| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Energooczędna stacja transformatorowa Monety rosyjskie - numizmatyka - 10 rubli |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Po prostu temat |
| << 1 .... 162 . 163 . 164 . 165 . 166 . 167 . 168 . 169 . 170 . 171 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Maciek
|
Posted: 12 Cze 2010 10:01:22 Myślenie w kategoriach chłopka roztropka nie zawsze daje dobre rezultaty.
Dyski SCSI to urządzenia profesjonalne w których sam interfejs jest tylko jedną z cech wyróżniających ten typ napędów od dysków przeznaczonych na rynek konsumencki. Nie jest prawdą, że talerze, głowice i technologia są te same co w dysku za 200 zł. I produkcja nie odbywała się w Chinach czy Tajlandii. A te informacje to masz z pierwszej ręki, czy uwierzyłeś chłopakom od marketingu? :- |
| Wiktor S.
|
Posted: 12 Cze 2010 10:07:49 Wstawiłem nowy dysk 500GB WD/Caviar.
System na nim postawiłem. I obrazu NIE zrobiłem....?? Po roku-dwóch ten obraz już i tak jest mało warty, bo w międzyczasie - wyszło 200 patchy do Windowsa - wyszła nowa wersja tego, tego i owego - mamy nową grafikę/drukarkę/wodotrysk - potrzeba sterowników - zrezygnowaliśmy z programów X i Y ale doszły nam Z, Ź i Ż. |
| Wiktor S.
|
Posted: 12 Cze 2010 10:08:26 Wstawiłem nowy dysk 500GB WD/Caviar.
System na nim postawiłem. I obrazu NIE zrobiłem....?? Po roku-dwóch ten obraz już i tak jest mało warty, bo w międzyczasie - wyszło 200 patchy do Windowsa - wyszła nowa wersja tego, siego i owego - mamy nową grafikę/drukarkę/wodotrysk - potrzeba sterowników - zrezygnowaliśmy z programów X i Y ale doszły nam Z, Ź i Ż. -- Azarien |
| MC
|
Posted: 12 Cze 2010 10:08:49 Myślenie w kategoriach chłopka roztropka nie zawsze daje dobre rezultaty.
Dyski SCSI to urządzenia profesjonalne w których sam interfejs jest tylko jedną z cech wyróżniających ten typ napędów od dysków przeznaczonych na rynek konsumencki. Nie jest prawdą, że talerze, głowice i technologia są te same co w dysku za 200 zł. I produkcja nie odbywała się w Chinach czy Tajlandii. A te informacje to masz z pierwszej ręki, czy uwierzyłeś chłopakom od
marketingu? :- O które informacje pytasz? |
| Grzegorz Krukowski
|
Posted: 12 Cze 2010 10:27:21 On Sat, 12 Jun 2010 11:50:22 +0200, Olek Jeszcze zostało parę firm produkujących dyski do wymienienia z komentarzem NO MORE. Ten wątek jest dalej rozwojowy. no właśnie, czyżby nikt nie używał Samsungów? :) Nic mi nie mów - miałem dwa, jeden pracuje, ale jaka to praca, drugi padł po miesiącu. Na około 10 WD umarł mi jeden i to dopiero jak go zacząłem używać niezgodnie z regułami sztuki. Och, no more Lemings!, ups Samsungs ;) |
| Hades
|
Posted: 12 Cze 2010 14:19:25 Użytkownik "Pszemol"
[ciach] A co do pojemności to mnie gościu zabiłeś tymi 18GB.
Mam nadzieję że to literówka i miałeś na myśli choćby 180GB :-) Wiesz co. Jakbys mial troche ambicji to klepnal bys od reki w google i zaraz bys wiedzial cos o pojemnosciach dyskow SCSI. Podpwoiem od razu ze dyskow SCSI o pojemnosci 180 GB nie ma. Nie twierdze oczywiscie ze nie moze mi pasc,
ale prawdpodobienstwo uszkodzenia jest duzo mniejsze niz dyskow IDE. A na jakiej podstawie opierasz to swoje (jakże błędne) przeświadczenie?
