| Forum: / Archiwum Sprzęt 2000 / co zrobic? |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Tom
|
Posted: 9 Sier 2000 06:56:34 Mam prosbe nie mam za duzo pieniazkow a chcialbym przynajmniej chwilowo przyspieszyc moj bardzo stary juz komputer . (najlepiej i najprosciej byloby oczywiscie kupic nowy :))))))) A wiec posiadam Pentium 166 AMD 32 MB S3 2 MB HDD Samsung 1.6 SB 64 Dzieki z gory tom |
| Krzysztof Pawlak
|
Posted: 9 Sier 2000 08:45:34 hello, Możesz spróbować wymienić proc na 200 (intel), dołożyć pamięci (32mb) lub zmienić grafikę. Nie napisałeś jaką kwotą dysponujesz ;-( pozdro,kp |
| Tom
|
Posted: 9 Sier 2000 09:30:13 hello,
Możesz spróbować wymienić proc na 200 (intel), dołożyć pamięci (32mb) lub zmienić grafikę. Nie napisałeś jaką kwotą dysponujesz ;-( góra 500 zł :(((( po ile jest teraz 32 pamieci (na gieldzie w warszawie?)??? pozdrowienia tomek |
| Krzysztof Pawlak
|
Posted: 9 Sier 2000 11:20:30 hello, Jeśli piszesz że 500 zeta to już coś. A jak by tak kupić sobie płytę i procek celeron? Sprzedajesz amd (max 50pln), płytę główną (max 50pln) i masz dodatkowe 100pln. Pozostaje kwestia pamięci. Jeśli masz simm to trzeba by to wymienić na dimm. Za 600 pln powinno Ci się udać skompletować jakiegoś celerona + płytę główną (AT) + RAM. Powodzenia :-) Jeśli nie chcesz robić aż tak radykalnych zmian to zainwestuj w RAM lub HDD. Niestety nie wiem ile może kosztować 32MB na W-skiej giełdzie. pozdro,kp |
| PhoeniX
|
Posted: 9 Sier 2000 11:05:50 góra 500 zł :((((
Czyli nie jest żle :-) Wystarczy Ci na zmiane proca na i200 którego dobrze było by podkręcić do 250Mhz. Do tego dołożysz 32MB Ramu i może Ci jeszcze na jakąś nową grafike starczy (np. używane VooDoo Banshee). po ile jest teraz 32 pamieci (na gieldzie w warszawie?)???
Nie wiem ile w Warszawie ale na akucji w alegro ( http://www.allegro.pl ) można mieć 32MB PC100 za około 120-150zł. -- Pozdrawia file://==PhoeniX==\ UIN: 73492277 |
| dworake
|
Posted: 12 Paź 2000 22:56:05 Co zrobic z monitorem który trzy razy byl w serwisie z tego samego powodu i nadal po dwóch naprawach (przy pierwszym podejsciu nie wykryli bledu) ten sam blad(wada) pojawia sie? -monitor na gwarancji P.S.(dla zainteresowanych) tym monitorem jest Samsung SyncMaster 500b |
| Ojtko
|
Posted: 13 Paź 2000 10:44:34 Co zrobic z monitorem który trzy razy byl w serwisie z tego samego powodu
i nadal po dwóch naprawach (przy pierwszym podejsciu nie wykryli bledu) ten
sam blad(wada) pojawia sie? -monitor na gwarancji P.S.(dla zainteresowanych) tym monitorem jest Samsung SyncMaster 500b jezeli produkt (tu monitor) trafi do serwsiu trzy razy - i za kazdym razem wykazuje ta sama usterke - towar powinien byc wymieniony na nowy egzemplarz. Podstawa jest karta gwarancyjna i wpisy w nia. Pewne serwisy naprawiajac sprzet nie bierze od klienta karty gwarancyjnej "oszczedzajac klientowi" I SOBIE (!!) fatygi. Z serwisami ciezko sie walczy (ze sprzedawcami tez) Pozdrawiam Lukasz "Ojtko" Wojtko |
| ernest
|
Posted: 13 Paź 2000 16:20:12 Przeczytaj warunki gwarancji. Oddawaj w kolko monitor do serwisu i po wymaganej liczbie "oddan" -- oddaj im go w cholere w zamian za FABRYCZNIE nowy (czasami staraja sie wcisnac jakis inny po "malej naprawie") egzemplarz. |
| Radek B
|
Posted: 13 Paź 2000 12:54:06 AVE! Co zrobic z monitorem który trzy razy byl w serwisie z tego samego powodu
Za okno ;) A tak poważniej to po bodajże 3 bezskutecznych naprawach są zobowiązani wymienić na nowy. |
