| Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / No to moze porzadki? |
| Autor | Wiadomość |
| Maciej Pilichowski
|
Posted: 26 Gru 1996 13:12:59 Hej, Mam nadzieje, ze mimo Swiat, jakas dusza to przeczyta ;-))) Po wyslaniu wczesniej na liste maila "Caly ten syf" i przeczytaniu odpowiedzi nasunelo mi sie pare wnioskow. Czy by na serio nie utworzyc grupy pl.comp.i86 czy jakos tak. Soft juz rzeczywiscie jest, czas na sprzet. Peceta w sumie mozna by zostawic traktujac go jako swoiste pl.comp.misc. Czyli pytania o adresy firmy, co lepsze cytaty z czasopism komputerowych, ploteczki i zarciki. Ale tylko o komputerach. Dwa -- czy mozliwe byloby dolozenie do peceta obowiazku rejestracji. Chodzi o to, ze osoba nie zarejestrowana widzialaby grupe jako Read-Only, a dopiero zarejestrowana moglaby cos poslac. Uchroniloby nas to od czytania ogloszen firm i roznych innych dupereli. Oczywiscie osoba zarejestrowana musialaby przestrzegac netykiety /Sig, zero durnowatych choinek, ciecie listow, ISO a nie CP, etc./ Buzka mi sie usmiecha jak byloby pieknie. Jesli by sie czegos takiego nie dalo zrobic, to moze choc puszczac automatycznie co miesiac rozszerzona wersje netykiety /wyslana przez Marcina Debowskiego/, tak zeby kazdy matol wiedzial, co wolno. Ale oprocz tego moze warto te netykiete przeksztalcic w swoisty kodeks peceta. Czyli dodac punkcik: Jesli dostaniesz 100 zwrotow od listowiczow tej grupy, gdyz Twoj posting lamal choc jedna regule netykiety, wiedz ze bylo to zgodne z zasadmi pl.comp.pecet. Oczywiscie zdanko to pisze na goraca, wiec sorry za koslawa forme. Chodzi mi o to, zebym mogl kazdemu cwiercinteligentowi odeslac jego maila, a w razie czego odeslac do listu z zasadami rzadzacymi ta lista. Jak latwo zauwazyc netykieta jest tworem dosc ogolnikowym i sa tam tylko zalecenia, nie ma zadnej wzmianki broniacej osob, ktore staraja sie tepic sie ostro tlumaczyc kazdej z osobna /tu jakos ;-))), nie? -- dziwny traf, przychodzi mi na mysl Grego -- jak pamietam, co ktorys raz, ten i ow jest madrzejszy, i tlumaczy Gregowi "stary, wolnosc, demokracja etc"; nie wiem jak Gregowi, ale mi sie to juz przykrzy/. Z moich postanowiem, ktore juz mam, moge przekazac na forum publicznym, ze jak zobacze matola co sle posting "Odp." lub "Re:" w osobnym watku, to bede z punktu mu to odsylal. Tak jak np. odpowiedz na dzisiejsze "polbox bla bla bla". dziekuje za uwage ;-) milego dnia zycze hej PS. Inne osoby, ktore walcza ze smieciami i smieciarzami na sieci, a poczuly sie niedocenione /wymieniam tylko Grega/ -- przepraszam. Grego jest chyba najbardziej jaskrawym przykladem pracy wlozonej w krzewienie kultury sieciowej. Zreszta to tylko przyklad ilustrujacy, a nie rozdawanie orderow :-) pa pa |
| Robert Maron
|
