| Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Po prostu temat |
| << 1 .... 144 . 145 . 146 . 147 . 148 . 149 . 150 . 151 . 152 . 153 . 154 . 155 . 156 . 157 . 158 . 159 .... 160 . 161 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| gotar
|
Posted: 10 Paź 2007 21:30:54 Czyli co, to ludzie stawiają ograniczenie do 50 km/h na dwupasmowej
prostej drodze (i nie mówię o A4)? To oderwane od realiów przepisy powodują, że się ich nie przestrzega, [...] I to jest piękny przypadek ograniczonego myślenia.
Twierdzisz, że na wszystkich drogach ma być ograniczenie do 50 km/h? A zdajesz sobie
sprawę, że znaki drogowe są nie tylko dla bezpieczeństwa twojego, ale i całego ruchu? Aha, masz rację. Dlatego po całym kraju prędkość powinna być ograniczona do 50 km/h. Poza autostradami, tam może być 80 (ale i tak nie rozwiniesz takiej prędkości, bo wpadniesz w dziurę albo się autostrada skończy). Poszukaj ile kierowcy wkładają do budżetu państwa. Drogi mają być budowane dla kierowców... Na przykład rowerzystów.
...a nie darmozjadów rowerzystów, którzy tylko domagać się potrafią. No, chyba że uważasz, że
wyprzedzanie rowerzysty przy prędkości 130kph to to samo co wyprzedzanie rowerzysty przy 60kph. A wyprzedzanie pieszego dopiero! Ograniczmy prędkość na drogach do 10 km/h i przed każdym samochodem obowiązkowo człowiek z czerwoną flagą. Albo jesteś z tych, którzy uważają, że na
rowerach jeżdżą tylko gołodupce, których nie stać na samochód i w ogóle powinni wyp.*ać z drogi. Uważam, że rowerzysta może sobie korzystać z drogi, gdy ta akurat jest wolna i nie będzie nikomu przeszkadzał. Tak się składa, że transport jest podstawą gospodarki każdego współczesnego kraju i wprowadzanie idiotycznych ograniczeń tylko dlatego, że raz dziennie jakiś rowerzysta, który nawet za tę drogę nie płaci, ma ochotę się przejechać, to jest debilizm w czystej postaci. Może jeszcze na płytach lotniska wprowadzić ograniczenia do 50 km/h, bo a nóż jakiś biker będzie chciał sobie pojeździć? |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 10 Paź 2007 22:40:20 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "gotar" Czyli co, to ludzie stawiają ograniczenie do 50 km/h na dwupasmowej
prostej drodze (i nie mówię o A4)? To oderwane od realiów przepisy powodują, że się ich nie przestrzega, [...] I to jest piękny przypadek ograniczonego myślenia.
Twierdzisz, że na wszystkich drogach ma być ograniczenie do 50 km/h? Nie. Ale dalece nie na każdej drodze, na której "da się jechać 130" powinno być 130. A zdajesz sobie
sprawę, że znaki drogowe są nie tylko dla bezpieczeństwa twojego, ale i całego ruchu? Aha, masz rację. Dlatego po całym kraju prędkość powinna być ograniczona do 50 km/h. Poza autostradami, tam może być 80 (ale i tak nie rozwiniesz takiej prędkości, bo wpadniesz w dziurę albo się autostrada skończy). Poszukaj ile kierowcy wkładają do budżetu państwa. Drogi mają być budowane dla kierowców... Poczytaj kiedyś o efektach zewnętrznych, na przykład. Na przykład rowerzystów.