| Jacek Lampart
|
Posted: 22 Kwi 2001 18:01:47 Witam. Dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego. W trakcie pracy komputer zaczal nagle wydawac jakies dziwne brzeczenie (jakby dysk mielil, ale troche inaczej niz zwykle). Nie wiedzialem co to jest, ale na wszelki wypadek zresetowalem komputer, bojac sie ze moze to jakis wirus toczy moje dane. I coz sie okazalo? Dysk zniknal! Nie widzi go ani FDisk, ani DOS, ani Disk Administrator w NT. Widac go tylko w Biosie, ktory nawet prawidlowo rozpoznaje wielkosc. Nie byl to dysk systemowy, wiec moge normalnie odpalic Windowsa, ale nie moge nijak dostac sie do danych na drugim dysku, ktore sa dla mnie bardzo wiele warte. Dysk ma 20GB, w tym 2GB FAT i 18GB NTFS. Od czego mam zaczac, jak zabrac sie za jego ratowanie? Czy jest w W-wie jakas firma lub magik, do ktorego moglbym sie zwrocic po pomoc? Zadne programy typu FDisk czy NDD nic nie pomoga, bo w ogole nie widza tego dysku. Z gory dziekuje za wszelkie wskazowki. Pozdrawiam, |
| Arabek
|
Posted: 22 Kwi 2001 18:16:30 Witam No niewiem czy cokolwiek bedziesz w stanie zrobic z tym dyskiem Jak bios go widzi to jeszcze ok ale jak system nie widzi to juz kaszana Chyba co padl niestety Ale moge sie mylic Arabek Witam. Dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego. W trakcie pracy komputer zaczal nagle wydawac jakies dziwne brzeczenie (jakby dysk mielil, ale troche inaczej niz zwykle). Nie wiedzialem co to jest, ale na wszelki wypadek zresetowalem komputer, bojac sie ze moze to jakis wirus toczy moje dane. I coz sie okazalo? Dysk zniknal! Nie widzi go ani FDisk, ani DOS, ani Disk Administrator w NT. Widac go tylko w Biosie, ktory nawet prawidlowo rozpoznaje wielkosc. Nie byl to dysk systemowy, wiec moge normalnie odpalic Windowsa, ale nie moge nijak dostac sie do danych na drugim dysku, ktore sa dla mnie bardzo wiele warte. Dysk ma 20GB, w tym 2GB FAT i 18GB NTFS. Od czego mam zaczac, jak zabrac sie za jego ratowanie? Czy jest w W-wie jakas firma lub magik, do ktorego moglbym sie zwrocic po pomoc? Zadne programy typu FDisk czy NDD nic nie pomoga, bo w ogole nie widza tego dysku. Z gory dziekuje za wszelkie wskazowki. Pozdrawiam, -- Jacek Lampart ICQ: 8101024 The Matrix has you... |
| Jakub Jewuła
|
Posted: 22 Kwi 2001 18:31:39 Witam.
Dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego. W trakcie pracy komputer zaczal nagle wydawac jakies dziwne brzeczenie (jakby dysk mielil, ale troche inaczej niz zwykle). Nie wiedzialem co to jest, ale na wszelki wypadek zresetowalem komputer, bojac sie ze moze to jakis wirus toczy moje dane. I coz sie okazalo? Dysk zniknal! Nie widzi go ani FDisk, ani DOS, ani Disk Administrator w NT. Widac go tylko w Biosie, ktory nawet prawidlowo rozpoznaje wielkosc. Nie byl to dysk systemowy, wiec moge normalnie odpalic Windowsa, ale nie moge nijak dostac sie do danych na drugim dysku, ktore sa dla mnie bardzo wiele warte. Z premedytacja zapytam: Backup not found? Abort, Retry, Panic... Nauka kosztuje... Q |
| Plonk
|
Posted: 22 Kwi 2001 19:30:06 This is a multi-part message in MIME format. ------=_NextPart_000_036A_01C0CB73.66675720 Content-Type: text/plain; charset="utf-8" Content-Transfer-Encoding: 8bit Dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego. W trakcie pracy komputer zaczal
nagle wydawac jakies dziwne brzeczenie (jakby dysk mielil, ale troche inaczej niz zwykle). Po prostu dysk skoĹczyĹ siÄ. ...
