| Forum: / Archiwum Sprzęt 2000 / Kontrola BSA |
| Autor | Wiadomość |
| Pawel W.K.
|
Posted: 8 Lis 2000 16:40:34 Czy ktos z Was mial w swojej firmie kontrole z BSA? Jak taka kontrola wyglada? Pracuje w agencji reklamowej i wlasnie szykuje sie akcja BSA na tego typu firmy. Nie czuje sie zagrozony (legalnosc oprogramowania ok.98%), ale wole wiedziec co mnie moze czekac. Pozdrawiam Pawel |
| barnow
|
Posted: 18 Paź 2002 12:08:51 Witam! Mam takie pytanko: Czy, gdy zjawiaja sie panowie z BSA z polisja, to maja dostep tylko do komputerow w firmie, czy moze do wszystkich komputerow w danym pomieszczeniu? Jak wyglada ich nakaz i czy obejmuje pracownikow posiadajacych prywatny sprzet i prywatne oprogramowanie? Jest to sprawa pilna, bo oni sie zblizaja!!! pozdrawiam i licze na odpowiedz... barnow |
| Tomix
|
Posted: 18 Paź 2002 12:32:23 Czy, gdy zjawiaja sie panowie z BSA z polisja, to maja dostep tylko do
komputerow w firmie, czy moze do wszystkich komputerow w danym pomieszczeniu? Jak wyglada ich nakaz i czy obejmuje pracownikow posiadajacych prywatny sprzet i prywatne oprogramowanie? Jest to sprawa pilna, bo oni sie zblizaja!!! pozdrawiam i licze na odpowiedz... barnow Panowie z BSA pojawiają się razem z policją i nakazem rewizji. Mają dostęp do wszystkich komputerów i mebli i wszystkiego co znajduje się w danym lokalu. Mogą też pobrac dane o klientach i klientow tych tez odwiedzać. Mają prawo do zatrzymania płyt, sprzętu oraz wszystkieco co może być dowodem w sprawie. Wyrazy współczucia :) Pozdrawiam |
| jojo
|
Posted: 18 Paź 2002 12:38:10 Czy, gdy zjawiaja sie panowie z BSA z polisja, to maja dostep tylko do
komputerow w firmie, czy moze do wszystkich komputerow w danym pomieszczeniu? Jak wyglada ich nakaz i czy obejmuje pracownikow Panowie z BSA pojawiają się razem z policją i nakazem rewizji. Mają dostęp do wszystkich komputerów i mebli i wszystkiego co znajduje się w danym lokalu. Mogą też pobrac dane o klientach i klientow tych tez odwiedzać. i wyobrazamy sobie teraz jak to policjant przychodzi do kogos do np. domu i mowi przyznaj sie pan JOJO |
| barnow
|
Posted: 18 Paź 2002 13:00:32 Nawet, jak klient przyjdzie z laptopem, to tez go zrewiduja? barnow |
| Tomix
|
Posted: 18 Paź 2002 13:18:47 Nawet, jak klient przyjdzie z laptopem, to tez go zrewiduja? Jeśli będzie klient i laptop to nie. Ale jeśli w firmie jest sprzet klienta to moga sprawdzic. |
| mirro
|
Posted: 18 Paź 2002 14:11:16 Panowie z BSA pojawiają się razem z policją i nakazem rewizji.
Nie tak do konca. W wyjatkowych sytuacjach (to okreslenie nie zostalo sprecyzowane), to moga nawet przyjsc bez nakazu, a prokurator wystawia nakaz pozniej (ale zaraz co calej imprezie). Byc moze ma to zastosowanie tylko do fabryki piratow, lub do sytuacji, kiedy zostal przylapany jakis superpirat i trzeba sprawdzic jego mieszkanie. Ale jak to jest naprawde, tego nie wiadomo. Mirro |
| Sebol
|
Posted: 18 Paź 2002 15:00:33 Panowie z BSA pojawiają się razem z policją i nakazem rewizji. Mają dostęp
do wszystkich komputerów i mebli i wszystkiego co znajduje się w danym lokalu. Mogą też pobrac dane o klientach i klientow tych tez odwiedzać. Mają prawo do zatrzymania płyt, sprzętu oraz wszystkieco co może być dowodem w
sprawie. Wyrazy współczucia :) a co moga zrobic gdy natrafia na zaszyfrowane pliki/dyski a admin ma amnezje? : -- |
| januszek
|
Posted: 18 Paź 2002 15:44:04 Panowie z BSA pojawiają się razem z policją i nakazem rewizji.
Nie tak do konca. W wyjatkowych sytuacjach (to okreslenie nie zostalo
sprecyzowane), to moga nawet przyjsc bez nakazu, a prokurator wystawia nakaz pozniej... To tzw przeszukanie na legitymacje - tylko Policja ma do tego prawo - w uzasadnionych przypadkach - wtedy wystarczy ze telefonicznie uzyskaja zgode od prokuratora. januszek |
| RusH
|
Posted: 18 Paź 2002 16:02:33 Panowie z BSA pojawiają się razem z policją i nakazem rewizji.
