giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

Ocena zestawu

Forum: / Archiwum Sprzęt 2001 / Ocena zestawu
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 13:41:09



Użytkownik "Krzysiek" napisał:

No i? :) Od dawna sa gry i programy na kilku plytkach cd :

To właśnie z wymogów zachowania kompatybilności. Większość producentów
nowych gier i programów multimedialnych narzeka na małe pojemności płyt CD.
Komplikuje to cały proces produkcyjny (możesz poszukać wywiadów z
programistami z Electronics Arts) i zmusza do wertowania płytkami.

Myślę, że o przewadze DVD nad CD nie ma co bić piany. To zostało powiedziane
już milion razy. A głównym powodem wyższości jest właśnie pojemność. To tak
jak było z dyskietkami 5,25" i 3,5". Każdy standard jest prędzej czy później
wypierany z rynku. Kiedyś królowały płyty winylowe. Później wymarły niemalże
całkowicie, mimo, że stosowane są do dziś (teraz nawet wracają na rynek
muzyczny jako "odnowiony standard").

Pozdrawiam,
Sniper






Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 13:46:54




Eeeech, te Twoje: "No i....."

Tak to jest jak ktos nie poda sensownego argumentu :P

Dwie rzeczy:
Cena napędu DVD nie odbiega szokująco od CD, a w rozliczeniu całego
komputera różnica jest żadna.

Zalezy, czy ktos liczy zlotowki...

"No i" mogę sobie czytać płytki DVD, a Ty nie.

Jak bym widzal potrzebe czytania plytek DVD to mial bym DVD.

Mogę sobie zamówić prenumeratę czasopisma w bogatszej wersji, mogę sobie

Nie prenumeruje czasopism, mam internet :P

obejżeć film o _przyzwoitej_ jakości.

A divx to co? Pies?

To są spore możliwości za _prawie_żadne_ pieniądze.

Nie zauwazyles, ze ludzie kupuja DVD i potem czytaja w nim _tylko_ plytki
CD?

A i soft coraz częściej się zdarza na DVD (Do notebooka
zamiast 10 płytek CD dostałem 1 DVD)

Super.

kupić czytnik CD, czyli praktycznie dostawałeś go w prezencie. Więc nie
czaruj tu szybkością zdobywania rynku, bo to nie te lata...

Sorry ale DVD to nie nowosc.




Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 13:49:38



Użytkownik "GL12d4" napisał:

Z chęcią przeczytam ten post za jakieś kilka lat
kiedy jakaś bylejaka gierka 3D zajmie na
instalce kilka(naście) GB.

Nie trzeba długo czekać. Już teraz pojawiają się programy zajmujące po
kilkanaście GB danych. Nawet niedawno czytałem artykuł o jakiejś nowej grze.
Producenci musieli zrezygnować z kilku wstawek filmowych, itp. tylko
dlatego, że całość nie zmieściła się na dwóch płytach DVD a nie chcieli
przerzucać tego na kolejną.

Inny przykład: archiwizacja danych. Na codzień z tym problemem borykają się
miliony osób. Kiedyś, w epoce dysków 1,6 GB zarchiwizowanie całego dysku na
płytach CD nie stanowiło żadnego problemu. Wystarczyło kupić 3 płytki CD-RW
i można było to robić codziennie. A co ma powiedzieć ktoś, kto planuje
wykonanie jakiejś poważnej operacji na dysku twardym o pojemności 120 GB?
Nagrać to na płytki CD-R? To koszmar jakiś...

Pozdrawiam,
Sniper







Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 13:51:11




To właśnie z wymogów zachowania kompatybilności.

Jakos smiesznie to brzmi. Intel jakos nie dba o klientow i zmienia czesto
sockety, producenci gier tez maja w dupie klientow i wydaja gry o coraz
wiekszych wymaganaich. A co klient kupi sobie nowego procka i nowa
k.graficzna. A DVD to grosze w porwnaniu do procka i karty graficznej.