Od czego mam zaczac, jak zabrac sie za jego ratowanie? Standardowo. Kup nowy dysk i odzyskaj na niego system z backupu. |
| Jacek Lampart
|
Posted: 22 Kwi 2001 19:47:14 says... Z premedytacja zapytam:
Backup not found? Abort, Retry, Panic... Nauka kosztuje... Z premedytacja odpowiem: backup mam sprzed tygodnia, a chcialbym odzyskac pliki z ostatnich dni. |
| Jakub Jewuła
|
Posted: 22 Kwi 2001 20:04:47 Z premedytacja zapytam:
Backup not found? Abort, Retry, Panic... Nauka kosztuje... Z premedytacja odpowiem: backup mam sprzed tygodnia, a chcialbym odzyskac pliki z ostatnich dni. Aaaa to zwracam honor. Polecam poszukanie idealnie takiego samego dysku i podpiecie sprawnej na 100% elektroniki. Nie polecam grzebania prograami, ani oddawania dysku majsterklepkom. -- studio QbA - Jakub Jewuła skanowanie diapozytywów i negatywów - www.skanowanie.com.pl naklejki wypukłe "3D" - www.studio-qba.com.pl |
| Jacek Lampart
|
Posted: 22 Kwi 2001 20:41:50 says... Z premedytacja zapytam:
Backup not found? Abort, Retry, Panic... Nauka kosztuje... Z premedytacja odpowiem: backup mam sprzed tygodnia, a chcialbym odzyskac pliki z ostatnich dni. Aaaa to zwracam honor. Polecam poszukanie idealnie takiego samego dysku i podpiecie sprawnej na 100% elektroniki. Zalozmy, ze sie uda - czy ktos moglby polecic jakas firme, ktora moglaby sie tym zajac (Najlepiej w W-wie)? Bo ja sie na tym nie znam. Nie polecam grzebania prograami, ani oddawania
dysku majsterklepkom. Programami nie pogrzebie chocbym chcial, bo po prostu sie nie da. Zauwazylem natomiast cos, na podstawie czego byc moze ktos bedzie potrafil stwierdzic co sie stalo: Otoz w tabelce pojawiajacej sie podczas bootowania, gdzie sa wypisane wszystkie urzadzenia itp, obok tego niedzialajacego dysku jest napisane CHS, Mode 0 (zamiast LBA itp.). Co to takiego? |
| Jacek Lampart
|
Posted: 22 Kwi 2001 20:41:52 says... Dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego. W trakcie pracy komputer zaczal nagle wydawac jakies dziwne brzeczenie (jakby dysk mielil, ale troche inaczej niz zwykle). Po prostu dysk skoĹczyĹ siÄ. ... Od czego mam zaczac, jak zabrac sie za jego ratowanie? Standardowo. Kup nowy dysk i odzyskaj na niego system z backupu. Plonk... tak mi sie wydawalo, ze skads znam te krzaki ;-) |
| housik
|
Posted: 22 Kwi 2001 20:45:28 Przykro mi stary ale mysle ze wiele sie nie da zrobic by odzyskac dane ... PAre razy moj Caviar 2.5 GB zachowywal sie w podobny sposob jak twoj twardziel , znaczy dobiegalo z niego dziwne piszczenie czasami krotkie , ale tez czasami tak to brzmialo jakby plyta sie zaciela , taki loop z piskiem ... Bios wykrywal HD a soft juz nie ... Jedyna rada Format - a po formacie moze warto sprobowac uzyc magicznego programu, ktory nazywa sie tarimosu czy jakos tak ...Nie dawno ktos trabil ze podobno mozna dzieki niemu odzyskac dane(poczytaj posty z ostatniego tygodnia) . Sprobowac zawsze warto - choc to juz zahacza o magie ... pozdrawiam housik |
| Tedi
|
Posted: 22 Kwi 2001 21:19:39 Witam. Dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego. W trakcie pracy komputer zaczal Jacek Lampart
Jesli masz włosy to staną ci dęba gdy dowiesz się ile biorą firmy za odzysk danych. Np taka firma http://www.mbm.com.pl/ |
| Jacek Lampart
|
Posted: 22 Kwi 2001 21:26:25 Jedyna rada Format - a po
formacie moze warto sprobowac uzyc magicznego programu, ktory nazywa sie tarimosu czy jakos tak Tiramisu. Ale jak mam formatowac dysk, ktorego nie widzi nawet fdisk, a NT Setup mowi "Setup cannot access this disk"? |
| Marek Kutyła
|
