| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2000 / PPGA a FCPGA |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Pszemol
|
Posted: 23 Sty 2002 14:58:12 My byc zascianek. U Was w Hamerce piszcie sobie w html i z
zalacznikami, a w tle dawajcie Pamele ;) Dlaczego zaścianek? I dlaczego Pamele? A tak powaznie to nie rozumiem, dlaczego chcesz zmieniac Netykiete?
A dlaczego nie? Co to takiego ta netykieta - świętość jakaś? Zbiór zaleceń zebranych przez paru śmiertelników takich jak ja czy Ty... Nie traktuj tego jak 10 przykazań wyrytych w skale przez Mojrzesza. Jeśli coś się w netykiecie przezyło to TRZEBA to zmienić. Precedens już był - w netykiecie nie zalecano pisania z "ogonkami" BO NIE BYŁO PROGRAMÓW powszechnie dostępnych umożliwiających wyświetlanie poprawne ogonków... Wraz z wprowadzeniem Mime i standardów ISO zmieniła się netykieta i teraz pisze się tylko z ogonkami. Jak się chce, to można zmienić nawet świętą krowę "netykietę"! Przykazania nie sa drastyczne, skonfigurowanie czytnika nie jest
trudne. HTML to nie tylko smieci, ale i potencjalne zrodlo wirusow, Bzdury waćpan gadasz. Tak samo bezużyteczne jak na www. I tak samo jak na www może być źródłem wirusów... Jak bardzo chcesz się przed wirusami zabezpieczyć to nie używaj komputera. Jeśli chcesz go używać a boisz się wirusów to dokup sobie dobry program antywirusowy i nie płacz na HTML... |
| Pszemol
|
Posted: 23 Sty 2002 14:58:29 I jak Ci się z tym żyje? ;-) A tobie? :o) :-)) |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 23 Sty 2002 15:37:13 w skale przez Mojrzesza. Jeśli coś się w netykiecie przezyło
to TRZEBA to zmienić. Precedens już był - w netykiecie nie zalecano pisania z "ogonkami" BO NIE BYŁO PROGRAMÓW powszechnie dostępnych umożliwiających wyświetlanie poprawne ogonków... Blad. Nie bylo ustalonego standardu kodowania polskich znakow, dlatego tez kiedys zalecano nieuzywanie polskich znakow w ogole. przydalyby Ci sie jakies argumenty inne od "bo w netykiecie sie przezylo". Co niby HTML wniesie nowego do Usenetu? Bo ja np. widze wiele wad i ani jednej zalety takiego rozwiazania. |
| Krzysiek
|
Posted: 23 Sty 2002 20:37:40 I dlaczego Pamele?
No wlasnie... ja bym glosowal za Britney :P A dlaczego nie? Co to takiego ta netykieta - świętość jakaś?
Taaa... Tylko napisz jaki sens jest wysylanie postow w HTML? Bo ja nie widze _zadnego_ |
| plachecki@post.pl
|
Posted: 23 Sty 2002 20:54:17 | A dlaczego nie? Co to takiego ta netykieta - świętość jakaś? | Zbiór zaleceń zebranych przez paru śmiertelników takich jak | ja czy Ty... Nie traktuj tego jak 10 przykazań wyrytych | w skale przez Mojrzesza. Jeśli coś się w netykiecie przezyło Mojżesz chyba się w grobie przewraca jak widzi z Nieba jak wy w tej "Hameryce" piszecie jego imię :)))))) poza tym jak już "złamałeś" netykietę i piszesz z "ogonkami" to chociaż poprawnie ortograficznie ;))))))) pozdrawiam serdecznie :) |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 24 Sty 2002 09:12:38 Hi, poza tym jak już "złamałeś" netykietę i piszesz z "ogonkami" to chociaż poprawnie ortograficznie ;))))))) Pisanie z ogonkami nie jest łamaniem Netykiety o ile są zakodowane w odpowiednim standardzie (wyłącznie ISO-8859-2, żadnego Unikodu), a informacja o kodowaniu jest zawarta w nagłówkach :) Pszemol więc akurat w tym punkcie nie łamie Netykiety. |
| Pszemol
|
Posted: 24 Sty 2002 16:28:09 Blad. Nie bylo ustalonego standardu kodowania polskich znakow, dlatego tez
kiedys zalecano nieuzywanie polskich znakow w ogole. To był przykład na zmianę w netykiecie. Jak widać - jest możliwa. przydalyby Ci sie jakies argumenty inne od "bo w netykiecie sie przezylo". Co niby HTML wniesie nowego do Usenetu? Bo ja np. widze wiele wad i ani jednej zalety takiego rozwiazania. Wniesie przede wszystkim możliwość lepszego formatowania przesyłek. Dziś niestety obowiązuje kulawy "format" stałych szerokości kolumn, jakieś idiotyczne ptaszkowanie czy _podkreślanie_ lub *gwiazdkowanie* wyrazów tymczasem powszechny w innych częściach internetu HTML ma to wszystko już jakby gotowe. Bez HTML mamy do czynienia z kłopotami z cytowaniem (dwa ptaszki czy jeden? a co jeśli się linia złamie?) każdy czytnik