| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2002 / LiteOn OPINIE |
| Autor | Wiadomość |
| Quest
|
Posted: 1 Wrz 2002 19:51:55 Jakie ma opinie na rynku Liteon chodzi mi o model 40 12 48 Pozdr. |
| bias
|
Posted: 1 Wrz 2002 19:54:36 ja mam wprawdzie 24x ale i tak goraco polecam |
| Pszemol
|
Posted: 1 Wrz 2002 20:28:45 Jakie ma opinie na rynku Liteon chodzi mi o model 40 12 48
Sprzęt bardzo tani. Taka jest opinia. Dla pirata nie nadaje się z pewnością, ale do domowego zastosowania jak najbardziej. |
| plitkin
|
Posted: 1 Wrz 2002 21:43:17 Dla pirata nie nadaje się z pewnością,
Nie byl bym tego pewien. Ten sprzecior kopiuje wiekszosc zabezpieczen na rynku. A jego cena pozwala wymieniac w miare czesto (no i gwarancja 23 miesiace robi swoje). ale do domowego zastosowania jak najbardziej.
Sprzet jest OK. Sam to kupilem i nie narzekam. Dodam, ze wczesniej mialem Plextora 1210A (najbardziej udany plex wg mnie). Gdybym mial ozliwosc -kupilbym go jeszcze raz. Natomiast wybralem LiteOna 40x i uwazam ze dobrze zrobilem. PRzy wiekszych prekosciach nagrywania (x40) plytki sa troche dluzej odczytywane przez napedy, ale to chyba "urok" wszysktich szybkich napedow. Poza tym ten model latwo upgredujesz do 48x i dostajesz gratis tryb P-CAV, predkosc 48x i MountRainer. |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 2 Wrz 2002 07:42:36 Hi, Dla pirata nie nadaje się z pewnością, ale do domowego zastosowania jak najbardziej. Ja twierdzę, że wręcz odwrotnie :) Dlaczego? Bo pirat albo zarżnie LiteOna w dwa lata (bo tyle chyba jest gwarancji na te napędy) i dostanie nowy napęd, albo przynajmniej zamortyzuje zakup ;) Zaś domowy użytkownik po 25 miesiącach i nagraniu np. 100 płyt może zostać z zepsutym napędem -- bo CD-ROMy LiteOna były najgor- szymi, jakie widziałem w mojej "karierze" (pod względem niezawod- ności), zaś nagrywarki są na razie na rynku zbyt krótko, by oceniać ich niezawodność. |
| Pszemol
|
Posted: 3 Wrz 2002 19:51:17 Racja - za dwa lata to DVD-RW bedzie kosztowal 300 zl (albo mniej ;) wiec po co
przeplacac 600 zl za naped - nawet ja padnie po dwoch latach (wczesniej gwarancja) to z czystym sumieniem kupisz nowy za reszte kasy ;) Grunt to to zeby wsio kopiowal i bez problemow nagrywal . I to jest kwintesencja do przemyślenia dla amatorów drogich zakupów którzy tak ufają reklamówkom. |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 3 Wrz 2002 20:17:10 Hi, Racja - za dwa lata to DVD-RW bedzie kosztowal 300 zl (albo mniej ;) wiec po co Wątpię. Nagrywanie DVD tak naprawdę jest mało komu potrzebne, nawet samych gotowych płyt jest tyle, co kot napłakał. Prawie wszystkie napędy-czytniki DVD są używane do czytania CD-ROMów i ewentualnie filmów na DVD... przeplacac 600 zl za naped - nawet ja padnie po dwoch latach (wczesniej
gwarancja) to z czystym sumieniem kupisz nowy za reszte kasy ;) Ja tam wolę kupić teraz za 600 i przez cztery lata się cieszyć naprawdę dobrym napędem :) A za cztery lata to rzeczywiście nagrywarki DVD _może_ się już upowszechnią, a ich ceny spadną. Ale nie przeczę, że przy obecnych cenach i długości gwarancji opłacać się może kupno napędu za 300 zł na te dwa lata, a potem choćby wyrzucenie do kosza. _Dopiero_ teraz się takie coś opłaca, bo jeszcze niedawno nagrywarki miały prawie wyłącznie roczne gwarancje. |