...a nie darmozjadów rowerzystów, którzy tylko domagać się potrafią. ROTFLMAO. No, chyba że uważasz, że
wyprzedzanie rowerzysty przy prędkości 130kph to to samo co wyprzedzanie rowerzysty przy 60kph. A wyprzedzanie pieszego dopiero! Ograniczmy prędkość na drogach do 10 km/h i przed każdym samochodem obowiązkowo człowiek z czerwoną flagą. Ciekawe rzeczy prawisz. Zwłaszcza zważywszy na to, w jaki sposób porusza się pieszy na obszarze niezabudowanym, gdy nie ma chodnika. Albo jesteś z tych, którzy uważają, że na
rowerach jeżdżą tylko gołodupce, których nie stać na samochód i w ogóle powinni wyp.*ać z drogi. Uważam, że rowerzysta może sobie korzystać z drogi, gdy ta akurat jest wolna i nie będzie nikomu przeszkadzał. Zwłaszcza jaśnie panu przedłużam-sobie-penisa-mercedesem kierowcy? Tak się składa, że transport
jest podstawą gospodarki każdego współczesnego kraju Dodajmy, że sensownie zorganizowany, a nie prowadzony byle jak i byle gdzie. i wprowadzanie
idiotycznych ograniczeń tylko dlatego, że raz dziennie jakiś rowerzysta, który nawet za tę drogę nie płaci, ma ochotę się przejechać, to jest debilizm w czystej postaci. No faktycznie, nie płaci. Zwłaszcza nie płaci nie emitując zanieczyszczeń, nie generując hałasu... Może jeszcze na płytach lotniska wprowadzić ograniczenia do 50 km/h, bo
a nóż jakiś biker będzie chciał sobie pojeździć? Tak, tak. Nóż. I dwa widelce jeszcze. Masz jeszcze jakieś światłe pomysły? Może jeszcze coś o lodowiskach dorzucisz, albo o korytarzach szpitalnych. |
| PAndy
|
Posted: 11 Paź 2007 08:06:39 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "PAndy"
Wiesz, mam wrażenie, że proces jest w drugą stronę.
znaczy sie pewnikiem nalezysz do rzadzacej elity... twoim zdaniem 10 tysiecy ma podazac za 39 milionami - ciekawy punkt widzenia zwlaszcza w obliczu nadchodzacych wyborow... Ciekawe rozumowanie. Rządząca elita ma prawo w dupie, bo społeczeństwo oczekuje działań "szeryfskich", a nie zgodnych z prawem/procedurą/whateverem. Liczy się cel, a prawa są uchwalone przez "onych". spoleczenstwo nie oczekuje zadnych dzialan szeryfskich tylko oczekuje normalnosci - rzadzaca elita ma prawo w dupie bo wychodzi z zalozenia ze jest nietykalna - nieustannie lamie sie w Polsce prawo i to prawa lamia elity stanowiace to samo prawo. |
| PAndy
|
Posted: 11 Paź 2007 08:09:53 a technologia wyswietlania jest ta sama
Ale mechanizm inny. Artykuł który Pan przytoczył nie dotyczą jak pisałem monitorów i zjawiska tam poruszone nie mają zastosowania w przedmiocie sprawy. Nie ma więc błędu. a czym rozni sie TV od monitora? posiadaniem tunera umozliwiajacego odbior sygnalow RF? Ja innej roznicy nie widze - film ogladany na TV ktory ma te sama matryce co monitor i identyczny sterownik matrycy co monitor niczym nie rozni sie od monitora. Artykul jak najabrdziej znajduje odniesienia do montorow bo nikt nie wydlubuje sobie galek ocznych i nie wymienia ich zaleznie od tego czy siada przez monitorem czy przez TV. |
| gotar
|
Posted: 11 Paź 2007 09:00:58 Nie. Ale dalece nie na każdej drodze, na której "da się jechać 130"
powinno być 130. Zauważ jedno słowo, którego użyłem - da się BEZPIECZNIE jechać. Poszukaj ile kierowcy wkładają do budżetu państwa. Drogi mają być
budowane dla kierowców... Poczytaj kiedyś o efektach zewnętrznych, na przykład.
