giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne

Po prostu temat

Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Po prostu temat
<< 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 .... 160 . 161 . >>
Autor Wiadomość
Slawek

Posted: 8 Lis 1997 04:27:35





:)))))))))))) Dobre.
A dlaczego SGI przechodzi na NT a nie LUNIXA?


Bo jest sprzedawany jak świeże bułeczki. Dlaczego jest sprzedawany jak
świeże bułeczki? Bo jest szeroko reklamowany...

Yeah right. Widze znasz amerykanski rynek od podszewki.

Cyz nie daletego ze sie na stacje NT jest wiekszy popyt?
Wiem nie w Polsce, bo nie mozna dostac latwo pirackiej kopii za 1/10 ceny,
ale na swiecie talk wlasnie jest.
Sprzedaz NT bije wszytsko.

Sprzedaż hamburgerów w RESTAURACJACH McDonalda też bije wszystko,
pomimo, że są niezdrowe, tuczące, mają smak plastiku z proszkiem do
prania, a ja dostaję po nich sraczki. Ach! Przecież są tanie i mocno
reklamowane.

Widac ludziom tego trzeba. Moze im ten smak odpowiada?

Moze im odpowada ze nie sa z miesa z UK?
Moze to ze MD ma wysokie wymaganie sanitarne jakze obce restauracjom
w pewnych rejonach swiata?

Moze po prostu im smakuje tylko tobie nie?







Slawomir Bialek

Posted: 8 Lis 1997 12:18:35



: Wiesz ja nie chce supportu od firmy z Polski.
: Macie jakies doswiadczenie na amerykanskim rynku?

A jak Ci podamy amerykańskie firmy supportujące Linuxa, to co
wymyślisz? Że nie są na giełdzie... a może że jeśli
nie ma wnich udziału BG to się nie liczą? Eeee.. nie chce mi
się nawet szukać tych adresów.

--c





Slawek

Posted: 8 Lis 1997 13:56:25




: Wiesz ja nie chce supportu od firmy z Polski.
: Macie jakies doswiadczenie na amerykanskim rynku?

A jak Ci podamy amerykańskie firmy supportujące Linuxa, to co
wymyślisz? Że nie są na giełdzie... a może że jeśli
nie ma wnich udziału BG to się nie liczą? Eeee.. nie chce mi
się nawet szukać tych adresów.

A skad ty w Polsce wiesz ze to sa powanze firmy?
Z ich ogloszen?





Andrzej Karpinski

Posted: 8 Lis 1997 14:48:12



lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army...

Och... A coz takiego umie "znakomity specjalista od NT" ? Potrafi wyjasnic
dlaczego pojawil sie niebieski ekran czy czemu Dr.Watson co chwila glowe
zawraca?... Potrafilby temu zaradzic? A moze "znakomity specjalista" to
ktos kto na pamiec zna gdzie leza jakie ikonki? wielce mnie to zastanawia

karpio





Andrzej Karpinski

Posted: 8 Lis 1997 14:59:45



Wiesz ja nie chce supportu od firmy z Polski.
Macie jakies doswiadczenie na amerykanskim rynku?

To poszukaj sobie firmy amerykanskiej, zainstaluj NT, a od PECETa i Polski
wara, bo guzik wiesz poza tym ze masz (chyba) troche pieniedzy i potrafisz
skutecznie je wydawac. Zwlaszcza jesli sa nie Twoje, tylko Twojego
pracodawcy - wtedy Ciebie to nie boli. Placzasz sie w zeznaniach, nie
podajesz zadnych faktow poza tanimi (powiedzmy: plastikowymi) ogolnikami,
ktore od reki mozna po kolei obalac, a gdy natrafisz na powazna
argumentacje wymyslasz kolejna glupote nawet nie ustosunkowujac sie do
tego co ktos napisal. W zwiazku z tym ze wiesz lepiej, uzjae wiec ze wiesz
lepiej, co nie przeszkadza mi miec o Tobie i wiekszosci amerykanow
odpowiedniego zdania. Jakiego tlumaczyc sie nie musze, i guzik Ci do tego.
Zajmij sie swoimi interesami i nie trac czasu na glupie majle. Czy Ty
wiesz ile to Cie kosztuje? W sensie przestojow roboczych i zmarnowanego
czasu. Skoros taki biznesmen amerykanski to pewnie co godzine masz 1 mln
USD. Zamiast wiec tu sie produkowac wez sie za robote, a troche dolarow
podeslij w postaci paciorkow swoim biednym i zarozumialym rodakom. O
geniuszu - emigrancie i patrioto...

