giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

ROZWIAZANIE PROBLEMU

Forum: / Archiwum Sprzęt 2001 / ROZWIAZANIE PROBLEMU
Autor Wiadomość
sailman

Posted: 8 Gru 2001 15:31:31



Witam
Dzięki koledze o ksywie Zbylu dostałem rozwiązanie: sterowniki do płyty z
jego stronki t.j. http://zdzich.wsh-kielce.edu.pl/~zbylu/sprzet.html

Teraz śmiga aż miło ;-)

Pozdr.
Sailman






Gustaf

Posted: 13 Lis 2003 06:12:28



Dlugo sie nad tym zastanawialem. Duzo sie tutaj mowi o winie zasilacza, wiec
i ja zaczalem to brac pod uwage. Moj zasilacz to Codgen 300W. Nic
specjalnego, czesc z was moze powiedziec ze to zwykly smiec, ale jak
przyjrzalem sie rynkowi obudow do kompa to zobaczylem ze w wiekszosci z nich
montowane sa wlasnie zasilacze o podobnej mocy. Krotko mowiac 300W to
standart, a poza tym nie slyszalem zeby AMD mowilo: uzywajcie TYLKO BARDZO
MARKOWYCH zasilaczy.
Pozostale komponenty dzialaly razem ze starym procem, wiec nie mogly ponosic
winy za zaistniala sytuacje (czytaj: wylaczanie sie kompa).
Droga eliminacji doszedlem do coolera. I okazalo sie ze moj cooler tak jak
kij tez ma dwa konce. I o ile Durnowi bylo wszystko jedno jak jest na nim
zamontowany radiatror, to Thorton okazal sie bardzo na to wrazliwy.
Widocznie czesc radiatora byla nieznacznie podnoszona przez podstawke proca,
co powodowalo jego przegrzewanie i reakcje plyty w postaci wylaczenia
sprzetu i wycia syreny alarmowej.
Reasumujac - powodem calego zamieszania okazal sie niewlasciwie zamontowany
cooler. I choc zlozylem w zyciu juz kilka komputerow, to jednak dopiero
teraz nauczylem sie zeby BARDZO DOKLADNIE przyjrzec sie coolerowi i
zamontowac go we WLASCIWY sposob. Brzmi jak totalne pierduly, ale wiekszosc
ludzi pewnie nie zwraca na to uwagi.

Tak czy inaczej dziekuje wszystkim za pomoc.
P.S. Proc rewelacja. Bez zadnych problemow idzie na szynie 166. Wiecej nie
probowalem, bo moje pamieci to PC2100 (i tak niezle sie spisuja).

Pozdrawiam








Kris

Posted: 13 Lis 2003 08:02:19



Cześć,

w wiekszosci z nich montowane sa wlasnie zasilacze o
podobnej mocy.

Nie są podobnej mocy ... mają tylko nalepkę z podobnym napisem "300W" ...
BTW: O stabilności napięć, zabezpieczeniach i awaryjności nawet nie
wspominam ...

Pozdrawiam.
Kris.



Gustaf

Posted: 13 Lis 2003 08:37:59




Cześć,

w wiekszosci z nich montowane sa wlasnie zasilacze o
podobnej mocy.

Nie są podobnej mocy ... mają tylko nalepkę z podobnym napisem "300W" ...
BTW: O stabilności napięć, zabezpieczeniach i awaryjności nawet nie
wspominam ...


Jasne Kris, wiem ze sa lepsze i stabilniejsze. Jednak pomyslalem ze nie moze
byc tak, ze jakis proc dziala TYLKO na firmowym zasilaczu.
Poza tym czytalem gdzies o podobnym do mojego problemie i tam gosc wymienil
PSU na firmowa 360-tke i nic mu to nie dalo.
A napiecia odczytywana przez plyte byly u mnie stabilne.






Kris

Posted: 13 Lis 2003 09:46:16



Cześć,

Jasne Kris, wiem ze sa lepsze i stabilniejsze.

I co najważniejsze MOCNIEJSZE ... pomimo, że napis mają ten sam (np. 300W)
... dziesiątki razy okazywało się, że w konfigurację która załatwiała
"tanią" 300-tkę ciągnięta była bez problemu przez przyzwoitą 230-tkę ...

Jednak pomyslalem ze nie moze byc tak, ze jakis proc dziala TYLKO na
firmowym zasilaczu.


I słusznie. Bezpośrednią przyczyną problemów są niedostatki mocy lub
niestabilność a nie "firmowość" ...

Poza tym czytalem gdzies o podobnym do mojego problemie i tam gosc
wymienil PSU na firmowa 360-tke i nic mu to nie dalo.

Ja nie pisałem o Twoim problemie tylko chciałem wytłumaczyć, że napis na
zasilaczu określający moc to zwykłe naciągactwo a klient niestety głównie
się nim sugeruje ...