interpretuje wyróżnienia jak chce albo w ogóle nie interpretuje, kolorowanie również jest dowolne, wielki chaos. HTML to standard oferujący rozwiązanie tych problemów bardzo niewielkim kosztem gdyż proponuje się właśnie unifikację formatu co spowoduje, że do renderingu strony przed oczami czytelnika będzie można używać tych samych programów i procedur co dla www. p.s. Nawiasem mówiąc, odnosząc się do zaleceń netykiety, to powinno się 8-bitowe. A więc naucz swego PINE aby nie robił z nich "quoted printable". |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 24 Sty 2002 17:23:25 Blad. Nie bylo ustalonego standardu kodowania polskich znakow, dlatego tez
kiedys zalecano nieuzywanie polskich znakow w ogole. To był przykład na zmianę w netykiecie. Jak widać - jest możliwa. Jest mozliwa, w sytuacjach kiedy zmiana ma jakis sens. Dziś niestety obowiązuje kulawy "format" stałych szerokości kolumn,
Uwazasz, ze wolna amerykanka bedzie duzo lepszym rozwiazaniem? Czyli pisanie wszystkiego jak leci, w jednej linii zostawiajac lamanie linii w gestii czytnika lub tez lamanie kolumn wedlug wlasnego widzimisie ("bo ja mam 960x360 i lubie taka rozdzielczosc")? jakieś idiotyczne ptaszkowanie czy _podkreślanie_ lub *gwiazdkowanie*
Ok. _ i * to jest sensowny argument, tu sie zgodze. to wszystko już jakby gotowe. Bez HTML mamy do czynienia z kłopotami
z cytowaniem (dwa ptaszki czy jeden? a co jeśli się linia złamie?) Nie mamy, IMHO jest to bardzo przejrzysta forma prezentowania cytatow i co jak co, ale o pomylki tu jest raczej trudno. No chyba, ze ktos uzywa jakiejs dzikiej czcionki do wyswietlania artykulow, ale to juz jego problem, ktorego HTML nie zmieni. każdy czytnik interpretuje wyróżnienia jak chce albo w ogóle nie
interpretuje, kolorowanie również jest dowolne, wielki chaos. Za to umozliwienie uzytkownikowi wyboru koloru tekstu pisanego, cytowanego, naglowkowego itp. ten chaos zmniejszy. Raczysz chyba zartowac. HTML to standard oferujący rozwiązanie tych problemów bardzo niewielkim
kosztem gdyż proponuje się właśnie unifikację formatu co spowoduje, że do renderingu strony przed oczami czytelnika będzie można używać tych samych programów i procedur co dla www. Jest wrecz przeciwnie. HTML w Usenecie rowna sie zalewowi kompletnie nieczytelnych i niezrozumialych postow, w ktorych dominowac bedzie forma, a nie tresc (wystarczy popatrzec na powstajace nieprofesjonalne strony WWW). Na dodatek nie bedziesz w stanie na pierwszy rzut odroznic cytatu od tekstu wpisanego przez autora... Kolejna sprawa -- wiekszosc czytnikow nie potrafi w pelni obsluzyc HTMLa, tak wiec ich uzytkownicy beda mieli powazny problem z takimi postami. Nastepna -- co z ASCII artem (wbrew pozorom dosc czesto przydatna sprawa)? Nie wszyscy maja ten sam zestaw czcionek, wiec nawet jesli ktos wykona rysunek Fixedsysem, to i tak sporo czytajacych go nie odczyta. I 50 tysiecy innych powodow. 8-bitowe. A więc naucz swego PINE aby nie robił z nich "quoted printable". Juz kiedys na ten temat dyskutowalismy i chyba Ci wyjasnilem, ze nie masz racji co do Quoted-Printable. Nie widze powodu, aby zmieniac poprawne kodowanie. |
| plachecki@post.pl
|
Posted: 24 Sty 2002 19:49:23 | Hi, | | | poza tym jak już "złamałeś" netykietę i piszesz z "ogonkami" to chociaż | poprawnie ortograficznie ;))))))) | | Pisanie z ogonkami nie jest łamaniem Netykiety o ile są zakodowane | w odpowiednim standardzie (wyłącznie ISO-8859-2, żadnego Unikodu), | a informacja o kodowaniu jest zawarta w nagłówkach :) | | Pszemol więc akurat w tym punkcie nie łamie Netykiety. Drogi Radosławie, ja wiem o tym doskonale :) w związku z tym przyznaję się do błędu - powinno być na końcu mojej wypowiedzi ;) a nie :) . Cóż jest to zwykłe przeoczenie ;) poza tym tak nie do końca poważnie przyczepiłem się do ortografii ;) p.s. cieszę się, że ktoś czyta jednak moje emaile :) p.p.s. wypowiedź Pszemola, jak sądzę, była w podobnym "klimacie" - czyt. żartobliwym :) pozdrawiam serdecznie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . gsm 5o1 o9 86 87 : :[o^o]: icq 12o33667 : (_) gg 68477 : .oOOo-oOOo. |
| Pszemol
|
Posted: 25 Sty 2002 18:01:42 Jest mozliwa, w sytuacjach kiedy zmiana ma jakis sens.
