tych kilku godzinach akumulator nie był całkiem padnięty?




Jacek

Posted: 4 Gru 2008 10:21:35



Doloz jeszcze antene satelitarna i bedziesz mial woz transmisyjny;)
Momysl rewelacyjny.




BQB

Posted: 4 Gru 2008 10:46:18



Doloz jeszcze antene satelitarna i bedziesz mial woz transmisyjny;)
Momysl rewelacyjny.

Ja się poważnie pytam, a tu jakieś żarty.




szerszen

Posted: 4 Gru 2008 10:55:10





Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego kilka
kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika przez kilka
godzin, czyli tylko prąd z akumulatora. Co można by było użyć do tego
celu?

uzywanie do tego kompa zamontowanego w aucie to raczej nie trafiony pomysl

lepiej pokombinowac w jakies sprzezenie czujki ruchowej, z kamera i systemem
nadawczym, bedzie dzialac tylko wtedy, kiedy bedzie potrzeba, takiej
elektroniki jest pelno i w sumie niedrogo, a w domu odbiornik z kompem i
nagrywanie





DooMiniK

Posted: 4 Gru 2008 11:02:41



Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego
kilka kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika przez
kilka godzin, czyli tylko prąd z akumulatora. Co można by było użyć do
tego celu? Aby po tych kilku godzinach akumulator nie był całkiem padnięty?

Np. Netbooka. Jak zamkniesz klapę, ciągnie ok. 6-8W więc można
przeliczyć, na ile akumulator starczy. Dodatkowo jeszcze
monitoring...

ps. co kombinujesz? Nie lepiej wpiąć kamery, co wysyłają sygnał
na zewnątrz?




nom

Posted: 4 Gru 2008 11:28:04



W biedronce była kamerka z wifi (2,4GHz) za 99zł, ale niestety nie miała
podświetlania w podczerwieni i działała tylko przy dobrym świetle.






K

Posted: 4 Gru 2008 12:03:28




Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego
kilka kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika przez
kilka godzin, czyli tylko prąd z akumulatora. Co można by było użyć do
tego celu? Aby po tych kilku godzinach akumulator nie był całkiem padnięty?

na dzien dzisiejszy najmniejszy sredni pobor mocy bedzie miala chyba plyta

intela micro-itx D201GLY2 mam ja i chodzi calkowicie pasywnie... plyty pod
intel atoma niestety posiadaja fatalny chipset (pobor 19w).




BQB

Posted: 4 Gru 2008 12:16:05





Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego
kilka kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika
przez kilka godzin, czyli tylko prąd z akumulatora. Co można by było
użyć do tego celu?

uzywanie do tego kompa zamontowanego w aucie to raczej nie trafiony pomysl

lepiej pokombinowac w jakies sprzezenie czujki ruchowej, z kamera i
systemem nadawczym, bedzie dzialac tylko wtedy, kiedy bedzie potrzeba,
takiej elektroniki jest pelno i w sumie niedrogo, a w domu odbiornik z
kompem i nagrywanie

Nie zawsze autko pod domem stoi.




Radosław Sokół

Posted: 4 Gru 2008 18:14:43



Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego
kilka kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika przez

A jaki to ma cel? Przecież jak ktoś się włamie, to albo
ukradnie samochód razem z kamerami, albo ukradnie kamery.

Poza tym niewiele komputerów wytrzyma pracę przy tempera-
turach od -20 do +60 stopni. W zasadzie jedynie maszyny
przemysłowe, które wcale nie muszą być zbytnio energoosz-
czędne.




BQB

Posted: 4 Gru 2008 19:36:56



Mam taki pomysł, aby kompa zainstalować w aucie i podłączyć do niego
kilka kamer. Tylko miały monitorować również po wyłączeniu silnika przez

A jaki to ma cel? Przecież jak ktoś się włamie, to albo
ukradnie samochód razem z kamerami, albo ukradnie kamery.

Poza tym niewiele komputerów wytrzyma pracę przy tempera-
turach od -20 do +60 stopni. W zasadzie jedynie maszyny
przemysłowe, które wcale nie muszą być zbytnio energoosz-
czędne.

Już kilka razy na parkingu samochód był puknięty, bądź lekko zarysowany,
to jest główny cel.




BETON

Posted: 4 Gru 2008 20:27:59



daruj sobie komputer
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=488128043




Radosław Sokół

Posted: 4 Gru 2008 20:37:23



Już kilka razy na parkingu samochód był puknięty, bądź lekko zarysowany,
to jest główny cel.

Prawdę mówiąc jedyne dobre rozwiązanie nie jest związane z
kamerami, a z parkingiem: trzeba niestety używać parkingów
strzeżonych. Albo stawiać samochód w bezpieczniejszym miej-
scu, a nie tam, gdzie wszyscy manewrują parkując lub nawra-
cając.

Poza tym pozostaje pytanie, czy kamerki cokolwiek by dały,
bo parkingi nie są drogami publicznymi i policja na nich
niewiele może zrobić. Musiałbyś raczej występować z powódz-
twem cywilnym wobec konkretnej osoby wiedząc najpierw, do
kogo należy jakiś samochód i kto nim kierował lub kto spec-
jalnie puknął czymś czy zarysował karoserię (a nie wiadomo,
czy popularne webcamy, do tego przez zalodzone szyby, w
ogóle pozwolą rozpoznać jakąkolwiek osobę). Nie jestem
prawnikiem i oczywiście musiałbyś sprawę zgłębić, ale tak
mi się wydaje.