Może mi nieco rozjaśnisz? Czyżbyś twierdził, że transport rowerowy niesie większy wkład dla państwa niż samochodowy? A wyprzedzanie pieszego dopiero! Ograniczmy prędkość na drogach do 10
km/h i przed każdym samochodem obowiązkowo człowiek z czerwoną flagą. Ciekawe rzeczy prawisz. Zwłaszcza zważywszy na to, w jaki sposób porusza
się pieszy na obszarze niezabudowanym, gdy nie ma chodnika. A co za różnica, którą stroną idzie? Może zauważysz jednak fakt, że pieszych na takich drogach jest: a) więcej b) są zmuszeni, żeby tam chodzić natomiast rowerzystów: a) nie widuję b) jak są, to dla przyjemności Tak więc podtrzymuję priorytety: 1. samochody 2. pieszy 3. rowerzyści, deskolorkowcy i inne drogowe pasożyty. Uważam, że rowerzysta może sobie korzystać z drogi, gdy ta akurat jest
wolna i nie będzie nikomu przeszkadzał. Zwłaszcza jaśnie panu przedłużam-sobie-penisa-mercedesem kierowcy?
Zwłaszcza kierowcom, którzy płacą na te drogi, na leczenie chorych, pielęgniarki, rolników i pewnie masę innych społecznych wydatków. Tak się składa, że transport
jest podstawą gospodarki każdego współczesnego kraju Dodajmy, że sensownie zorganizowany, a nie prowadzony byle jak i byle
gdzie. No i właśnie to napisałem na samoym początku - u nas nie jest sensownie zorganizowany, bo są poustawiane absurdalne ograniczenia prędkości. W cywylizowanych krajach prędkości są ograniczane do bezpiecznych granic, tak aby ludzi uczyć, że nawet przy dobrych warunkach tej prędkości przekraczać nie wolno. BTW chciałbym tego rowerzystę zobaczyć na wspomnianych irlandzkich drogach. No faktycznie, nie płaci. Zwłaszcza nie płaci nie emitując
zanieczyszczeń, nie generując hałasu... A co kogo obchodzi hałas z szybkiej drogi poza terenem zabudowanym? Ginie w szumie drzew (zobacz ile dB co generuje). Prawdziwy hałas powstaje w korkach (np. gdy nie da się wyprzedzić takiego trzeźwego inaczej rowerzysty). Natomiast ilość kilometro-kilogramo-zanieczyszczeń pozwolę sobie stwierdzić, że dla samochodów może być nawet niższa, niż dla rowerzysty - sprawdzałeś, ile metanu i CO2 (gazów cieplarnianych) uwolnisz do atmosfery przewożąc ładunek 10 ton na odległość 100 km tym swoim rowerem? Samochody dużo zanieczyszczeń generują, gdy nie mogą poruszać się jednostajnie w optymalnej prędkości. Tak, tak. Nóż. I dwa widelce jeszcze.
Masz jeszcze jakieś światłe pomysły? Może jeszcze coś o lodowiskach dorzucisz, albo o korytarzach szpitalnych. Patrząc na to, jak fanatycy różnych sportów patrzą na zakazy jeżdżenia wewnątrz takich obiektów (także stacji kolejowych itp.) to chyba by im się spodobało. |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 11 Paź 2007 09:54:31 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "gotar" Nie. Ale dalece nie na każdej drodze, na której "da się jechać 130"
powinno być 130. Zauważ jedno słowo, którego użyłem - da się BEZPIECZNIE jechać. Owszem, użyłeś go z punktu widzenia kierownika samochodu. Poszukaj ile kierowcy wkładają do budżetu państwa. Drogi mają być
budowane dla kierowców... Poczytaj kiedyś o efektach zewnętrznych, na przykład. Może mi nieco rozjaśnisz? http://en.wikipedia.org/wiki/Externality A wyprzedzanie pieszego dopiero! Ograniczmy prędkość na drogach do 10
km/h i przed każdym samochodem obowiązkowo człowiek z czerwoną flagą. Ciekawe rzeczy prawisz. Zwłaszcza zważywszy na to, w jaki sposób porusza się pieszy na obszarze niezabudowanym, gdy nie ma chodnika. A co za różnica, którą stroną idzie? Choćby taka, że nie jest to wyprzedzanie. Może zauważysz jednak fakt, że