Dziś niestety obowiązuje kulawy "format" stałych szerokości kolumn,
Uwazasz, ze wolna amerykanka bedzie duzo lepszym rozwiazaniem? Czyli pisanie wszystkiego jak leci, w jednej linii zostawiajac lamanie linii w gestii czytnika lub tez lamanie kolumn wedlug wlasnego widzimisie ("bo ja mam 960x360 i lubie taka rozdzielczosc")? WŁAŚNIE DLATEGO, że każdy z czytających ma inne preferencje co do optymalnej szerokości kolumny i każdy ma inne możliwości prezentacji artykułu związane z technikaliami nie powinno się już na wstępie, przy redagowaniu artykułu na sztywno go justować do archaicznej już od dawna szerokości 80-znakowej. Tekstowe monitory 80-kolumnowe to prehistoria. Dziś nie spotyka się komputera bez ekranów graficznych więc ograniczanie się do 80 znaków jest tak samo pozbawione sensu jak wzbranianie się przed pisaniem z polskimi ogonkami... Format HTML nie wymusza na pisarzu określonej szerokości kolumny, tekst dzieli się na paragrafy i cały paragraf wlewa się płynnie w taką szerokość okna jaką przeznaczono po stronie ODBIORCZEJ na jego prezentację... Dokładnie tak samo jak dzieje się na witrynach w internecie, gdzie stronkę czy pojedyńczą ramkę oblewa się tekstem. To daje HTML - pelną swobodę w określeniu szerokości tekstu, tymczasem jakakolwiek przyjęta stała wartość tego parametru nie będzie pasowała każdemu czytelnikowi - bo ty lubisz inną rozdzielczość a ja lubię inną... Dlaczego autor miałby za nas decydować jaką szerokość kolumny tekstu najlepiej nam się czyta???? jakieś idiotyczne ptaszkowanie czy _podkreślanie_ lub *gwiazdkowanie*
Ok. _ i * to jest sensowny argument, tu sie zgodze. Dokładnie taki sam sensowny jak ten powyżej. Mam nadzieję, że po moim obszernym wyjaśnieniu zobaczyłeś w nim sens. to wszystko już jakby gotowe. Bez HTML mamy do czynienia z kłopotami
z cytowaniem (dwa ptaszki czy jeden? a co jeśli się linia złamie?) Nie mamy, IMHO jest to bardzo przejrzysta forma prezentowania cytatow i co jak co, ale o pomylki tu jest raczej trudno. No chyba, ze ktos uzywa jakiejs dzikiej czcionki do wyswietlania artykulow, ale to juz jego problem, ktorego HTML nie zmieni. Chyba nie zrozumiałeś o czym mówię... Chodziło mi o tego typu kłopoty z cytowaniem, że niektóre popularne czytniki podczas redagowania łamią linię cytatów. Po stronie odbiorczej, końcówka cytatu nie będzie miała "ptaszka" i będzie rozpoczynała się od początku linii, więc przez czytnik kolorujący cytaty na podstawie ptaszków z początku linii zakoloruje taki cytat jak niecytat. Na dodatek, gdy ktoś do cytowania nie będzie używał typowego "ptaszka" tylko inny znak to procedura kolorowania cytatów się wyłoży... HTML, ze swoim BLOCKQUOTE właśnie rozwiązuje definitywnie ten problem. każdy czytnik interpretuje wyróżnienia jak chce albo w ogóle nie
interpretuje, kolorowanie również jest dowolne, wielki chaos. Za to umozliwienie uzytkownikowi wyboru koloru tekstu pisanego, cytowanego, naglowkowego itp. ten chaos zmniejszy. Raczysz chyba zartowac. Nie o to mi chodziło - raczej o to, że zamiast kolorować cytaty można z wykorzystaniem HTML je lepiej pooznaczać. Outlook Express, gdy cytuje się tekst w HTML, oznacza go grubą, czarną pionową krechą. Efektem jest poprawnie zaznaczony cytat odporny na ponowne cytowanie, przesuwanie, kopiowanie, justowanie czy zmienianie rozmiaru okna do jego prezentacji - cytowany fragment będzie wlewał się płynnie w przydzieloną mu ramkę dokładnie tak jak każdy inny paragraf. To jest kolejna zaleta HTML nad plain-tekst. HTML to standard oferujący rozwiązanie tych problemów bardzo niewielkim
kosztem gdyż proponuje się właśnie unifikację formatu co spowoduje, że do renderingu strony przed oczami czytelnika będzie można używać tych samych programów i procedur co dla www. Jest wrecz przeciwnie. HTML w Usenecie rowna sie zalewowi kompletnie nieczytelnych i niezrozumialych postow, w ktorych dominowac bedzie forma, a nie tresc Nie wiesz, spekulujesz tylko na ten temat i to bezpodstawnie... (wystarczy popatrzec na powstajace nieprofesjonalne strony WWW).