karpio





Jaroslaw Lis

Posted: 8 Lis 1997 15:53:16




: P.S. A gdzie jest VisualAge na LINUXA?....
Taak - odpowiedz na pytanie drugie dostrzegam :-)

No wlasnie - nie ma armat! Mam dluga liste rzeczy ktore
nie chodza na Linuxie, ale ta jedna wystaczy zeby dla mnie
pozostal "systemem domowym".... Oraz dla moich klientow...

Ale czy naprawde tak bardzo potrzebujesz VisualAge ?

J.





Jaroslaw Lis

Posted: 8 Lis 1997 15:53:17




P.S. Wlasnie synek znajomych wrocil po 4 letniej sluzbie na
lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army...

A NT steruje tam rakietami, silnikami, ruchem samolotow, czy kucharz
uzywa do drukowania jadlospisu?


J.







Jacek Osiecki

Posted: 9 Lis 1997 00:42:13





natomiast jak odwazny fachowiec postawi Linuxa
[...]

to co bedzie mial na swoja obrone jesli cos zacznie sie walic?

Tlumaczac na to jakis logiczny ciag znaczen uzywanie LINUXA

jest niebezpieczne ze wgledu na brak supportu.

ROTFL!!!

W porównaniu do supportu, jaki masz przy linuxie, support M$ w ogóle nie
istnieje...

No i fakt e jak fachowiec zlamie kark na nartach to trudniej znalec
drugiego do LINUXa a latwo do NT.

Wystarczy poszukać: znajdzie się bardzo łatwo... ale zgadza się: łatwiej
znaleźć byle kogo niż fachowca...

No i te powazne software dla NT jest juz w milionach.
(BTW SGI przechodzi na NT)

BTW SGI aktywnie wspiera powstawanie portu linuxa na swoje komputery.

Coz produkty standardowe tradycyjnie przynosza najmniej zmartwien.

Nie. Produkty drogie i znane są po prostu dobrymi dupochronami.

Jak najmniej wynalazkow jak najwiecej standardow.

O, wreszcie przyznajesz, że w windzie nie ma żadnych wynalazków. Nareszcie.

Pozdrawiam,



Slawek

Posted: 9 Lis 1997 04:31:37






No i te powazne software dla NT jest juz w milionach.
(BTW SGI przechodzi na NT)

BTW SGI aktywnie wspiera powstawanie portu linuxa na swoje komputery.


:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

SGI zdycha szybko bo go wykonczylo NT a Ty widzisz jasny punkt w porcie na Linuxa.
Dobre.

Szkoda ze oni na to szybciej nie wpadli:)))))))))))))))))))))))





Slawomir Bialek

Posted: 8 Lis 1997 15:38:00



: A skad ty w Polsce wiesz ze to sa powanze firmy?
: Z ich ogloszen?
A to Ty wielki biznesman i ekonomista nie wiesz jak się ocenia
rzetelność i poważność firmy? Może wg Ciebie tylko na podstawie
ogłoszeń i ew. kursu giełdowego, ale ja wiem, że są inne metody :)

--c





Robert Slaski

Posted: 9 Lis 1997 01:11:01




Cyz nie daletego ze sie na stacje NT jest wiekszy popyt?
Wiem nie w Polsce, bo nie mozna dostac latwo pirackiej kopii za 1/10 ceny,
ale na swiecie talk wlasnie jest.
Sprzedaz NT bije wszytsko.

