giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

problem z dyskiem twardym

Forum: / Archiwum Sprzęt 1999 / problem z dyskiem twardym
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomość
M.K.

Posted: 5 Gru 2005 06:54:05



...pomaga
wyciągnieice i włożenie taśmy IDE, co może być powodem?


Pokombinuj:
Spróbuj z inną taśmą, jak nie pomoże to zobacz na drugim kontrolerze itd.


Pozdro
Maciej





nn

Posted: 7 Lut 2006 22:31:58



witam! mam nastepujacy problem. mam dysk Samsung ATA 80GB z 5 partycjami
(ntfs (C) + 2 faty(D i E) + swap + ext). jakies pare dni temu co 2/3
wlaczenie XP domagal sie uruchomienia scandisku przy starcie (dla dyskow
fatowych d: i e:), wiec pozwalalem mu na to. wreszcie gdy cos przy kompie
robilem (Win XP) zaczely sie wylaczac kolejno procesy az sie system
zresetowal i nastepnie zupelnie odmowil startu. pojawia sie tylko komunikat:
Loading stage1.5.

Przy analizowaniu dysku HDD Regeneratorem okazalo sie ze w 10MB dysku bylo
ponad 40 uszkodzonych sektorow ktore zostaly uzdrowione. jednak nic to nie
pomoglo - dysk nadal nie startuje i na monitorze wyswietlany jest ten sam
komunikat.

jesli jednak dysk podlacze jako slave do innego wszystkie dane mozna
odczytac (jedynie system znowu chce ten nieszczesne dyski traktowac
scandiskiem).

na necie znalazlem ze ten stage1.5 to jakis sektor przy ladowaniu GRUBA (i
niech mi wybacza linuxowcy ale sie na tym nie znam :-))

za pomoca Drive Image moge utowrzyc obrazy dyskow D i E, jednak dla C
wyskakuja bledy: Partirion improperly dismounted, File record marked used,
Cross-linked files were found.

wszystko mi wyglada na to ze padly poczatkowe sektory dysku z mbr,
bootsektorami, tablicami alokacji i z czymkolwiek co tam jeszcze jest...

czy mam racje? czy ktos sie spotkal z czyms takim i czy format tu pomoze?

Pozdrawiam,

nn






M.

Posted: 29 Paź 2006 14:20:31



Szanowni Grupowicze!

Siadł mi dysk twardy. Trochę mi go szkoda. 120 GB, "prawie nówka" (dopiero
co się gwarancja skończyła ;- ). Model Western Digital WD 1200JB. Sektor
rozruchowy chyba jest ok. Komputer dobrze go wykrywa, chociaż nie da się go
sformatować. Pierwsze 42 Mb jest ok. Póxniej zaczynają się problemy.
Próbowałem HDD regeneratorem 1.51. Naprawia i jest skuteczny, ale według
moich obliczeń w takim tempie dysk byłby gotowy za jakieś 3 lata. W związku
z tym mam parę pytań:

- jak skutedznie i w miarę szybko przeskanować dysk twardy, tak żeby
oddzielić (odznaczyć) uszkodzone sektory od dobrych. Scandisk odpada -
wiesza się po przeskanowaniu 9% i wyświetla komunikat, że nośnik uszkodzony
- czego później ewentualnie uzyć, żeby spróbować naprawić uszkodzone sektory

Tak jak już wspomniaem: sektor rozruchowy jest ok. Komputer go dobrze
wykrywa. Uszkodzona jest chyba struktura dysku. Dość poważnie bo chyba z 80%
powierzchni, no ale nie śmierdzę ostatnio groszem, więc nawet jeżeli udałoy
się odzyskać 20-30 GB, to i tak by mi się opłacało. Możecie coś poradzić?

pozdrawiam - Miłosz






Michal Kawecki

Posted: 29 Paź 2006 14:25:07



Szanowni Grupowicze!

Siadł mi dysk twardy. Trochę mi go szkoda. 120 GB, "prawie nówka" (dopiero
co się gwarancja skończyła ;- ). Model Western Digital WD 1200JB. Sektor
rozruchowy chyba jest ok. Komputer dobrze go wykrywa, chociaż nie da się
go sformatować. Pierwsze 42 Mb jest ok. Póxniej zaczynają się problemy.
Próbowałem HDD regeneratorem 1.51. Naprawia i jest skuteczny, ale według
moich obliczeń w takim tempie dysk byłby gotowy za jakieś 3 lata. W
związku z tym mam parę pytań:

- jak skutedznie i w miarę szybko przeskanować dysk twardy, tak żeby
oddzielić (odznaczyć) uszkodzone sektory od dobrych. Scandisk odpada -
wiesza się po przeskanowaniu 9% i wyświetla komunikat, że nośnik
uszkodzony
- czego później ewentualnie uzyć, żeby spróbować naprawić uszkodzone
sektory

Tak jak już wspomniaem: sektor rozruchowy jest ok. Komputer go dobrze
wykrywa. Uszkodzona jest chyba struktura dysku. Dość poważnie bo chyba z
80% powierzchni, no ale nie śmierdzę ostatnio groszem, więc nawet jeżeli
udałoy się odzyskać 20-30 GB, to i tak by mi się opłacało. Możecie coś
poradzić?


Jeśli HDD Regenerator naprawia cokolwiek, to znaczy że tam nie ma sektorów
uszkodzonych fizycznie, a tylko uszkodzone logicznie. W takim przypadku
możesz wyzerować dysk programem diagnostycznym producenta (opcja Zero Fill).
Efekt ten sam, ino szybciej pójdzie.