Chocby na takiej ze we wszystkich powaznych zastosowaniach serwerowych do niedawna stosowano wylacznie dyski SCSI. To oczywiscie tylko jeden z powodow. Drugi byl o wiele wazniejszy. Tylko magistrala SCSI pozwalala (i chyba nadal tylko ta pozwala) na budowanie RAID na naprawde zaawansowanym poziomie czyli nie tylko RAID 0 i 1. P.S.Na Politechnice Warszawskiej na jednym z wydzialow sa serwery
pracujace nonstop od 13 lat w ktorych pracuja dyski SCSI. No tak, z tego musi wynikać że są niezawodne... :-)
Tak z ciekawosci. Masz jakiekolwiek pojecie o SCSI? AM |
| Janusz Pabłocki
|
Posted: 12 Cze 2010 14:33:34 Nie jest prawdą, że talerze, głowice i technologia są te same co w dysku za 200 zł. I produkcja nie odbywała się w Chinach czy Tajlandii.
Ktoś Cię strasznie oszukał. |
| aaaa
|
Posted: 12 Cze 2010 14:48:08 Wstawiłem nowy dysk 500GB WD/Caviar.
System na nim postawiłem. I obrazu NIE zrobiłem....?? Po roku-dwóch ten obraz już i tak jest mało warty, bo w międzyczasie - wyszło 200 patchy do Windowsa - wyszła nowa wersja tego, siego i owego - mamy nową grafikę/drukarkę/wodotrysk - potrzeba sterowników - zrezygnowaliśmy z programów X i Y ale doszły nam Z, Ź i Ż. U mnie to taki obraz po 3 miechach byłby przestarzały, więc szkoda na to tracić czasu. |
| J.F.
|
Posted: 12 Cze 2010 15:27:28 Ja mam inny sposob. Nie uzywam po prostu dyskow IDE / SATA.
Quantum Atlas V jakiego uzywam to dysk SCSI 18 GB (do niedawna byl dysk 9 GB z tej samej rodziny), 10.000 obrotow jak kazdy normalny SCSI, pracujacy okolo 12 - 14 godzin dziennie. Nie twierdze oczywiscie ze nie moze mi pasc, ale prawdpodobienstwo uszkodzenia jest duzo mniejsze niz dyskow IDE. P.S.Na Politechnice Warszawskiej na jednym z wydzialow sa serwery
pracujace nonstop od 13 lat w ktorych pracuja dyski SCSI. To nie sa serwery, to sa muzea. Swoimi 18GB tez sie nie masz co chwalic. Nie ma co demonizowac samego SCSI. To tylko interfejs. Czy pojdzie za tym jakosc i lepsze parametry to juz producenta trzeba pytac. Owszem, dyski klasy serwerowej byly lepsze i z reguly to sie wlasnie ze SCSI wiazalo. Ale to historia. Teraz albo kupujesz Fibre channel, albo wiecej SATA, laczysz w RAID5 i spisz spokojnie :-) J. |
| MC
|
Posted: 12 Cze 2010 16:25:47 Nie jest prawdą, że talerze, głowice i technologia są te same co w dysku za 200 zł. I produkcja nie odbywała się w Chinach czy Tajlandii.
Ktoś Cię strasznie oszukał. Hehe pleciesz bez sensu. Quantum padł zanim dyski zaczęto produkować w tych krajach. |
| Hades
|
Posted: 12 Cze 2010 16:32:35 Użytkownik "J.F."
Ja mam inny sposob. Nie uzywam po prostu dyskow IDE / SATA.
