| Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Pomoc techniczna M$ |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Slawomir Bialek
|
Posted: 12 Lis 1996 17:25:02 GK a jak Ci zalezy na calkiem powaznym suporcie GK kupujesz dystrybucje Caldery GK i masz nie tylko linnux z supportem GK ale i niezly program instalacyjny GK oraz kilka programow komercyjnnych wysokiej klasy tak przy okazji : w tych 50$ był komercyjny X-server oraz komercyjny www-browser RedBaron... a program instalacyjny też ostatnio ewoluował... --c |
| Mariusz Mroczkowski
|
Posted: 11 Lis 1996 22:47:01 Hello Ziemowit! 09 Nov 96 11:52, Ziemowit Buczynski - do All: ZB ale Mikroszrot bije tutaj wszystkich na glowe. Wiem, wiem zaraz odezwa ZB sie obroncy ze to najwiekszy tech supp. na swiecie, ze to tyle ludzi ZB i takie koszty... Ale po co organizowac cos co nie spelnia ZB podstawowych zalozen i jeszcze podrywa (przepraszam za wyrazenie) ZB autorytet firmy? Tylko po to zeby sie nazywalo ze to jest? Moje doswiadczenia z klientami korzystajacymi z serwisow _roznego_ typu doprowadzily do wniosku, ze do oceny serwisu musialbym chyba dysponowac conajmniej nagraniem/stenogramem zgloszenia, - bo klienci czesto po prostu bredza: - (myla nazwy, pojecia, funkcje, cele), co moze owocowac udzieleniem blednej diagnozy czy porady (na skutek dezinformacji). Pamietac nalezy, ze diagnozujacy nie ma obowiazku domyslac sie co tez klient _naprawde_ mial na mysli przekazujac mu swoje zale. Klient powinien _jednoznacznie_ i _jasno_ postawic sprawe, a to przewaznie nie jest mozliwe albo bywa b.trudne w przypadkach rzeczywiscie wymagajacych supportu. Komputer czy program to nie grzalka elektryczna, ktora dziala albo nie... W poruszonym problemie nie chodzilo wcale o jakiekolwiek techniczne rozwiazanie, lecz tylko zapewne zgodnie z sugestia serwisanta: - ZAPOZNANIE SIE Z PODRECZNIKIEM. Klient po prostu nie umial ZNALEZC istniejacej i dzialajacej funkcji w programie. A czy potrafil dostatecznie czytelnie serwisantowi wyjasnic o co mu chodzi, to tego sie nigdy nie dowiemy... A przy okazji: Czy serwis _TECHNICZNY_, zostal stworzony by odpowiadac na wszelkie, nawet najbardziej idiotyczne pytania, na ktore _odpowiedzi_zostaly_juz_udzielone_ (w getting started, manuale, w helpach) ? Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- |
| Andrzej Chojnacki
|
Posted: 13 Lis 1996 07:22:43 Hello Ziemowit!
