giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne

Po prostu temat

Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Po prostu temat
<< 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 .... 160 . 161 . >>
Autor Wiadomość
Jacek Sitowski

Posted: 19 Paź 1997 15:56:05




Bogu dzięki, że nie kupiłem wtedy tej "drukarki" oki4w...

Czy mógłbyś sprecyzować, dlaczego "bogu dzięki"?




Jacek Osiecki

Posted: 20 Paź 1997 13:31:07




Alphy nie są już tak drogie... wprawdzie powyżej Pentium, ale ceny wyglądają
już znośnie... no i te 500MHz... 8-)
Tylko zastanawiam się, jak by pod tym DOSemu chodziło.

Hmm... DOSemu? Na 64-bitowej maszynce za kilka(nascie) tys. US$?


Właśnie dlatego się zastanawiam ;)

Pozdrówka,



Jacek Osiecki

Posted: 20 Paź 1997 22:12:23




Bogu dzięki, że nie kupiłem wtedy tej "drukarki" oki4w...

Czy mógłbyś sprecyzować, dlaczego "bogu dzięki"?


Dlatego, że gdybym to coś kupił, to teraz byłbym skazany na G95 -
przynajmniej jeśli chodzi o drukowanie... a uruchamianie emulatora systemu,
żeby za pomocą emulatora edytora tekstów wydrukować coś na emulatorze
drukarki, nie uśmiecha mi się :)

Pozdrówka,



Jaroslaw Lis

Posted: 21 Paź 1997 07:12:51




Bogu dzięki, że nie kupiłem wtedy tej "drukarki" oki4w...

Czy mógłbyœ sprecyzować, dlaczego "bogu dzięki"?

Dlatego, że gdybym to coœ kupił, to teraz byłbym skazany na G95 -
przynajmniej jeœli chodzi o drukowanie... a uruchamianie emulatora systemu,
żeby za pomocš emulatora edytora tekstów wydrukować coœ na emulatorze
drukarki, nie uœmiecha mi się :)

Widzisz ... mowia ze linux jest za darmo. Ale do drukarki trzeba
doplacic :-)

J.





R.Zylla, Lodz-Baluty

Posted: 21 Paź 1997 07:40:05




Bogu dzięki, że nie kupiłem wtedy tej "drukarki" oki4w...

Czy mógłbyś sprecyzować, dlaczego "bogu dzięki"?

Dlatego, że gdybym to coś kupił, to teraz byłbym skazany na G95 -
^^^^^^^^^^^^^^^
mialbys takze do wyboru windows 3.11
- ciut bardziej przetestowany niz W95


przynajmniej jeśli chodzi o drukowanie... a uruchamianie
emulatora systemu, żeby za pomocą emulatora edytora tekstów
wydrukować coś na emulatorze drukarki, nie uśmiecha mi się :)

Very funny

| Jacek Osiecki, ul. K.Jagiellonczyka 12, 31-704 Krakow 60 tel.





Zbyszek Czapnik

Posted: 21 Paź 1997 21:35:30



Osiecki) napisał:


a uruchamianie emulatora systemu,
żeby za pomocą emulatora edytora tekstów wydrukować coś na emulatorze
drukarki, nie uśmiecha mi się :)
Oj znowu zawiesił Ci się emulator mózgu!

Albo masz "error inside"!

A ja się uśmiecham do Ciebie!
Z przekąsem!

Zbyszek




Krzysztof Trybowski

Posted: 30 Paź 1997 16:39:20



Wybacz ze nie bede glupi i naiwny, jezeli a prosteriori zaloze, ze jestes
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

wlasie popisales sie taka doza glupoty, ze wystarczy na miesiac
postowania

[ble, ble, ble i takie tam brednie]

1. Wyjdz do lazienki i wsadz se glowe pod zimna wode --- to cie ostudzi.
2. A teraz przeczytaj jeszcze raz ta czesc watku i postaraj sie zrozumiec
co pisal Jacek Sitowski (tylko sugeruje abys czytal do konca).