Nie tak do konca. W wyjatkowych sytuacjach (to okreslenie nie zostalo sprecyzowane), to moga nawet przyjsc bez nakazu, a prokurator wystawia nakaz pozniej (ale zaraz co calej imprezie). Byc moze ma to zastosowanie tylko do fabryki piratow, lub do sytuacji, kiedy zostal przylapany jakis superpirat i trzeba sprawdzic jego mieszkanie. Ale jak to jest naprawde, tego nie wiadomo. wiadomo , sami to oni mi moga naskoczyc , nikt nie jest ponad prawem Pozdrawiam. |
| GL
|
Posted: 18 Paź 2002 16:28:21 a co moga zrobic gdy natrafia na zaszyfrowane pliki/dyski a admin ma
amnezje? : dostajesz nakaz ich odszyfrowania, albo narażasz się na oskarżenie o ukrywanie ważnych dowodów w sprawie. Czyn zagrożony karą więzienia do lat 5. Grendel |
| Sebol
|
Posted: 18 Paź 2002 16:45:46 dostajesz nakaz ich odszyfrowania, albo narażasz się na oskarżenie o
ukrywanie ważnych dowodów w sprawie. Czyn zagrożony karą więzienia do lat 5. nakaz odszyfrowania? co to ? i gdzie podstawa prawna :D Juz pomijam fakt ze plik zaszyfrowany jest nie do zidentyfikowania - z mojego punktu widzenia to jakis binarny plik ktory nie wiem co robi - podobnie jak milion innych na dysku. Inny problem - kto zaszyfrowal plik ? gdzie to pisze? : -- |
| jojo
|
Posted: 18 Paź 2002 16:47:42 dostajesz nakaz ich odszyfrowania, albo narażasz się na oskarżenie o ukrywanie ważnych dowodów w sprawie. Czyn zagrożony karą więzienia do lat 5. mowisz ze to dysk klienta i nie znasz hasel i nie ty szyfrowales ,wiec o co chodzi JOJO |
| Samotnik
|
Posted: 18 Paź 2002 18:35:41 a co moga zrobic gdy natrafia na zaszyfrowane pliki/dyski a admin ma
amnezje? : dostajesz nakaz ich odszyfrowania, albo narażasz się na oskarżenie o ukrywanie ważnych dowodów w sprawie. Czyn zagrożony karą więzienia do lat 5. Ale ja nic nie zaszyfrowałem. Nie wiem, uruchomiłem jakiś program no i już nie umiem teraz odczytać tych plików. Przepraszam panów, ale ja się na tym po prostu w ogóle nie znam. :) I co zrobią? |
| jojo
|
Posted: 18 Paź 2002 20:28:36 wiadomo ze to naciagane :)) JOJO |
| krzys_iek
|
Posted: 18 Paź 2002 21:28:48 dostajesz nakaz ich odszyfrowania, albo narażasz się na oskarżenie o ukrywanie ważnych dowodów w sprawie. Czyn zagrożony karą więzienia do lat 5. e... wlasnie mowisz ze nie wiesz co to jest, pgp czy innego nie zlamia chyba ;) ? Wiadomo ze jak chca to i tak udupia... jako ze grupa sprzetowa to jesli ktos sie bawi z nielgealny soft w firmie to mozna zrobic male bum bum dyskow na pilota itp :) |
| Mateusz Mazur
|
Posted: 18 Paź 2002 22:04:34 Czytam ten watek i wlos mi sie na glowie jezy... i ciary mam na plecach... Powiedzcie mi, czy bsa moze skontrolowac dom prywatny? W jakich okolicznosciach jest to mozliwe i dopuszczalne? Czy taka akcja musi byc poprzedzona donosem? W koncu, czy znacie takie przypadki i ewentualnie jak sie one skonczyly? Pozdrawiam Mateusz Mazur |
| Slawek Sidor
|
Posted: 18 Paź 2002 22:23:34 plecach... Powiedzcie mi, czy bsa moze skontrolowac dom prywatny? W
Nie moze. Jesli firma miesci sie w domu (musi miec wyznaczone pomieszczenie). Jesli masz na ta firme zarejestrowany komputer to musisz go udostepnic Jak masz jeden komputer na firme a drugi prywatny polaczony w siec to BSA i inne tego typu kontrole maja dostep tylko do tego firmowego. Inna sprawa jesli podejrzewaja (w praktyce maja pewnosc) zajmujesz sie piractwem wtedy maja nakaz rewizji i wchodza na mieszkanie prywatne. BSA nie korzysta z nakazu rewizji (bo takiego nie dostanie sie bez podejrzewania popelnienia przestepstwa). Rejestrujac firme jednoczesnie zgadzasz sie na wszelakie kontrole firmy. Tu na grupie to niektore posty jak czytam to smiech mnie ogarnia. Jeszcze troche a przeczytamy, ze wpadaja przez okna z oddzialem antyterrorystycznym. PS: BSA to taki strach medialny, i tak dzwonia przed wizyta zeby sie umowic. |
| adam
|
Posted: 19 Paź 2002 10:42:26 Tu na grupie to niektore posty jak czytam to smiech mnie ogarnia.