Które właśnie są żle zacytowane, żle pojustowane i na dodatek zawierają głupoty w środku... Niestety tego nie przeskoczysz: wynik końcowy będzie zależał od autora, niezaleznie od formatu/narzędzia... Na dodatek nie bedziesz w stanie na pierwszy rzut odroznic cytatu od
tekstu wpisanego przez autora... ???? Polecam przyglądnięcie się Outlookowi Expresowi. Kolejna sprawa -- wiekszosc czytnikow nie potrafi w pelni obsluzyc
HTMLa, tak wiec ich uzytkownicy beda mieli powazny problem z takimi postami. Nikt nie proponuje aby zmianę dokonać w ciągu jednej nocy... Tak samo jak dawniej nie było czytników do pisania po polsku tak samo nie wszystkie dziś obsługują HTML, ale najpopularniejsze już, używane przez 90% społeczności usenetu obsługują HTML doskonale więc ta 10% mniejszosć może się łatwo dostosować. Nastepna -- co z ASCII artem (wbrew pozorom dosc czesto przydatna sprawa)?
Nie wszyscy maja ten sam zestaw czcionek, wiec nawet jesli ktos wykona rysunek Fixedsysem, to i tak sporo czytajacych go nie odczyta. I znów - nie bój się, w HTML można zażyczyć sobie, aby paragraf był "formatowany", co znaczy że po stronie prezentacyjnej nie będzie on stosował się do warunków "wpływania w ramkę" lecz aby każda spacja i ENTER (LF/RT) były interpretowane jako tekst czcionką nieproporcjonalną - znów Twoje obawy są niepotrzebne... I 50 tysiecy innych powodow.
Nie ma żadnych innych powodów a te co wymieniłeś już leżą powalone na łopatkach... [q-p] Juz kiedys na ten temat dyskutowalismy i chyba Ci wyjasnilem, ze nie masz
racji co do Quoted-Printable. Nie widze powodu, aby zmieniac poprawne kodowanie. Poprawne a zalecane - to są dwie różne sprawy... Ktoś, kto tak bardzo broni zaleceń netykiety powinien się do nich stosować. |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 25 Sty 2002 23:18:41 Podejrzewam, ze jestes w tym odosobniony. To daje HTML - pelną swobodę w określeniu szerokości tekstu,
tymczasem jakakolwiek przyjęta stała wartość tego parametru nie będzie pasowała każdemu czytelnikowi - bo ty lubisz inną rozdzielczość Ale jest jeden, zasadniczy slaby punkt tego rozwiazania -- nie kazdy (inaczej: malo ktory) czytnik ma zaimpletentowana pelna obsluge HTML. Co automatycznie dyskwalifikuje taki standard, poniewaz nie moze z przyczyn oczywistych dojsc do sytuacji, ze nagle 75% uzytkownikow nie bedzie w I jeszcze szczegol -- dlaczego akurat HTML, a nie np. XML? Dokładnie taki sam sensowny jak ten powyżej.
Mam nadzieję, że po moim obszernym wyjaśnieniu zobaczyłeś w nim sens. Problem w tym, ze im wiecej sie rozpisujesz, tym bardziej mnie upewniasz w absolutnej bezsensownosci Twojego pomyslu. Argument z wyroznianem tekstu oznaczonego przez _ i * jest jedynym majacym jakis sens, przy czym jednak nie bardzo jest do tego HTML konieczny, skoro juz teraz czesc czytnikow wyroznia taki tekst w odpowiedni sposob. Chodziło mi o tego typu kłopoty z cytowaniem, że niektóre popularne
czytniki podczas redagowania łamią linię cytatów. Po stronie odbiorczej, Powiedz wprost, ze chodzi Ci o Outlooka. Inne popularne czytniki potrafia poprawnie dzielic linie przy cytowaniu. końcówka cytatu nie będzie miała "ptaszka" i będzie rozpoczynała się
Powiedz wprost, ze chodzi Ci o Outlooka. Inne popularne czytniki potrafia poprawnie cytowac. od początku linii, więc przez czytnik kolorujący cytaty na podstawie
ptaszków z początku linii zakoloruje taki cytat jak niecytat. I najzupelniej slusznie, gdyz nie bedzie to juz cytat. HTML, ze swoim BLOCKQUOTE właśnie rozwiązuje definitywnie ten problem.