Myślę, że o przewadze DVD nad CD nie ma co bić piany. To zostało
powiedziane już milion razy.

Ja nie przecze, ze DVD ma przewage. Tylko nie widze sensu kupowac DVD by
potem czytac w nim plytki CD.




RusH

Posted: 11 Wrz 2002 13:51:50




Użytkownik "RusH" napisał:

BA , ja jescze plyty DVD w reku nie mialem :)

Ja wiem, czy to jest powód do dumy? Może dlatego niektórzy nie
doceniaja DVD, bo nie wiedzą jaki potencjał w sobie kryje. Podam
prosty przykład: zamierzam zarchwizować moją bazę muzyki MP3.
Potrzebuję na to ponad 170 płyt CD. Gdybym miał nagrywarkę DVD a ceny
płytek DVD-RAM byłyby tańsze, potrzebowałbym tylko 25-30 płyt.

gdyby babcuia miala wasy .. nie dociera do ceiibe ze DVD jest normalnemu
czlowiekowi NIEPOTRZEBNE i bedzie tak jeszcze ze 2-3 lata ? nagrywarki CD
sa tanie jak CDrom a DVD droogie jak monitory i tyle :/

Pozdrawiam.



Samotnik

Posted: 11 Wrz 2002 13:59:29



"No i" mogę sobie czytać płytki DVD, a Ty nie.

Jak bym widzal potrzebe czytania plytek DVD to mial bym DVD.

Mogę sobie zamówić prenumeratę czasopisma w bogatszej wersji, mogę sobie

Nie prenumeruje czasopism, mam internet :P

obejżeć film o _przyzwoitej_ jakości.

A divx to co? Pies?

Hmmmmm, widać, że nie trzymałes płyty DVD w ręku.



sprocket

Posted: 11 Wrz 2002 14:03:06



[...]
Zalezy, czy ktos liczy zlotowki...
Jak wydajesz 5000 na kompa, to 5099 nie zaboli...


Jak bym widzal potrzebe czytania plytek DVD to mial bym DVD.
Może inni widzą. Dlaczego to negujesz ???


Nie prenumeruje czasopism, mam internet :P
(No i....)

Ja też. Ale dla "modemowców" ciągnięcie gigabajtów softu może być uciążliwe.
A skoro wspominałeś o liczeniu złotówek....:PPP

A divx to co? Pies?
Napisałem _przyzwoitej_. Tak Ci divixy posuły wzrok, że nie zauważyłeś tego

słówka ??? Uprzedzając Twój post: divix nie wygląda za dobrze na
telewizorze. A dźwięk....

Nie zauwazyles, ze ludzie kupuja DVD i potem czytaja w nim _tylko_ plytki
CD?
Nie. Nie łażę nieproszony po cudzych domach. Mogę odpowiadać tylko za

siebie. Tobie też by to nie zaszkodziło...;)

Super.
Noooo


kupić czytnik CD, czyli praktycznie dostawałeś go w prezencie. Więc nie
czaruj tu szybkością zdobywania rynku, bo to nie te lata...


Sorry ale DVD to nie nowosc.
No i...?

Co to ma do rzeczy ?
BDW, wspomniana przeze mnie sytuacja dotyczy 94 roku, więc o jakiej nowości
piszesz....? Ja Ci opisuję ówczesną sytuację rynkową, w jakiej CD zyskało
popularność, a nie pytam, czy DVD to nowość...
pozdro...
sprocket






Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 14:26:38



Użytkownik "RusH" napisał:

nie dociera do ceiibe ze DVD jest normalnemu
czlowiekowi NIEPOTRZEBNE i bedzie tak
jeszcze ze 2-3 lata ?

Dociera do mnie. Ja w domu też nie mam DVD. Ale chciałbym mieć, bo wiele
razy zgrzytałem z tego powodu zębami. I uważam, że faktycznie nie jest
potrzebne (tak jak można powiedzieć, że komputer jest niepotrzebny), ale się
czasami przydaje. A biorąc pod uwagę niewiele większą cenę tych napędów,
uważam, że warto w to zainwestować.

