| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2001 / Serwis Sony |
| Autor | Wiadomość |
| Grzegorz Duda
|
Posted: 21 Sty 2001 22:26:33 Czy kto wie gdzie w Krakowie jest serwis monitorów Sony , najlepiej autoryzowany. Pozdrowienia Duda Grzegorz |
| XAX
|
Posted: 22 Sty 2001 07:13:07 Ostatnio byl na ulicy Pilsudskiego. Nie znam numeru ale bylo to na w prost drukarni w podworku. Pozdrawiam Bartlomiej Wloch (XAX) |
| Darek
|
Posted: 22 Sty 2001 06:23:19 Zgadza sie: na Pilsudskiego Jak sobie tam nie radza to wysylaja firma kurierska do Poznania albo Warszawy. -- ---------------------------------------------------- |
| lm
|
Posted: 16 Lis 2002 23:46:27 Sprawa dotyczy naprawy monitora SONY. Oddałem model 17" G200P do serwisu w Sopocie. Chodziło o kolejną naprawę gwarancyją zasilacza. Monitor z punktu serwisowego w Sopocie pojechał do autoryzowanego serwisu w Poznaniu i w trakcie transportu uległ... zniszczeniu. Gdy mnie o tym poinformowano, powiedziano również że transport był ubezpieczony itd., monitor opakowany ok. Sprawa miała być niezwłocznie załatwiona. Niby proste. Po czternastu dniach roboczych(maksymalny czas naprawy gwarancyjnej) okazało się, że zamiast rozliczenia w towarze lub pieniądzu za zniszczony sprzęt czeka mnie informacja, że sprawa może się jeszcze toczyć, potrzebny jest rzeczoznawca (a 14 dni to co?), serwis musi się skontaktować z SONY i t d, itp. Stroną ponoć jest już serwis z Poznania. Wysyłane tam maile pozostały bez odpowiedzi. Do dzisiaj (minął miesiąc od złożenia sprzętu do naprawy) nie mogę doprosić się żadnych konkretnych informacji o zwrocie nowego monitora lub pieniędzy za sprzęt zniszczony. W międzyczasie złożyłem pismo, że chcę rozliczenia w pieniądu, ponieważ nie zamierzam już zakupywać monitora SONY (m.in. w związku z traktowaniem klienta w przypadku awarii sprzętu i z powodu niedotrzymywania warunków gwarancji). Jeżeli ktoś doświadczył czegoś podobnego, proszę o poradę. Krew mnie zalewa, wydzwaniam w kółko do serwisu i nic z tego dalej nie wychodzi. Pozdrawiam wszystkich Leszek |
| Sebol
|
Posted: 17 Lis 2002 07:35:26 Jeżeli ktoś doświadczył czegoś podobnego, proszę o poradę. Krew mnie
zalewa, wydzwaniam w kółko do serwisu i nic z tego dalej nie wychodzi.
To u nich typowe. Sugeruje interweniowac u Rzecznika Praw Konsumenta - tel. znajdz w internecie. Mam nadzieje ze masz odpowiednia dokumentacje dotyczaca tego zdarzenia - tj. potwierdzenie dostarczenia sprzetu do serwisu. -- |
| plitkin
|
Posted: 17 Lis 2002 09:58:43 Napewno w zadnym przypadku nie moze byc strona dla ciebie serwis z POZNANIA - niech ci kit unie wciskaja. PO-drugie: idz do szefa serwisu/wlasciiela z pismem, ktore pizsesz do Rzecznika Praw Konsumenta i pokaz mu najpierw. Powiedz, ze jak NATYCHMIAST sprawa nie zostanie pomyslnie rozwiazana - dzisiaj wysylasz ten list. Po trzecie: nie gadaj z pracownikami, lecz zadaj spotkania z szefem serwisu i na wszystko co on ci mowi (jezeli cie to nie urzadza) - zadaj pisemnego potwierdzenia. Np. mowi, ze strona ma byc serwis z Poznania - niech to napisze i odmowi realizacji twoich praw u siebie. Musisz byc stanowczy i zdecydowany. Mysle, ze powinno pomoc. |
| lm
|
Posted: 17 Lis 2002 12:04:29 Tak. wsyzstkie kwity mam poza gwarancją, która musiała być oddana razem ze sprzętem, a kserokopii nie robiłem. Mam nadzieje ze masz odpowiednia dokumentacje dotyczaca tego zdarzenia - tj. potwierdzenie dostarczenia sprzetu do serwisu. -- |