| Zbyszek
|
Posted: 4 Wrz 2002 15:41:20 Hi,
Ale nie przeczę, że przy obecnych cenach i długości gwarancji opłacać się może kupno napędu za 300 zł na te dwa lata, a potem choćby wyrzucenie do kosza. _Dopiero_ teraz się takie coś opłaca, bo jeszcze niedawno nagrywarki miały prawie wyłącznie roczne gwarancje. Jeszcze moze dojsc argument kopiowania Safedisca 3.0, 4.0?? ;) Za dwa lata nagrywarki beda sobie z tym radzic, obecne raczej nie. Totez warto zmienic nagrywarke. Jak jeszcze wziac pod uwage fakt, iz soczewka moze sie zakurzyc zarowno w Teacu i Liteonie, to zupelnie nie ma sensu kupowac drogich nagrywarek, no moze poza Yamaha z DiscTatu (bo fajne, a co :P) 2 letnie gwarancje od dawna maja Plextory, ale to chyba zly argument do tej dyskusji... pzdr Zbyszek |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 4 Wrz 2002 15:54:48 Hi, Jeszcze moze dojsc argument kopiowania Safedisca 3.0, 4.0?? ;) No cóż... Nie dla wszystkich to jest istotne :) Moja nagrywarka nie kopiuje żadnych zabezpieczeń i w niczym mi to nie przeszkadza :) warto zmienic nagrywarke. Jak jeszcze wziac pod uwage fakt, iz soczewka moze
sie zakurzyc zarowno w Teacu i Liteonie, to zupelnie nie ma sensu kupowac Właśnie na tym polega cały dowcip: podejrzewam, że w TEACu zakurzy się ona znacznie później niż w LiteOnie (a na pewno później niż w Philipsie czy Samsungu) -- dobre napędy są pod tym względem zazwy- czaj po prostu znacznie lepiej zaprojektowane. |
| :-=wojo=--:
|
Posted: 8 Wrz 2002 16:35:09 Hi,
Racja - za dwa lata to DVD-RW bedzie kosztowal 300 zl (albo mniej ;) wiec po co Wątpię. Nagrywanie DVD tak naprawdę jest mało komu potrzebne, nawet samych gotowych płyt jest tyle, co kot napłakał. Prawie wszystkie napędy-czytniki DVD są używane do czytania CD-ROMów i ewentualnie filmów na DVD... No tu akurat sie nie zgodze - moze tak bylo pare lat temu - teraz DVD sa dodawane do wielu gazet i wypozyczalni tez jest sporo.. przeplacac 600 zl za naped - nawet ja padnie po dwoch latach (wczesniej gwarancja) to z czystym sumieniem kupisz nowy za reszte kasy ;) Ja tam wolę kupić teraz za 600 i przez cztery lata się cieszyć naprawdę dobrym napędem :) A za cztery lata to rzeczywiście nagrywarki DVD _może_ się już upowszechnią, a ich ceny spadną. Nie ma takiego napedu co kupiony dwa lata temu teraz by dal 100% satysfakcji - CD-RW - 10x nie zapisze 4 x ... a wchodza juz 32 x... Wchodza nowe plytki o wiekszej pojemnosc... Naped za 600 zl to wyrzucanie kasy... A ceny DVD juz spadly - a nic nie stoi na przeszkodzie aby doszly do cen CDRW (to kwestia ilosci sprzedanych egzemplarzy) Rozwoj blokowaly ceny plyt - teraz juz mozna kupic za kilkanasci zl - tyle co pare lat temu plytki do napedow CD-R (ceny nagrywarek tez sa porownywalne) - tak wlasciwie to juz spadly... A za dwa lata raczej ceny bada takie jak CD - i miec 4,7 a moze 16 GB na plycie to jest cos ;) |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 9 Wrz 2002 08:36:01 Hi, No tu akurat sie nie zgodze - moze tak bylo pare lat temu ...i parę lat temu też w gazetach trąbiono, że DVD już za rok będzie w powszechnym użyciu :) Dodawano nawet czasem pojedyncze płytki DVD. teraz DVD sa dodawane do wielu gazet i wypozyczalni tez jest sporo..