Quantum Atlas V jakiego uzywam to dysk SCSI 18 GB (do niedawna byl dysk 9 GB z tej samej rodziny), 10.000 obrotow jak kazdy normalny SCSI, pracujacy okolo 12 - 14 godzin dziennie. Nie twierdze oczywiscie ze nie moze mi pasc, ale prawdpodobienstwo uszkodzenia jest duzo mniejsze niz dyskow IDE. P.S.Na Politechnice Warszawskiej na jednym z wydzialow sa serwery
pracujace nonstop od 13 lat w ktorych pracuja dyski SCSI. To nie sa serwery, to sa muzea.
Swoimi 18GB tez sie nie masz co chwalic. Alez ja sie wcale nie chwale swoimi dyskami SCSI 18 GB. Ja go po prostu uzywam bo nic innego nie jest mi potrzebne. Dla ciebie byc moze 2 x 500 GB to za malo pojemnosci, dla mnie 18 GB to az nadto. Co ciekawsze. Mnie do pracy wystarczalo dotychczas nawet 9 GB a i tak przy Win 2000 mialem wolne prawie 20% powierzchni dysku (OptiPlex GX150 / PIII 1000 MHz / 512 MB RAM). Niedawno zmienilem na OptiPlex GX270 i tylko ze wzgledu na naklejke Wix XP zainstalowalem ten system. Proporcje pozostaly podobne. Dysk 18 GB wolne okolo 40% powierzchni. Odnosnie zas tego czy ktos korzysta ze sprzetu muzelanego czy tez nie to musisz pamietac ze sa ludzie ktorzy potrafia liczyc pieniadze. Tym samym nie wymienia muzelanego sprzetu na cos nowego bo nie ma po prostu takiej potrzeby. Wiesz moze jaki sprzet kupila armia amerykanska do tego aby robi potrzebne im obliczenia wymagajace duzych mocy? Co to moze byc? Moze serwery na Xeonach, moze jakies Dula Core lub Quady? A moze cos ze stajni AMD? Czekam na twoje propozycje (jesli nie znasz odpowiedzi to ja podesle))/ Nie ma co demonizowac samego SCSI. To tylko interfejs. Czy pojdzie za
tym jakosc i lepsze parametry to juz producenta trzeba pytac. Owszem, dyski klasy serwerowej byly lepsze i z reguly to sie wlasnie ze SCSI wiazalo. Ale to historia. Teraz albo kupujesz Fibre channel, albo wiecej SATA,
laczysz w RAID5 i spisz spokojnie :-) J. Jesli zalozymy ze nikt juz nie korzysta z RAID poziomu 30, 50, 100 to to pewnie SATA wystarczy. AM P.S.Cos mi sie zdaje ze FC to jednak odmiana SCSI. |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 12 Cze 2010 16:40:59 Odnosnie zas tego czy ktos korzysta ze sprzetu muzelanego czy tez nie to
musisz pamietac ze sa ludzie ktorzy potrafia liczyc pieniadze. Właśnie nie potrafią. Przetwarzanie, które robi te kilkanaście starych serwerów spokojnie zmieści się na dwóch nowych serwerach i małej maciorce. Inwestycja taka zwróciłaby się w rok na kosztach prądu. Tak - prąd kosztuje. |
| Hades
|
Posted: 12 Cze 2010 17:02:29 Użytkownik "Konrad Kosmowski"
Odnosnie zas tego czy ktos korzysta ze sprzetu muzelanego czy tez nie to
musisz pamietac ze sa ludzie ktorzy potrafia liczyc pieniadze. Właśnie nie potrafią. Przetwarzanie, które robi te kilkanaście starych