Sprzedaż hamburgerów w RESTAURACJACH McDonalda też bije wszystko,
pomimo, że są niezdrowe, tuczące, mają smak plastiku z proszkiem do
prania, a ja dostaję po nich sraczki. Ach! Przecież są tanie i mocno
reklamowane.

Widac ludziom tego trzeba. Moze im ten smak odpowiada?
Moze im odpowada ze nie sa z miesa z UK?
Moze to ze MD ma wysokie wymaganie sanitarne jakze obce restauracjom
w pewnych rejonach swiata?

Moze po prostu im smakuje tylko tobie nie?

Smak jest kwestią gustu. Natomiast wydajność systemu operacyjnego jest
jak najbardziej mierzalna, a NT na tym polu nie wypada najlepiej, a
przynajmniej NIE AŻ TAK DOBRZE, ŻEBY MOGŁO TO TŁUMACZYĆ TAK DUŻĄ JEGO
SPRZEDAŻ.
Cała ta dyskusja nie ma na celu zakwestionowania popularności NT zarówno
wśród plebsu, jak i w poważnych koncernach, a m.in:
1) pokazanie klientowi (czyli i TOBIE) że są też rozwiązania
alternatywne, czasami nawet tańsze, lub nawet ZUPEŁNIE DARMOWE, które
spełniają to samo zadanie.
2) pokazanie, że Microsoft wypuszcza programy, których jakość, W
PORÓWNANIU z oczekiwaniami klienta zmamionego reklamami jest MIZERNA
3) uświadomienie Ci (i paru innym osobom), że to, co NAJBARDZIEJ
REKLAMOWANE, wcale NIE JEST NAJLEPSZE (jeszcze o tym nie wiesz?).


A teraz, jeśli pozwolisz, poproszę Cię o ustosunkowanie się do kilku
tez:

- Uważam, że MS robi dobre, niezawodne i tanie oprogramowanie.
- Oprogramowanie MS nie jest dobre bo reklamowane, ale reklamowane bo
dobre.
- Chcę mieć cały sprzęt pod kontrolą programów Microsoftu, bo wszyscy
tak mają i z tego powodu jest ono standardem.
- NT nadaje się do każdego zastosowania.
- Darmowy soft jest gorszy od komercyjnego i nadaje się tylko do zabawy.
- Zawsze mam rację

Jeśli jeszcze się nie znudziłeś tą dyskusją, to napisz co Ci się NIE
PODOBA w oprogramowaniu i polityce firmy MS.

Pozdrawiam,




Andrzej Lewandowski

Posted: 9 Lis 1997 20:30:54





P.S. Wlasnie synek znajomych wrocil po 4 letniej sluzbie na
lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army...

A NT steruje tam rakietami, silnikami, ruchem samolotow, czy kucharz

uzywa do drukowania jadlospisu?

Do prowadzenia gospodarki magazynowej czesciami zapasowymi do
samolotow i innych urzadzen. Tym tylko ten czlowiek sie zajmowal.
Mowil ze nie wie czym sie steruje dwa reaktory atomowe ktorw tam byly.
Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
nie wiedzial co to takiego...

A.L.








Andrzej Lewandowski

Posted: 9 Lis 1997 20:40:18




lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army...

Och... A coz takiego umie "znakomity specjalista od NT" ? Potrafi wyjasnic

dlaczego pojawil sie niebieski ekran czy czemu Dr.Watson co chwila glowe
zawraca?... Potrafilby temu zaradzic? A moze "znakomity specjalista" to
ktos kto na pamiec zna gdzie leza jakie ikonki? wielce mnie to zastanawia

Na glupie pytania mozna udzielic tylko glupich odpowiedzi. Ale
poniewaz od udzielania takich powstrzymuje sie ze zrozumialych
powodow, nie udziele odpowiedzi na powyzsze pytania. Oczywiscie, aby
uprzedzic ewentualne sugestie: zgadzam sie ze US Navy powinna zaprosic
specjalistow z Polski aby im zainstalowali na lotniskowcach Linuxa.
Najlepiej zas powinna zaprosic przedmowce. No i Grega, oczywiscie...