Dodam kolejną rzecz: pracuję w mediach. Mam bardzo dobry dostęp do wszelkich
nowych filmów od dystrybutorów, średnio na miesiąc przed premierami. Z
chęcią przerobiłbym je wszystkie na DivX - tylko w pracy nie mam na to czasu
a w domu nie mam na na razie na czym. Podam przykład: nie chciałbyś zobaczyć
kadrów filmowych, które zostały wycięte i nigdy nie trafiły na ekrany kin?
Nie chciałbyś zobaczyć drugiej części Władcy Pierścieni?

Pozdrawiam,
Sniper






Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 14:29:50



Użytkownik "Krzysiek" napisał:

producenci gier tez maja w dupie klientow i wydaja
gry o coraz wiekszych wymaganaich

Masz rację. Tylko są na rynku pewne standardy (do takich należy CD), które
trudno jest wyprzeć i zastąpić czymś nowym. To proces długotrwały...

Tylko nie widze sensu kupowac DVD by
potem czytac w nim plytki CD.

No tak, kupowanie napędu DVD tylko do tego celu faktycznie jest głupotą.

Pozdrawiam,
Sniper






sprocket

Posted: 11 Wrz 2002 14:35:09



[...]
Nie chciałbyś zobaczyć drugiej części Władcy Pierścieni?

Mogę wtrącić ???
NIE !!!
To jest ZEPSUCIE wrażenia z filmu ! Takie filmy _TRZEBA_ najpierw obejżeć w
kinie, potem można pomęczyć się na TV. A jeszcze divix...:(((
...już mnie nie ma....;))
pozdro...
sprocket







Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 14:46:51



Użytkownicy:
"Krzysiek"
&

"sprocket"
napisali:


Eeeech, te Twoje: "No i....."

Tak to jest jak ktos nie poda sensownego argumentu :P

Ale "No i?" też nie jest sensownym pytaniem, nieprawdaż? :-)

"No i" mogę sobie czytać płytki DVD, a Ty nie.
Jak bym widzal potrzebe czytania plytek DVD to mial bym DVD.

Ja też kiedyś sobie radziłem, gdy inni mieli napędy CD-ROM x4 a ja zwykłego
FDD. Jak była potrzeba skopiowania płyty, brałem dysk i leciałem do kumpla.
Zawsze był jakiś sposób. Teraz robię to samo, jak kumpel dorwie nową
dystrybucję linuxa albo zestaw pluginów do SoundForge czy Photoshopa na
płycie DVD. Dlatego jednym z moich najbliższych zakupów będzie DVD.

Mogę sobie zamówić prenumeratę czasopisma
w bogatszej wersji, mogę sobie
Nie prenumeruje czasopism, mam internet :P

Nie dla wszystkich Internet to wyrocznia. Ja wolę wziąć w łapki gazetkę i
poczytać sobie w foteliku... albo w metrze. Poza tym... wiele ciekawych
rzeczy umyka jak się gazet nie czyta... bo w necie... to wiesz... tu
klikniesz, tam klikniesz... nie doczytasz... bo już coś nowego...

obejżeć film o _przyzwoitej_ jakości.
A divx to co? Pies?

Pies może nie, ale Sprocket wyraźnie podkreślił tą przyzwoitą jakość. Jakiś
czas temu zaprosiłem kumpla (posiadacz 40" TV i stacjonarnego DVD).
Posiedzieliśmy przy browarku, potem zapodałem na chwilę Blade 2 na DivX (2
płytki po 600 MB). Wiesz co mi powiedział: "Sorry, nie po to kupowałem DVD,
żeby takie coś oglądać. A potem ludzie mówią, że to kiepski film, bo go
dobrze nie widzieli".