serwerów spokojnie zmieści się na dwóch nowych serwerach i małej maciorce. Inwestycja taka zwróciłaby się w rok na kosztach prądu. Tak - prąd kosztuje. No wlasnie. Prad kosztuje. Wspolczesnie produkowane procesory sa zas tak energooszczedne ze zasilacz o mocy 600 - 700 watt to czasem i malo. AM |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 12 Cze 2010 17:05:41 Odnosnie zas tego czy ktos korzysta ze sprzetu muzelanego czy tez nie to
musisz pamietac ze sa ludzie ktorzy potrafia liczyc pieniadze. W?a?nie nie potrafi?. Przetwarzanie, kt?re robi te kilkana?cie starych
serwer?w spokojnie zmie?ci si? na dw?ch nowych serwerach i ma?ej maciorce. Inwestycja taka zwr?ci?aby si? w rok na kosztach pr?du. Tak - pr?d kosztuje. No wlasnie. Prad kosztuje. Wspolczesnie produkowane procesory sa zas tak
energooszczedne ze zasilacz o mocy 600 - 700 watt to czasem i malo. Bredzisz - generalnie weź sobie kalkulatorek i policz po prostu bo najwyraźniej nigdy tego nie robiłeś... a no i przemnóż sobie to razy 2-2,5 (tyle się przyjmuje na UPS, klimy itd.). |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 12 Cze 2010 17:23:18 Alez ja sie wcale nie chwale swoimi dyskami SCSI 18 GB. Ja go po prostu uzywam bo nic innego nie jest mi potrzebne. Dla ciebie byc moze 2 x 500 GB to za malo pojemnosci, dla mnie 18 GB to az nadto. 16GB to taka 1 karta CF co ją potrafię zapełnić aparatem w kilka dni, a jak jest jakiś event to w popołudnie, więc propozycja takiego odyskowania domowego kompa jest lekko mówiąc śmieszna. Co do serwerów to np wal-backup pgsql za kilka h pracy ma 18GB, no ale on nie wymaga speeda więc go trzymam na talerzach w przeciwieństwie do db co ma niemierzalną liczbę obrotów, bo się nie kręci :) |
| Hades
|
Posted: 12 Cze 2010 17:23:59 Użytkownik "Konrad Kosmowski"
Odnosnie zas tego czy ktos korzysta ze sprzetu muzelanego czy tez nie to
musisz pamietac ze sa ludzie ktorzy potrafia liczyc pieniadze. W?a?nie nie potrafi?. Przetwarzanie, kt?re robi te kilkana?cie starych
serwer?w spokojnie zmie?ci si? na dw?ch nowych serwerach i ma?ej maciorce. Inwestycja taka zwr?ci?aby si? w rok na kosztach pr?du. Tak - pr?d kosztuje. No wlasnie. Prad kosztuje. Wspolczesnie produkowane procesory sa zas tak
energooszczedne ze zasilacz o mocy 600 - 700 watt to czasem i malo. Bredzisz - generalnie weź sobie kalkulatorek i policz po prostu bo
najwyraźniej nigdy tego nie robiłeś... a no i przemnóż sobie to razy 2-2,5 (tyle się przyjmuje na UPS, klimy itd.). Czyli projektowanie i budowa nowych serwerowni twoim zdaniem nie ma zadnego sensu. Czy tak? Czemu wiec nadal korzysta sie z tego typu rozwiazan? AM |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 12 Cze 2010 17:27:12 Wstawiłem nowy dysk 500GB WD/Caviar.
System na nim postawiłem. S..syn padł po trzech tygodniach. Pokornie wracam do Seageta. NO MORE WD no more OCZ, szczególnie lubią padać 13 dnia miesiąca o 13:13:13 :) jak to mój ostatnio trafiony dysk. Serwis sie spisał, obecnie czekam na 13-stego czerwca, a zatrudniłem ten flash do mniej ważnej służby. |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 12 Cze 2010 17:30:58 Wstawiłem nowy dysk 500GB WD/Caviar.
