giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Energooczędna stacja transformatorowa
Monety rosyjskie - numizmatyka - 10 rubli

Uszkodzony dysk

Forum: / Archiwum Sprzęt 1999 / Uszkodzony dysk
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Michał Stępień

Posted: 14 Mar 2004 16:33:55




wlaczonym zasilaniu (!!!). Oczywiscie nie dziala, wogole nie reguje, nie
wlacza sie. Najprawdopodobniej padla elektronika. Czy znacie jakies sklepy

Najprawdopodobniej bezpiecznik (jezeli takowy jest) na płycie HDD padł.
(oby) Jeżeli tak - koszt wymiany -kilka złotych. Musisz zmierzyć (najlepiej
miernikiem) czy prąd przechodzi.

Pozdrrr. Reksio.
P.s. Nie krzycz na Nią....

nie bij jej. ona cię kocha :)





marcus075

Posted: 14 Mar 2004 20:22:37



Na obywatelu Mat oskarżonym w sprawie
wymusiło zeznania...:
Witam!
Mam dysk 40 GB Samsunga ktory dziewczyna podlaczyla mi do komputera przy
wlaczonym zasilaniu (!!!). Oczywiscie nie dziala, wogole nie reguje, nie
wlacza sie. Najprawdopodobniej padla elektronika. Czy znacie jakies sklepy
gdzie mozna kupic czesci do HDD, min elektronike?

1) nie bj dziewczyny, ani z nią niezrywaj, poprostu jej powiedz, że tak się
nierobi...;)
2) pogrzeb na allegro.pl- jest takich auckji od groma... tylko [chyba to
wiesz] musisz mieć dysk tej samej serii o podobnej dacie produkcji [w
zasadzie chodzi o ten sam firmware].
3) pozdrów dziewczyne...;)





Simonto

Posted: 1 Lip 2004 19:47:07



Da rade ! Wloz kabel a ten urwana nozke przylutuj przewodem (cienkim do
kabla) - kabel bedzie na stale.

Simonto






Sander

Posted: 1 Lip 2004 19:51:07




Pewnego razu przy odlaczaniu go zlamal sie jeden pin ....

To zależy który pin, ponieważ piny 21, 29, 34 nie są podłączone.
A 2, 19, 22, 24, 26, 30, 40 to masa.




Shreek

Posted: 15 Sier 2004 09:10:09



Witam

Padł dysk Barracuda 60GB.
Po starcie kompa w dysku coś rytmicznie stuka (pewnie głowice) i dalej nic
nie można zrobić.
Czy jest szansa na reanimacje tego sprzętu, czy już finał życia dysku?

--
Mirosław P.
GG 1119311






Kamil

Posted: 15 Sier 2004 10:41:09



Zdecydowanie final - mozesz dac do serwisu ... lub jesli chcesz cos z niego
odzyskac, to do odpowiedniej firmy odzyskujacej dane

Pozdrawiam






Jacek

Posted: 15 Paź 2004 19:25:59



Jakiego narzędzia użyć do odzyskania danych z dysku w którym uszkodzeniu
uległy pierwsze sektory?
W linuksie mam następujący komunikat:
pwd
end_request: I/O error, dev 03:00 (hda), sector 0
end_request: I/O error, dev 03:00 (hda), sector 0
end_request: I/O error, dev 03:00 (hda), sector 2
end_request: I/O error, dev 03:00 (hda), sector 4
end_request: I/O error, dev 03:00 (hda), sector 6

Na dysku znajduja się dwie partycej jedna fat32 druga ntfs?
Czy istnieje możliwość skopiowania obrazu dysku i dopiero na nim operowania?

Jacek





Paweł Tomaszewski

Posted: 16 Paź 2004 11:43:31




[ciach]

wbrew
pozorom, jeżeli uszkodzeniu uległa tablica partycji, to dane możesz
odzyskać w całości, np. testowo zakładając jakieś partycje - byle nie
formatować ;) (pierwsza wiadomo gdzie się zaczyna, problem może być z
odnalezieniem początku drugiej, ale też się jakoś da).