pieszych na takich drogach jest: a) więcej b) są zmuszeni, żeby tam chodzić natomiast rowerzystów: a) nie widuję b) jak są, to dla przyjemności Oczywiście. Gołodupce, których nie stać na samochód. Tak więc podtrzymuję priorytety:
1. samochody 2. pieszy 3. rowerzyści, deskolorkowcy i inne drogowe pasożyty. Rozumiem, że należysz do tych, którzy najchętniej wyasfaltowaliby całą Polskę na równo. Uważam, że rowerzysta może sobie korzystać z drogi, gdy ta akurat jest
wolna i nie będzie nikomu przeszkadzał. Zwłaszcza jaśnie panu przedłużam-sobie-penisa-mercedesem kierowcy? Zwłaszcza kierowcom, którzy płacą na te drogi, na leczenie chorych, pielęgniarki, rolników i pewnie masę innych społecznych wydatków. Taaaak. Poczytaj jednak coś o ekonomice transportu, dobrze? Tak się składa, że transport
jest podstawą gospodarki każdego współczesnego kraju Dodajmy, że sensownie zorganizowany, a nie prowadzony byle jak i byle gdzie. No i właśnie to napisałem na samoym początku - u nas nie jest sensownie zorganizowany, bo są poustawiane absurdalne ograniczenia prędkości. One nie są absurdalne. One są konsekwencją absurdalnej sieci drogowej. No faktycznie, nie płaci. Zwłaszcza nie płaci nie emitując
zanieczyszczeń, nie generując hałasu... A co kogo obchodzi hałas z szybkiej drogi poza terenem zabudowanym? ROTFLMAO. |
| PAndy
|
Posted: 11 Paź 2007 10:22:29 Nie pisałem o piractwie jako takim, tylko o podejściu "niech sobie
łamie prawo, mi to nie przeszkadza". ale jak np taki Microsoft lamie prawo to ci juz nieprzeszkadza? |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 11 Paź 2007 11:15:58 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "PAndy" Nie pisałem o piractwie jako takim, tylko o podejściu "niech sobie
łamie prawo, mi to nie przeszkadza". ale jak np taki Microsoft lamie prawo to ci juz nieprzeszkadza? A gdzieś to napisałem? (BTW, zacznij pisać po polsku, bo ciężko się czyta). |
| PAndy
|
Posted: 11 Paź 2007 11:51:35 A gdzieś to napisałem?
zasugerowales komus kradziez bo w domysle nie kupuje orpogramowania firmy Microsoft... (BTW, zacznij pisać po polsku, bo ciężko się czyta).
pisze po polsku wiec nie generuj sztucznych problemow |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 11 Paź 2007 11:57:48 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "PAndy" A gdzieś to napisałem?
zasugerowales komus kradziez bo w domysle nie kupuje orpogramowania firmy Microsoft... Bzdura. 1. Naruszenie praw autorskich to nie kradzież. 2. Raczej ciężko tworzyć muzykę oprogramowaniem Microsoftu, z tego co mi wiadomo. (BTW, zacznij pisać po polsku, bo ciężko się czyta).
pisze po polsku wiec nie generuj sztucznych problemow Elementem języka polskiego są interpunkcja i ortografia. Dobrze byłoby, jakbyś je wykorzystywał. |
| Tom01
|
Posted: 11 Paź 2007 13:04:45 a czym rozni sie TV od monitora?
Trickami montowanymi w celu osiągnięcia bardziej oczojebnego obrazu. :-) W monitorach komputerowych nie stosuje się manipulacji podświetleniem. |
| Player
|
Posted: 11 Paź 2007 17:16:37 a czym rozni sie TV od monitora? posiadaniem tunera umozliwiajacego
na telewizorach się nie znam ale ta technologia chyba wchodzi dopiero do monitorów: przykład samsung 245T z MPA i sterowanym podswietleniem: |
| Leszek K.
|
Posted: 11 Paź 2007 20:40:58 moglibyście się wynieść z tej grupy z tą dyskusją?Piszcie sobie na priv-a. Zupełnie mnie interesują wasze poglądy polityczne ani inne nie związane ze sprzętem komputerowym. PW |
| PAndy
|
Posted: 12 Paź 2007 08:38:11 Bzdura.