Pozdrawiam,
Sniper






RusH

Posted: 11 Wrz 2002 14:52:06




Dodam kolejną rzecz: pracuję w mediach. Mam bardzo dobry dostęp do
wszelkich nowych filmów od dystrybutorów, średnio na miesiąc przed
premierami.

normlany czlowiek oglada te filmy jeszcze przed toba w DIVx z DC albo kazy
:)

Z chęcią przerobiłbym je wszystkie na DivX

po co ? tym sie zajmuja grupki ludzi taie jak Razor1942

Pozdrawiam.



Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 14:45:59




Jak wydajesz 5000 na kompa, to 5099 nie zaboli...

Pisze o tych co licza zlotowki...

Może inni widzą. Dlaczego to negujesz ???

Ja nic nie neguje. Nie widze tylko senu kupowania na sile DVD. Przeczytaj
uwaznie _moj_pierwszy_post_ w watku.

Ja też. Ale dla "modemowców" ciągnięcie gigabajtów softu może być
uciążliwe. A skoro wspominałeś o liczeniu złotówek....:PPP

To niech sobie kupuja czasopisma, to Ich sprawa.

Napisałem _przyzwoitej_. Tak Ci divixy posuły wzrok, że nie zauważyłeś
tego słówka ???

Rzadko ogladam filmy :P

Uprzedzając Twój post: divix nie wygląda za dobrze na telewizorze.

Rozmawiamy o telewizorze czy o komputerze?

A dźwięk....

Na glosnikach za 20zl i tak raczej nie uslyszysz roznicy :)

Nie. Nie łażę nieproszony po cudzych domach. Mogę odpowiadać tylko za
siebie.

Szkoda, ja naprawiam ludziom kompy po domach i tak jak napisal Rush "DVD
jest normalnemu czlowiekowi NIEPOTRZEBNE i bedzie tak jeszcze ze 2-3 lata
?"

Tobie też by to nie zaszkodziło...;)

Masz we wczesnejszym poscie.

Noooo

A dali jakies gry? :

No i...?
Co to ma do rzeczy ?

Po tekscie "bo to nie te lata... " odnioslem wrazenie jak bys sobie nie
zdawal z tego sprawy. A do rzeczy ma to, ze jak DVD wchodzil na rynek to
wszysce zachwycali sie jak to on szybko wyprze CD. A czemu nie wyparl?

BDW, wspomniana przeze mnie sytuacja dotyczy 94 roku, więc o jakiej
nowości piszesz....? Ja Ci opisuję ówczesną sytuację rynkową, w jakiej
CD zyskało popularność, a nie pytam, czy DVD to nowość...

Teraz to juz wogle zakreciles :/




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 14:52:38




Hmmmmm, widać, że nie trzymałes płyty DVD w ręku.

Poczytaj watek...




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 14:47:08




Masz rację. Tylko są na rynku pewne standardy (do takich należy CD),
które trudno jest wyprzeć i zastąpić czymś nowym. To proces
długotrwały...

Czyli tak jak napisalem, pozyjemy zobaczymy...

No tak, kupowanie napędu DVD tylko do tego celu faktycznie jest
głupotą.

O! swiatelko w tunelu :) Ktos skumal o co chodzi :




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 14:52:31




Ale "No i?" też nie jest sensownym pytaniem, nieprawdaż? :-)

Jaka odpowiedz takie pytanie ;P

Nie dla wszystkich Internet to wyrocznia.

No pewnie. Tu i tam masz praktyccznie to samo :

Ja wolę wziąć w łapki gazetkę i poczytać sobie w foteliku... albo w
metrze.

Nie mam czsu na takie czytanie :/

Poza tym... wiele ciekawych rzeczy umyka jak się gazet nie czyta... bo w
necie... to wiesz... tu klikniesz, tam klikniesz... nie doczytasz... bo
już coś nowego...

A to fakt.

Pies może nie, ale Sprocket wyraźnie podkreślił tą przyzwoitą jakość.
Jakiś czas temu zaprosiłem kumpla (posiadacz 40" TV i stacjonarnego
DVD). Posiedzieliśmy przy browarku, potem zapodałem na chwilę Blade 2
na DivX (2 płytki po 600 MB). Wiesz co mi powiedział: "Sorry, nie po to
kupowałem DVD, żeby takie coś oglądać. A potem ludzie mówią, że to
kiepski film, bo go dobrze nie widzieli".

