| Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Po prostu temat |
| << 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 .... 160 . 161 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Slawek
|
Posted: 8 Lis 1997 04:27:35 :)))))))))))) Dobre. A dlaczego SGI przechodzi na NT a nie LUNIXA? Bo jest sprzedawany jak świeże bułeczki. Dlaczego jest sprzedawany jak
świeże bułeczki? Bo jest szeroko reklamowany... Yeah right. Widze znasz amerykanski rynek od podszewki. Cyz nie daletego ze sie na stacje NT jest wiekszy popyt?
Wiem nie w Polsce, bo nie mozna dostac latwo pirackiej kopii za 1/10 ceny, ale na swiecie talk wlasnie jest. Sprzedaz NT bije wszytsko. Sprzedaż hamburgerów w RESTAURACJACH McDonalda też bije wszystko, pomimo, że są niezdrowe, tuczące, mają smak plastiku z proszkiem do prania, a ja dostaję po nich sraczki. Ach! Przecież są tanie i mocno reklamowane. Widac ludziom tego trzeba. Moze im ten smak odpowiada? Moze im odpowada ze nie sa z miesa z UK? Moze to ze MD ma wysokie wymaganie sanitarne jakze obce restauracjom w pewnych rejonach swiata? Moze po prostu im smakuje tylko tobie nie? |
| Slawomir Bialek
|
Posted: 8 Lis 1997 12:18:35 : Wiesz ja nie chce supportu od firmy z Polski. : Macie jakies doswiadczenie na amerykanskim rynku? A jak Ci podamy amerykańskie firmy supportujące Linuxa, to co wymyślisz? Że nie są na giełdzie... a może że jeśli nie ma wnich udziału BG to się nie liczą? Eeee.. nie chce mi się nawet szukać tych adresów. --c |
| Slawek
|
Posted: 8 Lis 1997 13:56:25 : Wiesz ja nie chce supportu od firmy z Polski. : Macie jakies doswiadczenie na amerykanskim rynku? A jak Ci podamy amerykańskie firmy supportujące Linuxa, to co wymyślisz? Że nie są na giełdzie... a może że jeśli nie ma wnich udziału BG to się nie liczą? Eeee.. nie chce mi się nawet szukać tych adresów. A skad ty w Polsce wiesz ze to sa powanze firmy? Z ich ogloszen? |
| Andrzej Karpinski
|
Posted: 8 Lis 1997 14:48:12 lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army... Och... A coz takiego umie "znakomity specjalista od NT" ? Potrafi wyjasnic dlaczego pojawil sie niebieski ekran czy czemu Dr.Watson co chwila glowe zawraca?... Potrafilby temu zaradzic? A moze "znakomity specjalista" to ktos kto na pamiec zna gdzie leza jakie ikonki? wielce mnie to zastanawia karpio |
| Andrzej Karpinski
|
Posted: 8 Lis 1997 14:59:45 Wiesz ja nie chce supportu od firmy z Polski.
Macie jakies doswiadczenie na amerykanskim rynku? To poszukaj sobie firmy amerykanskiej, zainstaluj NT, a od PECETa i Polski wara, bo guzik wiesz poza tym ze masz (chyba) troche pieniedzy i potrafisz skutecznie je wydawac. Zwlaszcza jesli sa nie Twoje, tylko Twojego pracodawcy - wtedy Ciebie to nie boli. Placzasz sie w zeznaniach, nie podajesz zadnych faktow poza tanimi (powiedzmy: plastikowymi) ogolnikami, ktore od reki mozna po kolei obalac, a gdy natrafisz na powazna argumentacje wymyslasz kolejna glupote nawet nie ustosunkowujac sie do tego co ktos napisal. W zwiazku z tym ze wiesz lepiej, uzjae wiec ze wiesz lepiej, co nie przeszkadza mi miec o Tobie i wiekszosci amerykanow odpowiedniego zdania. Jakiego tlumaczyc sie nie musze, i guzik Ci do tego. Zajmij sie swoimi interesami i nie trac czasu na glupie majle. Czy Ty wiesz ile to Cie kosztuje? W sensie przestojow roboczych i zmarnowanego czasu. Skoros taki biznesmen amerykanski to pewnie co godzine masz 1 mln USD. Zamiast wiec tu sie produkowac wez sie za robote, a troche dolarow podeslij w postaci paciorkow swoim biednym i zarozumialym rodakom. O geniuszu - emigrancie i patrioto... karpio |
| Jaroslaw Lis
|
Posted: 8 Lis 1997 15:53:16 : P.S. A gdzie jest VisualAge na LINUXA?....