Gdyby powyzsze okazalo sie zbyt trudne zamieszczam maly cytat z postu wyzej
wymienionego:

W normalnych warunkach, jeśli Cię na to stać, kupujesz
samochód w salonie, a książkę w dużej księgarni. Dopiero na własnej
skórze, bo przecież w gazetach o tym nie przeczytasz, trzeba się
przekonać, że akuratnie w Polsce duże firmy sprzedają złe komputery.
Osobną sprawą jest, że pracownicy Optimusa są chyba specjalnie
dobierani pod kątem niekompetencji wymieszanej z dezynwolturą. Ja
spotykałem wyłącznie takich, a i Koledzy - jak wynika z postów -
podobnie.

Pozniej J.S. probowal cie oswiecic:

Wybacz brak bezpośredniej krytyki, bowiem to, co napisałeś dowodzi, że
nie zrozumiałeś mojego postu. Bynajmniej nie mylę pędzenia bimbru z
legalnym handlem, ponieważ sprzedaż samochodu złożonego przez
giełdowego sprzedawcę nie jest działaniem nielegalnym. Jest natomiast
praktyką zasadniczo różną od sprzedaży w salonie, ta ostatnia w
założeniu jest bardziej wygodna do klienta i daje mu większe poczucie
pewności. Chodziło mi więc o to, że nie można kogoś określać obelżywym
mianem tylko dlatego, że w dobrej wierze poszedł do dużej firmy.

"Optimus" jest takim samym skladaczem
komputerow jak i inne firmy - np. "Vobis", "Adax"

A cóż to za argument? Potwierdza jedynie moją tezę, że w Polsce duże
firmy komputerowe nie szanują klientów - nie czytałeś tu narzekań na
"Vobisy", czy "Adaxy"?

Pytanie tylko
dlaczego? Moze pracujesz w "Optimusie" ???

Tak rzeczywiście, pracuję w Optimusie, a zdania:
Osobną sprawą jest, że pracownicy Optimusa są chyba specjalnie
dobierani pod kątem niekompetencji wymieszanej z dezynwolturą. Ja
spotykałem wyłącznie takich, a i Koledzy - jak wynika z postów -
podobnie.
napisałem po to, żeby nikt się nie domyślił, że właśnie tam pracuję.
:-)

Jesli przeczytales calosc i dalej nie rozumiesz to juz nic ci nie pomoze.

Czasem nalezy sprobowac pomyslec.

--
Krzysztof Trybowski

http://www.kki.net.pl/ktrybow
trybik on irc
ICQ UIN: 4350719




Maciej Pilichowski

Posted: 31 Paź 1997 10:13:02



Hej,

Czy ktos zna jakies mailera, ktory moglby zassac cala poczte i wyslac
wychodzaca, rozlaczyc sie i pozwolic na czytanie. Problem w tym, ze to
mialoby chodzic pod DOSem.
Nazwy, ew. namiary bardzo mile widziane.

milego dnia zycze
hej
--
Maciej "MACiAS" Pilichowski http://www.phys.uni.torun.pl/~macias/
PSX, progs & miscs
* odpisujac nie cytuj calosci *
* maile bez polskich liter (plz!) *




Slawek

Posted: 3 Lis 1997 02:26:58





Gratuluje raz jeszcze wszystkim ktorym wydaje sie ze wybrali winde.
Nie zamierzam sie jednak znizac az do takiego poziomu i pozostaje
przy moich WARPach, Linuxach i innych takich tam roznych, o ktorych
panom z hameryki sie nie snilo (i dobrze bo byloby im przykro, gdyby
raz sobie uswiadomili jak im slicznie wode z mozgu zrobiono)

Zawsze wierzylem w polska i wloska mysl informatyczna.

