giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne

Po prostu temat

Forum: / Archiwum Sprzęt 1996 / Po prostu temat
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 .... 160 . 161 . >>
Autor Wiadomość
Nyce_guy

Posted: 15 Mar 1997 05:01:31





A po cichu .... zobacz ile staran przyklada do zabezpieczenia produktu
przed
kopiowaniem. A to jeszcze nie swiadczy o wysokosci strat - zobacz jaka

jest kondycja finansowa firmy.

Wie po co oni narzekaja? Po co bula miliony na te organizajce utzorzone
do

walki z piractwem?
Po co naciskaja na rzad?
Piarctwo to strata dochodu.

Slawku, co sie stalo? Pracodawce zmieniles czy zmieniles portfel
akcji? Toz chyba jeszcze kwartal nie minal, kiedy sugerowales ze to z
podpuszczenia MS. MS glosno walczy z piractwem, a po cichu rece
zaciera ze znow pare osob mniej bedzie mialo pojecie o produktach
konkurencji.

Jesli chodzi o marketing MS to jest realizowany przez wersje demo i darmowe

software.
Nie sadze aby piractwo bylo tam tez gdzies wliczone.

Piractwo ogolnie oslabia rynek czyli zmniejsza ilosc pieniedzy na rynku
dostepnych dla producentow.





Nyce_guy

Posted: 15 Mar 1997 05:03:28






O tym ze nielegalnie skopiowany soft jest przede wszytskim utrata
dochodu
nikt nie pomyslal?

Wlasnie przeciez pol watku tego tematu krazy wg tego ze to nie takie
proste do stwierdzenia. Jak tysiac dzieciakow uzywa pirackiego 3DS,
to wcale nie znaczy ze przy przestrzeganiu prawa do rak producenta
trafiloby tych pare milionow dolarow. Zadnemu tatus by nie dal tych
tysiecy $.

Mylse ze te dzicaiki nie sa tkim problemem jak wszyscy inni kupujacy ten
software.
Przy czym po co podawac przyklad software za kilka tysiecy? A co z MS+ czy
win95 za kilkadziesiat zlotych?

Nielegalnie kopiowany soft jest przedewszytskim strata dochodu.




Nyce_guy

Posted: 15 Mar 1997 05:05:19






/
/
/
/ /Czy moglbys w miare przystepnie powiedziec w jaki sposob sie
zmniejsza
/ /koszt supportu przy nielegalnym kopiowaniu?
/
/ Ostatnio twierdziles, ze wieksza ilosc kopii = wiekszy koszt
/ service+supportu. A wiec chyba odwrotne dzialanie tez potrafisz sobie
/ wytlumaczyc sam?

/Czy Ty jestes ograniczony umyslowo?
/Serio pytam, jestes czy nie?

Gdy czytaj twoje wypociny, to dochodze do wniosku, ze jeden z nas
dwoch na pewno.

/Chodzilo o wiekszosc ilosc kopii sprzedanych.

Naprawde masz problemy z wyslawianiem sie.

/ Kopie ukradzione to tylko straty.

Jasne! TPSA tez dziennie traci miliardy, bo gdyby stukrotnie
podwyzszyla ceny za uslugi, to dochod wzroslby stukrotnie.

Masz na mysli monopoliste? A co to ma do rzeczy?





Łukasz Bajoński

Posted: 15 Mar 1997 13:36:48





/ Przy czym po co podawac przyklad software za kilka tysiecy? A co z MS+ czy
/ win95 za kilkadziesiat zlotych?

Możesz mi powiedzieć gdzie mogę kupić W95 za <100 zł ???


_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/_/ Lukasz Bajonski
_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/ * SGH Warszawa *
_/ _/ _/ _/ _/ _/ ( Warsaw School of Economics )
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ http://akson.sgh.waw.pl/~lbajon





Marcin Jedrysiak

Posted: 15 Mar 1997 13:51:35





/ Przy czym po co podawac przyklad software za kilka tysiecy? A co z MS+
czy
/ win95 za kilkadziesiat zlotych?

Możesz mi powiedzieć gdzie mogę kupić W95 za <100 zł ???