A.L.






Andrzej Lewandowski

Posted: 9 Lis 1997 20:45:13





: P.S. A gdzie jest VisualAge na LINUXA?....
Taak - odpowiedz na pytanie drugie dostrzegam :-)

No wlasnie - nie ma armat! Mam dluga liste rzeczy ktore
nie chodza na Linuxie, ale ta jedna wystaczy zeby dla mnie
pozostal "systemem domowym".... Oraz dla moich klientow...

Ale czy naprawde tak bardzo potrzebujesz VisualAge ?


J.

Tak.

A.L.









Robert Slaski

Posted: 10 Lis 1997 00:52:05




Mowil ze nie wie czym sie steruje dwa reaktory atomowe ktorw tam byly.
Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
nie wiedzial co to takiego...

W tym wypadku (oops.. przypadku :-) niżej QNXa bym nie schodził...

Pozdrawiam,



Pawel Paroń

Posted: 10 Lis 1997 08:58:40



lotniskowcu. Zajmowal sie tam komputerami. Wrocil jako znakomity
specjalista od NT. No, ale Navy to nie US Army...

Och... A coz takiego umie "znakomity specjalista od NT" ? Potrafi wyjasnic
dlaczego pojawil sie niebieski ekran czy czemu Dr.Watson co chwila glowe
zawraca?... Potrafilby temu zaradzic? A moze "znakomity specjalista" to
ktos kto na pamiec zna gdzie leza jakie ikonki? wielce mnie to zastanawia

karpio

Problem jest natury czysto lingwistycznej - okreslenia takie jak "inzynier",

"specjalista", itp. w jezykach krajow powszechnego dobrobytu oznaczaja
zupelnie cos innego. Tam kazdy kto ma do czynienia z jakas technika jest
okreslany mianem "inzyniera" (zeby czlowieka dowartosciowac), a
"specjalista" to ktos taki, kto potrafi wykonac czynnosc bardziej
wyrafinowana niz odgrzanie hamburgera w mikrofali ;)
Pawel

ps. amerykanskie "engineer" to najczesciej po prostu technik. Wiem, bo sporo
czasu przepracowalem w "duzej, amerykanskiej firmie".





Lech Szychowski

Posted: 10 Lis 1997 12:20:54




: Moze to ze MD ma wysokie wymaganie sanitarne jakze obce restauracjom
: w pewnych rejonach swiata?

O tym, w jakim państwie/stanie widziałem karalucha kroczącego dostojnie
po podłodze w KFC/PizzaHut już pisałem, będzie z roczek temu... :)




Andrzej Karpinski

Posted: 10 Lis 1997 13:25:56



powodow, nie udziele odpowiedzi na powyzsze pytania. Oczywiscie, aby
uprzedzic ewentualne sugestie: zgadzam sie ze US Navy powinna zaprosic
specjalistow z Polski aby im zainstalowali na lotniskowcach Linuxa.

Dla ulatwienia dodam, ze systemy wojskowe dzialaja na roznych odmianach
systemow u*x (nie istnieje ZADEN system tego typu na NT), badz na
wlasnych, nietypowych s.o.

karpio




Krzysztof Halasa

Posted: 10 Lis 1997 02:13:06




A jaki Unix robil za ftp.microsoft.com? Bo ciekawosc mnie zzera...

Jakis SVR4 - nie pamietam juz jaki.

Przeciez NieTe postawili dopiero jak im szyby od smiechu calego swiata
zaczely dzwonic!

Ciekawe ze im nie dzwonia teraz, bo przeciez reszta serwerow Internetowych
MS wciaz chodzi pod Unixem... sprawdzalem niedawno.