Taak - odpowiedz na pytanie drugie dostrzegam :-) No wlasnie - nie ma armat! Mam dluga liste rzeczy ktore nie chodza na Linuxie, ale ta jedna wystaczy zeby dla mnie pozostal "systemem domowym".... Oraz dla moich klientow... Ale czy naprawde tak bardzo potrzebujesz VisualAge ? J. |
| Jaroslaw Lis
|
Posted: 8 Lis 1997 15:53:17 P.S. Wlasnie synek znajomych wrocil po 4 letniej sluzbie na lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army... A NT steruje tam rakietami, silnikami, ruchem samolotow, czy kucharz uzywa do drukowania jadlospisu? J. |
| Jacek Osiecki
|
Posted: 9 Lis 1997 00:42:13 natomiast jak odwazny fachowiec postawi Linuxa
[...] to co bedzie mial na swoja obrone jesli cos zacznie sie walic?
Tlumaczac na to jakis logiczny ciag znaczen uzywanie LINUXA
jest niebezpieczne ze wgledu na brak supportu. ROTFL!!! W porównaniu do supportu, jaki masz przy linuxie, support M$ w ogóle nie istnieje... No i fakt e jak fachowiec zlamie kark na nartach to trudniej znalec
drugiego do LINUXa a latwo do NT. Wystarczy poszukać: znajdzie się bardzo łatwo... ale zgadza się: łatwiej znaleźć byle kogo niż fachowca... No i te powazne software dla NT jest juz w milionach.
(BTW SGI przechodzi na NT) BTW SGI aktywnie wspiera powstawanie portu linuxa na swoje komputery. Coz produkty standardowe tradycyjnie przynosza najmniej zmartwien.
Nie. Produkty drogie i znane są po prostu dobrymi dupochronami. Jak najmniej wynalazkow jak najwiecej standardow.
O, wreszcie przyznajesz, że w windzie nie ma żadnych wynalazków. Nareszcie. Pozdrawiam, |
| Slawek
|
Posted: 9 Lis 1997 04:31:37 No i te powazne software dla NT jest juz w milionach.
(BTW SGI przechodzi na NT) BTW SGI aktywnie wspiera powstawanie portu linuxa na swoje komputery. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) SGI zdycha szybko bo go wykonczylo NT a Ty widzisz jasny punkt w porcie na Linuxa. Dobre. Szkoda ze oni na to szybciej nie wpadli:))))))))))))))))))))))) |
| Slawomir Bialek
|
Posted: 8 Lis 1997 15:38:00 : A skad ty w Polsce wiesz ze to sa powanze firmy? : Z ich ogloszen? A to Ty wielki biznesman i ekonomista nie wiesz jak się ocenia rzetelność i poważność firmy? Może wg Ciebie tylko na podstawie ogłoszeń i ew. kursu giełdowego, ale ja wiem, że są inne metody :) --c |
| Robert Slaski
|
Posted: 9 Lis 1997 01:11:01 Cyz nie daletego ze sie na stacje NT jest wiekszy popyt? Wiem nie w Polsce, bo nie mozna dostac latwo pirackiej kopii za 1/10 ceny, ale na swiecie talk wlasnie jest. Sprzedaz NT bije wszytsko. Sprzedaż hamburgerów w RESTAURACJACH McDonalda też bije wszystko, pomimo, że są niezdrowe, tuczące, mają smak plastiku z proszkiem do prania, a ja dostaję po nich sraczki. Ach! Przecież są tanie i mocno reklamowane. Widac ludziom tego trzeba. Moze im ten smak odpowiada? Moze im odpowada ze nie sa z miesa z UK? Moze to ze MD ma wysokie wymaganie sanitarne jakze obce restauracjom w pewnych rejonach swiata? Moze po prostu im smakuje tylko tobie nie? Smak jest kwestią gustu. Natomiast wydajność systemu operacyjnego jest jak najbardziej mierzalna, a NT na tym polu nie wypada najlepiej, a przynajmniej NIE AŻ TAK DOBRZE, ŻEBY MOGŁO TO TŁUMACZYĆ TAK DUŻĄ JEGO SPRZEDAŻ. Cała ta dyskusja nie ma na celu zakwestionowania popularności NT zarówno wśród plebsu, jak i w poważnych koncernach, a m.in: 1) pokazanie klientowi (czyli i TOBIE) że są też rozwiązania alternatywne, czasami nawet tańsze, lub nawet ZUPEŁNIE DARMOWE, które spełniają to samo zadanie. 