System na nim postawiłem. I obrazu NIE zrobiłem....?? Po roku-dwóch ten obraz już i tak jest mało warty, bo w międzyczasie - wyszło 200 patchy do Windowsa - wyszła nowa wersja tego, siego i owego - mamy nową grafikę/drukarkę/wodotrysk - potrzeba sterowników - zrezygnowaliśmy z programów X i Y ale doszły nam Z, Ź i Ż. U mnie to taki obraz po 3 miechach byłby przestarzały, więc szkoda na to tracić czasu. Mi się tam obraz sam robi to tydzień, a co dzień przyrostówka, restore to kilka minut na nowy dysk. |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 12 Cze 2010 17:41:33 Użytkownik "Konrad Kosmowski"
Odnosnie zas tego czy ktos korzysta ze sprzetu muzelanego czy tez nie to musisz pamietac ze sa ludzie ktorzy potrafia liczyc pieniadze. W?a?nie nie potrafi?. Przetwarzanie, kt?re robi te kilkana?cie starych
serwer?w spokojnie zmie?ci si? na dw?ch nowych serwerach i ma?ej maciorce. Inwestycja taka zwr?ci?aby si? w rok na kosztach pr?du. Tak - pr?d kosztuje. No wlasnie. Prad kosztuje. Wspolczesnie produkowane procesory sa zas tak
energooszczedne ze zasilacz o mocy 600 - 700 watt to czasem i malo. Bredzisz - generalnie weź sobie kalkulatorek i policz po prostu bo
najwyraźniej nigdy tego nie robiłeś... a no i przemnóż sobie to razy 2-2,5 (tyle się przyjmuje na UPS, klimy itd.). Czyli projektowanie i budowa nowych serwerowni twoim zdaniem nie ma zadnego sensu. Czy tak? Czemu wiec nadal korzysta sie z tego typu rozwiazan? Chodzi o to że te kilka zabytów zastąpisz nowoczesnym porównywalnym obliczeniowo, chłodzonym pasywnie energooszczędnym cpu. Te xseony co wymagają takiego chłodzenia jak te zabytki to ww obliczają w czasie niemierzalnym :) ale serwerowni nadal wymagają, tylko że liczą milion razy szybciej. |
| Hades
|
Posted: 12 Cze 2010 17:44:30 Użytkownik "Sergiusz Rozanski"
Alez ja sie wcale nie chwale swoimi dyskami SCSI 18 GB. Ja go po prostu
uzywam bo nic innego nie jest mi potrzebne. Dla ciebie byc moze 2 x 500 GB to za malo pojemnosci, dla mnie 18 GB to az nadto. 16GB to taka 1 karta CF co ją potrafię zapełnić aparatem w kilka dni, a jak
jest jakiś event to w popołudnie, więc propozycja takiego odyskowania domowego kompa jest lekko mówiąc śmieszna. Co do serwerów to np wal-backup pgsql za kilka h pracy ma 18GB, no ale on nie wymaga speeda więc go trzymam na talerzach w przeciwieństwie do db co ma niemierzalną liczbę obrotów, bo się nie kręci :) Po tym co napisales mam rozumiec ze nie korzystasz juz z komputera w tradycyjnym znaczeniu tego slowa. Nie masz wiec obudowy z zasilaczem, plyty glwnej i procesora, pamieci operacyjnej i oczywiscie dysku w znanej dotad obudowie. Masz za to jakies urzadzenie do ktorego podlaczony jest monitor i do ktorego wkladasz karte CF z systemem operacyjnym i to jest twoj "komputer" Czy tak? Jesli nie, to zupelnie nie wiem po co twoj wywod jak wyzej. Co do tego ze ja korzystam z dysku 18 GB ma to ze ty zapisujesz 18 GB informacji w 10 / 26 / 60 godzin? Zupelnie nie rozumiem. Napisz mi jeszcze ze masz telefon w techologi 5G bo taki jest ci niezbedny i nie masz pojecia jak moga na tym swiecie funcjonowac jeszcze ludzie korzystajacy z Noki 3100 ktora nie ma aparatu i radia. A tak w ogole to co to za ludzie ktorzy np. w ogole nie maja telefonu komorkowego. AM |
| Hades
|
Posted: 12 Cze 2010 17:54:38 Użytkownik "Sergiusz Rozanski"
[ciach] Czyli projektowanie i budowa nowych serwerowni twoim zdaniem nie ma zadnego
sensu. Czy tak? Czemu wiec nadal korzysta sie z tego typu rozwiazan? Chodzi o to że te kilka zabytów zastąpisz nowoczesnym porównywalnym