Posted: 23 Kwi 2001 06:34:01 Zauwazylem natomiast cos, na podstawie czego byc moze ktos bedzie
potrafil stwierdzic co sie stalo: Otoz w tabelce pojawiajacej sie podczas bootowania, gdzie sa wypisane wszystkie urzadzenia itp, obok tego niedzialajacego dysku jest napisane CHS, Mode 0 (zamiast LBA itp.). Co to takiego? Zmieniles ustawienia w BIOS-sie dla teo dysku !!! Przestawiles go na standard - czyli rozmiar tylko do 520 MB i dlatego system go nie widzi. zapisal po zmianie tryby i bedzie tak laskawy, ze wroci do poprzednich ustawien) i powinno byc dobrze. Jesli nie bedzie to masz problem - prawdopodobie zostala zamazana informacja o partycjach. -- Pozdrawiam MK "Kiedy wszystko zawiedzie przeczytaj instrukcje obslugi" |
| Robert D.
|
Posted: 23 Kwi 2001 07:04:49 Słyszałem o firmach, które odzyskują dane z padniętych dysków, nie pamiętam jakie i gdzie, ale to można szybko znaleźć w internecie, warunek jest jeden: jak padł to wyjmujesz go z kompa, do pudełka i NIE DOTYKAĆ !!!! tylko zawieźć do takiego serwisu. Jakiekolwiek grzebanie ZAWSZE tylko pogarsza sytuacje (chyba że to tylko wymiana elektroniki dysku - na identyczną) Robs. |
| Jarek G.
|
Posted: 23 Kwi 2001 12:19:11 Dnia Sun, 22 Apr 2001 22:41:50 +0200, Jacek Lampart Zauwazylem natomiast cos, na podstawie czego byc moze ktos bedzie
potrafil stwierdzic co sie stalo: Otoz w tabelce pojawiajacej sie podczas bootowania, gdzie sa wypisane wszystkie urzadzenia itp, obok tego niedzialajacego dysku jest napisane CHS, Mode 0 (zamiast LBA itp.). Co to takiego? A wejdz do BIOSu, i rozpoznaj sobie twardziele - moze znow bedziesz mial swojego 20GB LBA? ;) Moze sie tylko skurczybyk przestawil... Pozdrawiam Jarek ICQ: 97111730 (jak jestem, to jestem..) GG: 425767 (jak wyżej) |
| Jacek Lampart
|
Posted: 23 Kwi 2001 17:23:35 Zauwazylem natomiast cos, na podstawie czego byc moze ktos bedzie
potrafil stwierdzic co sie stalo: Otoz w tabelce pojawiajacej sie podczas bootowania, gdzie sa wypisane wszystkie urzadzenia itp, obok tego niedzialajacego dysku jest napisane CHS, Mode 0 (zamiast LBA itp.). Co to takiego? Zmieniles ustawienia w BIOS-sie dla teo dysku !!! Ale to sie stalo dopiero po tym, jak dysk padl. Wczesniej nic nie robilem, a pozniej zmienilem w biosie wszystkie dyski na "Auto". |
| Jacek Lampart
|
Posted: 23 Kwi 2001 17:24:37 says... Słyszałem o firmach, które odzyskują dane z padniętych dysków,
nie pamiętam jakie i gdzie, ale to można szybko znaleźć w internecie, warunek jest jeden: jak padł to wyjmujesz go z kompa, do pudełka i NIE DOTYKAĆ !!!! tylko zawieźć do takiego serwisu. Wiem, wiem, ale chodzi o to, ze na tym dysku nie da po prostu nic zrobic, chocbym bardzo chcial, bo system w ogole go nie widzi - _dysku_, a nie partycji. |
| Jacek Lampart
|
Posted: 23 Kwi 2001 17:27:15 Dnia Sun, 22 Apr 2001 22:41:50 +0200, Jacek Lampart
Zauwazylem natomiast cos, na podstawie czego byc moze ktos bedzie potrafil stwierdzic co sie stalo: Otoz w tabelce pojawiajacej sie podczas bootowania, gdzie sa wypisane wszystkie urzadzenia itp, obok tego niedzialajacego dysku jest napisane CHS, Mode 0 (zamiast LBA itp.). Co to takiego? A wejdz do BIOSu, i rozpoznaj sobie twardziele - moze znow bedziesz mial swojego 20GB LBA? ;) Moze sie tylko skurczybyk przestawil... Sprawdzilem - jak wybiore wartosci zaproponowane przez system (LBA), to pozniej pokazuje "CHS, Mode 0". A jak w Biosie dam "Auto", to podczas bootowania mowi "CHS, LBA". Tak i tak nie dziala. |
| Slawomir Jan Rzeszowski
|
Posted: 24 Kwi 2001 13:44:58 CHS, Mode 0 (zamiast LBA itp.). Co to takiego?
