| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2002 / Moc zasilacza |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Alchemist
|
Posted: 16 Paź 2002 13:06:13 Witam Przeglądając posty na tej grupie (i nie tylko) są informacje o wyższości jednych zasilaczy nad innymi. Były tam m.in. info o rzeczywistej mocy tych zasilaczy. Pytanie: w jaki sposób było mierzone, że np. Codegen 300W P4 ma rzeczywiście 175W a Enlight 250W ma 235W? Poza tym czy wsztstkie linie (+5,-5,+3.3,+12,-12) były jednocześnie obcią- żane czy każda osobno? No i czym były obciążane (jakie to było obciążenie) i jak długo? Pytam, bo mam zamiar potestować swoje zasilacze (te AT też). Marcin |
| Paweł Paroń
|
Posted: 17 Paź 2002 09:24:50 Pytanie: w jaki sposób było mierzone, że np. Codegen 300W P4 ma
rzeczywiście 175W a Enlight 250W ma 235W? No wlasnie jak? Wydaje mi sie, ze wylacznie cena. Jesli Enlight kosztuje ok 300 zl, to musi miec 235W, ale Codegen i inne za 100zl to 175W. No i oczywiście po wadze. Fachmani z różnych takich pisemek komputerowych oceniają jakość zasilaczy po ciężarze. "O, ten lekki, to badziew, na pewno nie ma 300W", "o, ten ciężki, ooo, nalepka Enermax! Ten musi być dobry, ma 300W albo i ho ho, jeszcze więcej", "ooo, ten ciężki, nalepka Enermax i dwa wiatraki!! Ten jest naprawdę kuuul!" :) Paweł |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 17 Paź 2002 10:31:36 Hi, To rozumiem i nie zaprzeczam, natomiast z tymi Codegenami jest IMHO tak jak z ECSami - w zależności od modelu, rewizji i aktualizacji BIOSu - raz lepiej raz gorzej, trzeba też wiedzieć co się z czym nie lubi i tyle. Problem w tym, że kapryśna płyta kosztuje Cię "jedynie" nerwy i czas. Kapryśny zasilacz może Cię kosztować tysiące złotych, gdy spali wszystkie elementy komputera (niekoniecznie nawet w wyniku przepięcia). Lepiej wydać 100 zł więcej i mieć większą nadzieję, że nic złego się nie stanie. Niektórzy idą jeszcze dalej: ja na przykładdo dobrego zasilacza (230 W, jeszcze AT :) ) mam dołożonego UPSa i listwę przeciwprzepięciową i choć nie mam pewności, czy np. w czasie burzy to wszystko przeżyje, ale już parę razy ten cały zestaw naprawdę uratował mi sprzęt. Teraz się go czepiasz. Sam pisał że się *dokładnie* na tym nie zna i pisze to
co widział. IMVHO zasilanie szło przez watomierz a napięcia DC były mierzone jakimiś multimetrami. Od razu czepiam... Ja chcę się tylko dowiedzieć :) Bo jeśli obciążenie było pojedyncze, to nie można było pomierzyć jednoczesnego poboru na wszystkich liniach (co da zupełnie inne wyniki niż sumowanie mocy uzyskanych z pojedynczych linii). Nie był też wyspecyfikowany rodzaj miernika: oczy- wiście powinien to być watomierz, ale zdarzają się "pomiary", w których wykorzystano amperomierz TrueRMS (co jeszcze nie jest takie złe, ale wymaga uwzględnienia przesunięcia fazo- wego), lub co gorsza zwykły amperomierz prądu zmiennego (co jest zupełną kpiną, bo taki sprzęt świetnie zmierzy sinusoidę, ale zgłupieje całkiem przy obciążeniu impulsowym). |
| Radoslaw Sokol
|
Posted: 17 Paź 2002 10:41:47 Hi, To wlasnie psalem kiedys na grupie i zostalem totalnie zjechany przez tzw. "ekspertow", ktorzy twierdzili, ze 250W to jest absolutne minimum. Niestety takie twierdzenia są potwierdzane w praktyce, choć nie wynikają co prawda zazwyczaj z mocy maksymalnej, a raczej z obciążalności linii. Zasilacz 250 W obciążony na 125 W, ale z pełnym wykorzystaniem obciążenia jednej z linii może stać się powodem niestabilności komputera, bo zacznie mu "siadać" napięcie na tej linii. Mało kto liczy obciążenie każdej z linii zasilacza. Na to zjawisko może się też nakładać zawyżanie mocy znamio- nowej, które może być przez niektórych producentów praktyko- wane. Niezależnie od przyczyny, wybierając zasilacz należy brać taki, który zapewnia rezerwę obciążenia na każdej linii (co niekoniecznie przekłada się na dużą rezerwę mocy -- jednak zasilacze 300 W w 99.9% przypadków zapewniają odpowiednią rezerwę obciążeń). Każdy producent zasilaczy inaczej rozkłada obciążenia każdej z linii i stąd też może się brać świetna praca zasilacza Enlighta 200 W w komputerze, którego nie "uciągnie" Codegen 250 W. Niestety nie znam sie na tym. Miernik byl uniwersalny, a gniazdko zwykle
Niezbyt dobrze to brzmi ;) Uniwersalne mierniki zazwyczaj mierzą prąd tylko dla obciążeń rezystancyjnych, a nie dla impulsowego zasilacza. Lepszym rozwiązaniem jest pomiar mocy "od wewnątrz", na liniach zasilacza (w końcu te 300 W to nie może być maksymalna moc pobierana z sieci, taki zasilacz musi być w stanie wydać z siebie 300 W, pobierając odpowiednio więcej z sieci). |
| benek
|
Posted: 17 Paź 2002 16:58:26 No i oczywiście po wadze.