Mozna sie jeszcze zalogowac na ich primary dns telnetem?



Slawomir Bialek

Posted: 10 Lis 1997 14:17:10



: Mowil ze nie wie czym sie steruje dwa reaktory atomowe ktorw tam byly.
: Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
: nie wiedzial co to takiego...

: W tym wypadku (oops.. przypadku :-) niżej QNXa bym nie schodził...

A ja bym zastosował własne rozwiązanie stworzone od postaw
dla tego jednego konkretnego celu.

Heh... już to widzę to NT: wystąpił nieoczekiwany wyjątek FF w reaktorze
nr 2. Skontaktuj się ze sprzedawcą.
Telefon do M$: tak, znamy już ten problem i pracujemy nad nim.
Na razie proponujemy codziennie rano wyłączyć na chwilkę reaktor

:-)

A gospodarkę magazynową to i pod Dogiem można robić.

--c





Radoslaw Poplawski

Posted: 11 Lis 1997 12:33:40




Przepraszam, ale ja pisalem o duzych firmach z perspektywy USA.

ROTFL! To Sejm, PSE i Urzad Wojewodzki to karly?

A idz Radku z takimi przykladami. PSE - byc moze,

Byc moze???

ale Sejm? malenstwo w porownaniu chocby do biblioteki Kongresu.
Do czego tam uzywaja Linuxa? Stoja moze ze dwie maszyny jako
serwer poczty i www.

No coz, kiedys sie rozwinie. No i chodzilo o przyklad duzej firmy, a Sejm
jest chyba duza firma (bo duzo moze :) ).

UW? Duza firma razem czy osobno? UW to akurat dobry kontrprzyklad :-)
Smiech mnie ogarnia jak widze tam babke co drukuje pisma do petentow
korzystajac z tekstowego terminala Wyse. I tak maja dobry program, bo
sa i polskie litery, i podkreslenia, i pogrubienia. Chodzi to pod SCO,
moze by i pod linuxem ruszylo, tylko nie wiem po co.
G95 z Wordem jej postawic. Z dwustronnicowymi pismami szybko nie
padnie.

J.

P.S. Jeszcze wiekszy smiech mnie ogarnia jak babka plik wybiera.
otwarcie okienka trwa ... zaledwie 15 sekund. Bo w katalogu jest
tysiac plikow, a kasowac ani podkatalogow wprowadzic nie chca...

Taaa, i na takim sprzecie chcesz stawiac W95 + Word97 :).

Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
--
F1: http://www.kki.net.pl/f1/
F1LC: http://www.kki.net.pl/f1/competition/competition.html




Piotr Krupa

Posted: 11 Lis 1997 13:05:26



MERCEEDEEESY ;D


Przepraszam, ale ja pisalem o duzych firmach z perspektywy USA.

Mercedes Daimler Benz AG... Moze nie USA, ale chyba niemala to firma.

I co ten linux tam powaznego robi?


----------





Jacek Osiecki

Posted: 11 Lis 1997 13:47:03





(BTW SGI przechodzi na NT)

BTW SGI aktywnie wspiera powstawanie portu linuxa na swoje komputery.

:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


Dobra, ja tez tak potrafię:
:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

SGI zdycha szybko bo go wykonczylo NT a Ty widzisz jasny punkt w porcie na Linuxa.
Dobre.

Dobre. Wszystkie studia filmowe w panice przerzucają się na Intele i Windoze
NT, żeby mieć bardziej kompatybilne efekty specjalne. W 160x100 :)

Pozdrawiam,



Slawek

Posted: 11 Lis 1997 14:37:37





SGI zdycha szybko bo go wykonczylo NT a Ty widzisz jasny punkt w porcie na Linuxa.
Dobre.

Dobre. Wszystkie studia filmowe w panice przerzucają się na Intele i Windoze
NT, żeby mieć bardziej kompatybilne efekty specjalne. W 160x100 :)

Jak widac zakupy tych studii nie byly wystarzajace aby utrzymac SGI przy zyciu.