obliczeniowo, chłodzonym pasywnie energooszczędnym cpu. Te xseony co wymagają takiego chłodzenia jak te zabytki to ww obliczają w czasie niemierzalnym :) ale serwerowni nadal wymagają, tylko że liczą milion razy szybciej. Pozostaje do policzenia chyba jeszcze jedno zagadnienie a mianowicie jakiego oprogramowania potrzeba do tego aby te nowe serwery pracowaly. Jesli bowiem z jakichs wzgledow nie moze to byc bezplatna dystrybucja jakiegos Linuxa to system trzeba bedzie jednak kupic i za niego zaplacic. Moze sie wtedy okazac ze dalasza eksploatacja zabytkow i korzystanie z np. Novela bedzie tansze niz nowy serwer i nowy system operacyjny. AM |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 12 Cze 2010 17:59:21 Użytkownik "Sergiusz Rozanski"
Alez ja sie wcale nie chwale swoimi dyskami SCSI 18 GB. Ja go po prostu uzywam bo nic innego nie jest mi potrzebne. Dla ciebie byc moze 2 x 500 GB to za malo pojemnosci, dla mnie 18 GB to az nadto. 16GB to taka 1 karta CF co ją potrafię zapełnić aparatem w kilka dni, a jak
jest jakiś event to w popołudnie, więc propozycja takiego odyskowania domowego kompa jest lekko mówiąc śmieszna. Co do serwerów to np wal-backup pgsql za kilka h pracy ma 18GB, no ale on nie wymaga speeda więc go trzymam na talerzach w przeciwieństwie do db co ma niemierzalną liczbę obrotów, bo się nie kręci :) Po tym co napisales mam rozumiec ze nie korzystasz juz z komputera w tradycyjnym znaczeniu tego slowa. Nie masz wiec obudowy z zasilaczem, plyty glwnej i procesora, pamieci operacyjnej i oczywiscie dysku w znanej dotad obudowie. Masz za to jakies urzadzenie do ktorego podlaczony jest monitor i do ktorego wkladasz karte CF z systemem operacyjnym i to jest twoj "komputer" Czy tak? Jesli nie Nie, mam typowy komputer, przy czym oferowana przez Ciebie pojemność hdd jest że tak powiem na poziomie tego co miałem kilka lat temu, produkcja GB jest u mnie obecnie tak duża że nie widzę się na 18GB dysku - to wszystko. ciach wywód telefoniczny, aparatu foto w telefonie też nie używam. |
| Sergiusz Rozanski
|
Posted: 12 Cze 2010 18:07:44 Pozostaje do policzenia chyba jeszcze jedno zagadnienie a mianowicie jakiego oprogramowania potrzeba do tego aby te nowe serwery pracowaly. Jesli bowiem z jakichs wzgledow nie moze to byc bezplatna dystrybucja jakiegos Linuxa to system trzeba bedzie jednak kupic i za niego zaplacic. Moze sie wtedy okazac ze dalasza eksploatacja zabytkow i korzystanie z np. Novela bedzie tansze niz nowy serwer i nowy system operacyjny. Tylko że sprzętu pod np Novella możesz juz nie uświadczyć, bo co on np na takie usb dla klawiatury i sata dla dysku i 1gb eth, dostaniesz pod to w ogóle sterowniki. A nie będziesz chyba kolekcjonowął złomu na wypadek awarii. Lepiej sobie takiego novella jak już musi się kręcić zwirtualizować na kawałku jakiegoś atoma ;P co chlapie 3W gdy poza loadem tego novela dasz mu do roboty coś _naprawdę_ wymagajacego. |
| Marcin Wasilewski
|
Posted: 12 Cze 2010 22:08:19 No wlasnie. Prad kosztuje. Wspolczesnie produkowane procesory sa zas tak
energooszczedne ze zasilacz o mocy 600 - 700 watt to czasem i malo. Pewnie przeżyjesz szok w tym momencie, ale w dzisiejszym kompie większość energii pobiera karta graficzna. Czy sądzisz, że wydajna karta GFX jest do czegokolwiek w serwerze potrzebna? |
| Budzik
|
Posted: 12 Cze 2010 22:59:25 P.S.Na Politechnice Warszawskiej na jednym z wydzialow sa serwery
pracujace nonstop od 13 lat w ktorych pracuja dyski SCSI. mam komputer gdzie dyski chodza od kilku lat 24h - 3 sztuki eide i chodza :) |
| J.F.