bo to jeden (ale nie najwazniejszy) z wyznacznikow dobrego zasialcza - mam dla Ciebie zadanie domowe ;-) zwaz 300W Codegena i 300W Sirteca/Enlighta/Chiefteca nastepnie rozkrec 1 i 2 zasialcz i porownaj co jest w srodku - sam dojdziesz do wniosku ze w tanich/lekkich zasilaczach czegos brakuje (najlepsze jest to ze na plytce drukowanej sa miejsca do ktorych powinno byc cos dolutowanie a nie ma - sa nawet "rysunki") a co do mojego mierzenia wydajnosci zasialczy to robilem to najprostszym sposobem - podlaczalem coraz wiecej urzadzen - moze to malo profesjonalne ale pozwala wybrac wydajniejszy/stabilniejszy zasilacz PS dla tych co maja Codegena lub cos podobnego - niech zajza do srodka a potem przylookaja te testy (a najdokladniej zdjecia wnetrz zasialczy) i porownaja ze swoimi http://www.hartware.net/review.html?id=229 http://www.hartware.net/review.html?id=253 pozdrawiam |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 18:06:06 bo to jeden (ale nie najwazniejszy) z wyznacznikow dobrego zasialcza - mam
dla Ciebie zadanie domowe ;-) zwaz 300W Codegena i 300W Sirteca/Enlighta/Chiefteca nastepnie rozkrec 1 i 2 zasialcz i porownaj co jest w srodku - sam dojdziesz do wniosku ze w tanich/lekkich zasilaczach czegos brakuje (najlepsze jest to ze na plytce drukowanej sa miejsca do ktorych powinno byc cos dolutowanie a nie ma - sa nawet "rysunki") a co do mojego mierzenia wydajnosci zasialczy to robilem to najprostszym sposobem - podlaczalem coraz wiecej urzadzen - moze to malo profesjonalne ale pozwala wybrac wydajniejszy/stabilniejszy zasilacz HE HE HE Dobre! Brawo!!!!! A teraz weź popatrz do swojego kompa. Albo nie, inaczej -sam lookne. Co ja tu widze.... hmmm to co zwykle mozna zobaczyć w kompie. Dobra teraz wyciągamy pierwszą lepszą część nooo... niech to bedzie grafika (losowo). Widzę płytke drukowaną, radiator, kilka kostek pamięci, kondensatorki, rezystorki, traznystorki itp. A to co?? Puste miejsce? No nie! Creative zostawia puste miejsce bo nie chciało im się czegoś wlutować?? Przeciez to dobra firma. Dba o klienta i o jakość swoich produktów. Nie wierzę. Może zapomnieli?? No to teraz leci coś innej firmy np. MSI. płytka główna jak każda inna. A co się dzieje?? Znowu puste miejsca! To już śmierdzi spiskową teorią! Wkurzyłem sie zmontowałem wszystko jak należy i odpaliłem kompa. Cholera - działa! Wybrakowane części działają. Cud? NIE! A teraz z innej beczki. Ekonomia i logika. Dajmy na to firma X produkuje karty graficzne A i A+TVOUT. Spece podrapali się po głowie i przeliczyli koszty związane ze zmainą płytek drukowanych dla kart rózniących sie tylko TVOUTem (projekt +linia produkcyjna +czas +inne duperele natury formalnej). Wyszło im y USD. Później wydrapali więcej ...a gdyby tak nie zmieniać płytek do każdego modelu tylko wlutować w zależności od potrzeb inne komponenty? Taniej? Równie dobrze? TAK! To jest plan! Więc teraz ta logika przenosi się do zasilaczy. Mamy tani model codegena. Czego on moze nie mieć?? hmm... regulowanej prędkości obrotowej wiatraka etc. Jest dużo głupot mogacych się znaleźć w zasilaczu a do jego funkcjonowania zbędnych. Stąd te puste miejsca w tanich zasilaczach. Nie oznacza, że są one ułomne. Więc na tej podstawie nie mozna wnioskować o ich jakości a tym bardziej o ich dopuszczalnych obciążenich. TJD |
| Egghead
|
Posted: 17 Paź 2002 18:22:46 Więc teraz ta logika przenosi się do zasilaczy. Mamy tani model
codegena. Czego on moze nie mieć?? hmm... regulowanej prędkości obrotowej wiatraka etc. Jest dużo głupot mogacych się znaleźć w Tia, dopoki chodzi o regulacje predkosci wiatrakow niech sobie rezygnuja, z dodatkowego fana - prosze bardzo. Inzynierowie T&C i Codegena poszli krok dalej - okroili maksymalnie radiatory, wywalili uklady zabezpieczajace, czesc stabilizujacych. Efekty sa dosc powszechnie znane. Pozdrawiam Egghead |
| Paweł Paroń
|
Posted: 17 Paź 2002 18:27:38 bo to jeden (ale nie najwazniejszy) z wyznacznikow dobrego zasialcza - mam