2) pokazanie, że Microsoft wypuszcza programy, których jakość, W PORÓWNANIU z oczekiwaniami klienta zmamionego reklamami jest MIZERNA 3) uświadomienie Ci (i paru innym osobom), że to, co NAJBARDZIEJ REKLAMOWANE, wcale NIE JEST NAJLEPSZE (jeszcze o tym nie wiesz?). A teraz, jeśli pozwolisz, poproszę Cię o ustosunkowanie się do kilku tez: - Uważam, że MS robi dobre, niezawodne i tanie oprogramowanie. - Oprogramowanie MS nie jest dobre bo reklamowane, ale reklamowane bo dobre. - Chcę mieć cały sprzęt pod kontrolą programów Microsoftu, bo wszyscy tak mają i z tego powodu jest ono standardem. - NT nadaje się do każdego zastosowania. - Darmowy soft jest gorszy od komercyjnego i nadaje się tylko do zabawy. - Zawsze mam rację Jeśli jeszcze się nie znudziłeś tą dyskusją, to napisz co Ci się NIE PODOBA w oprogramowaniu i polityce firmy MS. Pozdrawiam, |
| Andrzej Lewandowski
|
Posted: 9 Lis 1997 20:30:54 P.S. Wlasnie synek znajomych wrocil po 4 letniej sluzbie na lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army... A NT steruje tam rakietami, silnikami, ruchem samolotow, czy kucharz
uzywa do drukowania jadlospisu? Do prowadzenia gospodarki magazynowej czesciami zapasowymi do samolotow i innych urzadzen. Tym tylko ten czlowiek sie zajmowal. Mowil ze nie wie czym sie steruje dwa reaktory atomowe ktorw tam byly. Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet nie wiedzial co to takiego... A.L. |
| Andrzej Lewandowski
|
Posted: 9 Lis 1997 20:40:18 lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army... Och... A coz takiego umie "znakomity specjalista od NT" ? Potrafi wyjasnic
dlaczego pojawil sie niebieski ekran czy czemu Dr.Watson co chwila glowe zawraca?... Potrafilby temu zaradzic? A moze "znakomity specjalista" to ktos kto na pamiec zna gdzie leza jakie ikonki? wielce mnie to zastanawia Na glupie pytania mozna udzielic tylko glupich odpowiedzi. Ale poniewaz od udzielania takich powstrzymuje sie ze zrozumialych powodow, nie udziele odpowiedzi na powyzsze pytania. Oczywiscie, aby uprzedzic ewentualne sugestie: zgadzam sie ze US Navy powinna zaprosic specjalistow z Polski aby im zainstalowali na lotniskowcach Linuxa. Najlepiej zas powinna zaprosic przedmowce. No i Grega, oczywiscie... A.L. |
| Andrzej Lewandowski
|
Posted: 9 Lis 1997 20:45:13 : P.S. A gdzie jest VisualAge na LINUXA?....
Taak - odpowiedz na pytanie drugie dostrzegam :-) No wlasnie - nie ma armat! Mam dluga liste rzeczy ktore nie chodza na Linuxie, ale ta jedna wystaczy zeby dla mnie pozostal "systemem domowym".... Oraz dla moich klientow... Ale czy naprawde tak bardzo potrzebujesz VisualAge ?
J.