A napiecia odczytywana przez plyte byly u mnie stabilne.

To w sam raz niewiele daje. Bo raz że odczyt nie wychwyci drobnym spadków a
dwa, że nie pokazuje "szumów" ani zakłóceń ...

U Ciebie to nie zasilacz był problemem ale ja piszę globalnie. To co w
naszych niektórych pecetach szumnie nazywa się zasilaczem 300W to w
przypadku tanich konstrukcji jest złomem, od którego odcięli się inni
odbiorcy po problemach wynikających z nowych, zdecydowanie bardziej
"energetycznych" pecetów, a który do nas napływa nieprzerwaną falą. Kusi
cena natomiast nie każdy nawet zdaje sobie sprawę z ryzyka. Awaryjność jest
duża a zabezpieczenia słabe. Miłośnicy podkręcania znają znaczenie zasilania
(dla mnie płyta + zasilacz to baza stabilności peceta) natomiast inni nawet
nie wiedzą, jak potrafi wyglądać pecet po nieszczęśliwej awarii zasilacza (z
powodu przepięcia w sieci energetycznej, przeciążania wyjścia czy po prostu
na skutek wady konstrukcyjnej), dziadostwo padając potrafi pociągnąć za sobą
połowę elementów ... :-(

Oczywiście rozumiem, że niewiele osób o ograniczonym funduszu wymienia lub
bierze uczciwy zasilacz tylko dla bezpieczeństwa (awaryjność to kwestia
losowa i jak coś działa to niechętnie wydaje się dodatkową kasę). Z reguły
dopiero zmusza ich do tego konkretna sytuacja (dołożenie lub wymiana
elementu przekraczająca możliwości zasilacza, niestabilna praca czy awaria)
...

Napisałem to aby posiadacze takich konstrukcji jak Codegen 300X1 (lub
zbliżonego badziewia w postaci wybranych modeli oznaczonych jako Emiter,
Rubikon, Feel, L&C, Deer i wiele innych 300,350 czy 400W) przynajmniej
zdawali sobie z tego sprawę ...

Pozdrawiam.
Kris.



Sanctum Officium

Posted: 29 Lip 2008 17:31:16






Jednak winne sterowniki karty. Jak mi tu ktoś polecił, zainstalowałem nowsze
sterowniki, ale coś Vista 64 ich nie "chwyciła". Dziś ściągnąłem,
zainstalowałem inne i sieć ożyła. Z XP nie było problemów. Sterowniki
działają bez problemu. Problem był ze sterownikami do Visty 64. Nie dzałają
one jeszcze idealnie, ale jest dużo lepiej. Nie było i nie ma problemów z
kopiowaniem plików z komputa pracujacego pod Win XP na komputer z Vistą.
Problem był w drugą stronę. Teraz jest znacznie lepiej, ale jeszcze nie
idalnie. Jeszcze troche czasem przymuli i kopiowanie jest wolniejsze, ale
postęp jest ogromny. Liczę, że nowsze wersje sterowników rowiążą problem
całkowicie. Dlaczego na stronie Asusa jest sterownik w wersji 2.0, a w Necie
znalazłem już wersję 2.4? Coś się nie popisał Asus wypuszczając takiego
gniota i jeszcze nie publikuje nowszych sterowników.


MK





maX

Posted: 30 Lip 2008 01:51:26







Jednak winne sterowniki karty. Jak mi tu ktoś polecił, zainstalowałem
nowsze sterowniki, ale coś Vista 64 ich nie "chwyciła". Dziś ściągnąłem,
zainstalowałem inne i sieć ożyła. Z XP nie było problemów. Sterowniki
działają bez problemu. Problem był ze sterownikami do Visty 64. Nie
dzałają one jeszcze idealnie, ale jest dużo lepiej. Nie było i nie ma
problemów z kopiowaniem plików z komputa pracujacego pod Win XP na
komputer z Vistą. Problem był w drugą stronę. Teraz jest znacznie lepiej,
ale jeszcze nie idalnie. Jeszcze troche czasem przymuli i kopiowanie jest
wolniejsze, ale postęp jest ogromny. Liczę, że nowsze wersje sterowników
rowiążą problem całkowicie. Dlaczego na stronie Asusa jest sterownik w
wersji 2.0, a w Necie znalazłem już wersję 2.4? Coś się nie popisał Asus
wypuszczając takiego gniota i jeszcze nie publikuje nowszych sterowników.