dla Ciebie zadanie domowe ;-) zwaz 300W Codegena i 300W Sirteca/Enlighta/Chiefteca nastepnie rozkrec 1 i 2 zasialcz i porownaj co jest w srodku - sam dojdziesz do wniosku ze w tanich/lekkich zasilaczach czegos brakuje (najlepsze jest to ze na plytce drukowanej sa miejsca do ktorych powinno byc cos dolutowanie a nie ma - sa nawet "rysunki") To samo mam w telewizorze. I w magnetowidzie. I chyba tak jest w każdym innym komercyjnym urządzeniu elektronicznym, wyprodukowanym w ostatnich latach. A zasilacze impulsowe wymyślono m.in. po to, żeby były małe i lekkie, to jest ich zaleta, a nie wada. Paweł |
| Bronek Kozicki
|
Posted: 17 Paź 2002 18:34:34 No nie! Creative zostawia puste miejsce bo nie chciało im się czegoś
wlutować?? Przeciez to dobra firma. Dba o klienta i o jakość swoich Jak jesteś taki mądry, to wymontuj kilka kondensatorków i stabilizatorów ze swojej płyty głównej, wtedy pogadamy B. |
| Paweł Paroń
|
Posted: 17 Paź 2002 18:38:26 No nie! Creative zostawia puste miejsce bo nie chciało im się czegoś
wlutować?? Przeciez to dobra firma. Dba o klienta i o jakość swoich Jak jesteś taki mądry, to wymontuj kilka kondensatorków i stabilizatorów ze swojej płyty głównej, wtedy pogadamy Ale te tanie zasilacze nie powstają w taki sposób, że najpierw to są porządne, drogie zasilacze, a potem siedzi Chińczyk i wylutowuje po jednej części i patrzy, czy jeszcze działa. One od nowości nie mają tych brakujących elementów. Paweł |
| benek
|
Posted: 17 Paź 2002 18:48:06 HE HE HE Dobre! Brawo!!!!!
A teraz weź popatrz do swojego kompa. Albo nie, inaczej -sam lookne. Co ja HE, HE widze ze sprawdza sie powiedzenie - "madry Polak po szkodzie" - ciekawe czy taka sama logika kierujesz sie przu kupnie samochodu - popatrzmy co tu mamy zbednego zeby wyszlo taniej, wywalamy ABS, wywalamy poduszki powietrzne, wywalamy napinacze pasow, itd przeciez to niepotrzebne i tylko podbija cene, ale powiedz to osobie ktora przezyla wypadek dzieki np poduszkom to Ciebie wysmieje taka osoba a co Ty porownujesz karte dzwiekowa z zasialczem, jak Ci pierdutnie zasilacz z tych tanszych to sie nie pozbierasz (finansowo) - w mojej wypowiedzi zawarlem skroty myslowe bo mi sie nie chce pisac 100x o zabezpieczeniach antyprzepieciowych, o zabezpieczeniach przed przegrzaniem i szeregu innych ktore sa w tych drozszych/ciezszych zasialczach a nie ma ich w Codegenie i innym szajsie, nie chce mi sie pisac o tym ze przy kupnie Codegena itp musimy miec szczescie zeby trafic egzemplaz trzymajacy napiecia - jak to sie mowi "szczesciu trzeba pomagac" czyli inaczej kupowac dobre markowe podzespoly (wieksze prawdopodobienstwo ze trafimy egzemplaz trzymajacy napiecia) dodatkowo ciezar zasialczy markowych "robia" wieksze radiatory - wieksze czyli o wiekszej powierzchni oddawania ciepla, a co za tym idze wentylatorek moze sie obracac wolniej i bedzie ciuchutko, ciezar zwieksza jeszcze wieksza ilosc kabli a co do porownania zasialcza z karta graficzna lub dzwiekowka - jak masz kiepska dzwiekowke to mozesz miec kiepski dzwiek i nic poz tym, jak masz kiepska karte graficzna to mozesz miec pelno krzakow na ekranie, a po paru latach okulary -10 dioptrii, a jak masz slaby zasialcz to mozesz nie miec calego kompa jak pojdzie z dymem - jak widzisz inny ciezar gatunkowy tych podzespolow BTW ja mam 300W zasialcz i 7 duzych MOLEXow a teraz zerknij na typowego 300W Codegena ile ma - czyzby tylko 4, czy jest az taki slaby ze producent obawia sie zbyt wielu podpietych urzadzen... pozdrawiam |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 19:16:14 Tia, dopoki chodzi o regulacje predkosci wiatrakow niech sobie
rezygnuja, z dodatkowego fana - prosze bardzo. OK Inzynierowie T&C i
Codegena poszli krok dalej - okroili maksymalnie radiatory, Jak widać wystarczają do odprowadzenia ciepła. Tego nie robi Jaś po podstawówce tylko ludzie z wyższym wyksztauceniem i doskonale wiedzą jak duże temperatury może osiągnąć chłodzony element. wywalili uklady zabezpieczajace,
Nie do końca. Te zasilacze jednak działają i rzadko palą sprzęt. Enlightom z zabezpieczaniami tez się to zdarza. czesc stabilizujacych.