Tak. A.L. |
| Robert Slaski
|
Posted: 10 Lis 1997 00:52:05 Mowil ze nie wie czym sie steruje dwa reaktory atomowe ktorw tam byly. Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet nie wiedzial co to takiego... W tym wypadku (oops.. przypadku :-) niżej QNXa bym nie schodził... Pozdrawiam, |
| Pawel Paroń
|
Posted: 10 Lis 1997 08:58:40 lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army... Och... A coz takiego umie "znakomity specjalista od NT" ? Potrafi wyjasnic dlaczego pojawil sie niebieski ekran czy czemu Dr.Watson co chwila glowe zawraca?... Potrafilby temu zaradzic? A moze "znakomity specjalista" to ktos kto na pamiec zna gdzie leza jakie ikonki? wielce mnie to zastanawia karpio Problem jest natury czysto lingwistycznej - okreslenia takie jak "inzynier", "specjalista", itp. w jezykach krajow powszechnego dobrobytu oznaczaja zupelnie cos innego. Tam kazdy kto ma do czynienia z jakas technika jest okreslany mianem "inzyniera" (zeby czlowieka dowartosciowac), a "specjalista" to ktos taki, kto potrafi wykonac czynnosc bardziej wyrafinowana niz odgrzanie hamburgera w mikrofali ;) Pawel ps. amerykanskie "engineer" to najczesciej po prostu technik. Wiem, bo sporo czasu przepracowalem w "duzej, amerykanskiej firmie". |
| Lech Szychowski
|
Posted: 10 Lis 1997 12:20:54 : Moze to ze MD ma wysokie wymaganie sanitarne jakze obce restauracjom : w pewnych rejonach swiata? O tym, w jakim państwie/stanie widziałem karalucha kroczącego dostojnie po podłodze w KFC/PizzaHut już pisałem, będzie z roczek temu... :) |
| Andrzej Karpinski
|
Posted: 10 Lis 1997 13:25:56 powodow, nie udziele odpowiedzi na powyzsze pytania. Oczywiscie, aby
uprzedzic ewentualne sugestie: zgadzam sie ze US Navy powinna zaprosic specjalistow z Polski aby im zainstalowali na lotniskowcach Linuxa. Dla ulatwienia dodam, ze systemy wojskowe dzialaja na roznych odmianach systemow u*x (nie istnieje ZADEN system tego typu na NT), badz na wlasnych, nietypowych s.o. karpio |
| Krzysztof Halasa
|
Posted: 10 Lis 1997 02:13:06 A jaki Unix robil za ftp.microsoft.com? Bo ciekawosc mnie zzera...
Jakis SVR4 - nie pamietam juz jaki. Przeciez NieTe postawili dopiero jak im szyby od smiechu calego swiata
zaczely dzwonic! Ciekawe ze im nie dzwonia teraz, bo przeciez reszta serwerow Internetowych MS wciaz chodzi pod Unixem... sprawdzalem niedawno. Mozna sie jeszcze zalogowac na ich primary dns telnetem? |
| Slawomir Bialek
|
Posted: 10 Lis 1997 14:17:10 : Mowil ze nie wie czym sie steruje dwa reaktory atomowe ktorw tam byly. : Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet : nie wiedzial co to takiego... : W tym wypadku (oops.. przypadku :-) niżej QNXa bym nie schodził... A ja bym zastosował własne rozwiązanie stworzone od postaw dla tego jednego konkretnego celu. Heh... już to widzę to NT: wystąpił nieoczekiwany wyjątek FF w reaktorze nr 2. Skontaktuj się ze sprzedawcą. Telefon do M$: tak, znamy już ten problem i pracujemy nad nim. Na razie proponujemy codziennie rano wyłączyć na chwilkę reaktor :-) A gospodarkę magazynową to i pod Dogiem można robić. --c |
| Radoslaw Poplawski
|
Posted: 11 Lis 1997 12:33:40 Przepraszam, ale ja pisalem o duzych firmach z perspektywy USA. ROTFL! To Sejm, PSE i Urzad Wojewodzki to karly?
A idz Radku z takimi przykladami. PSE - byc moze, Byc moze??? ale Sejm? malenstwo w porownaniu chocby do biblioteki Kongresu.
Do czego tam uzywaja Linuxa? Stoja moze ze dwie maszyny jako serwer poczty i www. No coz, kiedys sie rozwinie. No i chodzilo o przyklad duzej firmy, a Sejm jest chyba duza firma (bo duzo moze :) ). UW? Duza firma razem czy osobno? UW to akurat dobry kontrprzyklad :-)
Smiech mnie ogarnia jak widze tam babke co drukuje pisma do petentow korzystajac z tekstowego terminala Wyse. I tak maja dobry program, bo sa i polskie litery, i podkreslenia, i pogrubienia. Chodzi to pod SCO, moze by i pod linuxem ruszylo, tylko nie wiem po co. G95 z Wordem jej postawic. Z dwustronnicowymi pismami szybko nie padnie. J. P.S. Jeszcze wiekszy smiech mnie ogarnia jak babka plik wybiera. otwarcie okienka trwa ... zaledwie 15 sekund. Bo w katalogu jest tysiac plikow, a kasowac ani podkatalogow wprowadzic nie chca... Taaa, i na takim sprzecie chcesz stawiac W95 + Word97 :). Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/ -- F1: http://www.kki.net.pl/f1/ F1LC: http://www.kki.net.pl/f1/competition/competition.html |
| Piotr Krupa
|
Posted: 11 Lis 1997 13:05:26 MERCEEDEEESY ;D Przepraszam, ale ja pisalem o duzych firmach z perspektywy USA.
Mercedes Daimler Benz AG... Moze nie USA, ale chyba niemala to firma.