09 Nov 96 11:52, Ziemowit Buczynski - do All: ZB ale Mikroszrot bije tutaj wszystkich na glowe. Wiem, wiem zaraz odezwa ZB sie obroncy ze to najwiekszy tech supp. na swiecie, ze to tyle ludzi ZB i takie koszty... Ale po co organizowac cos co nie spelnia ZB podstawowych zalozen i jeszcze podrywa (przepraszam za wyrazenie) ZB autorytet firmy? Tylko po to zeby sie nazywalo ze to jest? Moje doswiadczenia z klientami korzystajacymi z serwisow _roznego_ typu doprowadzily do wniosku, ze do oceny serwisu musialbym chyba dysponowac conajmniej nagraniem/stenogramem zgloszenia, - bo klienci czesto po prostu bredza: - (myla nazwy, pojecia, funkcje, cele), co moze owocowac udzieleniem blednej diagnozy czy porady (na skutek dezinformacji). Pamietac nalezy, ze diagnozujacy nie ma obowiazku domyslac sie co tez klient _naprawde_ mial na mysli przekazujac mu swoje zale. Klient powinien _jednoznacznie_ i _jasno_ postawic sprawe, a to przewaznie nie jest mozliwe albo bywa b.trudne w przypadkach rzeczywiscie wymagajacych supportu. Komputer czy program to nie grzalka elektryczna, ktora dziala albo nie... W poruszonym problemie nie chodzilo wcale o jakiekolwiek techniczne rozwiazanie, lecz tylko zapewne zgodnie z sugestia serwisanta: - ZAPOZNANIE SIE Z PODRECZNIKIEM. Klient po prostu nie umial ZNALEZC istniejacej i dzialajacej funkcji w programie. A czy potrafil dostatecznie czytelnie serwisantowi wyjasnic o co mu chodzi, to tego sie nigdy nie dowiemy... A przy okazji: Czy serwis _TECHNICZNY_, zostal stworzony by odpowiadac na wszelkie, nawet najbardziej idiotyczne pytania, na ktore _odpowiedzi_zostaly_juz_udzielone_ (w getting started, manuale, w helpach) ? Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- Mariuszu drogi. Czy byles uprzejmym zapoznac sie z postingiem, rozpoczynajacym ten watek ? Moim zdaniem nie, ale faktycznie rozszyfrowales mnie. Zamiast zadawac konkretne pytania, kazalem mu parasolke w dupie otworzyc, jak napisal jeden z twoich przedmowcow, a on na taka propozycje odpowiedzial, ze "TEGO SIE NIE DA ZROBIC". Tak bylo, naprawde !!! Specjalnie dla Ciebie powtorze. Poprosilem PANA INZYNIERA o pomoc w rozwiazaniu konkretnego problemu. Problemu ktory nie jest zalezny od sprzetu, ani jego konfiguracji. Nie mialo znaczenia, czy komputer pracuje w sieci, czy stoi przy oknie lub czy rzucil ktos na niego urok. Problem byl faktycznie z poziomu _getting started_, co nie zdejmuje to z PANA INZYNIERA obowiazku poszukania rozwiazania tego problemu. Podkreslam - poszukania. Nikt nie jest alfonsem i omega, wiec nie mam do NIEGO pretensji o brak wiedzy w danym zakresie, ale o sposob zalatwienia sprawy, niezaleznie od tego, jak "idiotyczne bylo pytanie". A poza tym prosze mnie nie wkurzac o 8.20 ;-) Pozdrawiam, |
| Mariusz Mroczkowski
|
Posted: 14 Lis 1996 13:35:03 Hello Andrzej! 13 Nov 96 08:22, Andrzej Chojnacki - do All: AC Problem byl faktycznie z poziomu AC _getting started_, co nie zdejmuje to z PANA INZYNIERA obowiazku AC poszukania rozwiazania tego problemu. Podkreslam - poszukania. [...] AC niezaleznie od tego, jak "idiotyczne bylo pytanie". AC A poza tym prosze mnie nie wkurzac o 8.20 ;-) Niepotrzebnie sie wkurzasz, zwlaszcza w porach tak niezdrowych. ;) Moj list mial na celu zwrocenie uwagi na druga strone medalu, nagminnie wystepujaca przy pracy WSZELKICH "tech support" i NIE odnosil sie konkretnie