Jasne, szczegolnie w sytuacji cytowania wielopoziomowego. Jest wrecz przeciwnie. HTML w Usenecie rowna sie zalewowi kompletnie
nieczytelnych i niezrozumialych postow, w ktorych dominowac bedzie forma, a nie tresc Nie wiesz, spekulujesz tylko na ten temat i to bezpodstawnie... Wystarczajaco dlugo mam do czynienia z Usenetem, zeby wyrobic sobie odpowiednia opinie. Od spekulowania to Ty tutaj wydajesz sie byc specjalista, ja jestem w 100% pewien tego, ze mam racje. Wystarczy sobie popatrzec jak wygladaja listy napisane w HTMLu... Na dodatek nie bedziesz w stanie na pierwszy rzut odroznic cytatu od
tekstu wpisanego przez autora... Probowalem kilkanascie roznych czytnikow szukajac jakiegos odpowiedniego. Takie z obsluga HTML rowniez sie tam znalazly. Polecam przyglądnięcie się Outlookowi Expresowi.
Nikt nie proponuje aby zmianę dokonać w ciągu jednej nocy..
Czyli przez okres przejsciowy czesc ludzi bedzie miala powazne problemy z czytaniem czesci postow. tak samo nie wszystkie dziś obsługują HTML, ale najpopularniejsze
już, używane przez 90% społeczności usenetu obsługują HTML doskonale więc ta 10% mniejszosć może się łatwo dostosować. Skad te liczby? Jakby przeleciec sie po naglowkach, to na oko z 3/4 czytnikow pracuje w trybie tekstowym lub nie potrafi wyswietlac HTMLa jak nalezy (vide Free/Forte Agent, czy tez XNews). A te posiadajace pelna implementacje HTMLa albo sa w zdecydowanej mniejszosci (jak Gnus czy Pine), albo maja takie bledy w podstawowych funkcjach, ze te bardziej zaawansowane sa po prostu niebezpieczne (zgadnij o jakim pisze?). Poprawne a zalecane - to są dwie różne sprawy...
Ale jedna ceche maja wspolna -- sa jednoznacznie dozwolone. I to konczy dyskusje. Ktoś, kto tak bardzo broni zaleceń netykiety powinien się do nich stosować.
Stosuje sie do netykiety -- nie lamie jej zalecen. |
| Pszemol
|
Posted: 26 Sty 2002 09:16:54 Podejrzewam, ze jestes w tym odosobniony. Pewnie tak samo jak Kopernik... :-) Ale jest jeden, zasadniczy slaby punkt tego rozwiazania -- nie kazdy
(inaczej: malo ktory) czytnik ma zaimpletentowana pelna obsluge HTML. Co automatycznie dyskwalifikuje taki standard, poniewaz nie moze z przyczyn oczywistych dojsc do sytuacji, ze nagle 75% uzytkownikow nie bedzie w Chyba nie doczytałeś mojego artykułu do końca... Dużo wiecej niż 75% bo razemk około 90% użytkowników polskiego usenetu korzysta z Outlook Expressa i Netscape - czyli czytników dających pełne wsparcie dla HTML. I jeszcze szczegol -- dlaczego akurat HTML, a nie np. XML?
Whatever... Problem w tym, ze im wiecej sie rozpisujesz, tym bardziej mnie upewniasz
w absolutnej bezsensownosci Twojego pomyslu. Argument z wyroznianem tekstu oznaczonego przez _ i * jest jedynym majacym jakis sens, przy czym jednak nie bardzo jest do tego HTML konieczny, skoro juz teraz czesc czytnikow wyroznia taki tekst w odpowiedni sposob. Uparciuch z Ciebie... nie ma co. Najgorsze, że NIE CZYTASZ co się pisze. Chodziło mi o tego typu kłopoty z cytowaniem, że niektóre popularne
czytniki podczas redagowania łamią linię cytatów. Po stronie odbiorczej, Powiedz wprost, ze chodzi Ci o Outlooka. Inne popularne czytniki potrafia poprawnie dzielic linie przy cytowaniu. Tak, chodziło mi o Outlook Expressa, czytnik używany przez grubo ponad połowę uczestników dyskusji w usenecie. Powiedz wprost, ze chodzi Ci o Outlooka. Inne popularne czytniki potrafia
poprawnie cytowac. Powtarzasz się, zacięła Ci się płyta? od początku linii, więc przez czytnik kolorujący cytaty na podstawie
ptaszków z początku linii zakoloruje taki cytat jak niecytat. I najzupelniej slusznie, gdyz nie bedzie to juz cytat. Nie obwiniam programu czytnika. Obwiniam pomysł ptaszkowania. Realizacja jego jest niestety nierealna... HTML, ze swoim BLOCKQUOTE właśnie rozwiązuje definitywnie ten problem.