Posted: 26 Gru 1996 14:34:18 : Mam nadzieje, ze mimo Swiat, jakas dusza to przeczyta ;-))) Po wyslaniu : wczesniej na liste maila "Caly ten syf" i przeczytaniu odpowiedzi nasunelo : mi sie pare wnioskow. [...] merytorycznie: pomysl rejestracji zupelnie nie wspolgra z glownym zastosowaniem peceta, jakim jest zadawanie pytan - zazwyczaj przez poczatkujacych i nowych na liscie; rzeczywiscie, obecnie wiele osob uzywa internetu w sposob bardzo uciazliwy dla innych; ale wiekszosc z nich po prostu jeszcze go nie zna; po co krzyczec, straszyc... jesli Ci cos przeszkadza - ignoruj, scoring w gnus lub filter w tinie swietnie pomagaja; wysylac listy do autora warto chyba tylko, gdy znaczaco narusza netykiete, po co produkowac zbedny ruch; w imie "porzadku" ? zeby watki ladniej wygladaly mamy narazic czlowieka na wysokie koszta (jesli czyta z domu) ogolnogrupowa akcja ???? to jakis bezsens, odtracanie ludzi od sieci; tak nie wolno; robert |
| Robert Slawinski
|
Posted: 26 Gru 1996 17:54:00 Mam nadzieje, ze mimo Swiat, jakas dusza to przeczyta ;-))) Po wyslaniu
wczesniej na liste maila "Caly ten syf" i przeczytaniu odpowiedzi nasunelo mi sie pare wnioskow. [...] chyba troche za dlugo byles w wojsku, ale masz racje w paru punktach. 1. ISO zamiast CP 2. Re: zamiast Odp: 3. Wpuszczanie nietykiety raz na miesiac nikomu nie zaszkodzi. 4. Mniej kar, wiecej wyrozumialosci. <rs |
| Adam E. Patkowski
|
Posted: 26 Gru 1996 20:07:57 [...] Dwa -- czy mozliwe byloby dolozenie do peceta obowiazku rejestracji.
Chodzi o to, ze osoba nie zarejestrowana widzialaby grupe jako Read-Only, a dopiero zarejestrowana moglaby cos poslac. Uchroniloby nas to od czytania ogloszen firm i roznych innych dupereli. Oczywiscie osoba zarejestrowana musialaby przestrzegac netykiety /Sig, zero durnowatych choinek, ciecie listow, ISO a nie CP, etc./ Buzka mi sie usmiecha jak byloby pieknie. oj, pieknie... alenie da rady - caly urok peceta to pytania sprowokowane rzeczywistymi problemami; i odpowiedzi na proste pytania, bo diabel jest ukryty w szczegolach; a takich pytan elicie nie wypada zadawac ;-) (to tylko w czesci jest zart) Jesli by sie czegos takiego nie dalo zrobic, to moze choc puszczac
automatycznie co miesiac rozszerzona wersje netykiety /wyslana przez Marcina Debowskiego/, tak zeby kazdy matol wiedzial, co wolno. Ale oprocz tego moze koniecznie! [...] PS. Inne osoby, ktore walcza ze smieciami i smieciarzami na sieci, a poczuly
sie niedocenione /wymieniam tylko Grega/ -- przepraszam. Grego jest chyba najbardziej jaskrawym przykladem pracy wlozonej w krzewienie kultury sieciowej. Zreszta to tylko przyklad ilustrujacy, a nie rozdawanie orderow a dac mu! wirtualny chociaz - nie masz godniejszej naden persony... [...] ale co do restrykcji - to lepiej zostawic czysty zywiol - kto chce odsylac prywatnym mailem smiecie - prosze bardzo; w ten sposob reakcja bedzie proporcjonalna do stopnia wkurzenia uczestnikow, nieprawdaz? Pozdowienia, Adam |
| Marek Oberman
|
Posted: 26 Gru 1996 23:14:04 ---------- [ciaaach] Chodzi o to, ze osoba nie zarejestrowana widzialaby grupe jako
Read-Only, dopiero zarejestrowana moglaby cos poslac. Uchroniloby nas to od czytania ogloszen firm i roznych innych dupereli. Oczywiscie osoba zarejestrowana musialaby przestrzegac netykiety /Sig, zero durnowatych choinek, ciecie listow, ISO a nie CP, etc./ Buzka mi sie usmiecha jak byloby pieknie. [ciaaach] Jesli by sie czegos takiego nie dalo zrobic, to moze choc puszczac