_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/_/ Lukasz Bajonski

Na gieldzie na Grzybowskiej ;-)))

Pozdrawiam,




Nyce_guy

Posted: 16 Mar 1997 03:04:37





Jesli chodzi o marketing MS to jest realizowany przez wersje demo i
darmowe
software.
Nie sadze aby piractwo bylo tam tez gdzies wliczone.

Piractwo ogolnie oslabia rynek czyli zmniejsza ilosc pieniedzy na rynku
dostepnych dla producentow.

Uuuu, przy takim podejsciu do zagadnienia nie zalozylbym sie chocby o
jedno piwo, za wynik analizy.
Jestes pewny ze ilosc pieniedzy dostepnych dla producentow nie jest
przypadkiem stala?

Ale nie trafia tam gdzie sie inwestuje i tworzy, zgadza sie?




Radoslaw Poplawski

Posted: 16 Mar 1997 17:23:03




/ Jasne! TPSA tez dziennie traci miliardy, bo gdyby stukrotnie
/ podwyzszyla ceny za uslugi, to dochod wzroslby stukrotnie.
/
/Masz na mysli monopoliste? A co to ma do rzeczy?

Podalem przyklad "utraty dochodu".

http://www.geocities.com/MotorCity/3416 (FRAMES ext.)
IndyCar 1997 po polsku: http://www.geocities.com/MotorCity/3416/indycar.html




Pawel Parys

Posted: 17 Mar 1997 19:29:15




Dlatego, ze w wypadku radia jest to jeden nipodzielny egzemplaz, a
software

"cudownie" sie rozmnaza.

Nic sie cudownie nie rozmnaza poza glupota.
Ktos kupil (wymierna wartosc) radio aby je miec podobnie ktos wyprodukowal
software (wymierna wartosc) aby na tym zarobic.
Kradnac radio pozbawiasz wlasciciela radia co go kosztuej pieniedza,
kradnac software kogos zarobku co tez sprowadza sie do pieniedzy.

Jesli ukradne komus z samochodu radio, to ten ktos nie ma radia. Jesli
przegram sobie od kumpla jakis program, to przeciez ten program nadal
u niego zostaje. Czyli jakas tam roznica jest. Fakt, nie powinno sie
krasc czyjejs tworczosci, ale czy nie uwazasz, ze nasze panstwo do
tego zacheca? Przez xx lat nie bylo w Polsce ustawy, ktora pozwolilaby
na ukrecenie lba piratom, a teraz kiedy sie pojawila, panstwo naklada
takie podatki ukryte, ze wartosc softu stanowi mniejsza czesc jego
ceny...



Pawel Parys/KMS





Nyce_guy

Posted: 18 Mar 1997 03:59:02






Dlatego, ze w wypadku radia jest to jeden nipodzielny egzemplaz, a
software
"cudownie" sie rozmnaza.

Nic sie cudownie nie rozmnaza poza glupota.
Ktos kupil (wymierna wartosc) radio aby je miec podobnie ktos
wyprodukowal
software (wymierna wartosc) aby na tym zarobic.
Kradnac radio pozbawiasz wlasciciela radia co go kosztuej pieniedza,
kradnac software kogos zarobku co tez sprowadza sie do pieniedzy.

Jesli ukradne komus z samochodu radio, to ten ktos nie ma radia. Jesli
przegram sobie od kumpla jakis program, to przeciez ten program nadal
u niego zostaje.

Widzisz kolega nie kupil programu (on nalezy nadal do producenta) tylko
prawo do jego uzywania. Rozumiesz?
Wiec ty kradniesz przywilej uzywania software za ktory kolega zapalcil a Ty
nie, rozumiesz?

Czyli jakas tam roznica jest. Fakt, nie powinno sie
krasc czyjejs tworczosci, ale czy nie uwazasz, ze nasze panstwo do
tego zacheca? Przez xx lat nie bylo w Polsce ustawy, ktora pozwolilaby
na ukrecenie lba piratom, a teraz kiedy sie pojawila, panstwo naklada
takie podatki ukryte, ze wartosc softu stanowi mniejsza czesc jego
ceny...