do Twojego przypadku, choc byl zainspirowany "potepienczym chorem" jaki tu natychmiast dal glos oraz Twoim przyznaniem, ze problem byl "problemem uzytkownika" a nie faktycznie "technicznym". Dobrze sobie czasem uswiadomic jakie trudnosci ma takze druga strona... Panom Inzynierom z ogromnym trudem przychodzi zrozumiec, ze ktos n.p. "odkreca" krecac w prawo i czasem musi minac sporo czasu zanim padnie pytanie: "a moge wiedziec, w ktora wlasciwie strone pan kreci?". :)))) Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- |
| Janusz Sklorz
|
Posted: 15 Lis 1996 15:27:08 Dobrze sobie czasem uswiadomic
jakie trudnosci ma takze druga strona... Panom Inzynierom z ogromnym trudem przychodzi zrozumiec, ze ktos n.p. "odkreca" krecac w prawo i czasem musi minac sporo czasu zanim padnie pytanie: "a moge wiedziec, w ktora wlasciwie strone pan kreci?". :)))) Ale sam przyznasz, ze Pan Inzynier Systemowy pracujacy w suporcie powinien znac system w zasadzie od podszewki a nie tylko z ksiazki "Pierwsze kroki w windows 95". |
| Mariusz Mroczkowski
|
Posted: 16 Lis 1996 14:47:00 Hello Janusz! 15 Nov 96 16:27, Janusz Sklorz - do All: JS Ale sam przyznasz, ze Pan Inzynier Systemowy pracujacy w suporcie ^^^^^^^^^^^^^^^^^ JS powinien znac system w zasadzie od podszewki i pewnie zna. Nie musi jednak znac na pamiec operacji wywolywania funkcji kopiowania w 8 procedurze 34 podprogramu... :) JS a nie tylko z ksiazki JS "Pierwsze kroki w windows 95". z ta ksiazka powinien byc zaznajomiony user _zanim_ zadzwoni. - Mie dzwoni sie do _inzynierow_ z Mercedesa by pytac o to czy i gdzie jest wlew oleju i w ktora strone sie go odkreca, oraz to samo odnosnie regulatora predkosci wycieraczek :) - jesli juz ktos dzwoni TAM z takimi problemami, to nie powinien byc zdziwiony, ze go odsylaja do manuala. Pozwole sobie zauwazyc, ze odpowiedz: "To jest szczegolowo opisane w "user manual" - jest poprawna w takich przypadkach, choc moze malo uprzejma. Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- |
| Jan Rychter
|
Posted: 17 Lis 1996 17:13:09 Sławek Duchnowski napisał: (tak, uważam że powinieneś używać imienia i nazwiska) SD PS czy teraz zadzialalo te "quoting"? "quoting" co prawda zadziałał, ale po cholere doczepiasz ciągle po 2 sygnaturki ? (jedna na początku, hehehe). sformatować ? --J. |
| Janusz Sklorz
|
Posted: 18 Lis 1996 16:06:17 Nadepnales mi na jajca wiec Ci odpowiem (sorry za brzydkie wyrazenie): Hello Janusz! 15 Nov 96 16:27, Janusz Sklorz - do All: JS Ale sam przyznasz, ze Pan Inzynier Systemowy pracujacy w suporcie ^^^^^^^^^^^^^^^^^ JS powinien znac system w zasadzie od podszewki i pewnie zna. Nie musi jednak znac na pamiec operacji wywolywania funkcji kopiowania w 8 procedurze 34 podprogramu... :) Nie musi na pamiec ale w ciagu 5 minut powinien to znalezc (chocby w literaturze) JS a nie tylko z ksiazki
JS "Pierwsze kroki w windows 95". z ta ksiazka powinien byc zaznajomiony user _zanim_ zadzwoni. Z reka na sercu przyznam, ze przeczytalem ta ksiazke od deski do deski. I jeszcze kilka o G95 wersja polska, Tudziez oryginalna instrukcje do G95 i helpy z programu. Dziwie sie, ze masz mnie z idiote (w domysle - biurwe) - Mie dzwoni sie do _inzynierow_ z Mercedesa by pytac o to czy i gdzie jest