A NT jako workstation po prostu wyrzyna konkurencje jakoscia i cena.
OpenGL na przyklad dzis sprzedawane jest wlasnie na NT





Radoslaw Poplawski

Posted: 11 Lis 1997 18:27:35




Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
nie wiedzial co to takiego...

I to jest specjalista od komputerow???

Radoslaw Poplawski (Wroclaw) http://yi.com/home/PoplawskiRadoslaw/
--
F1: http://www.kki.net.pl/f1/
F1LC: http://www.kki.net.pl/f1/competition/competition.html




Lech Szychowski

Posted: 12 Lis 1997 13:54:54




: A Ty wiesz co to jest George 3, Convex, Occam, motylek FFT, PA-RISC,
: algorytm Clipper, itp?

Za wyjątkiem (tfu) FFT spoko :)



Robert Slaski

Posted: 11 Lis 1997 22:08:23




P.S. Jeszcze wiekszy smiech mnie ogarnia jak babka plik wybiera.
otwarcie okienka trwa ... zaledwie 15 sekund. Bo w katalogu jest
tysiac plikow, a kasowac ani podkatalogow wprowadzic nie chca...

Taaa, i na takim sprzecie chcesz stawiac W95 + Word97 :).

Fakty autentyczne: założenie katalogu na dość zapchanej partycji NTFS
przy wykorzystaniu okienka dialogowego trwa, uwaga: <śmiech_na_sali 10
sekund </smiech_na_sali. No tak, ale mam tylko P100.

PS. Kocham tą dyskusję ;-)




Andrzej Karpinski

Posted: 11 Lis 1997 23:30:29



NT, żeby mieć bardziej kompatybilne efekty specjalne. W 160x100 :)

Oj zdziwilbys sie czego uzywa nasza telewizornia i co potrafi dobrze
dozbrojone PC...

karpio




Jaroslaw Lis

Posted: 12 Lis 1997 00:38:27




Ale mowil ze chyba nie NT. Indagowalem go na okolicznosc OS/2. Nawet
nie wiedzial co to takiego...

I to jest specjalista od komputerow???

A Ty wiesz co to jest George 3, Convex, Occam, motylek FFT, PA-RISC,
algorytm Clipper, itp?

Co sie chlop bedzie jakims egzotycznym systemem przejmowal :-)

J.

P.S. Zaraz, podobno US Army poloski uzywa ... aaa, Navy nie Army :-)

J.





Mariusz Mroczkowski

Posted: 12 Lis 1997 14:51:00



Hello Robert!

10 Nov 97 15:21, Robert Slaski - do All:

RS przychodzi do mnie czlowiek, mowi ze karta dzwiekowa mu nie gra i
RS podaje numery przerwan, DMA, system na jakim pracuje, wlozone karty
RS rozszerzen, brak konfliktow itp, to OSTATNIA rzecza, o jaka go zapytam

^^^^^^^^^^^^^^^^^^

RS bedzie to czy wetknal wtyczke od glosnikow...

To niedobrze, - bo nalezaloby na POCZATKU zapytac czy SPRAWDZIL, ze ta wtyczka
tam nadal siedzi (mogla wypasc n.p. w wyniku dzialan sprzataczki...)
Dzialanie serwisu ma polegac na ustaleniu przyczyn ew. defektu, a nie na wierze
w umiejetnosci diagnostyczne usera. Co ci przyjdzie ze znajomosci nastaw DMA,
IRQ, wersji programu itp. jak nie wiesz czy user sprawdzil kabel ?

Pozdrowienia!
Mariusz -=maVox=-





<< 1 .... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 . 20 . 21 . 22 . 23 . 24 .... 160 . 161 . >>
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.756
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 57 [1 Paź 2008 13:52:39]
Odwiedzający - 57 / + - 0
Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Kartki świąteczne Tani kredyt konsolidacyjny seriale antiox chłodnie efigs.pl