Jasne, szczegolnie w sytuacji cytowania wielopoziomowego. Jak najbardziej. Upewniasz mnie, że nigdy w zyciu nie widzialeś zacytowanego wątka artykułó w HTML. Szkoda, bo to znaczy, że rozmawiam z Tobą jak z niewidomym o kolorach. Nie wiesz, spekulujesz tylko na ten temat i to bezpodstawnie...
Wystarczajaco dlugo mam do czynienia z Usenetem, zeby wyrobic sobie odpowiednia opinie. I tkwić w nich niewzrusznie jak żelazo-beton odporny na argumentację. Od spekulowania to Ty tutaj wydajesz sie byc
specjalista, ja jestem w 100% pewien tego, ze mam racje. No... to zabrzmiało wręcz groźnie. Wystarczy sobie popatrzec jak wygladaja listy napisane w HTMLu...
No jak? Te które ja dostaję są bez zarzutu... Z kim ty korespondujesz? Probowalem kilkanascie roznych czytnikow szukajac jakiegos odpowiedniego. Takie z obsluga HTML rowniez sie tam znalazly. Najwyraźniej wobec tego masz bardzo słabą i selektywną pamięć... Polecam przyglądnięcie się Outlookowi Expresowi.
Według którego kryterium najgorszy? Nikt nie proponuje aby zmianę dokonać w ciągu jednej nocy..
Czyli przez okres przejsciowy czesc ludzi bedzie miala powazne problemy z czytaniem czesci postow. Nie histeryzuj. Do postów w HTML dodawana jest kopia w plain-text. Skad te liczby?
Ze statystyk robionych tu i ówdzie... Jakby przeleciec sie po naglowkach, to na oko z 3/4
czytnikow pracuje w trybie tekstowym lub nie potrafi wyswietlac HTMLa jak nalezy (vide Free/Forte Agent, czy tez XNews). Przeleć sobie po tych nagłówkach bo nie zdajesz sobie nawet sprawy z popularności Outlook Expresa i Netscape razem wziętych. A te posiadajace pelna implementacje HTMLa albo sa
w zdecydowanej mniejszosci (jak Gnus czy Pine), albo maja takie bledy w podstawowych funkcjach, ze te bardziej zaawansowane sa po prostu niebezpieczne (zgadnij o jakim pisze?). Ciężko zgadnąć mi bo nie znam takiego czytnika. Używam Outlook Expressa i nie mam z nim problemów. Poprawne a zalecane - to są dwie różne sprawy...
Ale jedna ceche maja wspolna -- sa jednoznacznie dozwolone. I to konczy dyskusje. Oczywiście że kończy, konkluzją, że jesteś uparty i złośliwy. Ktoś, kto tak bardzo broni zaleceń netykiety powinien się
do nich stosować. Stosuje sie do netykiety -- nie lamie jej zalecen. Łamiesz, bo zalecane jest kodowanie 8 bit a nie quoted printable. |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 26 Sty 2002 12:00:46 Tak, chodziło mi o Outlook Expressa, czytnik używany przez grubo
ponad połowę uczestników dyskusji w usenecie. Jeszcze raz zapytam -- skad te liczby? Jak najbardziej. Upewniasz mnie, że nigdy w zyciu nie widzialeś
zacytowanego wątka artykułó w HTML. Szkoda, bo to znaczy, że rozmawiam z Tobą jak z niewidomym o kolorach. Szkoda, ze nie widziales jak czytelny jest w OE post z np. pieciopoziomowym cytatem. Najpierw zobacz, potem mozemy dyskutowac. Wystarczajaco dlugo mam do czynienia z Usenetem, zeby wyrobic sobie
odpowiednia opinie. I tkwić w nich niewzrusznie jak żelazo-beton odporny na argumentację. Na bzdurna argumentacje owszem -- jestem niewzruszony. Wystarczy sobie popatrzec jak wygladaja listy napisane w HTMLu...
No jak? Te które ja dostaję są bez zarzutu... Z kim ty korespondujesz? Juz poinformowalem osoby, z ktorymi koresponduje, ze nie zycze sobie otrzymywac maili w HTML. I od dawna na maile napisane w HTML nie odpowiadam, ot taka mala fanaberia. Probowalem kilkanascie roznych czytnikow szukajac jakiegos odpowiedniego.
Takie z obsluga HTML rowniez sie tam znalazly. Najwyraźniej wobec tego masz bardzo słabą i selektywną pamięć... Lub wymagania inne niz przecietna biurwa, dla ktorej musi byc kolorowo i efektownie. Według którego kryterium najgorszy? Sumarycznie. Biore pod uwage wygode obslugi przy uzyciu klawiatury, przenosnosc formatu archiwum oraz liczbe wystepujacych uciazliwych bledow programu. Wiem, ze czesc z nich jest do usuniecia, ale zdecydowanie nie mam ochoty na calodniowe konfigurowanie i latanie programu przed jego uzyciem. Oprocz tego do wad OE zaliczam brak mozliwosci latwego przeniesienia na inny komputer (z uwagi na integracje z Windows) oraz mala liczbe portow dla innych systemow operacyjnych niz Windows. niejako na odczepnego :) Czyli przez okres przejsciowy czesc ludzi bedzie miala powazne
problemy z czytaniem czesci postow. Nie histeryzuj. Do postów w HTML dodawana jest kopia w plain-text. Bylem ciekaw, czy sam na to wpadniesz, czy bede musial Ci napisac :) Skad te liczby?
