giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

Wyłączający się monitor

Forum: / Archiwum Sprzęt 2002 / Wyłączający się monitor
Autor Wiadomość
bystym

Posted: 13 Lis 2002 11:21:13



Witam.
Wczoraj był już opisywany jeden problem z monitorem. Ja mam nieco inny.
Wiem już, że to komputer wyłącza mi monitor. Po włączeniu pierwszy raz w
ciągu dnia monitor chodzi przez ok. godzinę. Potem wyłącza się, robi się
czarny, diodka się świeci i nie można go już wyłączyć przyciskiem. Wyłącza
się dopiero po wyjęcia kabla zasilania. Po jakimś czasie włączam go i
pochodzi już tym razem kilkanaście minut i sprawa się powtarza. (Piszę to w
tym krótkim okresie sprawności monitora.) Niedawno zamieniłem monitor i
pochodził przez tydzień bez problemów, ale potem wszystko pojawiło się
znowu. Cóż to może być?

--
Pozdrawiam.
Bogdan (bystym)






Plastic

Posted: 24 Paź 2003 05:05:03



Witam.
Zachowanie sie kompa jest następujące. Przez pewien czas pracuje
prawidłowo, aż w końcu znika wszystko z ekranu, robi się ciemno.
Monitor nie przełącza sie w tryb czuwania, dalej jest aktywny, jednakże
nic nie widać ani danych ani myszki.
Trzy klawisze nieraz uda im się wyświtlić tylko komunikat co jest
aktualinie uruchomione. Jednakże jakiekolwiek zakończenie jakiegoś programu
spełza na niczym.
Po resecie komputera wszystko powraca do normy. (aż do kolejnego
zawieszenia się - po jakims czasie).
Czym może być spowodowane takie zachowanie się kompa? Psuje sie monitor,
jakieś styki na karcie graficznej czy sama karta, czy szukać tego jeszcze
gdzieś indziej.
Jest to komputer w firmie więc jest to bardzo uciążliwe.
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam

Plastic






Ed

Posted: 24 Paź 2003 21:57:54



Czym może być spowodowane takie zachowanie się kompa? Psuje sie
monitor,

jakieś styki na karcie graficznej czy sama karta, czy szukać tego jeszcze
gdzieś indziej.
Jest to komputer w firmie więc jest to bardzo uciążliwe.
Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.

Nie byla ostatnio wkladana inna karta graficzna ?
Powylaczac wszystkie funkcje power saving, wejdz do systemu (no wlasnie,
jakigo ?) w safe mode, zobacz czy nie pokazuje w systemi kilku kart
graficznych. Jezeli tak wyrzycic wszystkie i niech sie grafika zainsytaluje
od nowa.
Mialem tak na win98.
Ed






Mithrandir

Posted: 30 Gru 2003 19:20:30



Czy ktoś miał kiedyś problem z monitorem,
że podczas działania wyłączał i włączał
się często bez powodu. Co się mogło w nim
popsuć, gdzie to ewentualnie naprawić w
warszawie. Mam duży 21 calowy monitor
HP P1110 i zaczął się tak dziwnie zachowywać
od dwóch tygodni.

Pozdrawiam Mithrandir






marcus075

Posted: 30 Gru 2003 22:23:21



gdzie to ewentualnie naprawić w
warszawie. Mam duży 21 calowy monitor
HP P1110

prawdopodobnie w sklepie w którym kupiłeś, ewentualni9e w serwisie HP





Tomasz Jurgieleiwcz

Posted: 4 Sty 2004 09:20:11



HP P1110 i zaczął się tak dziwnie zachowywać
od dwóch tygodni.

Jeśli jest na Trinitronie to może to być zwarcie w kineskopie. Obym
był złą wróżką, ale to popularna i nieuleczalna choroba starych
Trinitronów. Zabezpieczenie w momencie chwilowego "przywarcia" wyłącza
wysokie napięcie aby uchronić resztę monitora przed uszkodzeniem.

Nie wiem czy ma na to wpływ nieprawidłowy transport, wstrząsy, ale
zauwazyłem zdecydowanie częstsze występowanie takiej usterki w
przywożonych z zagranicy "poleasingowych".