Na to nie znam odpowiedzi.:(





Jan Rychter

Posted: 18 Mar 1997 10:47:54



Teraz standartem jest Word 6.0 naprawde znacznie udoskonalony w stos
do 2.0, a najlepszy jest 7.0 glównie przez obsluge dlugich nazw

Grego co za typowe windziarskie rozmowanie. Dlaczego musimy miec w95?
Grego Bo tylko na tym chodzi najnowsza wersja Office A dlaczego musimy
Grego miec najnowsza wersje Office? Bo jest najlepsza. A co w niej
Grego takiego swietnego? "Najlepsza jest glownie przez obsluge dlugich
Grego nazw"

Grego I tak jest za kazdym razem kiedy kolejna wersja windy osiagnie
Grego cos co w innych systemach operacyjnych bylo od tak dawna, ze
Grego najstarsi gorale juz nie pamietaja kiedy zostalo wprowadzone.

Ja dorzuce tu jeszcze jedno: milosnicy Windows maja swoiscie osobliwe
pojecie "standardu".

Dla uzytkownika Windows "standard" to nie jest udokumentowany sposob
dzialania czegos (formatu pliku, API...). Uzytkownika Windows nie
obchodzi czy "standard" zmienia sie co miesiac i zmusza go do kupowania
nowej wersji programu. Uzytkownika Windows nawet nie interesuje czy ow
"standard" jest w jakikolwiek sposob przez kogokolwiek ustalony (nawet w
tak kulawej postaci jaka opisuje).

Dla uzytkownika Windows "standard" to jest to co sie swieci w
telewizorach pieciu innych komputerow w okolicy jego biurka. To jest
"standard".

Efekt ? Microsoft zmienia _wszystko_ co tylko chce w swoich programach,
wodzac Uzytkownikow za nos -- musza oni kupowac kolejne wersje programow
Microsoft, bo inaczej nie nadazaja za "standardem". I nikt sie nie
przejmuje jakakolwiek kompatybilnoscia z czymkolwiek. W wyniku tego
ludzie musza kupowac kolejne wersje Microsoft Word, dlatego ze kupil
lepsza wersje kolega i jego pliku juz sie nie da odczytac nasza wersja.
Musza tez kupowac nowsze Microsoft Windows, bo nowsza wersja Worda pod
starszym Windows nie zadziala.

Ciekawe jest to, ze o ile smuci mnie ze ludzie daja sie wodzic za nos,
to szokujace jest ze zupelnie nie zdaja sobie z tego sprawy! Stoczylem
juz kilka powaznych rozmow z powaznymi ludzmi, w ktorych dopiero po
kilkunastu minutach uswiadamiali oni sobie co wlasciwie znacza takie
slowa jak "standard", "otwartosc", "wymiennosc".

--J.
PS: z gory mowie ze ze Slawkiem Duchnowskim dyskutowac nie bede,
niezaleznie od tego co odpowie on na ten list.




Piotr Bernatowicz

Posted: 18 Mar 1997 12:01:59



To ja Ci Grego dla satysfakcji zacytuje czesc umowy gwarancyjnej ktora M$
dodaje do WIN95. Tak nawiasem mowiac jestem ciekaw ilu zwolennikow M$ ja
przeczytalo (no Panowie, czekam na odpowiedz).

WYLACZENIE POZOSTALYCH UPRAWNIEN Z TYTULU REKOJMI - W ZAKRESIE DOZWOLONYM
PRZEZ PRAWO WLASCIWE, MICROSOFT WYLACZA WSZYSTKIE SWOJE POZOSTALE OBOWIAZKI
Z TYTULU REKOJMI, ZAROWNO SFORMULOWANE WPROST, JAK I WYNIKAJACE Z
OKOLICZNOSCI TOWARZYSZACYCH LUB PRZEPISOW PRAWA. WYLACZONA JEST TAKZE
USTAWOWA ODPOWIEDZIALNOSC Z TYTULU REKOJMI ZA TO, ZE SOFTWARE, ZALACZONY
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
PODRECZNIK WRAZ Z INNYMI MATERIALAMI INSTRUKTAZOWYMI ORAZ JAKIKOLWIEK SPRZET
TOWARZYSZACY SA ODPOWIEDNIEJ JAKOSCI I NADAJA SIE DO OKRESLONEGO UZYTKU.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
POWYZSZE WYLICZENIE PODSTAW WYLACZEN MA CHARAKTER PRZYKLADOWY I NIE JEST
ZUPELNE. TA OGRANICZONA REKOJMIA DAJE NABYWCY SZCZEGOLNE UPRAWNIWNIA.
^^^^^^^^^^

Jak chcecie moge jeszcze zacytowac WYLACZENIE ODPOWIEDZIALNOSCI ZA SZKODE.
Ale czy musze? Czy powyzszy fragment nie jest najlepszym dowodem na jakosc
produktu i Q***stwo M$? Jeszcze pisza, ze daja nabywcy szczegolne
uprawniwnia.