Powodzenia panowie.
Do zobaczeni na gieldzie.





falzmann

Posted: 3 Lis 1997 13:38:10






To ja mam taka propozycje ( ... )
---------------
Ja tez mam propozycje.
Zrob cos lepszego niz Windows i zacznij sprzedawac.
Wtedy pogadamy.
A poki co to klapacze z Linuxa tylko klapia i nie dostarczaja nic
poza ujadaniem malych ratlerkow w duzej Sieci.

Glupie pajace nadal zyja latami 80-tymi zapominajac, ze swiat nie
sklada sie tylko z Serwerow, ale tez Uzytkownikow Peceta.
I tutaj Linux, AIX, czy inne badziewo LEZY i KWICZY.

Raz jeszcze proponuje.
Zamiast pyskowac, programowac alternatywe dla Windows.
Jak to bedzie lepsze to sam kupie bowiem jako uzytkownik malego
systemu peceta chce miec cos co pracuje dobrze.
Windows ma swoje zatarcia, lecz w to miejsce nie ma zadnej
alternatywy.
Tylko mi tu nie wyjezdzac z OS/2 czy takimi tam popluczynami Windy.
To badziewo nie tylko ze nie pracuje dobrze to jeszcze nie raczy
czytac polowy software na rynku.

--------------
seeya
FM




Chmiel

Posted: 3 Lis 1997 16:47:16





On 1997-10-31 macias said:
Czy ktos zna jakies mailera, ktory moglby zassac cala poczte i
wyslac wychodzaca, rozlaczyc sie i pozwolic na czytanie. Problem w

Popatrz na moja stopke ...
Pozdrowienia!!Stanislaw Chmielarz

Fax: UNIPROJEKT Warszawa 48-22-673-11-67

Backup not found Abort,Retry,Ignore,Hangup?

`[1;30;43mNet-Tamer V 1.05.1 - Test Drive





Per Backman

Posted: 3 Lis 1997 17:47:05



Moze bedzie cos tu;
http://www.concentric.net/~Cruzing/dosinet/dosinet.shtml

Pb

Hej,

Czy ktos zna jakies mailera, ktory moglby zassac cala poczte i wyslac
wychodzaca, rozlaczyc sie i pozwolic na czytanie. Problem w tym, ze to
mialoby chodzic pod DOSem.
Nazwy, ew. namiary bardzo mile widziane.

milego dnia zycze
hej





Jacek Sitowski

Posted: 3 Lis 1997 21:36:44




problem polega bowiem na tym ze ogromna wiekszosc uzytkownikow windy
po prostu nie ma pojecia o tym ze moze byc niezadowlona!
Wiekszosc windziarzy mysli ze komputer osobisty = winda
a internet to taka ikonka na pulpicie tejze windy.

Z wypowiedzią p. Schindler generalnie się zgadzam, ale powiedz no mi,
dlaczego traktujesz użytkowników W95 jak kretynów i nie zamierzasz się
zniżać do ich poziomu? Czyżby używanie Linuxa spełniało współcześnie
funkcję dawnej nobilitacji pozwalającej świeżo mianowanemu
szlachciurze na bezkarne deptanie prostaków niższego stanu?
Jeśli tak, to musisz wiedzieć, że szlachcicowi nie wolno było pić w
jednej karczmie z kmiotami, więc moja obecność na tej grupie stanowić
winna dla Ciebie dyshonor.

Pozdrawiam
Jacek Sitowski




R.Zylla, Lodz-Baluty

Posted: 3 Lis 1997 22:52:22





Zawsze wierzylem w polska i wloska mysl informatyczna.

Powodzenia panowie.
Do zobaczeni na gieldzie.

Biorac twoja miare oceny rzeczywistosci to trzeba by stwierdzic,
ze Picasso, Leonardo da Vinci oraz zyjacy artysci i pisarze,
naukowcy noblisci sa nic nie warci bo przecie nie sa na gieldzie.







Slawek

Posted: 3 Lis 1997 23:53:36






Zawsze wierzylem w polska i wloska mysl informatyczna.
Powodzenia panowie.
Do zobaczeni na gieldzie.