W gazetach nie jest ich tak dużo -- np. CHIP nie dołącza DVD w ogóle, wiele tytułów ogranicza się do dodawania płytki DVD "od święta" normalnie dodając CD... W wypożyczalni zaś olbrzymia większość płyt to filmy. Jeśli ktoś chce oglądać filmy, to nie widzę przeszkód, aby posiadał napęd DVD -- ale do innych zastosowań użyteczność DVD-ROMu jest dyskusyjna ;) Nie ma takiego napedu co kupiony dwa lata temu teraz by dal 100% satysfakcji - CD-RW
- 10x nie zapisze 4 x ... a wchodza juz 32 x... I co z tego? :) Moja nagrywarka w ogóle nie obsługuje RW. Wystarczają mi płytki 74 min, od święta nagrywam 80 min. Wszystko zależy od wymagań stawianych napędowi. A za dwa lata raczej ceny bada takie jak CD - i miec 4,7 a moze 16 GB na plycie to
jest cos ;) Taaaak... tylko po co : |
| :-=wojo=--:
|
Posted: 9 Wrz 2002 16:26:23 A za dwa lata raczej ceny bada takie jak CD - i miec 4,7 a moze 16 GB na plycie to
jest cos ;) Taaaak... tylko po co : - Ano .. Nie tak dawno twierdzono ze 640 kb Ram jest iloscia astronomiczna a na dysku 0,5 GB to sie cale biblioteki zmieszcza..... ;) |
| Pszemol
|
Posted: 9 Wrz 2002 19:28:31 A za dwa lata raczej ceny bada takie jak CD - i miec 4,7 a moze 16 GB na plycie to jest cos ;) Taaaak... tylko po co : - Ano .. Nie tak dawno twierdzono ze 640 kb Ram jest iloscia astronomiczna a na dysku 0,5 GB to sie cale biblioteki zmieszcza..... ;) Tu się muszę zgodzić - przy dzisiejszych rozmiarach twardych dysków DVD-R ma niezaprzeczalne zalety w porównaniu do CD-R przy backupie. Powiem wręcz, że te 4.7G wydaje się ciut małe przy moim dysku 40G. |
| Zbyszek
|
Posted: 9 Wrz 2002 21:10:24 Tu się muszę zgodzić - przy dzisiejszych rozmiarach twardych dysków
DVD-R ma niezaprzeczalne zalety w porównaniu do CD-R przy backupie. Powiem wręcz, że te 4.7G wydaje się ciut małe przy moim dysku 40G. To chyba zajmujesz sie obrobka filmow, czy Office XP az tak rozdmuchuje DOCe i XLSy? ;) pzdr Zbyszek |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 10 Wrz 2002 09:22:04 Hi, Tu się muszę zgodzić - przy dzisiejszych rozmiarach twardych dysków DVD-R ma niezaprzeczalne zalety w porównaniu do CD-R przy backupie. Powiem wręcz, że te 4.7G wydaje się ciut małe przy moim dysku 40G. Do backupów tej pojemności bardziej nadają się taśmy IMHO. A do moich normalnych backupów (serwer na 4 użytkowników, dane dość istotne) całkowicie wystarczają płytki CD-R. Pełny backup to jakieś 400 do 500 MB skompresowanych danych, backupy przyrostowe dzienne mają po paręnaście MB. Normalni użytkownicy będą mieli znacznie mniej danych do częstego archiwizowania. |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 11 Wrz 2002 14:21:41 Hi, Ano .. Nie tak dawno twierdzono ze 640 kb Ram jest iloscia astronomiczna a na dysku 0,5 GB to sie cale biblioteki zmieszcza..... Weź pod uwagę, że jest różnica między ograniczeniami drastycz- nymi (takimi jak np. to słynne 640 KB -- BTW "KB", a nie "kb"!!!) Potrzeby ludzi nie są nieograniczone -- są limity, które mogą wszystkich boleć, ale są i takie, które tylko niektórym przeszkadzają. Zastosowanie dla płyt o pojemności ponad 800 MB IMHO nie jest duże -- w tej chwili praktycznie jedynie filmy DivX-owe się nagrywa na tego typu płytach. |