Jest jeden taki program który automatycznie będzie szukał partycje. Problem
w tym, że nie jest pod linuxa. Działa z dyskietki pod czystym dosem. Nazywa
się NDD (Norton Disk Doctor). Jedna z jego funkcji to właśnie sprawdzenie
całego dysku w poszukiwaniu partycji. Dość stare narzędzie ale w takich
wypadkach bardzo pomocne.




Jacek

Posted: 16 Paź 2004 13:37:39





Jest jeden taki program który automatycznie będzie szukał partycje. Problem
w tym, że nie jest pod linuxa. Działa z dyskietki pod czystym dosem. Nazywa
się NDD (Norton Disk Doctor). Jedna z jego funkcji to właśnie sprawdzenie
całego dysku w poszukiwaniu partycji. Dość stare narzędzie ale w takich
wypadkach bardzo pomocne.


Tak, ale ndd nie jest w stanie (o ile pamietam) obsłużyć NTFS-u
Jacek




Rafał Łukawski

Posted: 16 Paź 2004 19:29:18






Jest jeden taki program który automatycznie będzie szukał partycje. Problem
w tym, że nie jest pod linuxa. Działa z dyskietki pod czystym dosem. Nazywa
się NDD (Norton Disk Doctor). Jedna z jego funkcji to właśnie sprawdzenie
całego dysku w poszukiwaniu partycji. Dość stare narzędzie ale w takich
wypadkach bardzo pomocne.



Tak, ale ndd nie jest w stanie (o ile pamietam) obsłużyć NTFS-u
Jacek


Próbuj łopatologicznie, partycja NTFS jakoś się zaczyna, jest tam
bootblock, być może szczególne ciągi danych. porównaj z innymi
partycjami i sądze, że dojdziesz do rozwiązania

pozdr..




Adi

Posted: 9 Lis 2004 18:05:59



Witam
Coś stało się z moim dyskiem. Był on w komputerze (niezamocowany). Komputer
się zsunął (przy mojej pomocy) i przechylił, dysk wypadł i lekko uderzył o
podłogę z jakis 20cm.
Po włączeniu kompa coś w dysku zaczeło terkotać (regularnie około co 1 sek).
dysk niedziała :( .niewiem co zrobic, czy da się go jakoś naprawic samemu???
czy wogule da sie go naprawić i ile to by mogło kosztowac???

dysk to 80GB segate barracuda 7

Z góry dziękuję







Kapsel

Posted: 9 Lis 2004 19:03:41




Witam
Coś stało się z moim dyskiem. Był on w komputerze (niezamocowany). Komputer
się zsunął (przy mojej pomocy) i przechylił, dysk wypadł i lekko uderzył o
podłogę z jakis 20cm.
Po włączeniu kompa coś w dysku zaczeło terkotać (regularnie około co 1 sek).
dysk niedziała :( .niewiem co zrobic, czy da się go jakoś naprawic samemu???
czy wogule da sie go naprawić i ile to by mogło kosztowac???

Kiedys nosilem dysk do kumpli. Czasem sypnely sie dane, ale co tam, nosilem
dalej. Raz nie uruchomil sie u kumpla, a potem w domu zaczal stukac i tez
nie odpalil. Umarl. Twoj pewnie tez.





Zbigniew Kiszkiel

Posted: 9 Lis 2004 22:18:59




Witam
Coś stało się z moim dyskiem. Był on w komputerze (niezamocowany). Komputer
się zsunął (przy mojej pomocy) i przechylił, dysk wypadł i lekko uderzył o
podłogę z jakis 20cm.
Po włączeniu kompa coś w dysku zaczeło terkotać (regularnie około co 1 sek).
dysk niedziała :( .niewiem co zrobic, czy da się go jakoś naprawic samemu???
czy wogule da sie go naprawić i ile to by mogło kosztowac???

dysk to 80GB segate barracuda 7

Z góry dziękuję



Nie ma gwarancji?