1. Naruszenie praw autorskich to nie kradzież. no to jest ok - ja tez nie uwazam by uprawnione bylo nazwanie powielenie nieautoryzowanego powielenia kradzieza - w najgorszym razie to brak zysku a i to pod warunkiem ze strona "poszkodowana" potrafi udowodnic ze uzytkownik nieutaoryzwanej kopii gdyby jej nie powielil to kupilby oryginal 2. Raczej ciężko tworzyć muzykę oprogramowaniem Microsoftu, z tego co
mi wiadomo. da sie, sa narzedzia microsoftu ktore na to pozwalaja Elementem języka polskiego są interpunkcja i ortografia. Dobrze
byłoby, jakbyś je wykorzystywał. ze wzgledu na to ze czytelnicy czasem nie maja polskich znakow wole ich nie uzywac - jesli uwazasz ze jest to dla ciebie nieakceptowalne zwyczajnie nie czytaj moich wypowiedzi (hint: dodaj mnie do KF) |
| PAndy
|
Posted: 12 Paź 2007 08:40:44 Trickami montowanymi w celu osiągnięcia bardziej oczojebnego obrazu.
:-) W monitorach komputerowych nie stosuje się manipulacji podświetleniem. raczej w celu podniesienia kiepskiego kontrastu w LCD i uzyskania wiekszego spektrum barw - tudziez zwyczajnie dopasowania LCD do charakterystki ludzkiego oka - to szczegolnie istotne w profesjonalnych monitorach stosowanych np w proofingu |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 12 Paź 2007 09:55:15 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "PAndy" Bzdura.
1. Naruszenie praw autorskich to nie kradzież. no to jest ok - ja tez nie uwazam by uprawnione bylo nazwanie powielenie nieautoryzowanego powielenia kradzieza - w najgorszym razie to brak zysku a i to pod warunkiem ze strona "poszkodowana" potrafi udowodnic ze uzytkownik nieutaoryzwanej kopii gdyby jej nie powielil to kupilby oryginal Tu się trochę nie zgodzę, ale nie zmienia to faktu, że naruszenie praw autorskich to naruszenie praw autorskich, a nie kradzież, morderstwo, gwałt zbiorowy albo coś innego. 2. Raczej ciężko tworzyć muzykę oprogramowaniem Microsoftu, z tego co
mi wiadomo. da sie, sa narzedzia microsoftu ktore na to pozwalaja O. To dla mnie nowość, przyznam. Coś konkretniej można? |
| PAndy
|
Posted: 12 Paź 2007 10:34:09 Tu się trochę nie zgodzę, ale nie zmienia to faktu, że naruszenie praw
autorskich to naruszenie praw autorskich, a nie kradzież, morderstwo, gwałt zbiorowy albo coś innego. I brakuje mi tego wlasnie np w prawie i wypowiedziach osob zajmujacych sie prawem (profesjonalnie czy nie) O. To dla mnie nowość, przyznam. Coś konkretniej można?