Napięcia mieszczą się w dopuszczalnych normach. Efekty sa dosc powszechnie znane.
Słucham, słucham ........ TJD |
| oVo
|
Posted: 17 Paź 2002 19:31:14 On Thu, 17 Oct 2002 18:27:38 +0000 (UTC), Paweł Paroń To samo mam w telewizorze. I w magnetowidzie. I chyba tak jest w każdym
innym komercyjnym urządzeniu elektronicznym, wyprodukowanym w ostatnich latach. A zasilacze impulsowe wymyślono m.in. po to, żeby były małe i lekkie, to jest ich zaleta, a nie wada. Wez pod uwage ze maly i lekki zasilacz to moze sobie siedziec w magnetowidzie albo TV pobierajacych 50-120W. Zeby nie wiem jaki to byl zasilacz to kilkadziesiat % energii MUSI zamienic sie na cieplo (dobry zasilacz z PFC osiaga 70-75% sprawnosci, inne 50-60%). Wiec spory radiator jest konieczny. A jak zamiast duzego transformatora (vide SirTec, Enermax, Antec) jest malutkie uzwojenie na rdzeniu toroidalnym i ono ma przeniesc kilkaset wat z obwodu do obwodu to sie nie dziwie ze sie na drutach fajczy lakier izolacyjny i za chwile wszystko idzie z dymem. A co do mierzenia parametrow zasilaczy: nie trzeba niczego specjalnego zeby widziec roznice. PC na Codegen z 2 dyskami i ASUS Probe: obydwa dyski "sleep" - na wyjsciu 12V jest 12.2V. obydwa dyski zaczynaja pracowac: na wyjsciu jest 11.7V Na SirTecu (Chieftec) odpowiednio 12.03 i 11.97V. Poza tym drozsze zasilacze maja wszystkie zabezpieczenia (przeciwprzeciazeniowe, przeciwzwarciowe, nadnapieciowe) na wszystkich wyjsciach "+" a te tansze albo tylko wykrywaja nadmierny wzrost napiecia albo maja zabezpieczone tylko +5V albo w ogole nic tylko zabezpieczenie przed przedostaniem sie 220V na obudowe bo inaczej nie dostalyby certyfikatu "B" i nie moglyby byc sprzedawane jako zasilacze do PC. Pozdrawiam oVo |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 19:39:37 Jak jesteś taki mądry, to wymontuj kilka kondensatorków i stabilizatorów
ze swojej płyty głównej, wtedy pogadamy. Fajnie, tylko te części nigdy w zasilacz (ani w płytę) nie były wlutowane. Sam projekt płytki drukowanej jest uniwersalny i pasuje do kilku modeli. TJD |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 19:52:59 HE, HE widze ze sprawdza sie powiedzenie - "madry Polak po szkodzie" -
ciekawe czy taka sama logika kierujesz sie przu kupnie samochodu - popatrzmy co tu mamy zbednego zeby wyszlo taniej, wywalamy ABS, wywalamy poduszki
powietrzne, wywalamy napinacze pasow, itd przeciez to niepotrzebne i tylko podbija cene Podbija, i gdyby nie bezmylne przepisy dot. bezpieczeństwa z pewnociš byłyby low-endowe samochody. Dlaczego narzuca się kierowcy co jest dla niego dobre? To jest tylko jego wybór (a przynajmniej powinien być). a co Ty porownujesz karte dzwiekowa z zasialczem, jak Ci pierdutnie
zasilacz z tych tanszych to sie nie pozbierasz (finansowo)
Jeden poszedł z dymem i wiesz co.... miał zabezpieczenia, duże radiatory, dobre chłodzenie etc. Całe szczęcie podzedł tylko dysk bez istotnych danych. w mojej wypowiedzi zawarlem skroty myslowe bo mi sie nie chce pisac 100x o zabezpieczeniach
antyprzepieciowych, o zabezpieczeniach przed przegrzaniem i szeregu innych ktore sa w tych drozszych/ciezszych zasialczach a nie ma ich w Codegenie i innym szajsie, nie chce mi sie pisac o tym ze przy kupnie Codegena itp Taki produkt jaki segment rynku do którego jest adresowany. Nikt kto chce kupić komputer za 1500 nie kupi sobie zasilacza za 500. musimy miec szczescie zeby trafic egzemplaz trzymajacy napiecia - jak to
sie mowi "szczesciu trzeba pomagac" czyli inaczej kupowac dobre markowe
podzespoly (wieksze prawdopodobienstwo ze trafimy egzemplaz trzymajacy napiecia) I te słabsze trzymajš się wytyczonych norm. dodatkowo ciezar zasialczy markowych "robia" wieksze radiatory - wieksze
czyli o wiekszej powierzchni oddawania ciepla, a co za tym idze wentylatorek moze sie obracac wolniej i bedzie ciuchutko, ciezar zwieksza jeszcze
wieksza ilosc kabli
I? masz slaby zasialcz to mozesz nie miec calego kompa jak pojdzie z dymem - jak widzisz inny ciezar gatunkowy tych
podzespolow Nikt nie gwarantuje że jak wydam 500zł na zasilacz to komp nie pójdzie z dymem - pójdzie tak samo, częci sš produkowane w identyczny sposób. BTW ja mam 300W zasialcz i 7 duzych MOLEXow a teraz zerknij na typowego
300W Codegena ile ma - czyzby tylko 4, czy jest az taki slaby ze producent
obawia sie zbyt wielu podpietych urzadzen...