I co ten linux tam powaznego robi? ---------- |
| Jacek Osiecki
|
Posted: 11 Lis 1997 13:47:03 (BTW SGI przechodzi na NT)
BTW SGI aktywnie wspiera powstawanie portu linuxa na swoje komputery.
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Dobra, ja tez tak potrafię: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) SGI zdycha szybko bo go wykonczylo NT a Ty widzisz jasny punkt w porcie na Linuxa.
Dobre. Dobre. Wszystkie studia filmowe w panice przerzucają się na Intele i Windoze NT, żeby mieć bardziej kompatybilne efekty specjalne. W 160x100 :) Pozdrawiam, |
| Slawek
|
Posted: 11 Lis 1997 14:37:37 SGI zdycha szybko bo go wykonczylo NT a Ty widzisz jasny punkt w porcie na Linuxa.
Dobre. Dobre. Wszystkie studia filmowe w panice przerzucają się na Intele i Windoze NT, żeby mieć bardziej kompatybilne efekty specjalne. W 160x100 :) Jak widac zakupy tych studii nie byly wystarzajace aby utrzymac SGI przy zyciu. A NT jako workstation po prostu wyrzyna konkurencje jakoscia i cena. OpenGL na przyklad dzis sprzedawane jest wlasnie na NT |
| Radoslaw Poplawski
|
Posted: 11 Lis 1997 18:27:35 Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
nie wiedzial co to takiego... I to jest specjalista od komputerow??? Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/ -- F1: http://www.kki.net.pl/f1/ F1LC: http://www.kki.net.pl/f1/competition/competition.html |
| Lech Szychowski
|
Posted: 12 Lis 1997 13:54:54 : A Ty wiesz co to jest George 3, Convex, Occam, motylek FFT, PA-RISC, : algorytm Clipper, itp? Za wyjątkiem (tfu) FFT spoko :) |
| Robert Slaski
|
Posted: 11 Lis 1997 22:08:23 P.S. Jeszcze wiekszy smiech mnie ogarnia jak babka plik wybiera. otwarcie okienka trwa ... zaledwie 15 sekund. Bo w katalogu jest tysiac plikow, a kasowac ani podkatalogow wprowadzic nie chca... Taaa, i na takim sprzecie chcesz stawiac W95 + Word97 :). Fakty autentyczne: założenie katalogu na dość zapchanej partycji NTFS przy wykorzystaniu okienka dialogowego trwa, uwaga: <śmiech_na_sali 10 sekund </smiech_na_sali. No tak, ale mam tylko P100. PS. Kocham tą dyskusję ;-) |
| Andrzej Karpinski
|
Posted: 11 Lis 1997 23:30:29 NT, żeby mieć bardziej kompatybilne efekty specjalne. W 160x100 :)
Oj zdziwilbys sie czego uzywa nasza telewizornia i co potrafi dobrze dozbrojone PC... karpio |
| Jaroslaw Lis
|
Posted: 12 Lis 1997 00:38:27 Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
nie wiedzial co to takiego... I to jest specjalista od komputerow??? A Ty wiesz co to jest George 3, Convex, Occam, motylek FFT, PA-RISC, algorytm Clipper, itp? Co sie chlop bedzie jakims egzotycznym systemem przejmowal :-) J. P.S. Zaraz, podobno US Army poloski uzywa ... aaa, Navy nie Army :-) J. |
| Mariusz Mroczkowski
|
Posted: 12 Lis 1997 14:51:00 Hello Robert! 10 Nov 97 15:21, Robert Slaski - do All: RS przychodzi do mnie czlowiek, mowi ze karta dzwiekowa mu nie gra i RS podaje numery przerwan, DMA, system na jakim pracuje, wlozone karty RS rozszerzen, brak konfliktow itp, to OSTATNIA rzecza, o jaka go zapytam ^^^^^^^^^^^^^^^^^^ RS bedzie to czy wetknal wtyczke od glosnikow... To niedobrze, - bo nalezaloby na POCZATKU zapytac czy SPRAWDZIL, ze ta wtyczka tam nadal siedzi (mogla wypasc n.p. w wyniku dzialan sprzataczki...) Dzialanie serwisu ma polegac na ustaleniu przyczyn ew. defektu, a nie na wierze w umiejetnosci diagnostyczne usera. Co ci przyjdzie ze znajomosci nastaw DMA, IRQ, wersji programu itp. jak nie wiesz czy user sprawdzil kabel ? Pozdrowienia! Mariusz -=maVox=- |
| << 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 .... 160 . 161 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.756 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda
|