siakis music composer czy music compsition tool ktory byl dystrybuowany z directx6 afair, do tego proste przyklady z sdk do directx (w koncu directx ma wbudowany syntezator) |
| MadMan
|
Posted: 12 Paź 2007 11:22:28 Tak więc podtrzymuję priorytety:
1. samochody 2. pieszy 3. rowerzyści, deskolorkowcy i inne drogowe pasożyty. A ja podtrzymuję takie: 1. Tramwaje, autobusy. 2. Rowery, piesi. 3. Samochody ciężarowe i dostawcze. 4. Pasożyty uliczne w osobówkach. |
| Mariusz Kruk
|
Posted: 12 Paź 2007 12:11:08 epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "PAndy" Tu się trochę nie zgodzę, ale nie zmienia to faktu, że naruszenie praw
autorskich to naruszenie praw autorskich, a nie kradzież, morderstwo, gwałt zbiorowy albo coś innego. I brakuje mi tego wlasnie np w prawie No, w prawie to akurat jest bardzo precyzyjnie określone. i wypowiedziach osob zajmujacych
sie prawem (profesjonalnie czy nie) Niech zgadnę, większość takich osób wypowiada się w interesie właścicieli praw autorskich i ma swój interes w przedstawianiu tego jako kradzieży? O. To dla mnie nowość, przyznam. Coś konkretniej można?
siakis music composer czy music compsition tool ktory byl dystrybuowany z directx6 afair, Łomatko. Kiedy to było? :-) do tego proste przyklady z sdk do directx (w koncu
directx ma wbudowany syntezator) No, zbyt zaawansowanymi programami do muzyki to bym tego nie nazwał. |
| Tom01
|
Posted: 12 Paź 2007 12:25:09 raczej w celu podniesienia kiepskiego kontrastu w LCD i uzyskania
wiekszego spektrum barw - tudziez zwyczajnie dopasowania LCD do charakterystki ludzkiego oka - to szczegolnie istotne w profesjonalnych monitorach stosowanych np w proofingu Proszę zatem o przykład profesjonalnego monitora z sterowanym podświetleniem w zakresie przytoczonym w artykule o HDTV. PS. Pomijam Nec Reference21, gdyż pomimo wpływu na podświetlenie, chodzi tylko o czystość widmową i precyzyjną, płynną kontrolę temperatury. |
| gotar
|
Posted: 12 Paź 2007 22:16:56 A ja podtrzymuję takie:
1. Tramwaje, autobusy. W miejscach, o których mówimy, tramwaje raczej nie jeżdżą. A z autobusów to PKS-y tylko. 2. Rowery, piesi.
3. Samochody ciężarowe i dostawcze. 4. Pasożyty uliczne w osobówkach. Nie będę cię trollu karmił, bo tylko trollowaniem można nazwać osobówki, które jeżdżą płacąc kilka podatków. |
| MadMan
|
Posted: 13 Paź 2007 05:11:11 Nie będę cię trollu karmił, bo tylko trollowaniem można nazwać osobówki,
które jeżdżą płacąc kilka podatków. Chyba dobrze, że płacą więcej? Mniejsza przydatność, większe tamowanie ruchu, to i płacą więcej... Jednostkowo to przecież i tak ciągniki siodłowe więcej płacą, choćby muszą mieć wykupioną winietę. |
| PAndy
|
Posted: 13 Paź 2007 22:42:10 Proszę zatem o przykład profesjonalnego monitora z sterowanym
podświetleniem w zakresie przytoczonym w artykule o HDTV. PS. Pomijam Nec Reference21, gdyż pomimo wpływu na podświetlenie, chodzi tylko o czystość widmową i precyzyjną, płynną kontrolę temperatury. Wszystkie monitory LCD posiadajace podswietlenie na OLED musza synchronizowac podswietlenie ze zmiana zawartosci matrycy |
| pwil
|
Posted: 14 Paź 2007 10:48:13 Tom01 nastukał(a): W monitorach komputerowych nie stosuje się manipulacji podświetleniem.