| Pszemol
|
Posted: 11 Wrz 2002 14:50:44 To chyba zajmujesz sie obrobka filmow,
czy Office XP az tak rozdmuchuje DOCe i XLSy? ;) Nie mam Office ani filmów. |
| Pszemol
|
Posted: 14 Wrz 2002 19:30:08 W gazetach nie jest ich tak dużo -- np. CHIP nie dołącza DVD
w ogóle, wiele tytułów ogranicza się do dodawania płytki DVD "od święta" normalnie dodając CD... W wypożyczalni zaś olbrzymia większość płyt to filmy. Jeśli ktoś chce oglądać filmy, to nie widzę przeszkód, aby posiadał napęd DVD -- ale do innych zastosowań użyteczność DVD-ROMu jest dyskusyjna ;) Microsoft rozprowadza swoją MSDN Library tylko na DVD już od dawna. Sądzę że nie są tu wyjątkiem na rynku ale inny przykład mi do głowy nie przychodzi... W kazdym razie DVD-ROM ma sens nie tylko do oglądania filmów - powiem więcej, oglądanie filmów z komputera w ogóle nie bardzo ma sens - cały myk miał polegać własnie na tym, aby odtworzyć w pokoju efekt kina - ciężko to zrobić gdy szumi komputer i wyświetla nam ten film na 17" o standardowych wymiarach zamiast 16:9 w formacie kinowym. Od tego są "prawdziwe" playery... A może się mylę? :-) I co z tego? :) Moja nagrywarka w ogóle nie obsługuje RW.
Wystarczają mi płytki 74 min, od święta nagrywam 80 min. Nie spotyka się już na rynku nagrywarek CD-R. Są już tylko CD-RW. Nie wiem zatem do czego zmierzasz... Wszystko zależy od wymagań stawianych napędowi.
:-) |
| Pawel K.
|
Posted: 29 Sty 2004 06:02:14 Witajcie Co sadzicie o Lite-On XJ-HD166S ? Warty swojej ceny do mozliwosci? |
| Tomeks
|
Posted: 29 Sty 2004 08:12:02 " Co sadzicie o Lite-On XJ-HD166S ? Warty swojej ceny do mozliwosci? Warty swojej ceny jest napewno ( 130zl :). A powaznie, jestem bardzo z niego zadowolny. Jak do tej pory nie mialem z nim najmniejszych problemow, wszystkie plyty czyta, jest wydajny itd. Jedyne do czego mozna sie przyczepic, to glosnosc podczas czytania plyt cd ( ale od czego sa programy do zwalniania pracy cd ) i dziwny dzwiek wydanawany po wysunieciu tacki. Wiec jezeli nie przeszkadza Ci troche zwiekszona glosnosc ( albo zmieniejszeniu szybkoci czytania ) to jak najbardziej polecem. Pozdrawiam |
| black_grizzly
|
Posted: 29 Sty 2004 18:37:02 Witajcie
Co sadzicie o Lite-On XJ-HD166S ? Warty swojej ceny do mozliwosci? Od nie dawna posiadam ten naped. I jestem bardzo zadowolony. Krotki czas dostepu i duza predkosc oraz korekcja bledow to jego zalety. Niestety musze sie takze zgodzic z przedmowca ze przy odczycie 52x jest dosc glosny. Pozdrawiam Michał Kania |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.646 miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|