Tu też pokierowano się rozumem. Zasilacz jest przewidziany do domu/biura. Co taki komp może mieć? hmmm.. hhd, cd/dvd-rom, nagrywarka i koniec. Na prawie wszystkich typowych płytach mamy 2 kanały IDE co daje obsługę 4 urzšdzeń, które trzeba zasilić. Stšd mamy 4 wyjcia z zasilacza. TJD |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 20:01:07 malutkie uzwojenie na rdzeniu toroidalnym i ono ma przeniesc kilkaset
wat z obwodu do obwodu to sie nie dziwie ze sie na drutach fajczy lakier izolacyjny i za chwile wszystko idzie z dymem. źródło wiedzy? A co do mierzenia parametrow zasilaczy: nie trzeba niczego specjalnego
zeby widziec roznice. PC na Codegen z 2 dyskami i ASUS Probe: obydwa dyski "sleep" - na wyjsciu 12V jest 12.2V. obydwa dyski zaczynaja pracowac: na wyjsciu jest 11.7V Na SirTecu (Chieftec) odpowiednio 12.03 i 11.97V. napięcia w normie - wszystko ok. TJD |
| Paweł Paroń
|
Posted: 17 Paź 2002 20:11:27 Wez pod uwage ze maly i lekki zasilacz to moze sobie siedziec w
magnetowidzie albo TV pobierajacych 50-120W. Zeby nie wiem jaki to byl zasilacz to kilkadziesiat % energii MUSI zamienic sie na cieplo (dobry zasilacz z PFC osiaga 70-75% sprawnosci, inne 50-60%). Skąd te dane? Bo ze szkoły pamiętam, że coś koło 80-90%, jeśli nie więcej. Ale to było bardzo dawno, mogło mi się pokręcić. 50% to będzie miał zwykły, liniowy stabilizator, w źle dobranych warunkach (napięcie wejściowe dwa razy większe od wyjściowego, ale to konstrukcja zazwyczaj bez sensu). Wiec spory radiator jest konieczny.
A jak zamiast duzego transformatora (vide SirTec, Enermax, Antec) jest malutkie uzwojenie na rdzeniu toroidalnym i ono ma przeniesc kilkaset wat z obwodu do obwodu to sie nie dziwie ze sie na drutach fajczy lakier izolacyjny i za chwile wszystko idzie z dymem. Trzeba by mieć dostęp do jakiejś dużej statystyki, żeby powiedzieć, że ten zasilacz jest zdecydowanie lepszy, a tamten kiepski. To, że czyjemuś koledze się sfajczyło, to o niczym nie świadczy. A co do mierzenia parametrow zasilaczy: nie trzeba niczego specjalnego
zeby widziec roznice. PC na Codegen z 2 dyskami i ASUS Probe: obydwa dyski "sleep" - na wyjsciu 12V jest 12.2V. obydwa dyski zaczynaja pracowac: na wyjsciu jest 11.7V Na SirTecu (Chieftec) odpowiednio 12.03 i 11.97V. To pewnie jest w dopuszczalnym zakresie, skoro wszystko działa. Bez przesady, blaszany pecet pod biurkiem to nie element promu kosmicznego, wystarczy, że działa w miarę niezawodnie. Ma być tani, bo z założenia jego żywot jest krótki. Jedno, czego się rzeczywiście obawiam, to to, że do krajów dzikich i upadających rzeczywiście produkuje się rzeczy gorsze, nie spełniające norm bezpieczeństwa, bo i tak w razie jakiegoś wypadku, jakby komuś np. spalił się dom, to wyegzekwowanie odszkodowania od producenta będzie niemożliwe. Ale tak samo trzeba by myśleć o wszelkich innych urządzeniach elektrycznych, telewizorach, pralkach, lodówkach, itp., a chyba tak nie jest, bo pewnie coś by się o tym słyszało. A znowu utrzymywanie specjalnych, osobnych linii produkcyjnych dla krajów cywilizowanych i dla reszty wydaje mi się mało prawdopodobne. Poza tym drozsze zasilacze maja wszystkie zabezpieczenia