automatycznie co miesiac rozszerzona wersje netykiety /wyslana przez Marcina Debowskiego/, tak zeby kazdy matol wiedzial, co wolno Ale oprocz tego moze warto te netykiete przeksztalcic w swoisty [ciaaach] Nareszcie dowiedzialem sie kim sa poczatkujacy uzytkownicy sieci - matolami, a poniewaz sam jestem poczatkujacy jest mi bardzo milo. Wierz mi, ze nie kazdy wie na poczatku co to jest netykieta mimo iz slowo kultura jest mu dobrze znane. Ty za to jak widze jestes wybornym znawca netykiety, ale pojecie kultury (tej nie majacej nic wspolnego z cieciem listow i wysylaniem choinek) jest Ci zupelnie obce. Ja np. nie mialem pojecia na poczatku jak skonfigurowac poprawnie poczte i wyslalem kilka listow ktorych nie dalo sie czytac (smieci). Dostalem wowczas list od jednego z subscrybentow listy na prywatny adres w ktorym czlowiek ow objasnil mi co i gdzie mam poustawiac zeby bylo ok. Ty natomiast usilujesz odtracic wszystkich "zielonych" i stworzyc zamkniety klan fachowcow, ktorzy bron Boze nie powinni dzielic sie swoimi wiadomoscami i pomagac innym. Dopiero gdy zostana odpowiednio wytresowani beda mogli za specjalnym przyzwoleniem pana i wladcy listy przystapic do jej spolecznosci. Mozna odniesc wrazenie, ze sluzba wojskowa odcisnela olbrzymie pietno na twoim zyciu a bycie dziadkiem bardzo Ci sie spodobalo. Jezeli nie byles w wojsku to moze zbyt wiele filmow?????????? Wydaje mi sie niesmialo, ze to wlasnie przez takich ludzi jak Ty [ i oczywiscie komitety normalizacyjne:-))) ] postep ludzkosci jest hamowany. Jesli zas chodzi o prawdziwe chamstwo to naprawde sa to zadkie przypadki, chyba ze wymadrzanie sie przez mlodego czlowieka (bez uzycia wulgaryzmow oczywiscie) uznamy za takowe. Polecalbym traktowanie takich przypadkow troche mniej powaznie,(od czego sa killfile) a wtedy i zdrowie bedzie lepsze i uroda dluzej bedziesz mogl sie cieszyc. Ps. Jezeli to nieswiezy karpik w galarecie spowodowal tak metne i rownie nieswieze pomysly to odwoluje to co wyzej napisalem. Jezeli jednak wszystko co jadles bylo swieze to zastanow sie nad swoim podejsciem do "zielonych amatorow sieci", bo to glownie oni na poczatku swojej edukacji sa nosicielami wszelkiego smiecia. Jednak krotki list do takiego czlowieka moze pomoc mu sie "ucywilizowac"i..... ale o tym juz pisalem. Z noworocznym pozdrowieniem: ----------------------- Marek Oberman WWW:http://www.geocities.com/SiliconValley/8980 ---------------------------------------------------------------------- ------ |
| Maciej Pilichowski
|
Posted: 27 Gru 1996 13:54:04 Hej, [list zielonego ;-)]