A Ty Grego zamiast wymyslac kolejne argumenty przeciw M$ po prostu zajrzyj
czasem do tego co M$ sam o sobie pisze.:))))))

Piotr Bernatowicz

PS. Czy ktos z Was zna moze inna firme ktora tak szczerze pisze o swoim
produkcie?




Piotr Bernatowicz

Posted: 18 Mar 1997 12:07:05



To ja Ci Grego dla satysfakcji zacytuje czesc umowy gwarancyjnej ktora M$
dodaje do WIN95. Tak nawiasem mowiac jestem ciekaw ilu zwolennikow M$ ja
przeczytalo (no Panowie, czekam na odpowiedz).

WYLACZENIE POZOSTALYCH UPRAWNIEN Z TYTULU REKOJMI - W ZAKRESIE DOZWOLONYM
PRZEZ PRAWO WLASCIWE, MICROSOFT WYLACZA WSZYSTKIE SWOJE POZOSTALE OBOWIAZKI
Z TYTULU REKOJMI, ZAROWNO SFORMULOWANE WPROST, JAK I WYNIKAJACE Z
OKOLICZNOSCI TOWARZYSZACYCH LUB PRZEPISOW PRAWA. WYLACZONA JEST TAKZE
USTAWOWA ODPOWIEDZIALNOSC Z TYTULU REKOJMI ZA TO, ZE SOFTWARE, ZALACZONY
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
PODRECZNIK WRAZ Z INNYMI MATERIALAMI INSTRUKTAZOWYMI ORAZ JAKIKOLWIEK SPRZET
TOWARZYSZACY SA ODPOWIEDNIEJ JAKOSCI I NADAJA SIE DO OKRESLONEGO UZYTKU.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
POWYZSZE WYLICZENIE PODSTAW WYLACZEN MA CHARAKTER PRZYKLADOWY I NIE JEST
ZUPELNE. TA OGRANICZONA REKOJMIA DAJE NABYWCY SZCZEGOLNE UPRAWNIWNIA.
^^^^^^^^^^

Jak chcecie moge jeszcze zacytowac WYLACZENIE ODPOWIEDZIALNOSCI ZA SZKODE.
Ale czy musze? Czy powyzszy fragment nie jest najlepszym dowodem na jakosc
produktu i Q***stwo M$? Jeszcze pisza, ze daja nabywcy szczegolne
uprawniwnia.

A Ty Grego zamiast wymyslac kolejne argumenty przeciw M$ po prostu zajrzyj
czasem do tego co M$ sam o sobie pisze.:))))))

Piotr Bernatowicz

PS. Czy ktos z Was zna moze inna firme ktora tak szczerze pisze o swoim
produkcie?


PS2. Sorry ze zapomnialem o jeszcze jednym kwiatku z karty gwarancyjnej.
Otoz :

"Prawem wlasciwym dla niniejszej umowy jest prawo stanu Washington w Stanach
Zjednoczonych."

Dodam, ze G95 z tak karta kupilem w Warszawie.

Czy ktos ze zwolennikow M$ moze mi to wyjasnic?




Jarek Lis

Posted: 18 Mar 1997 13:49:01



: Otoz :
: "Prawem wlasciwym dla niniejszej umowy jest prawo stanu Washington w Stanach
: Zjednoczonych."

: Dodam, ze G95 z tak karta kupilem w Warszawie.
: Czy ktos ze zwolennikow M$ moze mi to wyjasnic?

Wyjasnienie: prawdopodobnie mozesz niniejszym caly powyzszy tekst olac
rowno, jako niezgodny z obowiazujacymi w Polsce prawami.
A przeciez nie zawierales umowy z MS Corporation USA.

J.