| Sebol
|
Posted: 17 Lis 2002 12:53:23 Tak. wsyzstkie kwity mam poza gwarancją, która musiała być oddana razem ze
sprzętem, a kserokopii nie robiłem. nie szkodzi grunt ze masz pokwitowanie odbioru sprzetu. Na pokwitowaniu powinno byc conajmniej: - data przyjecia sprzetu - rodzaj naprawy (gwarancyjna/ pogwarancyjna) - miejsce - dokladny opis sprzetu tj. model + ew. numery seryjne - pieczatka i podpis albo sam podpis pracownika sklepu. Z tym idz do Rzecznika - ewentualnie jeszcze mozesz skoczyc do serwisu i poinformowac ze skierujesz sprawe do sadu o odszkodowanie - na ktore masz spore szanse jezeli tylko udowodnisz ze monitor byl ci niezbedny - np. do pracy i niedotrzymanie terminow przez serwis spowodowalo straty moralne / materialne. -- |
| Andrzej Bursztynski
|
Posted: 17 Lis 2002 19:35:49 Napewno w zadnym przypadku nie moze byc strona dla ciebie serwis z
POZNANIA - niech ci kit unie wciskaja. Na pewno to nie można hełmu na drugą stronę wywrócić...-) W przypadku reklamacji z gwarancji - stroną jest gwarant albo przedstawiciel gwaranta czyli serwis w którym została złożona reklamacja wg. udzielonego przez gwaranta (producenta) upoważnienia. Niestety często zależności kompetencyjne są bardzo niejasne. PO-drugie: idz do szefa serwisu/wlasciiela z pismem, ktore pizsesz do
Rzecznika Praw Konsumenta i pokaz mu najpierw. Powiedz, ze jak NATYCHMIAST sprawa nie zostanie pomyslnie rozwiazana - dzisiaj wysylasz ten list. Bardzo się przestraszy. Po trzecie: nie gadaj z pracownikami, lecz zadaj spotkania z szefem serwisu
i na wszystko co on ci mowi (jezeli cie to nie urzadza) - zadaj pisemnego potwierdzenia. Np. mowi, ze strona ma byc serwis z Poznania - niech to napisze i odmowi realizacji twoich praw u siebie. Musisz byc stanowczy i zdecydowany. Zdecydowanie tak - _każdy_ ruch na piśmie za potwierdzeniem odbioru. I zamiast straszyć - wybrać się do prawnika z Federacji Konsumentów z kompletem papierów (karta gwarancyjna, kopia reklamacji). |
| Andrzej Bursztynski
|
Posted: 17 Lis 2002 19:37:11 Tak. wsyzstkie kwity mam poza gwarancją, która musiała być oddana razem ze
sprzętem, a kserokopii nie robiłem. Zażądaj kopii - założe się, że będą "kombinować" z wpisami w karcie. Reklamację złożyłeś osobnym pismem za potwierdzeniem? I czemu korzystałeś z gwarancji zamiast zdecydowanie korzystniejszej rękojmii? |
| Andrzej Bursztynski
|
Posted: 17 Lis 2002 19:40:44 Z tym idz do Rzecznika - ewentualnie jeszcze mozesz skoczyc do serwisu i poinformowac ze skierujesz sprawe do sadu o odszkodowanie - na ktore masz spore szanse jezeli tylko udowodnisz ze monitor byl ci niezbedny - np. do pracy i niedotrzymanie terminow przez serwis spowodowalo straty moralne / materialne. Można także próbowac interwencji o osób odpowiedzialnych z Sony Poland za sprawy reklamacji - tylko najpierw trzeba ustalić presonalnie kto odpowiada przed zarządem spółki za te sprawy. A jak nie pomoże - pismo poleconym do prezesa (po angielsku). A jak nie - do centrali w Europie, a jakie nie pomoże - do Tokyo. Możliwości jest wiele - ponieważ coraz częściej słyszymy o serwisie Sony - chyba warto przynajmniej ścisły management w Polsce powiadomić o tym, czego może nie wiedzą. |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.449 miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|