W wojsku nie bylem. A na reszte listu odpowiem krotko, chociaz moze i nieprzekonywujace. Nic sie nikomu nie nalezy! Ani fachowcom, ani zielonym. Siec to nie jest jakas instytucja, do ktorej _trzeba_ nalezec. Ale jesli sie juz nalezy, _trzeba_ sie dostosowac do panujacych tu regul gry. Kiedy ja zaczynalem bawic sie siecia, wolalem poobserwowac jak to wszystko dziala, na czym sie to opiera, podpytac tego i owego /to nie boli/. Teraz jednak w imie wolnosci i demokracji najpierw sie probuje /wyjdzie czy nie wyjdzie/, a dopiero pozniej "sorry, ale jestem zielony". Jak bedziesz uczyl sie jezdzic samochodem, to nie czytaj zadnych tam przepisow drogowych /furda/ tylko wsiadz w samochod i zacznij bawic sie nim jak umiesz. Jak juz kogos przejedziesz, to przeciez na pewno pan policjant wytlumaczy Ci, ze: 1. to nieladnie. 2. co zrobic, zeby to sie nie powtorzylo. milego dnia zycze hej PS. Nie chce tutaj prorokowac, ale juz dzis taka przestroga. Mimo wszystko rozwoj sieci w Polsce jest niemrawy. Jak dopiero nastapi prawdziwy boom, to sie wszyscy zacukaja "co teraz robic?". A wystarczylo zawczasu _pomyslec_, ale nie kazdego na to stac i lubi to robic. |
| Marcin Debowski
|
Posted: 28 Gru 1996 13:11:24 : Jesli by sie czegos takiego nie dalo zrobic, to moze choc puszczac : automatycznie co miesiac rozszerzona wersje netykiety /wyslana przez Marcina : Debowskiego/, tak zeby kazdy matol wiedzial, co wolno. Ale oprocz tego moze : warto te netykiete przeksztalcic w swoisty kodeks peceta. Czyli dodac : punkcik: : Jesli dostaniesz 100 zwrotow od listowiczow tej grupy, gdyz Twoj posting : lamal choc jedna regule netykiety, wiedz ze bylo to zgodne z zasadmi : pl.comp.pecet. Ta skrócona netykieta będzie posyłana co miesiąc, 5-tego, na peceta i pl.answers. Na końcu tekstu znajdują się odnośniki do pełnych wersji netykiety. Wystarczy wykazać dobrą wolę i pójść za nimi. A jak się tej dobrej woli nie ma, to i wysyłanie 50 pełnych netykiet na listę też nic nie pomoże. Zresztą, powtarzam, to nie po raz pierwszy: nieznajomość netykiety wynika w większości przypadków z zaniedbań samego administratora systemu na którym rozrabiający delikwent pracuje (wyjątek rzecz jasna to tpsa i 0202122). Każdy rozpoczynający pracę w sieci powinien znależć kopię netykiety w swojej skrzynce. |
| R. S.
|
Posted: 30 Gru 1996 21:41:49 I jeszcze raz ja: Nie wiem czy Odp zamiast Re to grzech, u mnie to i tak trzyma sie watku - jest wiec bez roznicy. Nie wiem jak u innych (uzywam Netskejpa 3.0). Druga rzecz: rzadko czytam grupe pecet, bo jest potwornie zapchana. Czy nie nalezaloby jej troche podzielic ? Np: pecet.bebechy pecet.bebechy.wewn (hdd, flopy,plyty, karty VGA) pecet.bebechy.zewn (drukarki, skanery,...) pecet.bebechy.inne (urz. rzadziej spotykane, np. programatory EPROM) pecet.klopoty (cos mi nie dziala, nie wiem gdzie napisac) pecet.opinie (dyskusje wszczete przy innych okazjach, w innych grupach) pecet.sam.nie.wiem.co.jeszcze (co gdzie kupic, dlaczego Opt-sy smierdza itp.) |
| Wojtek Piecek
|
Posted: 4 Sty 1997 19:23:55 Mam to ksiazke. Ja sie z niej absolutnie niczego nie dowiedzialem (a mialem czesc II - "uaktalniona"). Pisana byla takim jezykiem, ze jesli nic nie wiedzialo sie o sieci - to i tak sie nie zrozumialo. A moze bylem "zbyt oporny" dla tej ksiazki? :)) Mało tego - ja się dowiedziałem takich praktycznych rzeczy jak AOL i Microsoft Network. Rzuciłem ją w kąt, z grubsza oszacowałem trajektorię lotu i zająłem sie ważniejszymi sprawami. Pozdrawiam, Wojtek -- __ _ / / (_)__ __ ____ __ / /__/ / _ / // / / / . . . t h e c h o i c e o f a /____/_/_//_/\_,_/ /_/\_ G N U g e n e r a t i o n . . . |