Niektóre LG-ki na TN z kontrastem niby 2000:1 i 3000:1 mają regulowane podświetlenie w zależności od zawartości obrazu... czasem nawet ok, a czasem lipa jak Ci obraz miga i czarny robi się raz czarny, raz szary... |
| Tom01
|
Posted: 15 Paź 2007 19:18:43 Wszystkie monitory LCD posiadajace podswietlenie na OLED musza
synchronizowac podswietlenie ze zmiana zawartosci matrycy Czyli jakie? Poproszę o modele. |
| Tom01
|
Posted: 15 Paź 2007 19:20:47 Niektóre LG-ki na TN z kontrastem niby 2000:1 i 3000:1 mają regulowane
podświetlenie w zależności od zawartości obrazu... czasem nawet ok, a czasem lipa jak Ci obraz miga i czarny robi się raz czarny, raz szary... Jest więcej takich monitorów, ale tu chodzi wyłącznie o samoczynną regulację mocy świetlówek w funkcji zawartości ekranu. Nie jest to rzecz o której pisał przedmówca. Mechanizm ten, jeśli jest dobrze zaprojektowany zwiększa dynamikę obrazu w rozrywce, ale jest też furtką do oszustwa w podawaniu kontrastu z sufitu. |
| PAndy
|
Posted: 16 Paź 2007 10:45:28 Wszystkie monitory LCD posiadajace podswietlenie na OLED musza
synchronizowac podswietlenie ze zmiana zawartosci matrycy Czyli jakie? Poproszę o modele. google, amazon, newegg - nie mam zmaiaru udowadniac ze nie jestem garbaty - technologia to technologia i sie z nia nie polemizuje |
| PAndy
|
Posted: 16 Paź 2007 11:34:58 Jest więcej takich monitorów, ale tu chodzi wyłącznie o samoczynną
regulację mocy świetlówek w funkcji zawartości ekranu. Nie jest to rzecz o której pisał przedmówca. Mechanizm ten, jeśli jest dobrze zaprojektowany zwiększa dynamikę obrazu w rozrywce, ale jest też furtką do oszustwa w podawaniu kontrastu z sufitu. ??? podejrzewam ze z braku dostepu do dokumentacji procesorow obrazu w wyswietlaczach LCD tak to opisujesz. Kazdy procesor wizyjny analizuje nieustanie otrzymywany obraz, poddawany jest on wielu operacjom majacym na celu umozliwienie w miare poprawnego wyswietlania na matrycy, jedna z takich analiz jest budowanie histogramu dla obrazu, dzieki takiemu histogramowi LCD moze dynamicznie regulowac podswietlenie tak by maksymalnie wykorzystac wlasciwosci matrycy. Podswietlenie czy to na CCFL czy na LED musi byc synchronizowane z predkoscia odswiezania - sterowanie ma charakter impulsowy i musi odbywac sie w sposob skorelowany z odswiezaniem matrycy tak by nie powstal efekt stroboskopowy... |
| Tom01
|
Posted: 16 Paź 2007 16:06:41 google, amazon, newegg - nie mam zmaiaru udowadniac ze nie jestem
garbaty - technologia to technologia i sie z nia nie polemizuje Proszę Pana. Mimo dobrych chęci zagalopował się Pan. Pisze Pan o mechanizmach stosowanych w TV a nie w monitorach. Nie ma ani jednego monitora na swiecie z sterowanym podświetleniem. Może będą takie do grania i filmów, nie wiem, wszak rozrywka to potężny bodziec napędowy, ale póki co nie ma. |
| PAndy
|
Posted: 16 Paź 2007 16:18:40 google, amazon, newegg - nie mam zmaiaru udowadniac ze nie jestem
garbaty - technologia to technologia i sie z nia nie polemizuje Proszę Pana. Mimo dobrych chęci zagalopował się Pan. Pisze Pan o mechanizmach stosowanych w TV a nie w monitorach. Nie ma ani jednego monitora na swiecie z sterowanym podświetleniem. Może będą takie do grania i filmów, nie wiem, wszak rozrywka to potężny bodziec napędowy, ale póki co nie ma. obawiam sie ze brniemy w bezsensowna polemike - uwaza Pan ze monitor dziala na innej zasadzie niz telewizor - Panskie zdanie i Pana problem. dziekuje za zainteresowanie moimi wypowiedziami, pozdrawiam |
| << 1 .... 144 . 145 . 146 . 147 . 148 . 149 . 150 . 151 . 152 . 153 . 154 . 155 . 156 . 157 . 158 . 159 .... 160 . 161 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.739 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda
|