Janusz

Posted: 10 Lis 2004 07:03:29



Po włączeniu kompa coś w dysku zaczeło terkotać (regularnie około co 1 sek).
dysk niedziała :( .niewiem co zrobic, czy da się go jakoś naprawic samemu???
czy wogule da sie go naprawić i ile to by mogło kosztowac???

Moze to glupie, ale... podlacz go na luznej tasmie i w czasie pracy
obracaj, moze zaskoczy:)
Ja mam dysk, ktory padl jakies 3 lata temu, a ostatnio przypadkiem...
zauwazylem, ze jak sie go ustawi DO GORY NOGAMI, to przestaje terkotac
i zaczyna dzialac normalnie :D
Oczywiscie, jakby zadzialalo, to szybko zrob backup a dysk powies na
scianie jako ozdobe :D

Pozdrawiam,
Janusz




ciupa

Posted: 27 Paź 2006 17:26:03



Witam.
Mam poważny problem z dyskiem.
Uszkodził się. Problem polega na tym, że podczas wykrywania dysku przez BIOS
słychać jakieś dziwne dzwięki, tak jakby coś się ocierało. A głowica skacze
po talerzu tak, jakby nie mogła znaleźć odpowiedniego miejsca. Po ok.
minucie dysk się się wyłącza, tzn. tarcze przestają się kręcić, głowica
przesuwa się na pozycję spoczynkową.
Czy to uszkodzenie mechaniczne czy coś z elektroniką??
CZY JEST JAKAS SZANSA ABY ODZYSKAĆ Z NIEGO DANE, GDYŻ MAM TAK BARDZO WAŻNE
DOKUMENTY I INNE PLIKI??!!!
Jeżeli tak to jak??
Proszę o pomoc.....
pozd. ciupa

P.S. Problem z dyskiem trwa już jakiś czas ale dotychczas zmiana jego
położenia (np. pod jakimś kątem lub prostopadle do powieszchni) pomagała...
Treaz już nie :(






Johnny

Posted: 27 Paź 2006 17:38:22




Mam poważny problem z dyskiem.
Uszkodził się. Problem polega na tym, że podczas wykrywania dysku przez BIOS
słychać jakieś dziwne dzwięki, tak jakby coś się ocierało. A głowica skacze
po talerzu tak, jakby nie mogła znaleźć odpowiedniego miejsca. Po ok.
minucie dysk się się wyłącza, tzn. tarcze przestają się kręcić, głowica
przesuwa się na pozycję spoczynkową.
Czy to uszkodzenie mechaniczne czy coś z elektroniką??

Chyba raczej mechanika i to moze byc juz kaplica. Sproboj go wsadzic do
lodowki, czasem pomaga, bo nim sie nagrzeje dziala i mozna kopiowac pliki.

CZY JEST JAKAS SZANSA ABY ODZYSKAĆ Z NIEGO DANE, GDYŻ MAM TAK BARDZO WAŻNE
DOKUMENTY I INNE PLIKI??!!!
Jeżeli tak to jak??
Proszę o pomoc.....
pozd. ciupa

P.S. Problem z dyskiem trwa już jakiś czas ale dotychczas zmiana jego
położenia (np. pod jakimś kątem lub prostopadle do powieszchni) pomagała...
Treaz już nie :(

No to sie nie popisales, widzac ze dysk pada i nie robiac kopii. Sam sobie
jestes winien.