|
Posted: 13 Cze 2010 11:59:06 Myślenie w kategoriach chłopka roztropka nie zawsze daje dobre rezultaty.
Dyski SCSI to urządzenia profesjonalne w których sam interfejs jest tylko jedną z cech wyróżniających ten typ napędów od dysków przeznaczonych na rynek konsumencki. Nie jest prawdą, że talerze, głowice i technologia są te same co w dysku za 200 zł. I produkcja nie odbywała się w Chinach czy Tajlandii. A to myslenie godne dobrze uswiadomionego klienta :-) Owszem - sporo w tym racji, ale to zawsze trzeba sprawdzic. Na przyklad czy nie ma identycznego modelu IDE. A co do pojemności to mnie gościu zabiłeś tymi 18GB.
Mam nadzieję że to literówka i miałeś na myśli choćby 180GB :-) Tu także myślenie zdroworozsądkowe wyprowadza na manowce. Tu nie ma żadnej pomyłki. To stare dzieje, firma Quantum już nie istnieje a jej dyski dalej się kręcą. Czy może być lepsza śmierć dla firmy? Ale po co to komu ? Sporo dyskow IDE przezywa tyle lat, ze juz ich nie chce uzywac. Bo za male :-) J. |
| MC
|
Posted: 13 Cze 2010 12:28:37 Myślenie w kategoriach chłopka roztropka nie zawsze daje dobre rezultaty.
Dyski SCSI to urządzenia profesjonalne w których sam interfejs jest tylko jedną z cech wyróżniających ten typ napędów od dysków przeznaczonych na rynek konsumencki. Nie jest prawdą, że talerze, głowice i technologia są te same co w dysku za 200 zł. I produkcja nie odbywała się w Chinach czy Tajlandii. A to myslenie godne dobrze uswiadomionego klienta :-) Owszem - sporo w tym racji, ale to zawsze trzeba sprawdzic. Na przyklad czy nie ma identycznego modelu IDE. To wszystko co napisałem odnosiło do dysków Quantum, których profesjonalne przeznaczenie została zakwestionowana. Dzisiaj nie napisałbym, że dyski na ten segment rynku nie powstają w Chinach czy Tajlandii, ale w tamtych czasach tych fabryk jeszcze zwyczajnie nie było. A co do pojemności to mnie gościu zabiłeś tymi 18GB. Mam nadzieję że to literówka i miałeś na myśli choćby 180GB :-)
Tu także myślenie zdroworozsądkowe wyprowadza na manowce. Tu nie ma żadnej pomyłki. To stare dzieje, firma Quantum już nie istnieje a jej dyski dalej się kręcą. Czy może być lepsza śmierć dla firmy? Ale po co to komu ? Sporo dyskow IDE przezywa tyle lat, ze juz ich nie chce uzywac. Bo za male :-) Można wymieniać dyski co 3 lata, można i co 15. Nie chciałbym dyktować ludziom co mają robić. |
| Maciek "Babcia" Dobosz
|
Posted: 14 Cze 2010 08:47:03 On Fri, 11 Jun 2010 22:06:13 +0200, MadMan A jakie mial Made in .. ? Przypadkiem nie Hungary?