PS. Są kamerki z wbudowanym portem na karty SD lub CF i
możliwością rejestracji obrazu wideo na tejże karcie
(nawet z wykrywaniem ruchu). Ale obawiam się, że koszt
takiej zabawy będzie nieopłacalny (szczególnie, że już
doszło do jakiejś szkody). Poza tym zostaje kwestia mon-
tażu: wewnątrz w zimie odpada w zasadzie, bo i tak nic
nie "zobaczą".




BQB

Posted: 5 Gru 2008 09:22:58



Już kilka razy na parkingu samochód był puknięty, bądź lekko zarysowany,
to jest główny cel.

Prawdę mówiąc jedyne dobre rozwiązanie nie jest związane z
kamerami, a z parkingiem: trzeba niestety używać parkingów
strzeżonych. Albo stawiać samochód w bezpieczniejszym miej-
scu, a nie tam, gdzie wszyscy manewrują parkując lub nawra-
cając.

Ale na razie zdarzyło mi się to 2 razy, na parkingu obok pracy i nie
wiem kto, a tak bym podszedł i powiedział, słuchaj zarysowałeś mi
samochód on "Ja? no co ty, to nie ja" I pokazałbym nagranie, ta sama
praca, tylko kilkadziesiąt samochodów i nie wiadomo który to zrobił.




orcio

Posted: 10 Gru 2008 22:02:41



Już kilka razy na parkingu samochód był puknięty, bądź lekko zarysowany,
to jest główny cel.

Prawdę mówiąc jedyne dobre rozwiązanie nie jest związane z
kamerami, a z parkingiem: trzeba niestety używać parkingów
strzeżonych. Albo stawiać samochód w bezpieczniejszym miej-
scu, a nie tam, gdzie wszyscy manewrują parkując lub nawra-
cając.

Ale na razie zdarzyło mi się to 2 razy, na parkingu obok pracy i nie
wiem kto, a tak bym podszedł i powiedział, słuchaj zarysowałeś mi
samochód on "Ja? no co ty, to nie ja" I pokazałbym nagranie, ta sama
praca, tylko kilkadziesiąt samochodów i nie wiadomo który to zrobił.

a może tak na poczatek spisac numery sasiednich aut na parkingu lub
ewentualnie fotki telefonem jezeli nie ma zbyt duzej rotacji na parkingu
w ciagu jednego dnia.
orcio




BQB

Posted: 11 Gru 2008 08:50:35



Już kilka razy na parkingu samochód był puknięty, bądź lekko
zarysowany,
to jest główny cel.

Prawdę mówiąc jedyne dobre rozwiązanie nie jest związane z
kamerami, a z parkingiem: trzeba niestety używać parkingów
strzeżonych. Albo stawiać samochód w bezpieczniejszym miej-
scu, a nie tam, gdzie wszyscy manewrują parkując lub nawra-
cając.

Ale na razie zdarzyło mi się to 2 razy, na parkingu obok pracy i nie
wiem kto, a tak bym podszedł i powiedział, słuchaj zarysowałeś mi
samochód on "Ja? no co ty, to nie ja" I pokazałbym nagranie, ta sama
praca, tylko kilkadziesiąt samochodów i nie wiadomo który to zrobił.

a może tak na poczatek spisac numery sasiednich aut na parkingu lub
ewentualnie fotki telefonem jezeli nie ma zbyt duzej rotacji na parkingu
w ciagu jednego dnia.
orcio

Za każdym razem robić fotki i spisywać numery? Dwa razy w roku mi się
coś takiego zdarzyło, a co jeśli ktoś odjedzie, potem ktoś inny w to
miejsce przyjedzie i później wyjeżdżając uszkodzi a ten pierwszy wróci?
To nie jest dobre wyjście.




Radosław Sokół

Posted: 2 Sty 2009 12:56:57



Ale na razie zdarzyło mi się to 2 razy, na parkingu obok pracy i nie
wiem kto, a tak bym podszedł i powiedział, słuchaj zarysowałeś mi
samochód on "Ja? no co ty, to nie ja" I pokazałbym nagranie, ta sama
praca, tylko kilkadziesiąt samochodów i nie wiadomo który to zrobił.

Niestety, w zimie w ogóle nic nie wymyślisz, a w lecie też
nic sensownego nie będzie widać, jeżeli kamera będzie w środ-
ku samochodu.

Najrozsądniejsze niestety jest albo zmienienie miejsca pos-
toju na mniej uczęszczane lub bezpieczniejsze, albo zmniej-
szenie wrażliwości na idealny stan lakieru samochodu.

A jeżeli chcesz faktycznie coś monitorować, to kamerę musisz
umieścić gdzieś na zewnątrz. Idealnym rozwiązaniem byłby po
prostu kompleksowy monitoring parkingu.




 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.387
miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 18 [12 Sty 2010 02:47:11]
Odwiedzający - 18 / + - 0