I jeszcze powiedz, ze to Samsung to bedzie git. Mi wczoraj padl, ale
elektronika.

pzdr
Johnny




MadMan

Posted: 27 Paź 2006 19:51:07



Dnia Fri, 27 Oct 2006 19:26:03 +0200, ciupa napisał(a):

Mam powaÂżny problem z dyskiem.
UszkodziÂł siĂŞ. Problem polega na tym, Âże podczas wykrywania dysku przez BIOS
sÂłychaĂŚ jakieÂś dziwne dzwiĂŞki, tak jakby coÂś siĂŞ ocieraÂło. A gÂłowica skacze
po talerzu tak, jakby nie mog³a znaleŸÌ odpowiedniego miejsca. Po ok.
minucie dysk siê siê wy³¹cza, tzn. tarcze przestaj¹ siê krêciÌ, g³owica
przesuwa siĂŞ na pozycjĂŞ spoczynkowÂą.
Czy to uszkodzenie mechaniczne czy coÂś z elektronikÂą??

Albo elektronika, albo mechanika - na dwoje babka wróżyła :)

CZY JEST JAKAS SZANSA ABY ODZYSKAÆ Z NIEGO DANE, GDY¯ MAM TAK BARDZO WA¯NE
DOKUMENTY I INNE PLIKI??!!!

Kłamiesz, bardzo ważne dane masz na backupie.

P.S. Problem z dyskiem trwa juÂż jakiÂś czas ale dotychczas zmiana jego
poÂłoÂżenia (np. pod jakimÂś kÂątem lub prostopadle do powieszchni) pomagaÂła...
Treaz juÂż nie :(

Czyli backup pewnie i tak masz.

A jeśli to rzeczywiście BAAARDZO ważne dane, a backupu nie masz, to do
Ontracka, odzyskają tam za jakieś 1-2 tysiące złotych.




Eneuel Leszek Ciszewski

Posted: 27 Paź 2006 20:36:27





No to sie nie popisales, widzac ze dysk pada i nie robiac kopii. Sam sobie
jestes winien.

I jeszcze powiedz, ze to Samsung to bedzie git. Mi wczoraj padl, ale
elektronika.

A niektórzy mówią, że Samsungi są dobre. :) (ja mówię, że nie mogą być dobre)

A może ktoś z Was wie, dlaczego dyski pracują za wolno?
Do niedawna dawały z siebie średnio 35 MiB/s, a teraz
od połowy dysku jest około 40 MiB/s, a do połowy poniżej 30 MiB. :)

E. :)





Michal AKA Miki

Posted: 28 Paź 2006 20:07:30



P.S. Problem z dyskiem trwa ju? jaki? czas ale dotychczas zmiana jego
po3o?enia (np. pod jakim? k?tem lub prostopadle do powieszchni)
pomaga3a...

Treaz ju? nie :(

Czyli backup pewnie i tak masz.

A jeśli to rzeczywiście BAAARDZO ważne dane, a backupu nie masz, to do
Ontracka, odzyskają tam za jakieś 1-2 tysiące złotych.

Hmm, nie wiedzialem, ze Ontrack jest taki tani... 2 lata temu za odzysk
danych z dysku dalismy ponad 4k za 3 plyty DVD - firma chyba Datalab z
Katowic (teraz chyba juz rowniez Ontrack)...

Pozdrawiam
Michal






Eneuel Leszek Ciszewski

Posted: 29 Paź 2006 10:17:57





To jest okres ponad 6 lat,

Zakładając, że jeden komputer miał tylko jeden dysk -- 25 rocznie, 2 miesięcznie.
Niby nie tak wiele, ale jakieś względy chyba pozyskałeś u sprzedawców. :)

takze w miedzyczasie zmienialy sie modele,

No tak.



Myślałem, że większość dysków to jednotalerzowe.

Ja sie tam nie znam :).. wiem, ze kiedys byly dyski grubsze i ciensze..

Tak, ale raczej bardzo dawno -- tak dawno, że chyba Samsung nie produkował dysków.