| Mariusz Studzinski
|
Posted: 5 Sty 1997 09:45:38 Mam to ksiazke. Ja sie z niej absolutnie niczego nie dowiedzialem (a mialem czesc II - "uaktalniona"). Pisana byla takim jezykiem, ze jesli nic nie wiedzialo sie o sieci - to i tak sie nie zrozumialo. A moze bylem "zbyt oporny" dla tej ksiazki? :)) Mało tego - ja się dowiedziałem takich praktycznych rzeczy jak AOL i Microsoft Network. Rzuciłem jš w kšt, z grubsza oszacowałem trajektorię lotu i zajšłem sie ważniejszymi sprawami. Pozdrawiam, Wojtek A tu czlek wlasnymy recyma dochodzil do wiedzy, nikt mu nie pomogl :((( Mariusz Studzinski _________________________________________________________ _________________________________________________________ |
| Wojtek Piecek
|
Posted: 5 Sty 1997 11:23:00 A tu czlek wlasnymy recyma dochodzil do wiedzy, nikt mu nie pomogl :((( Ech, myślałeś że ja się chciałem czegoś z niej nauczyć?!?!?!? Pozdrawiam, Wojtek -- __ _ / / (_)__ __ ____ __ / /__/ / _ / // / / / . . . t h e c h o i c e o f a /____/_/_//_/\_,_/ /_/\_ G N U g e n e r a t i o n . . . |
| Radoslaw Poplawski
|
Posted: 5 Sty 1997 15:07:24 Mam to ksiazke. Ja sie z niej absolutnie niczego nie dowiedzialem (a mialem czesc II - "uaktalniona"). Pisana byla takim jezykiem, ze jesli nic nie wiedzialo sie o sieci - to i tak sie nie zrozumialo. A moze bylem "zbyt oporny" dla tej ksiazki? :)) Mało tego - ja się dowiedziałem takich praktycznych rzeczy jak AOL i Microsoft Network. Rzuciłem ją w kąt, z grubsza oszacowałem trajektorię lotu i zająłem sie ważniejszymi sprawami. Ale - jak widac - sukces komercyjny chyba odniosla. Juz conajmniej trzech ja kupilo :))). WWW: http://www.geocities.com/MotorCity/3416 (NOWA STRONA!!!) |
| Wojtek Piecek
|
Posted: 5 Sty 1997 15:56:09 Ale - jak widac - sukces komercyjny chyba odniosla. Juz conajmniej trzech ja kupilo :))). He, trzech może i tak, ale na szczęście nie ja. Wyrwałem ją szefowi - chciałem poznać jakie ludzie mają problemy. Pozdrawiam, Wojtek -- __ _ / / (_)__ __ ____ __ / /__/ / _ / // / / / . . . t h e c h o i c e o f a /____/_/_//_/\_,_/ /_/\_ G N U g e n e r a t i o n . . . |
| Gregorio Kus
|
Posted: 5 Sty 1997 19:24:17 Malo tego - ja sie dowiedzialem takich praktycznych rzeczy jak AOL i
Microsoft Network. Rzucilem ja w kat, z grubsza oszacowalem trajektorie lotu i zajalem sie wazniejszymi sprawami. Ale - jak widac - sukces komercyjny chyba odniosla. Juz conajmniej trzech ja kupilo :))). no coz, jesli Wojtek oblicza trajektorie lotu PO rzuceniu to pewnie i kupuje ksiazke ZANIM do niej zajrzy :-) Grego -- /----------------------------------------------------------------- Anonymous Mail Service - http://free.rmnet.it/~grego/AnonMail.html |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.745 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda
|