(przeciwprzeciazeniowe, przeciwzwarciowe, nadnapieciowe) na wszystkich wyjsciach "+" a te tansze albo tylko wykrywaja nadmierny wzrost napiecia albo maja zabezpieczone tylko +5V albo w ogole nic tylko zabezpieczenie przed przedostaniem sie 220V na obudowe bo inaczej nie dostalyby certyfikatu "B" i nie moglyby byc sprzedawane jako zasilacze do PC. Jak już pisałem, jeden przypadek o niczym nie świadczy, ale niedawno sporo bawiłem się z wyciszaniem wentylatorów, kilka razy udało mi się zrobić zwarcie i zasilacz po prostu się wyłączył. A tańszego chyba nie ma, razem z obudową kosztował 65zł, nowy. Więc to nie jest tak, że w tych tanich z zasady nie ma żadnych zabezpieczeń. Może są takie, że nie ma, ale są i takie, gdzie te zabezpieczenia są. Paweł |
| Egghead
|
Posted: 17 Paź 2002 20:30:35 Jak widać wystarczają do odprowadzenia ciepła. Tego nie robi Jaś
po podstawówce tylko ludzie z wyższym wyksztauceniem i doskonale wiedzą jak duże temperatury może osiągnąć chłodzony element. Wystarczaja w warunkach standardowych. Zostaly jednak okrojone do niezbednego minimum, przez co brak jest rezerwy, niezbednej na sytuacje ekstremalne. Nie do końca. Te zasilacze jednak działają i rzadko palą sprzęt.
Enlightom z zabezpieczaniami tez się to zdarza. Rzeczywiscie byly takie glosy, osobiscie nie doswiadczylem spalenia markowego zailacza. Moze dlatego, ze nie montuje ich masowo Napięcia mieszczą się w dopuszczalnych normach.
Niestety nie zawsze, choc sporo egzemplarzy trzyma napiecie Efekty sa dosc
powszechnie znane. Słucham, słucham ........ Wg moich szacunkow ok 5-7% tanich zasilaczy wyzionelo ducha w ciagu pierwszych 3 lat uzytkowania. Z tego circa 20% pociagnelo za soba straty sprzetowe. Pomijam zawieszenia z powodu wahania napiec - w komputerach do gierek nie ma to znaczenia. Zapraszam do obejrzenia kolekcji spalonych zasilaczy, wyrzucilem kilka, ponad 20 mam (sam nie wiem, po co). Markowych zasilaczy spalilo sie 0%, ale jak pisalem tu proba nie byla reprezentatywna (noname to kilkaset szt.). BTW szanuje Twoje poglady, ale statystyka mowi swoje - proponuje EOT, bo znowu wybuchnie (tfu!) wojna na zasilacze. Pozdrawiam Egghead |
| benek
|
Posted: 17 Paź 2002 20:34:42 Podbija, i gdyby nie bezmylne przepisy dot. bezpieczeństwa z pewnociš
dla jednych podbija cene a innym ratuje zycie Jeden poszedł z dymem i wiesz co.... miał zabezpieczenia, duże radiatory,
dobre chłodzenie etc. Całe szczęcie podzedł tylko dysk bez istotnych danych. ja nigdy nie twierdzilem ze te drogie sie nie pala - tylko ze pala sie rzadziej i powoduja mniejsze spustoszenie w kompie - sprawdzone na wlasnej skorze (i kilku znajomych) Taki produkt jaki segment rynku do którego jest adresowany. Nikt kto chce
kupić komputer za 1500 nie kupi sobie zasilacza za 500. i czesto sprawdza sie inne powiedzenie "chytry 2x traci" - zaoszczedzil na zasilaczu i niedlugo kupowal nowego kompa - IMHO sa 3 najwazniejsze podzespoly w kompie: - bardzo dobry monitor - wiadomo oczy itp - jak najlepsza plyta glowna - jakosc wykonania, wsparcie producenta i mozliwosci danego modelu (kolejnosc nieprzypadkowa) - markowy zasilacz - mniejsze prawdopodobienstwo przykrej niespodzianki !!! jak juz to mamy to kompletujemy reszte - ta zasada sprawdza sie zawsze :-) I te słabsze trzymajš się wytyczonych norm.
jak ja lubie ogladac sinusoidy - zmiana napiec w czasie :- dlaczego mam kupowac bubla a inny kto mial szczescie kupil za ta sama cene zasilacz blizszy idealu - 1 slowem im gorszy zasilacz tym wikszy rozrzut w jakosci miedzy roznymi egzemplazami danego modelu - banal ale prawdziwy !!! Nikt nie gwarantuje że jak wydam 500zł na zasilacz to komp nie pójdzie z
dymem - pójdzie tak samo, częci sš produkowane w identyczny sposób. 100% gwarancji nikt nie da - ale ten komfort zwiazany z mniejsza awaryjnoscia !!! Tu też pokierowano się rozumem. Zasilacz jest przewidziany do domu/biura.