Jeszcze troche a przeczytamy, ze wpadaja przez okna z oddzialem antyterrorystycznym. PS: BSA to taki strach medialny, i tak dzwonia przed wizyta zeby sie umowic. Taaak ? Znajomy ma firme w branzy reklamowej. Zyczliwy konkurent lub ekspracownik podesral go do BSA. Cale szczescie, ze gosc nie mial piratow tylko ktoras licencje na jedno stanowisko, a chodzila na pieciu. Wizyta wygladala tak - przyjechalo dwoch panow z BSA i poprosilo o udostepnienie sprzetu do kontroli. W firmie nie bylo szefa i ktorys z pracownikow zaczal wciskac kity, ze "on nie wie", "nie moze wpuscic bo szef zakazal" itd. Panowie powiedzieli OK, jeden wyciagnal komorke z kims pogadal i za 15 minut przyjechala psiarnia ze sprzetem. Zaskoczonego nieskutecznoscia kitow pracownika poinformowali, ze albo otwiera drzwi NATYCHMIAST albo oni je otworza taranem i szef bedzie mial dodatkowy wydatek : ). Panowie - po tylu latach dzialania Policja zna juz wszystkie kity plus jeden wiecej i po propozycji spakowania szczoteczki do zebow i pozegnania sie z rodzina kazdemu odchodzi chec na wyglupy i wraca pamiec. : ) Poza tym oni maja jeden powazny atut - jezeli uznaja, ze wspolpracujesz minimalizuja klopoty z zajeciem sprzetu, aresztem, przesluchaniami. Oczywiscie mowie o sytuacjach, w ktorych licencja nie rozmnaza sie wprost proporcjonalnie do przyrostu stanowisk, a nie o sprawach z podejrzeniem o "przemyslowe" piractwo. adam |
| Witold Władysław Wojciech Wil
|
Posted: 19 Paź 2002 19:15:49 jako ze grupa sprzetowa to jesli ktos sie bawi z nielgealny soft w firmie
to mozna zrobic male bum bum dyskow na pilota itp :) eeee... prędzej trzeba by otworzyć i każdy talerz z osobna przetrzeć papierem ściernym. jeśli nie to są firmy, które się "zajmą" takimi dyskami. żeby mieć pewność - zapisujesz *caly* dysk minimum 5 razy zerami, jedynkami i mieszanką tychże, a im więcej razy tym lepiej. _oni_ mają swoje sposoby ;) |
| krzys_iek
|
Posted: 20 Paź 2002 13:06:39 jako ze grupa sprzetowa to jesli ktos sie bawi z nielgealny soft w
firmie to mozna zrobic male bum bum dyskow na pilota itp :) eeee... prędzej trzeba by otworzyć i każdy talerz z osobna przetrzeć papierem ściernym. jeśli nie to są firmy, które się "zajmą" takimi dyskami. żeby mieć pewność - zapisujesz *caly* dysk minimum 5 razy zerami, jedynkami i mieszanką tychże, a im więcej razy tym lepiej. _oni_ mają swoje sposoby ;) wiem ale po wybuchnieciu i zjaraniu chyba nie tak latwo im pojdzie :) |
| barnow
|
Posted: 21 Paź 2002 07:14:59 No tak, czytam, czytam, ale wciaz nie chce mi sie wierzyc, ze mozna skontrolowac prywatny sprzet znajdujacy sie w firmie. Przeciez na to jest potrzebny oddzielny nakaz prokuratora (tak mysle). Jesli pracownik przyniesie wlasny komputer to jak ma sie do tego nakaz rewizji komputerow firmowych? I czy policja z BSA ma tylko nakaz kontroli sprzetu firmy, czy calego? |
| Slawek Sidor
|
Posted: 21 Paź 2002 09:43:59 No tak, czytam, czytam, ale wciaz nie chce mi sie wierzyc, ze mozna
skontrolowac prywatny sprzet znajdujacy sie w firmie. Przeciez na to Nie mozna. Nie przy zwyklej kontroli BSA. BSA jak przychodzi nie ma zadnego nakazu rewizji. Taki nakaz mozna wydac tylko w okreslonych sytuacjach. |
| barnow
|
Posted: 21 Paź 2002 10:23:47 Czyli, jak dobrze rozumiem, gdy pracuje na prywatnym sprzecie i oprogramowaniu w firmie, to BSA i policja mnie nie moze ruszyc, gdy ma tylko nakaz rewizji firmy? pozdrawiam |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.448 miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski
|