Jarek Lis

Posted: 18 Mar 1997 13:58:14



: WYLACZONA JEST TAKZE
: USTAWOWA ODPOWIEDZIALNOSC Z TYTULU REKOJMI ZA TO, ZE SOFTWARE, ZALACZONY
: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
: PODRECZNIK WRAZ Z INNYMI MATERIALAMI INSTRUKTAZOWYMI ORAZ JAKIKOLWIEK SPRZET
: TOWARZYSZACY SA ODPOWIEDNIEJ JAKOSCI I NADAJA SIE DO OKRESLONEGO UZYTKU.
: ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
: POWYZSZE WYLICZENIE PODSTAW WYLACZEN MA CHARAKTER PRZYKLADOWY I NIE JEST
: ZUPELNE. [..]

: Jak chcecie moge jeszcze zacytowac WYLACZENIE ODPOWIEDZIALNOSCI ZA SZKODE.
: Ale czy musze? Czy powyzszy fragment nie jest najlepszym dowodem na jakosc
: produktu i Q***stwo M$?

Jesli chodzi o odpowiedzialnosc za szkode, to jej brak jest standardem wsrod
licencji, ale powyzsze .... no coz, taki procomm kiedys pisal, ze zauwazone
bledy zobowiazuje sie usunac w rozsadnym czasie lub oddac pieniadze,
a tu widze nowosc.
W zasadzie to zadne q**** tylko stwierdzenie stanu faktycznego.
Ilu z Was doskonale wiedziala ze kupowany MS .... zawiera pewne bledy,
a mimo to go kupilo, i wcale nie zadalo naprawy gwarancyjnej.

Ale swoja droga ciekaw jestem na ile powyzsze jest zgodne z naszym
ustawodastwem. MS zrzeka sie odpowiedzialnosci z tytulu rekojmi, a co z
gwarancja? A jesli produkt jej nie ma, to powinien byc sprzedawany jako
"niepelnowartosciowy" :-).

: A Ty Grego zamiast wymyslac kolejne argumenty przeciw M$ po prostu zajrzyj
: czasem do tego co M$ sam o sobie pisze.:))))))

A Ty myslisz ze na OS/2 znajdziesz inny tekst?

: PS. Czy ktos z Was zna moze inna firme ktora tak szczerze pisze o swoim
: produkcie?

Praktycznie kazda firma softwareowa.

J.




Piotr Bernatowicz

Posted: 18 Mar 1997 14:21:27



Jarek Lis napisal:

W zasadzie to zadne q**** tylko stwierdzenie stanu faktycznego.

A jak nazwiesz zapewnianie o "szczegolnych uprawniwniach" w kontekscie tego
co napisali kilka linijek wczesniej.

Ilu z Was doskonale wiedziala ze kupowany MS .... zawiera pewne bledy,
a mimo to go kupilo, i wcale nie zadalo naprawy gwarancyjnej.

A jak zarzadasz takiej naprawy? Jak udowodnisz braki towaru? To jest
niemozliwe i M$ dobrze o tym wie i to wykorzystuje.

Pozdrawiam

Piotr Bernatowicz




Jacek Pietraszek

Posted: 18 Mar 1997 15:34:09



: Jarek Lis napisal:
:
: W zasadzie to zadne q**** tylko stwierdzenie stanu faktycznego.
:
: A jak nazwiesz zapewnianie o "szczegolnych uprawniwniach" w kontekscie tego
: co napisali kilka linijek wczesniej.

Rozumujesz jak czlowiek, a nie jak prawnik ;^)

Sformulowanie "szczegolne" uprawnienia jest skrotem prawniczym
dla okreslenia "uprawnienia inne niz ogolne". Nie oznacza
natomiast szczegolnego dbania o uzytkownika :-))



Łukasz Bajoński

Posted: 18 Mar 1997 18:36:09




/
/ Teraz standartem jest Word 6.0 naprawde znacznie udoskonalony w stos
/ do 2.0, a najlepszy jest 7.0 glównie przez obsluge dlugich nazw
/
/ co za typowe windziarskie rozmowanie.
/ Dlaczego musimy miec w95? Bo tylko na tym chodzi najnowsza wersja Office
/ A dlaczego musimy miec najnowsza wersje Office? Bo jest najlepsza.
/ A co w niej takiego swietnego? "Najlepsza jest glownie przez obsluge
/ dlugich nazw"