Takie zestawy home DVD to inna bajka :)




Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 14:53:53



Użytkownik "sprocket" napisał:

To jest ZEPSUCIE wrażenia z filmu !
Takie filmy _TRZEBA_ najpierw obejżeć w kinie
potem można pomęczyć się na TV.

Aaa... kino to już inna bajka. Ja w kinie oglądam wszystko co lepsze. Ale
fakt: mam dostęp do kina za darmo. Nie każdy może sobie na to pozwolić.
Niektórzy wolą skoczyć do wypożyczalini po płytkę DVD za 5-10 zł. A dopiero
później szukam tego na DivX.

A tak na marginesie: uwielbiam IMAX Panasonic. Byłeś?

Pozdrawiam,
Sniper






sprocket

Posted: 11 Wrz 2002 15:21:22



Aaa... kino to już inna bajka. Ja w kinie oglądam wszystko co lepsze.
Dokładnie...


Ale fakt: mam dostęp do kina za darmo.
grrrrrr....


Niektórzy wolą skoczyć do wypożyczalini po płytkę DVD za 5-10 zł
To właśnie ja. Ale to dopiero po kinie, jeśli film był fajny...


później szukam tego na DivX.
A to już nie...


A tak na marginesie: uwielbiam IMAX Panasonic. Byłeś?
Ni, panocku.. Łu nos no fsi to je ino multikino ;)


pozdro...
sprocket






Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 15:57:58



Użytkownik "Krzysiek" napisał:

Nie dla wszystkich Internet to wyrocznia.
No pewnie. Tu i tam masz praktyccznie to samo :

Częściowo prawda. Tylko niektórym poważnym twórcom stron WWW brakuje kasy na
wydawanie pism (a szkoda, np. AnandTech mógły ładnie pisać) a niektórym
mającym kasę i wydającym pisma brakuje rozumu (np. opisywany przeze mnie
niedawno Komputer Świat expert). I analogicznie odwrotnie: są tacy, którzy
ładnie piszą i nie bawią się w stronki i tacy, którzy robią stronki i tłuką
na nich bzdury. Dla nas to kwestia gustu, potrzeb i wymagań...

Nie mam czasu na takie czytanie :/

Nie widzę różnicy pomiędzy marnowaniem czasu na czytaniu z minetora a z
gazety. A w metrze nie otwieram notebooka, tylko gazetkę...

Pozdrawiam,
Sniper






RusH

Posted: 11 Wrz 2002 16:23:52




do czasu się zajmuję). A ludzie z branży mają do tego dostęp dużo
wcześniej. Samo przygotowanie napisów trwa czasami kilka miesięcy.

Znajomy Robi napisy polskie do filmuf kinowych i dosteje specjalne kopie ze
spoilerami - zeby sie nie nadawaly do dystrybucji , ty takie same pewnie
masz :P

kino i DivX. Bijemy się też o jakieś DVD, a tematu płyty głównej jakoś
nikt mocniej nie poruszył. Dziwne...

bo plyta jest standardem a DVD luksusem :P


Pozdrawiam.



Zbyszek

Posted: 11 Wrz 2002 16:26:45





Masz rację. Tylko są na rynku pewne standardy (do takich należy CD),
które trudno jest wyprzeć i zastąpić czymś nowym. To proces
długotrwały...

Czyli tak jak napisalem, pozyjemy zobaczymy...

No tak, kupowanie napędu DVD tylko do tego celu faktycznie jest
głupotą.