Robert

Posted: 29 Paź 2006 15:09:55




Siadł mi dysk twardy. Trochę mi go szkoda. 120 GB, "prawie nówka" (dopiero
co się gwarancja skończyła ;- ). Model Western Digital WD 1200JB. Sektor

36m-cy ??
R.






ppview

Posted: 29 Paź 2006 15:46:38




Tak jak już wspomniaem: sektor rozruchowy jest ok. Komputer go dobrze
wykrywa. Uszkodzona jest chyba struktura dysku. Dość poważnie bo chyba z 80%
powierzchni, no ale nie śmierdzę ostatnio groszem, więc nawet jeżeli udałoy
się odzyskać 20-30 GB, to i tak by mi się opłacało. Możecie coś poradzić?

Jak nic nie pomoże możesz zawsze jeszcze spróbować Spinrite.

pozdrawiam - Miłosz

Pozdr.




M.

Posted: 29 Paź 2006 19:25:13



Możesz napisac coś więcej na temat tej opcji?
pozdro -M.K

Szanowni Grupowicze!

Siadł mi dysk twardy. Trochę mi go szkoda. 120 GB, "prawie nówka"
(dopiero co się gwarancja skończyła ;- ). Model Western Digital WD
1200JB. Sektor rozruchowy chyba jest ok. Komputer dobrze go wykrywa,
chociaż nie da się go sformatować. Pierwsze 42 Mb jest ok. Póxniej
zaczynają się problemy. Próbowałem HDD regeneratorem 1.51. Naprawia i
jest skuteczny, ale według moich obliczeń w takim tempie dysk byłby
gotowy za jakieś 3 lata. W związku z tym mam parę pytań:

- jak skutedznie i w miarę szybko przeskanować dysk twardy, tak żeby
oddzielić (odznaczyć) uszkodzone sektory od dobrych. Scandisk odpada -
wiesza się po przeskanowaniu 9% i wyświetla komunikat, że nośnik
uszkodzony
- czego później ewentualnie uzyć, żeby spróbować naprawić uszkodzone
sektory

Tak jak już wspomniaem: sektor rozruchowy jest ok. Komputer go dobrze
wykrywa. Uszkodzona jest chyba struktura dysku. Dość poważnie bo chyba z
80% powierzchni, no ale nie śmierdzę ostatnio groszem, więc nawet jeżeli
udałoy się odzyskać 20-30 GB, to i tak by mi się opłacało. Możecie coś
poradzić?


Jeśli HDD Regenerator naprawia cokolwiek, to znaczy że tam nie ma sektorów
uszkodzonych fizycznie, a tylko uszkodzone logicznie. W takim przypadku
możesz wyzerować dysk programem diagnostycznym producenta (opcja Zero
Fill). Efekt ten sam, ino szybciej pójdzie.
--
M. [MS-MVP]
/odpowiadając zmień px na pl/






Michal Kawecki

Posted: 29 Paź 2006 23:02:04



Możesz napisac coś więcej na temat tej opcji?
pozdro -M.K


Ściągnij Data Lifeguard Diagnostic for DOS lub Windows z
http://support.wdc.com/download/downloadxml.asp#1 i użyj polecenia Write
Zeros z opcją Full Erase. Możesz też poszukać małego darmowego programiku
MHDD, działa szybko i skutecznie zeruje sektory.

P.S. Na grupach dyskusyjnych odpowiada się *pod* przyciętymi cytatami.



MiK

Posted: 11 Gru 2006 14:31:49



Po pierwsze:

- dysk twardy to WD 120 GB


Po drugie:

Gwoli ścisłości trochę diagnostyki:
- program diagn0styczny hddlife wykazuje: sprawność dysku - doskonała (72%),
stan dysku - UWAGA
(0%)
- temperatura jest ok - 38 st.
- WD Life Guard - oprog. serwisowe WD: smart status - fail; jedyny błąd
który program wykrywa to: Raw Data Error Rate (ID: 1, Value: 1, Treshold:
51, Worst: 1, Warranty: 1). Poza tym wszystko jest zaznaczone na zielono,
(czyli OK)
- Partition Magic bez problemu tworzy partycje, zmienia rozmiar, etc. przy
sprawdzeniu błedow wewnetrznym programem PM wyskakuje komunikat o błedzie
CRC
- oprócz tego, przy podłączonym dysku komputer troche zwalnia
- spin rite przez pierwsze 40 Mb przelatuje bez problemu, później zaczynają
się błedy (w ciągu 48 godzin przeleciało ok 100 mb).
- na oko uszkodzone 50% dysku

Gchcę wiedzieć, czy jest sens marnować prąd i czas, no i czy cała zabawa nie
pójdzie na marne.

Po trzecie:
- czy jest program, który szybko "przemłóci" dysk twardy, odznaczając bad
sektory i oddzielając je od działającej reszty? Scandisk się zawiesza

pozdro - M.





Tak jak już wspomniaem: sektor rozruchowy jest ok. Komputer go dobrze
wykrywa. Uszkodzona jest chyba struktura dysku. Dość poważnie bo chyba z
80% powierzchni, no ale nie śmierdzę ostatnio groszem, więc nawet jeżeli
udałoy się odzyskać 20-30 GB, to i tak by mi się opłacało. Możecie coś
poradzić?

Jak nic nie pomoże możesz zawsze jeszcze spróbować Spinrite.

pozdrawiam - Miłosz

Pozdr.







<< . 1 . 2 . 3 .
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.451
miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [7 Sty 2009 18:43:45]
Odwiedzający - 9 / + - 0