A wejdz do BIOSu, i rozpoznaj sobie twardziele - moze znow bedziesz mial swojego 20GB LBA? ;) Moze sie tylko skurczybyk przestawil... Sprawdzilem - jak wybiore wartosci zaproponowane przez system (LBA), to pozniej pokazuje "CHS, Mode 0". A jak w Biosie dam "Auto", to podczas bootowania mowi "CHS, LBA". Tak i tak nie dziala. mialem taki problem ostatnio z dyskiem : win98 go niewidzi , linux opcjonalnie instaluje ale tez be dostepu do niego , dos 6.22 go niewidzi -rozwiazanie win2k go widzial i nt 4.0 /mozna zgrac dane/ pewnie dlatego ze sa troszkie pokrewne ... jezeli o moj dysk chodzi to byl robiony ontrackiem - wiec mysle ze dlatego sie sypnal . pewnie zawiele z niego pozytku miec nie bede , ale rzycze powodzenia ;) moze ktos podpowie cos sensowniejszego pozdrowienia slawek |
| dawid
|
Posted: 23 Kwi 2002 16:50:43 Witam, Problem to moj komp ktory chodzi wolno jak nie wiem co, nie wiem co z tym zrobic ale mnie to strasznie meczy. konfig to: ECS K7VZA rev 3.2 czy jakos tak athlon 1.200 128 ram maxtor 40 5400RPM i winda Me chodzi to jak komputer z P2 400 podlaczone jest to do sieci osedlowej do SDI chyba 12 osob. sieciowka jakis Zoltrix 100M PCI, ale bez karty chodzi tak samo wolno. instalowalem VIA 4in1 wersje 4.37V ale zawiesza sie na tym i nic nie trybi zostaje reset, mam teraz stara wersje 2.cos nie wiem. co mam zrobic, pomozcie bardzo Was prosze. pozdrawiam wszystkich Dawid |
| morgann
|
Posted: 23 Kwi 2002 21:42:25 A mielonka nie padła ? Ja w windzie 98se mialem podobne szopki ze steorwnikami VIA, cos sie system sypal jak je instalowalem na nowsze, podobnie bylo z detonatorami do Rivy TNT M64. -- DawidT Witam,
Problem to moj komp ktory chodzi wolno jak nie wiem co, nie wiem co z tym zrobic ale mnie to strasznie meczy. konfig to: ECS K7VZA rev 3.2 czy jakos tak athlon 1.200 128 ram maxtor 40 5400RPM i winda Me chodzi to jak komputer z P2 400 podlaczone jest to do sieci osedlowej do SDI chyba 12 osob. sieciowka jakis Zoltrix 100M PCI,
ale bez karty chodzi tak samo wolno. instalowalem VIA 4in1 wersje 4.37V ale zawiesza sie na tym i nic nie trybi zostaje reset, mam teraz stara wersje 2.cos nie wiem. co mam zrobic, pomozcie bardzo Was prosze. pozdrawiam wszystkich Dawid |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 25 Kwi 2002 08:12:14 Hi, Problem to moj komp ktory chodzi wolno jak nie wiem co, nie wiem co z tym zrobic ale mnie to strasznie meczy. Zrób jakieś testy nisko- i wysokopoziomowe żeby móc w ogóle stwierdzić, co wolno działa, bo tekst "chodzi jak P2 400" zupełnie nic nie mówi... Swoją drogą WinME to wyjątkowo zły pomysł, mógłbyś spróbować Win98 zainstalować. |
| . 1 . 2 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.686 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski
|