O! swiatelko w tunelu :) Ktos skumal o co chodzi :

Wlasnie przejrzalem burze, ktora sie rozpetala, i zauwazylem, ze popadacie w
skrajnosci...
Zgadza sie, ze jest duza szansa, iz kupujac DVD nie wlozysz do niego zadnej
takiej plytki, ale tez z miesiaca na miesiac jest coraz wieksza szansa, iz
na taka plytke sie trafi.
Chociazby idziesz sobie kolo kosku, zauwazysz PCWorlda z jakims ciekawym
programem, i co?
-ten pcworld, to z dvd, czy cd?
-yyy jest napisane dvd, ale mam tu tez 2xCD
-o ale tu nie ma tego programu
-ano rzeczywiscie...

Kupujac komputer za 5 tys, naprawde kwestia tych 100zl (2% ceny) to sztuczne
ograniczanie sie w imie zasad nie kupowania czegos co sie nie wykorzysta
(aczkolwiek jak juz wspomnialem szansa na ucieczke przed dvd jest coraz
mniejsza). Nawet w supermarketach mozna kupic juz filmy za 40zl, co nie jest
wcale wygorowana cena.
Sam bym chetnie kupil sobie nagrywarke DVD-R ze wzgledu na wygode - 1*DVD
6*CD, a zajmuje tyle miejsca co 1CD, ale poki co, ta wygoda nie jest dla
mnie warta ceny nagrywarki i roznicy w cenie nosnikow, nagrywarke kupilem za
1500zl, ale alternatywa plyty bylo kilkaset dyskietek, wiec roznica jest
zasadnicza ;)

pzdr
Zbyszek






sprocket

Posted: 11 Wrz 2002 16:31:00



Mi sie nie podoba wywalanie w bloto 100zl i daje temu wyraz.
Ale to nie Twoje 100 zł. A Ty najpierw wmawiasz mi, że to niepotrzebne, a

potem zaliczasz mnie do nienormalnych...A to już sprawa osobista ;)

A ja bronie komus kupowac DVD?
Ale wybrzydzasz...A ktoś przeczyta, i potem będzie się przejmował...


Dlaczego? Ja mam samsungi sms-5100, na shitach za 20zl to by mi uszy
zwiedly :/
To czego wyjeżdżasz z głośnikami za dwie dychy ??? Też _wszyscy_ takie mają

???

Nie, ale chcialem rozladowac atmosfere ;)
Aha...


Napisałem już, ale powtórzę. Bo jest alternatywa dla DVD. Niektórym ta
alternatywa wystarczy, inni chcą DVD.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Brawo! Zaczynamy sie dogadywac.
Aaaaaa....

Miękniesz ?????;))
Na początku zupełnie zignorowałeś ten argument...
pozdro...
sprocket






Zbyszek

Posted: 11 Wrz 2002 16:33:39





ale np TEAC 40x kosztuje tyle co w/w Toshiba, a raczej nie bedzie duzo
lepsza.

TEAC zdecydowanie bedzie lepszy.

DVD odczyta plytki DVD, a CD nie
CD niby lepsza trwalosc (legendarna:) aczkolwiek DVD to ta sama firma, wiec
z jakoscia nie powinno byc problemow.

IMHO kupujac nowy komputer nie ma sensu kupowac CDROMu, tylko DVD.

Bo?

Jak juz oszczedzac, to wystarczy sama nagrywarka. 2 letnia gwarancja, jak

padnie na niej, to wymiana (za rok, to na lepszy:)
A jak padnie po gwarancji, to za te 200zl zaoszczedzone na CDku i odlozone w
banku kupi sie nowa lepsza nagrywarke.

Wiekszosc ludzi co kupili DVD to na oczy nie widzieli plyty DVD...
Jesli chodzi o filmy to mamy divx.

To teraz wyobraz sobie divxa na DVD z OGROMNYM bitratem :) mniam

Albo 3 filmy na 1 plytce, akurat na solidny wieczorek.

To Twoja sprawa co kupiles 3 lata temu. DVD nie zdobylo i nie zdobedzie
takiej popularnosci jak CD-ROM.