Widze że stopniujesz napięcie :) A jak się okaże że nie Hungary to o co zapytasz? Może o DNA zastępcy kierownika zmiany żeby sprawdzić czy przypadkiem nie węgier? ROTFL Może nie jesteś tego świadomy, ale swego czasu fabryka IBMa na Węgrzech produkowała masowo dyski które bardzo lubiły padać. Skończyło to się zakończeniem produkcji dysków przez IBMa i sprzedaniu fabryki komuśtam. Ale to była seria DTLA na IDE a nie SCSI ;-) i "click of death" robiły ;-) Co ciekawe jak maiły paśc to padały w pierwszych miesiącach pracy. Jal przeżyły rok to już chodziły dobrze. Mam jeszce kilkanaście sztuk po róznych sprzętach. Zdrówko |
| Maciek "Babcia" Dobosz
|
Posted: 14 Cze 2010 09:10:48 On Sat, 12 Jun 2010 17:27:28 +0200, J.F. To nie sa serwery, to sa muzea.
Oj niekoniecznie do końca muzea. Wszystko zalezy jaki to serwer i co ma robić. Mam w jednym miejscu serwer Compaq Proliant - chyba serii 800 ale nie kojarzę z pamieci - na 2x PPro 233 z 96Mb RAM i 4 dyskami SCSI 4,3GB. Plus 6 kart sieciowych. Robi za dość zaawansowany router dla pewnej sieci. Jako że pod lat działa stabilnie to nie widze powodu by coś zmieniać. Podobnie mam w innym miejscu serwer gdzie pracuje system kasowy dla dośc sporego biznesu gastronowmicznego. Jako że soft jest pisany pod Access-a (prosze się nie śmiać - wbrew pozorom to bardzo popularne rozwiąznie dla systemów sprzedazy dla gastronomii) to całośc chodzi pod Windows 2000. I dlatego serwer do tego to 6-7 letni Dell z procem ~1,1GHz, 1GB pamięci i 3 dyskami SCSI 9GB pracującymi w RAID 5. Obsługuje toto kilakdziesiąt terminali i drukarek i obroty rzędu kilku milionów rocznie. A serwer kosztował rok temu ~400PLN - więcej kosztował NAS do backupów. ;-) Z drugiej strony mam klaster obliczniowy: 16 node-ów po 4 4-rdzeniowe Opterony i 64GB pamieci w kazdym a dyski w nich SATA a nawet nie SAS-owe czy SCSI choć tam akurat dyski nie mają znaczenia bo dane do obróbki dostrcza kontroler a na node-ach to właściwie tylko system i soft do spięcia w klaster siedzi i strczyłyby np. 4GB flashe do startu maszyn. No ale klient się uparł na takie więc sie nudzą. ;-) Nie wszytko co serwer to musi być mega szybkie i megawydajne. Zdrówko |
| Konrad Kosmowski
|
Posted: 14 Cze 2010 14:16:33 To nie sa serwery, to sa muzea.
Oj niekoniecznie do końca muzea. Wszystko zalezy jaki to serwer i co ma
robić. Mowa była o *serwerach* (liczba mnoga). Jeżeli to jest kilka takich starych serwerów to jest to muzeum, które ciągnie nieproporcjonalnie dużo prądu (i grzeje - wymaga klimatyzatorów, okupuje porty na przełącznikach, tworzy cable-salad oraz prawdopodobnie jest bardo zawodne) do oferowanej mocy przetwarzania. Ktoś kto mając kilkanaście słoików w serwerowni twierdzi, że "bo on umie liczyć pieniądze" jest po prostu śmieszny i wcale nie zarządza IT tylko tworzy skansen/muzeum właśnie (na dzisiejsze standardy). :-) |
| << 1 .... 162 . 163 . 164 . 165 . 166 . 167 . 168 . 169 . 170 . 171 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 5.353 miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|