Ze statystyk robionych tu i ówdzie... Aha, to wszystko jasne. Przeleć sobie po tych nagłówkach bo nie zdajesz sobie nawet
sprawy z popularności Outlook Expresa i Netscape razem wziętych. Wlasnie to zrobilem przed napisaniem poprzedniego postu. Ciężko zgadnąć mi bo nie znam takiego czytnika.
Używam Outlook Expressa i nie mam z nim problemów. Hm, z tego co teraz pamietam -- od ktorej wersji OE potrafi: |
| Pszemol
|
Posted: 30 Sty 2002 21:03:33 This is a multi-part message in MIME format. ------=_NextPart_000_0704_01C1A99F.49261010 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: quoted-printable czytania: message = e.pl... Jeszcze raz zapytam -- skad te liczby? Ze statystyk zrobionych na polskich grupach. Szkoda, ze nie widziales jak czytelny jest w OE post z np. pieciopoziomowym cytatem. Najpierw zobacz, potem mozemy dyskutowac. cytowania. Wystarczajaco dlugo mam do czynienia z Usenetem, zeby wyrobic sobie
odpowiednia opinie. Na bzdurna argumentacje owszem -- jestem niewzruszony. Wystarczy sobie popatrzec jak wygladaja listy napisane w HTMLu...
korespondujesz? Juz poinformowalem osoby, z ktorymi koresponduje, ze nie zycze sobie otrzymywac maili w HTML. I od dawna na maile napisane w HTML nie odpowiadam, ot taka mala fanaberia. Probowalem kilkanascie roznych czytnikow szukajac jakiegos =
odpowiedniego. Takie z obsluga HTML rowniez sie tam znalazly.
Lub wymagania inne niz przecietna biurwa, dla ktorej musi byc kolorowo i efektownie. znam. Sumarycznie. Biore pod uwage wygode obslugi przy uzyciu klawiatury, przenosnosc formatu archiwum oraz liczbe wystepujacych uciazliwych = bledow programu. Wiem, ze czesc z nich jest do usuniecia, ale zdecydowanie nie mam ochoty na calodniowe konfigurowanie i latanie programu przed jego uzyciem. Oprocz tego do wad OE zaliczam brak mozliwosci latwego przeniesienia na inny komputer (z uwagi na integracje z Windows) oraz mala liczbe portow dla innych systemow operacyjnych niz Windows. na Atari 65XL :-) niejako na odczepnego :) Czyli przez okres przejsciowy czesc ludzi bedzie miala powazne
problemy z czytaniem czesci postow. Bylem ciekaw, czy sam na to wpadniesz, czy bede musial Ci napisac :) Skad te liczby?
Aha, to wszystko jasne. czytasz? :-))) Wlasnie to zrobilem przed napisaniem poprzedniego postu. Hm, z tego co teraz pamietam -- od ktorej wersji OE potrafi: |
| Krzysiek
|
Posted: 30 Sty 2002 22:39:21 Jeśli kogoś nie stać na ściąganie danych z internetu to niech nie
ściąga. (westchniecie, zalamanie rak i blagalne spojrzenie na niebiosa) |
| Krzysiek
|
Posted: 30 Sty 2002 22:40:13 Ponieważ uparcie kodujesz w quoted printable a mi się nie chce dodawać
"ptaszków" moje odpowiedzi postanowiłem wyróżnić kolorem niebieskim i zakodować całość w HTML... Miłego czytania: *PLONK* Szkoda, ze nie widziales jak czytelny jest w OE post z np.