wlew oleju i w ktora strone sie go odkreca, Jak ktos dzwoni do Mercedesa w takiej sprawie to na pewno wczesniej jezdzil tylko maluchem. W takich autach dolewa sie tylko benzyne i plyn do spryskiwacza. oraz to samo odnosnie regulatora predkosci wycieraczek :) - jesli juz ktos dzwoni TAM z takimi problemami, to nie
powinien byc zdziwiony, ze go odsylaja do manuala. Tu jestes w bledzie - w moim manualu pisze wyraznie jak sie programuje regulator wycieraczek a okazalo sie, ze w moim modelu go nie ma. Jest zaprogramowany na stale. I co . W manualu tego nie bylo. Dowiedzialem sie tego dopiero od _inzyniera_ z ..no nie mercedesa.. ale tez niemieckiego. Pozwole sobie zauwazyc, ze odpowiedz: "To jest szczegolowo opisane w "user
manual" - jest poprawna w takich przypadkach, choc moze malo uprzejma. Jak widzisz w moim przypadku nie jest poprawna. Udzielona odpowiedz brzmiala: tego nie da sie tak zrobic. G. prawda. Da sie i znalazlem to w ktorychs tipsach. Nawet jesli jest to nieudokumentowana opcja, to jezeli klient zwraca sie z takim pytanie (sformulowane porawnie, dokladnie i szczegolowo) to chyba mozna mu uchylic rabka pilnie strzezonej TAJEMNICY. Chyba, ze boja sie przez przypadek ujawnic kolejnej dziury w systemie Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- |
| Mariusz Mroczkowski
|
Posted: 19 Lis 1996 01:03:04 Hello Janusz! 18 Nov 96 17:06, Janusz Sklorz - do All: JS Udzielona odpowiedz brzmiala: tego nie da sie tak zrobic. JS G. prawda. Da sie i znalazlem to w ktorychs tipsach. Nawet jesli jest JS to nieudokumentowana opcja, to jezeli klient zwraca sie z takim JS pytanie (sformulowane porawnie, dokladnie i szczegolowo) to chyba JS mozna mu uchylic rabka pilnie strzezonej TAJEMNICY. Chyba, ze boja sie JS przez przypadek ujawnic kolejnej dziury w systemie juz wyjasnialem, ze moja wypowiedz nie odnosila sie do Twojego konkretnego przypadku ze wszystkimi jego szczegolami, - ten posluzyl mi tylko jako tlo do podkreslenia trudnosci z jakimi spotyka sie na codzien druga strona - serwis w kontaktach z klientami. Na temat: "sformulowane poprawnie, rzeczowo i szczegolowo" - nie bede dyskutowal, pozwole sobie tylko zauwazyc, ze n.p. zacytowane (oddzielnie) powyzej zdanie mozna interpretowac jakbys _uprzednio_ wystepowal z _sugestiami_ technicznymi, ktore zostaly uznane za nie mozliwe do zrealizowania.... :) Wiem, wiem czepiam sie, ale czy kolejne zacytowane zdania nie sa jawnym przykladem nadinterpretacji, ba "spiskowej teorii dziejow"... - Dziure w systemie tez trudno zauwazyc z conajmniej jednego waznego powodu - funkcja zostala odnaleziona i co gorsza dziala. :) BTW: Probowales robic jakis support przez telefon ? Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- |
| Piotr Stasiak
|
Posted: 22 Lis 1996 18:18:17 : 15 Nov 96 16:27, Janusz Sklorz - do All: : : JS Ale sam przyznasz, ze Pan Inzynier Systemowy pracujacy w suporcie : ^^^^^^^^^^^^^^^^^
: JS powinien znac system w zasadzie od podszewki : i pewnie zna. Nie musi jednak znac na pamiec operacji wywolywania funkcji : kopiowania w 8 procedurze 34 podprogramu... :)
: Nie musi na pamiec ale w ciagu 5 minut powinien to znalezc (chocby w : literaturze) Było takie powiedzonko: Uczen musi wiedziec wszystko, inzynier musi wiedziec, w której to jest ksiazce, a profesor musi wiedziec gdzie jest izynier. Jak sie maja do tego serwisy i klienci? |
| << . 1 . 2 . |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.508 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda
|