Biorac twoja miare oceny rzeczywistosci to trzeba by stwierdzic,
ze Picasso, Leonardo da Vinci oraz zyjacy artysci i pisarze,
naukowcy noblisci sa nic nie warci bo przecie nie sa na gieldzie.



Ale tu nikt o noblistach tylkoo rynku informatycznym.
Sprawdz, jest na gieldzie, tej prawdziwej.





Gregorio Kus

Posted: 4 Lis 1997 00:15:52





Gratuluje raz jeszcze wszystkim ktorym wydaje sie ze wybrali winde.
Nie zamierzam sie jednak znizac az do takiego poziomu i pozostaje
przy moich WARPach, Linuxach i innych takich tam roznych, o ktorych
panom z hameryki sie nie snilo (i dobrze bo byloby im przykro, gdyby
raz sobie uswiadomili jak im slicznie wode z mozgu zrobiono)

Zawsze wierzylem w polska i wloska mysl informatyczna.
Powodzenia panowie.
Do zobaczeni na gieldzie.

ja zas zawsze wierzylem w mysl po prostu.
nie wazne czy informatyczna, a tym bardziej niewazne jakiej narodowosci.
bylo to bylo myslenie, a nie bezmyslnosc.

to po pierwsze
zas po drugie, ironia i sarkazm to formy wypowiedzi dosc trudne,
i jesli sie ich nie opanowalo to lepiej nie uzywac, aby sie na
smiesznosc nie narazic.

zas z powyzszej wypowiedzi ktos nie siedzacy w temacie
wywnioskowalby ze WARP jest polski a Linux wloski (czy moze odwrotnie)

Grego

--

/-----------------------------------------------------------------






Gregorio Kus

Posted: 4 Lis 1997 00:38:13




napisa (a):

Wiekszosc windziarzy mysli ze komputer osobisty = winda
a internet to taka ikonka na pulpicie tejze windy.

Z wypowiedzi p. Schindler generalnie si zgadzam, ale powiedz no mi,
dlaczego traktujesz u ytkownik w W95 jak kretyn w i nie zamierzasz si
zni a do ich poziomu?

troche przeinterpretowales moja odpowiedz.
"znizanie sie do poziomu" nie odnosilo sie do poziomu umyslowego
tzw. windziarzy lecz do poziomu oczekiwan czyli bezposrednio do cytatu
z Esther Schindler.

Czy by u ywanie Linuxa spe nia o wsp cze nie
funkcj dawnej nobilitacji

___i_owszem_!___

pozwalaj cej wie o mianowanemu
szlachciurze na bezkarne deptanie prostak w ni szego stanu?

tak to robily tylko szlachciury w pierwszym pokoleniu.
(zob. pogarda dla wszystkiego co polskie u hamerykancow
w pierwszym pokoleniu)

prawdziwy gentelman zawsze wiedzial ze wlasnie z ludzmi
z nizszego stanu poinien byc szczegolnie uprzejmy

Je li tak, to musisz wiedzie , e szlachcicowi nie wolno by o pi w
jednej karczmie z kmiotami, wi c moja obecno na tej grupie stanowi
winna dla Ciebie dyshonor.

ja po prostu poswiecam sie i niose kaganek oswiaty do tej brudnej
karczmy, mimo iz od smrodu niedomytych kmiecych cial i podlej okowity
zbiera mi sie na wymioty

Grego

--

/-----------------------------------------------------------------






Gregorio Kus

Posted: 4 Lis 1997 00:49:04




Ja tez mam propozycje.
Zrob cos lepszego niz Windows i zacznij sprzedawac.
Wtedy pogadamy.

To jest argument godny kretyna.
Czy jak mi sie nie podoba syrenka to tez mam zbudowac lepszy
samochod aby udowodnic ze mialem racje iz mi sie syrena nie podoba?

A poki co to klapacze z Linuxa tylko klapia i nie dostarczaja nic
poza ujadaniem malych ratlerkow w duzej Sieci.

Zamiast pyskowac, programowac alternatywe dla Windows.
[...]