pieciopoziomowym cytatem. Najpierw zobacz, potem mozemy dyskutowac. Widziałem i uważam, że jest bardzo czytelny. Pomijając już sensowność zachowywania aż pięciu poziomów cytowania. Naucz outlooka jak ma cytowc Chektora. Bo post jest _nieczytelny_ |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 31 Sty 2002 07:40:58 "ptaszków" moje odpowiedzi postanowiłem wyróżnić kolorem niebieskim i
zakodować całość w HTML... Miłego czytania: Coz, proponuje zapoznac sie z netykieta. A co do HTMLa -- napisalem Ci wyraznie, ze nie czytam takich postow/maili. |
| Pszemol
|
Posted: 31 Sty 2002 17:07:08 This is a multi-part message in MIME format. ------=_NextPart_000_09B9_01C1AA47.6CB425F0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: quoted-printable message = .pl... Coz, proponuje zapoznac sie z netykieta. mnie za to? :-)))) A co do HTMLa -- napisalem Ci wyraznie, ze nie czytam takich = postow/maili. ------=_NextPart_000_09B9_01C1AA47.6CB425F0 Content-Type: text/html; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: quoted-printable <!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Transitional//EN" <HTML<HEAD <META http-equiv=3DContent-Type content=3D"text/html; = charset=3Diso-8859-2" <META content=3D"MSHTML 6.00.2712.300" name=3DGENERATOR <STYLE</STYLE </HEAD <BODY <DIV<FONT face=3DArial size=3D2"Wojciech Giersz" <</FONT<A=20 face=3DArial=20 face=3DArial=20 .gliwice.pl"<FONT=20 face=3DArial=20 l.gliwice.pl</FONT</A<FONT=20 face=3DArial size=3D2...</FONT</DIV <DIV<FONT face=3DArial size=3D2Coz, proponuje zapoznac sie z=20 netykieta.</FONT</DIV <DIV<FONT face=3DArial size=3D2</FONT </DIV Czy ukarzesz mnie za to? :-))))</FONT</DIV <DIV<FONT face=3DArial size=3D2</FONT<BR<FONT face=3DArial = size=3D2A co do HTMLa --=20 napisalem Ci wyraznie, ze nie czytam takich = postow/maili.<BR</FONT</DIV </FONT<FONT face=3DArial=20 :-))</FONT</DIV</BODY</HTML ------=_NextPart_000_09B9_01C1AA47.6CB425F0-- |
| Pszemol
|
Posted: 31 Sty 2002 17:34:13 Jeśli kogoś nie stać na ściąganie danych z internetu to niech nie ściąga. (westchniecie, zalamanie rak i blagalne spojrzenie na niebiosa) No i co tam zobaczyłeś? :-))) |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 31 Sty 2002 22:46:01 Ten Twoj Outlook to jednak jest zalosny program... Czy potrafi zrobic _cokolwiek_ poprawnie, zgodnie z obowiazujacymi standardami? Bo cytowanie to juz znamy, a tu sie okazuje, ze nawet tak prostego dokumentu jak Twoj post nie jest w stanie poprawnie zapisac w HTML. |
| GLide
|
Posted: 1 Lut 2002 13:24:01 On Thu, 31 Jan 2002 23:46:01 +0100, Wojciech Giersz [ciach] Chektorku daj sobie spokoj. Jesli facet twierdzi ze: -- poprawnie interpretowac zalaczniki (slawetne begin dsfdfsdf)
-- byc odporne na pseudowirusy napisane w jezykach skryptowych ?
To wszystko co wymieniłeś to nic nieznaczące duperele na które się w
codziennym użytkowaniu nawet nie zwraca uwagi. Pomijając przypadki takie jak ten, gdy raz na milion postów ktoś się uprze aby pisać w quoted printable abo bawić w nudną już od dawna zabawę z "begin". TO ja to moge skwitowac tylko i wylacznie ROTOFLem. Szczgolnie ta ostatnia niedorobka to taki malutki drobiazg dzieki ktoremu przedsiebiorstwa ponosza straty wielkosci milionow $. Dobre sobie. Jakos tak sie sklada, ze gdyby nie Outlook nie byloby problemu Melissy, nimdy itd itp. (dlugo by wymieniac). Szkoda czasu na dyskusje. Pozdrawiam GLide PS. A wracajac do e-maili w HTMLu to u mnie w firmie jakos nikt nie cierpi z tego powodu iz nie moze wysylac maili pisanych niebiesko- rozowa czcionka 48pkt (i tak pewnie nie mieliby na to czasu...) |
| Wojciech Giersz
|
Posted: 1 Lut 2002 14:49:52 TO ja to moge skwitowac tylko i wylacznie ROTOFLem.
Ja rowniez tak robie przy kazdym tego typu stwierdzeniu Pszemola :) Szczgolnie ta ostatnia niedorobka to taki malutki drobiazg dzieki
ktoremu przedsiebiorstwa ponosza straty wielkosci milionow $. Kurna, ten argument chcialem wykorzystac pozniej ;) Szkoda czasu na dyskusje.
Cicho, moze mi sie nudzi? :) Zreszta -- ciekaw jestem, jak Pszemol odwroci kota ogonem w kwestii blednego kodu zrodlowego HTMLa w wysylanych przez siebie postach. I jak bedzie chcial wplatac w to fakt uzywania przeze mnie Q-P ;) GLide
|
| Pszemol
|
Posted: 1 Lut 2002 16:40:57 Szkoda czasu na dyskusje.
Oczywiście - wystarczy przestawić w zakładce "Security" aby używał "Restricted Zone" zamiast "Internet Zone" i po kłopocie. |
| << . 1 . 2 . |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.631 miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|