BTW -- zauważyłem przy okazji rozmyślań talerzowych (głodnemu [miejsca] talerz
na myśli) że dyski PATA otrzymały kolejkowanie -- dla mnie rewelacja. Coś koło
300 zł za chyba 250 GB z kolejkowaniem za Barracudę z dużym transferem wewnętrznym. :)

Dla mnie SATA II ma tylko tę przewagę nad PATA, że ma kolejkowanie. :)
(niezależne przecież od interfejsu)

myslalem, ze tym sie wlasnie roznia (wez pod uwage, ze mowie tutaj rowniez o
latach poprzednich, az do 99)

Później tylko nieliczne dyski były grubsze.

Za kilka lat, gdy wyczerpie się wgłębny zapis prostopadły -- być może znowu wróci
się do grubych dysków. :) Na razie przyrost geometryczny (podwajanie pojemności
każdego roku) jest zachowany, ale wkrótce wejdą błękitne lasery i dyski terabajtowe
nie będą szokowały...

Ja nigdy w tym zakresie nie mialem wystarczajacej wiedzy, ale ostatnio
przeczytalem o bardzo ciekawym programiku linuxowym - smartctl z pakietu
smartmontools (http://pl.wikibooks.org/wiki/Smartmontools) - podobno chodzi
tez pod wingroza, ale nie znalazlem skompilowanej wersji w sieci, same
zrodla - jak bede mial troche wiecej czasu to poszukam..
Program podobno jest rewelacyjny - pokazuje bardzo szczegolowe informacje o
dysku (ilosc bledow odczytu/zapisu,


ilosc godzin przepracowanych przez dysk,

hddlife -- dla windows :)

czas rozruchu, nawet temperatury maksymalna i biezaca)

Temperatury pokazuje niemal każdy. :)

Nie wiem jeszcze, czy go moge polecac, czy nie, ale program wyglada bardzo interesujaco...

E.





gg

Posted: 30 Paź 2006 13:42:51



Program podobno jest rewelacyjny - pokazuje bardzo szczegolowe
informacje o
dysku (ilosc bledow odczytu/zapisu, ilosc godzin przepracowanych przez
dysk,
czas rozruchu, nawet temperatury maksymalna i biezaca)

np:

smartctl -a /dev/hda

=== START OF INFORMATION SECTION ===
Device Model: ST380021A
Serial Number: xxxxxxxxxxxx
Firmware Version: 3.19
Device is: In smartctl database [for details use: -P show]
ATA Version is: 5
ATA Standard is: Exact ATA specification draft version not indicated
Local Time is: Mon Oct 30 14:28:54 2006 CET
SMART support is: Available - device has SMART capability.
SMART support is: Enabled

ID# ATTRIBUTE_NAME FLAG VALUE WORST THRESH TYPE UPDATED
WHEN_FAILED RAW_VALUE
1 Raw_Read_Error_Rate 0x000f 068 063 034 Pre-fail
s - 96589994
3 Spin_Up_Time 0x0003 070 070 000 Pre-fail
s - 0
4 Start_Stop_Count 0x0032 100 100 020 Old_age
ys - 522
5 Reallocated_Sector_Ct 0x0033 100 100 036 Pre-fail
s - 0
7 Seek_Error_Rate 0x000f 085 060 030 Pre-fail
s - 360514612
9 Power_On_Hours 0x0032 072 072 000 Old_age
ys - 24564
10 Spin_Retry_Count 0x0013 100 100 097 Pre-fail
s - 0
12 Power_Cycle_Count 0x0032 100 100 020 Old_age
ys - 922
194 Temperature_Celsius 0x0022 038 049 000 Old_age
ys - 38

<ciach


Power_Cycle_Count - określa ilość włączeń tego dysku? Dziwne to bo dysk
siedzi w routerku który pracuje non stop i mam nadzieję, że dysk się nie
usypia.

Jak widać dysk pracuje już prawie 3 lata bez przerwy.