A to prawda, tak samo jak CD-ROM nie zdobyl takiej popularnosci jak
dyskietka.

pzdr
Zbyszek






Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 16:49:26



Użytkownik "Krzysiek" napisał:

Ja mam samsungi sms-5100, na shitach za 20zl to
by mi uszy zwiedly :/

Ja w domu też mam SMS-5100. Kiedyś byłem zadowolony, dopóki nie zaczęły
buczeć. Ale ich brzmienie zawsze było przeciętne, ale za takie pieniądze nie
można oczekiwać cudów. Zresztą nie wiem... może się nie znam... na codzień
spędzam trochę czasu w studiu nagraniowym - przyzwyczaiłem się do brzmienia
"wzorcowych" głośników Yamahy.

Pozdrawiam,
Sniper







Sniper

Posted: 11 Wrz 2002 16:52:55



Użytkownik "/ khan" napisał:

Titan TTC-D5TB

O własnie, o takiego Titana mi wcześniej chodziło. Kupuję go do różnych
kompów - spisuje się znakomicie.

Pozdrawiam,
Sniper






Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 17:07:31




Mi sie nie podoba wywalanie w bloto 100zl i daje temu wyraz.
Ale to nie Twoje 100 zł.


Szkoda :(
Ale skoro ktos tu sie pyta o rade, to ja wyrazam swoja opinie.

A Ty najpierw wmawiasz mi, że to niepotrzebne,

Inaczej napisalem :)

a potem zaliczasz mnie do nienormalnych...A to już sprawa osobista ;)

A gdzie ja napisaem, ze jestes nienormalny? :P

Ale wybrzydzasz...A ktoś przeczyta, i potem będzie się przejmował...

To wysle do mnei mial, ze poczul sie zakrecony i zeby mu wyjasnic o co
chodzi :)

To czego wyjeżdżasz z głośnikami za dwie dychy ???

Bo zaczels pisac o dzwieku :) A na takich shitach nie uslyszysz tego super
dzwieku :)

Też _wszyscy_ takie mają ???

Wszyscy nie, duza wiekszosc ludzi u ktorych bywam, tak. To tak samo jak z
obudowami, ludziom ciezko wydac na nie wiecej kasy.

Aaaaaa....
Miękniesz ?????;))

Nigdy :)

Na początku zupełnie zignorowałeś ten argument...

Moze nie doczytalem :)




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 17:10:05




(...)
są tacy, którzy ładnie piszą i nie bawią się w stronki i tacy, którzy
robią stronki i tłuką na nich bzdury. Dla nas to kwestia gustu, potrzeb
i wymagań...

Prawda.

Nie widzę różnicy pomiędzy marnowaniem czasu na czytaniu z minetora a z
gazety. A w metrze nie otwieram notebooka, tylko gazetkę...

Nie mam notebooka, nie mam metra, jezdze samochodem :)




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 17:13:17




Ja w domu też mam SMS-5100. Kiedyś byłem zadowolony,

Ja nadal jestem ;)

dopóki nie zaczęły buczeć.

Ile maja? Moze zabardzo je katowales, satelitki czy woofer buczy?

Ale ich brzmienie zawsze było przeciętne, ale za takie
pieniądze nie można oczekiwać cudów.

No wiesz, raczej mial bym opory na wydanie 300zl na glosniki do kompa i do
tego jeszcze jakas super karte muzcyzna.




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 17:15:06




O własnie, o takiego Titana mi wcześniej chodziło. Kupuję go do różnych
kompów - spisuje się znakomicie.

Po co? :)
Sa juz AMD BOX :)




Krzysiek

Posted: 11 Wrz 2002 17:14:41




Zgadza sie, ze jest duza szansa, iz kupujac DVD nie wlozysz do niego
zadnej takiej plytki, ale tez z miesiaca na miesiac jest coraz wieksza
szansa, iz na taka plytke sie trafi.

Wytarty tekst :/

Kupujac komputer za 5 tys, naprawde kwestia tych 100zl (2% ceny) to

Co wszyscy z tym 5k?




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.611
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski

Online: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 6 [2 Gru 2008 12:15:54]
Odwiedzający - 6 / + - 0