Tylko mi tu nie wyjezdzac z OS/2 czy takimi tam popluczynami Windy.

OS/2 popluczyna windy?
a moze mi jeszcze powiesz ze Mac jest popluczyna C64?

po pierwsze OS/2 jest o wiele starszy od windy
a po drugie tam gdzie WPS byl dwa lata temu to winda nie bedzie
jeszcze za 5 lat

To badziewo nie tylko ze nie pracuje dobrze

bardzo ciekawa argumentacja
przypuszczam zes wacpan co najmniej polknal "Erystyke" Schopenhauera

to jeszcze nie raczy czytac polowy software na rynku.

NIE RACZY CZYTAC ????
podziekuj za to Billowi, bo to jego chamskie numery z bibliotekami w32s
na to nie pozwalaja.
A winda to potrafi przeczytac choc jeden program OSowy ???
wiec co to za k... argument?

kolejny raz przekonuje sie uposledzeniu oredownikow windy

(podkreslam _oredownikow_ a nie uzytkownikow)

Grego

--

/-----------------------------------------------------------------






Slawek

Posted: 4 Lis 1997 00:52:34





zas z powyzszej wypowiedzi ktos nie siedzacy w temacie
wywnioskowalby ze WARP jest polski a Linux wloski (czy moze odwrotnie)

Nie.

WARP jest martwy a Linux praktycznie nie istnieje.





Slawek

Posted: 4 Lis 1997 03:31:34




On Mon, 3 Nov 1997 19:11:37 +0100 (CET),


A winda to potrafi przeczytac choc jeden program OSowy ???
wiec co to za k... argument?

A po co co miala byc to robic?:))))))






Łukasz Bajoński

Posted: 4 Lis 1997 18:18:40





/ to jeszcze nie raczy czytac polowy software na rynku.
/
/ NIE RACZY CZYTAC ????
/ podziekuj za to Billowi, bo to jego chamskie numery z bibliotekami w32s
/ na to nie pozwalaja.

Nie przesadzaj, win32s z założenia był atrapą, niewykorzystującą wielu
zalet nowego systemu.

/ A winda to potrafi przeczytac choc jeden program OSowy ???
/ wiec co to za k... argument?

Trochę się zagalopowałeś, bo NT akurat potrafi czytać zarówno partycje
HPFSowe jak i wykonywać tekstowe programy OS/2 v1.x :-

/ kolejny raz przekonuje sie uposledzeniu oredownikow windy
/
/ (podkreslam _oredownikow_ a nie uzytkownikow)

Widzę znaczny postęp ;-

/ Grego


_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/_/ Lukasz Bajonski
_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/ * SGH Warszawa *
_/ _/ _/ _/ _/ _/ ( Warsaw School of Economics )
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ http://akson.sgh.waw.pl/~lbajon





Łukasz Bojanowski

Posted: 3 Lis 1997 10:35:22



Pilichowski) napisał:

Hej,

Czy ktos zna jakies mailera, ktory moglby zassac cala poczte i wyslac
wychodzaca, rozlaczyc sie i pozwolic na czytanie. Problem w tym, ze to
mialoby chodzic pod DOSem.
Nazwy, ew. namiary bardzo mile widziane.

milego dnia zycze
hej

Moze to nie jest to ale oto jakie ja stoswalem programy do intet pod
dosem:

Pine (hihi wersja dla dosu zajmuje 1,6 Mb!!)
TrumpetNews (maksymalny prymitym, ale za to go lubilem)
nawet www w trybie graficznym, czego zreszta nie polecam bo sie
wyklada na duzych rysunkach)

Jednak nie dzialaja one tak jak bys sobie i do laczenia i rolaczania
to bedziesz musial sobie jakis inny program zalatwic.

-------------------------------------------------





Jacek Osiecki

Posted: 5 Lis 1997 08:24:32




Ja tez mam propozycje.
Zrob cos lepszego niz Windows i zacznij sprzedawac.