Michal AKA Miki

Posted: 30 Paź 2006 18:54:37



Program podobno jest rewelacyjny - pokazuje bardzo szczegolowe
informacje o
dysku (ilosc bledow odczytu/zapisu, ilosc godzin przepracowanych przez
dysk,
czas rozruchu, nawet temperatury maksymalna i biezaca)

np:

smartctl -a /dev/hda

12 Power_Cycle_Count 0x0032 100 100 020 Old_age
ys - 922

Power_Cycle_Count - określa ilość włączeń tego dysku? Dziwne to bo dysk
siedzi w routerku który pracuje non stop i mam nadzieję, że dysk się nie
usypia.

Moze to cos ci powie :), chociaz mi za wiele nie mowi...
http://www.cs.jhu.edu/~coulls/SMART.pdf
None of the hard disks tested conformed to the specifications, making it
extremely difficult to

forensically duplicate a hard disk without the hard disk being modified.
Disabling SMART,

unplugging the IDE cable, and powering up a hard disk for several hours
resulted in the

modification of SMART attribute values such as Power_Cycle_Count and/or
Power_On_Hours

for all of the hard disks tested. It was therefore not surprising that a
purpose built hardware

forensic duplicator or purpose built hardware write blocker could not
guarantee to prevent the

modification of these values.



ale udalo mi sie znalezc wersje windowsowa:

http://prdownloads.sourceforge.net/smartmontools/smartmontools-5.36-1.win32-
setup.exe?download

troche pobawilem sie testowaniem... fajna rzecz...



Pozdrawiam

Michal






Eneuel Leszek Ciszewski

Posted: 30 Paź 2006 19:17:05





A nie pogniewasz się, jeśli Cię poproszę o wysłanie tego bez połamania?
Mam dziś zły dzień (dentysta i znieczulenie) i nie chce mi się tego odłamywać...

Jak widać dysk pracuje już prawie 3 lata bez przerwy.

Widzę, że czasy spisowych teorii MTBFów mijają i ludzie ujawniają, :) iż nie wyłączają dysków. :)
Przez jakiś czas krążyły teorie, które utrzymywały, że dyski się sypią, i że MTBFy rzędu miliona
godzin oznaczają de facto kilka lat pracy po kilka godzin dziennie. :) Ja akurat też nie jestem
zwolennikiem wyłączania dysków.

BTW krótkiego ich życia -- widziałem dziś (nie napiszę gdzie) obudowę pecetową z tworzywa
sztucznego i zastanawiałem się nad tym, o ile wzrasta temperatura dysku montowanego do
plastiku i jak się to przekłada na żywotność dysku. :)

Zauważyłem też, że coraz częściej w opisach producenckich pojawia się liczba włączeń,
zamiast liczby MTBFu. :) I jest to około 50 tysięcy, czyli chyba 13 lat i 8 miesięcy
codziennego włączania. :)

Ciekawe, czy i tutaj powstaną teorie spiskowe, mówiące o tym, że jest to liczba
(; średniodoświadczalana ;) i że w rzeczywistości oznacza to około 2 lat życia
dysku włączanego raz dziennie i pięć razy w tygodniu. ;)

Pół miliona godzin to nieco ponad 57 lat. :)

E. :)





Kacper Lis

Posted: 20 Lip 2008 09:51:20



Wczoraj po wyłaczeniu, i (3 godz. potem) włączeniu komputera, ten nie
wystartował. na ekranie BIOS, w sekcji Disk komputer stanął na Checking...
(pierwsza awaria nowego kompa). Odłączyłem pierwszy dysk (Fujitsu 6GB).
Ruszył, lecz nie wykrył żadnego dysku. Podłączyłem i odłączyłem drugi dysk
(QUANTUM czy jakoś tak 3 GB). Ruszył! Wszystko OK, tylko na dysku 3GB miałem
wszystkie swoje dane (na C: mam winxp i programy). Dysku nie podłącze bo
komputer nie wystartuje. I czy ten dysk 3GB można podłączyć do innego
komputera i przegrać zawartość na DVD (nie całe 3GB bo zapełnione było ok.
1,7GB)

JA NIE TROLL!!!