Zdaje sie że kompy u ciebie mają zintegrowane sieciówki 1 Gbit. Czyli jak
rozumiem teraz wynegocjowało się połączenie 1 Gbit ?





uC

Posted: 30 Lip 2008 18:24:39






Jednak winne sterowniki karty. Jak mi tu ktoś polecił, zainstalowałem
nowsze sterowniki, ale coś Vista 64 ich nie "chwyciła". Dziś ściągnąłem,
zainstalowałem inne i sieć ożyła. Z XP nie było problemów. Sterowniki
działają bez problemu. Problem był ze sterownikami do Visty 64. Nie
dzałają one jeszcze idealnie, ale jest dużo lepiej. Nie było i nie ma
problemów z kopiowaniem plików z komputa pracujacego pod Win XP na
komputer z Vistą. Problem był w drugą stronę. Teraz jest znacznie lepiej,
ale jeszcze nie idalnie. Jeszcze troche czasem przymuli i kopiowanie jest
wolniejsze, ale postęp jest ogromny. Liczę, że nowsze wersje sterowników
rowiążą problem całkowicie. Dlaczego na stronie Asusa jest sterownik w
wersji 2.0, a w Necie znalazłem już wersję 2.4? Coś się nie popisał Asus
wypuszczając takiego gniota i jeszcze nie publikuje nowszych sterowników.

łeeeee, a taka byla fajna dyskusja, wszyscy walili sobie po glowach... ;-)
pzdr.,
uC





Sanctum Officium

Posted: 30 Lip 2008 19:32:57







Jednak winne sterowniki karty. Jak mi tu ktoś polecił, zainstalowałem
nowsze sterowniki, ale coś Vista 64 ich nie "chwyciła". Dziś ściągnąłem,
zainstalowałem inne i sieć ożyła. Z XP nie było problemów. Sterowniki
działają bez problemu. Problem był ze sterownikami do Visty 64. Nie
dzałają one jeszcze idealnie, ale jest dużo lepiej. Nie było i nie ma
problemów z kopiowaniem plików z komputa pracujacego pod Win XP na
komputer z Vistą. Problem był w drugą stronę. Teraz jest znacznie lepiej,
ale jeszcze nie idalnie. Jeszcze troche czasem przymuli i kopiowanie jest
wolniejsze, ale postęp jest ogromny. Liczę, że nowsze wersje sterowników
rowiążą problem całkowicie. Dlaczego na stronie Asusa jest sterownik w
wersji 2.0, a w Necie znalazłem już wersję 2.4? Coś się nie popisał Asus
wypuszczając takiego gniota i jeszcze nie publikuje nowszych sterowników.


Zdaje sie że kompy u ciebie mają zintegrowane sieciówki 1 Gbit. Czyli jak
rozumiem teraz wynegocjowało się połączenie 1 Gbit ?

Wcześniej też wynegocjowywał 1000 Mb/s, ale działało to duzo wolniej,
momentami nawet wolniej niż Ethernet 10 Mb/s.


MK





Sanctum Officium

Posted: 30 Lip 2008 19:33:49






Jednak winne sterowniki karty. Jak mi tu ktoś polecił, zainstalowałem
nowsze sterowniki, ale coś Vista 64 ich nie "chwyciła". Dziś ściągnąłem,
zainstalowałem inne i sieć ożyła. Z XP nie było problemów. Sterowniki
działają bez problemu. Problem był ze sterownikami do Visty 64. Nie
dzałają one jeszcze idealnie, ale jest dużo lepiej. Nie było i nie ma
problemów z kopiowaniem plików z komputa pracujacego pod Win XP na
komputer z Vistą. Problem był w drugą stronę. Teraz jest znacznie lepiej,
ale jeszcze nie idalnie. Jeszcze troche czasem przymuli i kopiowanie jest
wolniejsze, ale postęp jest ogromny. Liczę, że nowsze wersje sterowników
rowiążą problem całkowicie. Dlaczego na stronie Asusa jest sterownik w
wersji 2.0, a w Necie znalazłem już wersję 2.4? Coś się nie popisał Asus
wypuszczając takiego gniota i jeszcze nie publikuje nowszych sterowników.

łeeeee, a taka byla fajna dyskusja, wszyscy walili sobie po glowach... ;-)

Mam jeszcze inne problemy. Mam coś znowu wywołać? ;-)))


MK





Radosław Sokół

Posted: 31 Lip 2008 07:28:26



wersje sterowników rowiążą problem całkowicie. Dlaczego na stronie Asusa
jest sterownik w wersji 2.0, a w Necie znalazłem już wersję 2.4? Coś się
nie popisał Asus wypuszczając takiego gniota i jeszcze nie publikuje
nowszych sterowników.

A dlaczego Cię to dziwi?

Producenci produktów końcowych praktycznie *od zawsze* ole-
wają kwestię sterowników. Prawie nigdy nie należy szukać
sterowników do urządzeń zintegrowanych z płytą główną na
stronie producenta tej płyty, bo w erze obniżania kosztów
znajdzie się tam pewnie tylko sterowniki wybrane w momencie
premiery danego urządzenia. "Fire and forget".




 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.445
miniBB.net © 2001-2008 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 6 [2 Gru 2008 12:15:54]
Odwiedzający - 6 / + - 0