Po co, jak istnieje szereg systemów lepszych od windoze?

Wtedy pogadamy.

Chętnie, ale na pl.comp.os.advocacy (taki zresztą ustawiłem followup-to).

A poki co to klapacze z Linuxa tylko klapia i nie dostarczaja nic
poza ujadaniem malych ratlerkow w duzej Sieci.

Jakież to urocze... szkoda, że nie dodałeś "zaplute karły reakcji".

Glupie pajace nadal zyja latami 80-tymi zapominajac, ze swiat nie
sklada sie tylko z Serwerow, ale tez Uzytkownikow Peceta.
I tutaj Linux, AIX, czy inne badziewo LEZY i KWICZY.

Najwyraźniej na oczy nie widziałeś linuxa, a przede wszystkim XFree...
Zapraszam na moją stronę, tam wstawię jutro screenshot z KDE (wersja polska
oczywiście)...
Tak więc, zanim zaczniesz pisać głupoty, poszukaj sensownych argumentów.

Raz jeszcze proponuje.
Zamiast pyskowac, programowac alternatywe dla Windows.

Pytam: Po co, jeśli już jest?

Windows ma swoje zatarcia, lecz w to miejsce nie ma zadnej
alternatywy.

G... prawda. A tych zatarć w "ostatecznej" wersji windowsów jest dużo więcej
niż w większości beta-wersji programów pod linuxa... :)

Pozdrawiam,



Slawek

Posted: 6 Lis 1997 15:20:14





mysle ze tacy jak ja sa znacznie bardziej potrzebni niz ci co:
zawsze po najmniejszej linii oporu,
z pieniadzem na czele listy priorytetow.


Grego caly swiat biznesu opiera sie na pieniadzu na czelu priorytetow.
Po to te firmy funkcjonuja aby robic piniadze.
Jesli ktos mowi inaczej to to jest tylko PR.
Mozesz zajacsie hobbyzmem albo akcja charytatywna natomiast biznes
ma zawsze priorytet w pieniadzach.







Jaroslaw Lis

Posted: 6 Lis 1997 15:54:58



: Tak na marginesie, a co mam robic jak sie Linux zacznie walic?
: Browsowac Weba? Wolne zarty...

To samo co w przypadku MS - dzwonic do fachowca.

Ale wczesniej w obu przypadkach sprawdzic czy problem nie jest znany i
rozwiazany.
Tyle ze w przypadku MS dowiesz sie ze jest dopiero znany :-)


Natomiast nieskonczona zaleta Linuxa dla ciebie jest fakt,
ze jesli cos nie dziala, to jako ostatnia szansa zostaje Ci przejrzenie
zrodel. Zajmie to 3 miesiace, bedzie kosztowalo 40k$, ale potem
bedziesz mial program wart 7 cyfr dzialajacy.

: p.s. aby wybrac Linuxa trzeba byc poprostu facetem z jajami
: a ze amerykancom brakuje jaj, to swietnie widac po postingach
: Twoich i innych amerykanskich polonusow na tej liscie -
: zawsze po najmniejszej linii oporu,
: z pieniadzem na czele listy priorytetow.

: Grego, jestes po prostu jak dziecko wychwalajace swoja ulubiona
: zabawke... Ale nie przejmuj sie, tacy tez sa na swiecie potrzebni...

Wiesz Andrzeju - powiedz, naprawde w Twoim ostatnim kontrakcie
byloby tak trudno dobrac paru fachowcow ktorzy doprowadziliby
serwer SQL na Linuxie do 100% sprawnosci dzialania? Bo 99% pewnie
juz dziala.
Tylko brak Wam jaj, i boicie sie ze klient zabije Was smiechem :-)



J.





milosz danielewski

Posted: 6 Lis 1997 16:32:48




No i te powazne software dla NT jest juz w milionach.
(BTW SGI przechodzi na NT)

Pozyjemy, zobaczymy. Moze sie niedlugo przesiada na Intela :)))

milosz danielewski




Artur Wroblewski

Posted: 6 Lis 1997 16:55:21



: Acha. A znasz jaks duza firme uzywajaca LINUX do czegokolwiek?
Ano znam. Telewizja Polska. Studio wyborcze w TVP podczas ostatnich wyborow
parlamentarnych.
Zgadnij co mialy komputery na pokladzie, ktore to studio obslugiwaly?