Co taki komp może mieć?
niezly rozum - oszczednosci rzedu 1zl na 1 wtyczce a o ile mniej uniwersalny staje sie przez to zasialcz - np dodatkowy kontroler dla HDD na nic sie nie przyda bez zmiany zasilacza itd pozdrawiam |
| Paweł Paroń
|
Posted: 17 Paź 2002 20:47:39 i czesto sprawdza sie inne powiedzenie "chytry 2x traci" - zaoszczedzil na
zasilaczu i niedlugo kupowal nowego kompa - IMHO sa 3 najwazniejsze podzespoly w kompie: - bardzo dobry monitor - wiadomo oczy itp - jak najlepsza plyta glowna - jakosc wykonania, wsparcie producenta i mozliwosci danego modelu (kolejnosc nieprzypadkowa) - markowy zasilacz - mniejsze prawdopodobienstwo przykrej niespodzianki !!! jak juz to mamy to kompletujemy reszte - ta zasada sprawdza sie zawsze :-) Ale reszta to tylko dysk i cdrom, ew. karta graficzna, ale skoro dobry monitor i dbamy o oczy, to karta też dobra (czyli droga?). No a dysk? Też chyba dobry, bo na dysku są dane, jak komputer służy do pracy, a nie tylko do oglądania gołych bab w internecie i grania w jakiegoś quaka, to te dane są ważne, zazwyczaj ważniejsze niż sam komputer. Czyli dysk też jak najlepszy. Klawiatura chyba też powinna być dobra, akurat dla mnie to jest ważne. I w ten sposób zamiast komputera za 2000zł masz komputer za 5000zł, a kto taki kupi? Nikt, czyli na czymś trzeba zaoszczędzić, najlepiej na wszystkim po trochu, wtedy pogorszenie jakości nie jest takie rażące dla tzw. "przeciętnego użytkownika". Zresztą, to się musi szybko sprzedać, zużyć, klient musi kupić nowe. Gdyby wszystkie produkowane rzeczy były dobre i trwałe, to za chwilę mielibyśmy taką recesję, że się jeszcze nikomu nie śniło. Cały świat niestety kręci się dzisiaj dzięki produkcji i sprzedaży krótkotrwałych gadżetów. Paweł |
| Bronek Kozicki
|
Posted: 17 Paź 2002 21:06:07 Taki produkt jaki segment rynku do którego jest adresowany. Nikt kto chce
kupić komputer za 1500 nie kupi sobie zasilacza za 500. gorzej, że ci co kupujš komputery za 6000zł majš w nich zasilacze za 100zł; a to dlatego że sklepy nie widzš celu trzymania na magazynie tych lepszych modeli, skoro i tak wszyscy kupujš Tani Koreański Badziew Bez Żadnych Zabezpieczeń (TM). No i zgadnij co się dzieje z tym licznymi, wypasionymi komputerami gdy napięcie skoczy w sieci, albo właciciel doda kolejne dwa dyski ? B. |
| Bronek Kozicki
|
Posted: 17 Paź 2002 21:07:24 części i patrzy, czy jeszcze działa. One od nowości nie mają tych
brakujących elementów. Ale mają je w projekcie; ciekawe czy jakikolwiek sprzedawany powszechnie model Codegena przeszedłby proces certyfikacji bezpieczeństwa ? B. |
| Bronek Kozicki
|
Posted: 17 Paź 2002 21:10:18 Sam projekt płytki drukowanej jest uniwersalny i pasuje do kilku modeli.