No i znowy Grego nie zrozumiałeś moich skrótów myślowych, może nie
wyrażałem się dość jasno :(
Sam nie używam Worda 7.0 bo go nie potrzebuję.
Chodziło mi tutaj tylko o to że Word 7 jest lepszy od 6.0 tym że jest
szybszy i obsługuje długie nazwy ...
(To było o postępie w Win i o tym że większości niby wystarczy Word
2.0 co jest bzdurą)

/ Przez ponad dwa lata uzywalem WPS z OS/2 v2.1 a windziarze mieli

Ooo, jaki miałeś sprzęt, bo sami spece z IBM którzy mieli na SGH
prezentację OS/2 mówili że Warp jest 3x szybszy od 2.1, a Warp nie
jest znowu jakiś extra szybki. Szczerze mówiąc nie wiem jak w takim
razie można było efektywnie na czymś takim pracować :(
Czyli był to może GUI extra ale na sprzęcie super extra ;)

/ w tym czasie syfilis, bo tylko tak mozna nazwac GUI w3.x w porownaniu
/ z WPS. Kiedy sie ukazal WRESZCIE (po dziesiatkach przesuwanych terminow
/ ktore praktycznie zatrzymaly przemysl softwareowy) windows95, ktory
/ dla mnie z wygladu to upiekszona wersja WPS - dowiaduje sie
/ (od NYC-guya oczywiscie) ze WPS jest zerzniety z w95!
/ mozna zdechnac

Tu już do mnie nie możesz się przyczepić ;)
Dobrze chociaż że upiększony, niektórzy fundamentaliści mówili że
wręcz przeciwnie ...



_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/_/ Lukasz Bajonski
_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/ * SGH Warszawa *
_/ _/ _/ _/ _/ _/ ( Warsaw School of Economics )
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ http://akson.sgh.waw.pl/~lbajon





Łukasz Bajoński

Posted: 18 Mar 1997 18:36:10




/
/

/ Widzisz kolega nie kupil programu (on nalezy nadal do producenta) tylko
/ prawo do jego uzywania. Rozumiesz?
/ Wiec ty kradniesz przywilej uzywania software za ktory kolega zapalcil a Ty
/ nie, rozumiesz?
/
Dlaczego uważasz że kolega kupił program ?
;)


_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/_/ Lukasz Bajonski
_/ _/ _/ _/ _/ _/_/_/ * SGH Warszawa *
_/ _/ _/ _/ _/ _/ ( Warsaw School of Economics )
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ http://akson.sgh.waw.pl/~lbajon





Jarek Lis

Posted: 18 Mar 1997 19:03:54



: Ilu z Was doskonale wiedziala ze kupowany MS .... zawiera pewne bledy,
: a mimo to go kupilo, i wcale nie zadalo naprawy gwarancyjnej.

: A jak zarzadasz takiej naprawy? Jak udowodnisz braki towaru? To jest
: niemozliwe i M$ dobrze o tym wie i to wykorzystuje.

To akurat jest bardzo mozliwe. Wystarczy znalezc ze cos dziala glupio,
i sprawdzic w ksiazce ze tam jest napisane ze ma dzialac inaczej.
Jest blad.

Tylko co - przestaniesz przez to uzywac W95? To dlaczego zaczales?

J.




Gregorio Kus

Posted: 19 Mar 1997 01:42:02




/ Przez ponad dwa lata uzywalem WPS z OS/2 v2.1 a windziarze mieli

Ooo, jaki mia e sprz t, bo sami spece z IBM którzy mieli na SGH
prezentacj OS/2 mówili e Warp jest 3x szybszy od 2.1, a Warp nie
jest znowu jaki extra szybki. Szczerze mówi c nie wiem jak w takim
razie mo na by o efektywnie na czym takim pracowa :(
Czyli by to mo e GUI extra ale na sprz cie super extra ;)

I zaskocze Cie. Przez pierwszy rok uzywania OS/2 2.1 mialem
386DX/40MHz + Tseng4000 + 5MB RAM! Potem 486Sx2/50MHz podciagniety
na 66MHz + 8MB RAM.
I pracowalem, bo ja na komputerze na zabawe czasu nie mam.
Mysle ze nawet efektywnie, skoro mi za to placili (i to niezle)
Nawet teraz nie moge zaliczyc swojego sprzetu do klasy "super ekstra"
To tylko 5x86/133MHz + Mach64 + 40MB RAM.