Chcesz wiecej? Zobacz:

htpp://www.linux.org.pl/linux/gdzie.shtml






Artur Wroblewski

Posted: 6 Lis 1997 17:00:44




: No i te powazne software dla NT jest juz w milionach.
: (BTW SGI przechodzi na NT)
A chcesz jeszcze jedna nowine? Powstala grupa, ktora tworzy Linuxa na
SGI. Co ciekawie SGI udostepnia tej grupie specyfikacje WSZYSTKICH
maszyn co by Linux sie mogl rozplenic bez problemow na jego kompach.
Zobaczymy wtedy, jak wielu bedzie uzywac NT.





Artur Wroblewski

Posted: 6 Lis 1997 17:05:33



: : Acha. A znasz jaks duza firme uzywajaca LINUX do czegokolwiek?
: Ano znam. Telewizja Polska. Studio wyborcze w TVP podczas ostatnich wyborow
: parlamentarnych.
: Zgadnij co mialy komputery na pokladzie, ktore to studio obslugiwaly?

: Chcesz wiecej? Zobacz:

: htpp://www.linux.org.pl/linux/gdzie.shtml
Jak komus sie nie bedzie chcialo zagladnac to przytocze kilka:

Polskie Sieci Energetyczne
Torunskie Przedsiebiorstwo Energetyki Cieplnej
Wydawnictwo LUPUS
Redakcja Gazety Wyborczej
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
Panstwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych
OptimusNet
Urzad Wojewodzki w Warszawie
Miesiecznik Internet

Jest tego tam wiecej. Specjalnie pominalem instytucje edukacyjne co by
nie bylo gadania, ze Linux to tylko dla studentow i hackerow.






Jacek Pliszka

Posted: 6 Lis 1997 17:11:00




Tak na marginesie, a co mam robic jak sie Linux zacznie walic?
Browsowac Weba? Wolne zarty...

A co robisz jak Ci zacznie walic M$ ?
Chcialbys do kogos zadzwonic? Nie ma problemu,
sa ludzie ktorzy publikuja sie w sieci i za pewna oplata
zapewnia Ci support do Linux-a 24h/dobe.

Inna rzecz to to, ze Linux pada duzo rzadziej niz Windows.

Jak chcesz cos ustalic to zazwyczaj nie musisz browsowac weba bo masz:
1. man
2. doc
3. info
4. HOWTO
w kazdej uczciwej dystrybucji. To jest masa calkiem niezlej dokumentacji
z ktorej mozna sie sporo nauczyc o rzeczach takich TCP/IP, DNS, java itd.
Sprobuj znalezc taka dokumentacje dla Windows.

Osobiscie porzucilem Win95 dla Linux gdy sie okazalo, ze automatyzacje
skryptow do laczenia z Inetem (sciaganie poczty i wysylanie
dla paru osob na raz) + rozliczanie (wtedy laczylem sie na druga
strefe) daje sie pod Linuxem zrobic w godzine wylacznie opieracjac
sie na tym co mialem na CD. Probujac to samo zrobic na Win95
zmarnowalem ponad 2 dni na sciaganie z WWW roznych programikow ktore
albo nie dzialaly, albo jakas potrzebna opcja nie byla uwzgledniona
w odpowiednim okienku.

Pozdrawiam,

Jacek Pliszka







<< 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 .... 160 . 161 . >>
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.757
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 57 [1 Paź 2008 13:52:39]
Odwiedzający - 57 / + - 0
Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja web design uk Asus P552w przykładowy biznes plan zwiastuny filmowe Świecie pruszcz gdański YouTube Downloader