Fajnie, tylko czy jesteś pewien że mówimy o takich samych częsciach ? Jeżeli wymontujesz z PCB jakiś scalak to nie wpłynie to na bezpieczeństwo układu; ot po sygnał będzie nieco gorszej jakości, albo zabraknie jakiejś opcji w ustawieniach drivera. A teraz zobacz co się dzieje z zasilaczem, jeżeli zastąpisz KONDENSATOR albo STABILIZATOR albo BEZPIECZNIK zwykłym mostkiem. B. |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 21:54:32 - bardzo dobry monitor - wiadomo oczy itp
Tu się zgodzę. Monitor jest jednym z nielicznych częci, których nie zmiena się przy byle modernizacji. - jak najlepsza plyta glowna - jakosc wykonania, wsparcie producenta i
mozliwosci danego modelu (kolejnosc nieprzypadkowa) Błšd! Płyte można dostać za 300zł z za rok/dwa kupić innš ...też za 300zł. Lepiej się na tym wyjdzie niż na jednym Asusie za 600 :) Ale EOT bo już jednš wojnę na ten temat wywołałem. - markowy zasilacz - mniejsze prawdopodobienstwo przykrej niespodzianki
!!! Po co? Awaryjnoć mieci się w granicach kilku procent więc nie warto przepłacać za zmniejszenie tej szansy o 2-3%. jak juz to mamy to kompletujemy reszte - ta zasada sprawdza sie zawsze :-)
Pod warunkiem, że na resztę sš fundusze. 100% gwarancji nikt nie da - ale ten komfort zwiazany z mniejsza
awaryjnoscia !!! O ile? niezly rozum - oszczednosci rzedu 1zl na 1 wtyczce a o ile mniej
uniwersalny staje sie przez to zasialcz - np dodatkowy kontroler dla HDD na nic sie
nie przyda bez zmiany zasilacza itd
1zł??? gdzie takie drogie montujš??? Ceny takich komponentów idš w grosze ale grosz do grosza....... TJD |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 22:00:38 Wystarczaja w warunkach standardowych. Zostaly jednak okrojone do
niezbednego minimum, przez co brak jest rezerwy, niezbednej na sytuacje ekstremalne. Zazwyczaj w praniu takie się nie zdarzają. Rzeczywiscie byly takie glosy, osobiscie nie doswiadczylem spalenia
Ja tak :( markowego zailacza. Moze dlatego, ze nie montuje ich masowo
Bardzo prawdopodobne. Niestety nie zawsze, choc sporo egzemplarzy trzyma napiecie
Ogólnie napięcie jest trzymane na takim poziomie który zapewnia stabilną pracę wielu typowych zestawów. Wg moich szacunkow ok 5-7% tanich zasilaczy wyzionelo ducha w ciagu
pierwszych 3 lat uzytkowania. Z tego circa 20% pociagnelo za soba straty sprzetowe. Pomijam zawieszenia z powodu wahania napiec - w komputerach do gierek nie ma to znaczenia. Zapraszam do obejrzenia kolekcji spalonych zasilaczy, wyrzucilem kilka, ponad 20 mam (sam nie wiem, po co). Markowych zasilaczy spalilo sie 0%, ale jak pisalem tu proba nie byla reprezentatywna (noname to kilkaset szt.). BTW szanuje Twoje poglady, ale statystyka mowi swoje - proponuje EOT, bo znowu wybuchnie (tfu!) wojna na zasilacze. OK EOT :) BTW Swoją drogą było już: AMD vs Intel IBM vs Seagate vs Maxtor vs WD :) Nvidia vs ATI ECS vs "reszta świata" to czemu by teraz nie zabrać się za zasilacze :)))) TJD |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 22:02:59 Ale mają je w projekcie; ciekawe czy jakikolwiek sprzedawany powszechnie
model Codegena przeszedłby proces certyfikacji bezpieczeństwa ? Nic nie rozumiesz. Już na etapie projektowania rozróżnia się poszczególne modele i w projektach nie ma tych części. Certyfikaty bezpieczeństwa otrzymałyby ponownie wszystkie zasilacze codegena. TJD |
| benek
|
Posted: 17 Paź 2002 22:02:17 100% gwarancji nikt nie da - ale ten komfort zwiazany z mniejsza
awaryjnoscia !!! O ile? a co Ty z policji jestes czy ksiazke piszesz ;-) niezly rozum - oszczednosci rzedu 1zl na 1 wtyczce a o ile mniej
1zł??? gdzie takie drogie montujš??? Ceny takich komponentów idš w grosze ale grosz do grosza....... chodzilo o cene koncowa dla uzytkownika caly zasialcz pokroju Codegena u producenta na Tajwanie kosztuje w hurcie kilka $ - doslownie pozdrawiam |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 22:05:26 A teraz zobacz co się dzieje z zasilaczem, jeżeli
zastąpisz KONDENSATOR albo STABILIZATOR albo BEZPIECZNIK zwykłym mostkiem. ..ekhm, ekhm :) humanista? :) No Comment. Może ktoś kto będzie miał dużo wolnego czasu wyjaśni ci dokładnie na czym polega uniwersalność projektu. TJD |
| TJD
|
Posted: 17 Paź 2002 22:10:10 a co Ty z policji jestes czy ksiazke piszesz ;-)
Nie, ale nie lubię opierać się o nie dokładne dane. chodzilo o cene koncowa dla uzytkownika
caly zasialcz pokroju Codegena u producenta na Tajwanie kosztuje w hurcie kilka $ - doslownie Zdaję sobie z tego sprawę. Co więcej tylko kilka USD więcej kosztuje w produkcji Enlight. TJD |
| benek
|
Posted: 17 Paź 2002 22:16:25 produkcji Enlight.
tak BTW obecnie Enlight nie produkuje zasialczy (czy kiedys produkowal to nie wiem) - dlatego napisalem w 1 poscie Sirtec/Enlight/Chieftec - bo to wszystko jedno i to samo (tylko rozne stickery) - http://www.sirtec.com.tw pozdrawiam |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.870 miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|