Grego

--

/-----------------------------------------------------------------
Anonymous Mail Service - http://free.rmnet.it/~grego/AnonMail.html






Andrzej Lewandowski

Posted: 19 Mar 1997 03:26:00




bo przeciez najlepiej zarabiajacy w imperium Billa facet
poza samym Billem rzecz jasna
(Balmer sie nazywa, o ile dobrze pamietam, bo nie mam pamieci do nazwisk)
pochodzi wlasnie z przemyslu kosmetycznego i zajmowal sie nie czym
innym tylko reklama.

Jak szykac argumentow, to juz dobrych... Prezes firmy IBM
jest wybitnym specjalista od produkcji herbatnikow (Nabisco),
a szefem firmy Apple byl przez dlugi czas facio od slodzonej
wody z babelkami (CocaCola). Jakos nie slyszalem, zeby
szefem ktorychs linii lotniczych byl znany pilot. Za to
facet ktory omal nie wywrocil IBM byl inzynierem od komputerow...


ps.3 przychodzi baba do doktora
patrzy i widzi ze doktor uzywa ms-windows
wychodzi

Oj, reczywiscie, doktora, DOKTORA potrzeba... Jak bylem ostatni
raz w Italii, to korzystalem z tamtejszej sluzby zdrowia. Goraco
polecam!!! (co prawda lekarz byl internista, ale ci od glowy tez pewno
dobrzy...)

Andrzej Lewandowski







Piotr Bernatowicz

Posted: 19 Mar 1997 08:49:04



To akurat jest bardzo mozliwe. Wystarczy znalezc ze cos dziala glupio,
i sprawdzic w ksiazce ze tam jest napisane ze ma dzialac inaczej.
Jest blad.

Tylko co - przestaniesz przez to uzywac W95? To dlaczego zaczales?

Juz nie uzywam. Wywalilem to G*** i wrocilem na 3.11. A zaczalem bo moj
kolega w pracy chcial zrobic wszystkim niespodzianke i zainstalowal to cus
na jednym z komputerow. I zauwazylem, ze wszyscy u mnie w pracy zaczeli
szybko tego komputera unikac. :)))

Piotr




Tomasz Finke

Posted: 19 Mar 1997 16:47:41




[....................]

I dam sobie obciac publicznie
jesli sie nie spelni moja przepowiednia:
za kilka kolejnych lat, gdy po ciezkim trudzie uda sie w koncu
microsoftowi stworzyc (ciezko i czesto padajacy, jak na m$ przystalo,
oraz wymagajacy co najmniej 128MB RAM) prawdziwie obiektowy GUI
znow okaze sie to dowodem na innowacyjnosc microsoftu i oczywiscie
kolejnym powodem by kupowac winde~

[....................]

Grego

Grego, blagam Cie, przestac reklamowac te akcje Microsoftu, bo ja
ich przeciez w .pl kupic nie moge! :-( Nawet Ty twierdzisz, ze
to jest dobra inwestycja na przynajmniej kilka lat i jeszcze
dalbys sobie za to obciac... Akcje jakiejs firmy od RAM-u tez bym
kupil.


T.

PS. ;-)





Marcin Jedrysiak

Posted: 19 Mar 1997 22:17:48




[...]
Grego, blagam Cie, przestac reklamowac te akcje Microsoftu, bo ja
ich przeciez w .pl kupic nie moge! :-( Nawet Ty twierdzisz, ze
to jest dobra inwestycja na przynajmniej kilka lat i jeszcze
dalbys sobie za to obciac... Akcje jakiejs firmy od RAM-u tez bym
kupil.


T.

PS. ;-)


Juz mozesz kupic te akcje -- wprowadzili odpowiednia ustawe i teraz tylko

znalezc odpowiednie biuro maklerskie. ;-)

Pozdrawiam,




Gregorio Kus

Posted: 20 Mar 1997 01:54:32




Czy przez PM Maila rozumiesz PMaila? Ten jest darmowy...

oj, jak go znam to raczej PM Maila :-)
ftp://hobbes.nmsu.edu/os2/network/tcpip/pmmail151.zip

eeeeee, jakie tam 1.51
juz dawno uzywam 1.9 a wlasnie wyszla 1.91

Grego

--

/-----------------------------------------------------------------
Anonymous Mail Service - http://free.rmnet.it/~grego/AnonMail.html