Michał

Posted: 20 Lip 2008 09:59:05



w sekcji Disk komputer stanął na Checking... (pierwsza awaria nowego
kompa).

Pierwsza awaria tego kompa musiała być gdzieś tak około 1997 roku.


I czy ten dysk 3GB można podłączyć do innego komputera i przegrać
zawartość na DVD

Można, ale później będzie trzeba będzie to spakować na 2083 dyskietki
1,44MB, żebyś mógł te dane odczytać w swoim kompie.





JoteR

Posted: 20 Lip 2008 10:01:11



"Kacper Lis" napisał:

Odłączyłem pierwszy dysk (Fujitsu 6GB). Ruszył, lecz nie wykrył żadnego
dysku.
Podłączyłem i odłączyłem drugi dysk (QUANTUM czy jakoś tak 3 GB). Ruszył!
Wszystko OK, tylko na dysku 3GB miałem wszystkie swoje dane (na C: mam
winxp i programy). Dysku nie podłącze bo komputer nie wystartuje. I czy
ten dysk
3GB można podłączyć do innego komputera i przegrać zawartość na DVD

Na początek spróbuj wyłączyć wykrywanie tego drugiego dysku w BIOS-ie,
podłącz go i spróbuj uruchomić system - może windzie uda się go wymacać po
swojemu i jeszcze coś odczytasz.

JoteR





Kacper Lis

Posted: 20 Lip 2008 11:00:25




w sekcji Disk komputer stanął na Checking... (pierwsza awaria nowego
kompa).

Pierwsza awaria tego kompa musiała być gdzieś tak około 1997 roku.

Ale śmieszne...

I czy ten dysk 3GB można podłączyć do innego komputera i przegrać
zawartość na DVD

Można, ale później będzie trzeba będzie to spakować na 2083 dyskietki
1,44MB, żebyś mógł te dane odczytać w swoim kompie.
Mam napęd DVD







Kacper Lis

Posted: 20 Lip 2008 11:01:09




"Kacper Lis" napisał:

Odłączyłem pierwszy dysk (Fujitsu 6GB). Ruszył, lecz nie wykrył żadnego
dysku.
Podłączyłem i odłączyłem drugi dysk (QUANTUM czy jakoś tak 3 GB). Ruszył!
Wszystko OK, tylko na dysku 3GB miałem wszystkie swoje dane (na C: mam
winxp i programy). Dysku nie podłącze bo komputer nie wystartuje. I czy
ten dysk
3GB można podłączyć do innego komputera i przegrać zawartość na DVD

Na początek spróbuj wyłączyć wykrywanie tego drugiego dysku w BIOS-ie,
podłącz go i spróbuj uruchomić system - może windzie uda się go wymacać po
swojemu i jeszcze coś odczytasz.

JoteR

A gdzie jest taka opcja w Award BIOS?






JoteR

Posted: 20 Lip 2008 11:08:25



"Kacper Lis" napisał:

Na początek spróbuj wyłączyć wykrywanie tego drugiego dysku w BIOS-ie,

A gdzie jest taka opcja w Award BIOS?


http://computersun.pl/bios/artykuly/award-bios-spis-opcjik_35.html
Sekcja "Standard CMOS Setup".

JoteR





Mich@l

Posted: 20 Lip 2008 12:53:34




komputera i przegrać zawartość na DVD (nie całe 3GB bo zapełnione było ok.
1,7GB)

Oj, znaczy że za kilka dni będziesz tu organizował ściepę na płytę DVD?




<< . 1 . 2 . 3 . >>
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.751
miniBB.net © 2001-2010 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 18 [12 Sty 2010 02:47:11]
Odwiedzający - 18 / + - 0