Michał Jaskólski

Posted: 20 Mar 1997 21:35:46



Mam pewną propozycję. W grupie pl.comp.www pojawia się coraz więcej
postingów niezgodnych z jej pierwotnym przeznaczeniem ("Nowa strona
o...", "Zapraszam na moją stronę...", "Co myślicie o mojej stronie",
itp, itd). Z kolei grupa pl.internet.nowosci jest grupą moderowaną,
stricte informacyjną, nie są tam możliwe długie dyskusje na temat
nowych stron, ich formy i zawartości. Dlatego proponuję założenie
nowej grupy (nazwa do ustalenia). Jeśli uważacie, że to dobry pomysł,
zajmę się tym i rozpocznę procedurę zakładania nowej grupy.
Czekam na opinie.


http://www.gdansk.sprint.pl/~jj/ [ homepage ]
http://www.gdansk.sprint.pl/~jj/jw23/ [ JWww23 ]
-- Nie rób nic na siłę; weź większy młotek --




Pawel Wimmer

Posted: 21 Mar 1997 08:03:42



Mam pewną propozycję. W grupie pl.comp.www pojawia się coraz więcej
postingów niezgodnych z jej pierwotnym przeznaczeniem ("Nowa strona
o...", "Zapraszam na moją stronę...", "Co myślicie o mojej
stronie",

itp, itd). Z kolei grupa pl.internet.nowosci jest grupą moderowaną,
stricte informacyjną, nie są tam możliwe długie dyskusje na temat
nowych stron, ich formy i zawartości. Dlatego proponuję założenie
nowej grupy (nazwa do ustalenia). Jeśli uważacie, że to dobry
pomysł,

zajmę się tym i rozpocznę procedurę zakładania nowej grupy.
Czekam na opinie.

Boje sie, ze wtedy prawie nikt nie bedzie zagladal do tej grupy, gdyz
z gory zalozy sobie, ze reklamuja sie tam niedzielni webmasterzy,
ktorych nalezy olac. Moze byc tak, jak z propozycjami, ktore
otrzymuje czasem Lupus: "zalozcie odrebne czasopismo z ogloszeniami,
a nie pakujcie ton papieru do PCkuriera czy ENTER-a". Problem w tym,
ze wtedy nikt kupi odrebnego tytulu z reklamami, a firmy nie beda sie
chcialy w czyms takim oglaszac. Motywem jest przeciez "czytalnosc"
pisma.

Nie mam do konca zdania na ten temat i radze ostroznosc.




Maciej Pilichowski

Posted: 21 Mar 1997 09:22:36



JESTEM ZA. Przynajmniej bedzie wiadomo gdzie gosci odeslac ze smieciami.

milego dnia zycze
hej



Daniel Podlejski

Posted: 21 Mar 1997 09:35:50



TAK !!! TAK !!! TAK !!!




AIDS Diagnosis & Therapy Centre

Posted: 21 Mar 1997 16:19:20




Mam pewną propozycję. W grupie pl.comp.www pojawia się coraz więcej
postingów niezgodnych z jej pierwotnym przeznaczeniem ("Nowa strona
o...", "Zapraszam na moją stronę...", "Co myślicie o mojej stronie",
itp, itd). Z kolei grupa pl.internet.nowosci jest grupą moderowaną,
stricte informacyjną, nie są tam możliwe długie dyskusje na temat
nowych stron, ich formy i zawartości. Dlatego proponuję założenie
nowej grupy (nazwa do ustalenia). Jeśli uważacie, że to dobry pomysł,
zajmę się tym i rozpocznę procedurę zakładania nowej grupy.
Czekam na opinie.


http://www.gdansk.sprint.pl/~jj/ [ homepage ]
http://www.gdansk.sprint.pl/~jj/jw23/ [ JWww23 ]
-- Nie rób nic na siłę; weź większy młotek --
Tak, popieram.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 .... 160 . 161 . >>
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 1.014
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 57 [1 Paź 2008 13:52:39]
Odwiedzający - 57 / + - 0
Auto giełda Motoryzacja Motoryzacja Motoryzacja Sklep Eau De Perfum suknie ślubne Bytom życzenia PHOTO FIRE skuteczne pozycjonowanie bramy kute