Mithrandir

Posted: 5 Sty 2004 01:11:55



Jeśli jest na Trinitronie to może to być zwarcie w kineskopie. Obym
był złą wróżką, ale to popularna i nieuleczalna choroba starych
Trinitronów. Zabezpieczenie w momencie chwilowego "przywarcia" wyłącza
wysokie napięcie aby uchronić resztę monitora przed uszkodzeniem.

Nie wiem czy ma na to wpływ nieprawidłowy transport, wstrząsy, ale
zauwazyłem zdecydowanie częstsze występowanie takiej usterki w
przywożonych z zagranicy "poleasingowych".

Tak jest to dokładnie monitor poleasingowy pewnie, HP P1110 u mnie
jest już prawie 2,5 roku, data produkcji koniec 2001. Nie da się
z tym nic zrobić? Czasami efektu nie ma wcale przez kilka godzin,
potem pojawia się i to kilka razy.

Jakie jest następne stadium, pada monitor, czy tylko tak robi?

Pozdrawiam Mithrandir






Tomasz Jurgieleiwcz

Posted: 5 Sty 2004 19:28:32



Nie da się
z tym nic zrobić? Czasami efektu nie ma wcale przez kilka godzin,
potem pojawia się i to kilka razy.

Poradź się dobrego serwisu znającego się na Triniotronach. Niektóre
"cwaniaki" robią jakieś czary, które pomagają na krótko, inkasują
zapłatę a po pewnym czasie wraca to samo. Rzecz jest niewyleczalna.
Jedynie pomoże wymiana kineskopu - ta jest nieopłacalna, lub jego
regeneracja - też nieopłacalna ale ze względów jakosciowych. Są dwa
zakłady w kraju regenerujące kineskopy, ale żaden nie na narzędzi
pozwalających na wyregulowanie geometrii poniżej 3mm zniekształceń.

Jakie jest następne stadium, pada monitor, czy tylko tak robi?

Jest coraz częstsze aż w końcu nie da się odpalić.

PS na pocieszenie. Dopóki nie wypowie się serwis, uszkodzenie
kineskopu jest tylko hipotezą.




Esem

Posted: 1 Wrz 2004 08:56:28



Czytałem archiwum, ale opisywane na grupie przypadki nie do końca
odpowiadają mojemu.
Monitor wyłacza się podczas pracy komputera niezależnie co jest w danej
chwili robione. Po wyłączeniu trudno jest go uruchomić. Czasami trzeba 10-20
prób, by zaskoczył?
Czemu powinienem się przyjrzeć? Co może szwankować?

Z góry dzięki.





webmajsterek

Posted: 1 Wrz 2004 09:26:32



Czytałem archiwum, ale opisywane na grupie przypadki nie do końca
odpowiadają mojemu.
Monitor wyłacza się podczas pracy komputera niezależnie co jest w danej
chwili robione. Po wyłączeniu trudno jest go uruchomić. Czasami trzeba 10-20
prób, by zaskoczył?
Czemu powinienem się przyjrzeć? Co może szwankować?

nie wiem co to moze byc -- wedlug mnie jakis kondensator nawali ( jest na nim
przebicie -- albo nie trzyma pojemnosci ) .

ja mam taki przypadek ze moznitor pracuje normalnie -- a le po kilku minutach
zaczyna mu sie w poziomie rozszezac obraz , najpierw powoli , ale zaraz potem z
przspieszeniem do kwadratu i po jakis 5-7 sekundach bardzo sie roziaga (
powieksza sie o 30 % normalnego stanu ) i monitor sam sie wylancza . po
wloczeniu znowu jakis czas pracuje normalnie . zeby taki efekt nie wystepowal
trzeba bylo obraz bardzo zwezc ( tak ze na 15 calowy jest obraz jak by z
moniotra 12-13 calowego ) .

wytrzymalsoc ( poprawna praca ) kondenstora zalezy od temperatury -- wiec
zoabacz czy czasen monitor sie nie wylancza o przegrazni jakiegos kondenstora .
postaw wiatrak za monitorem i sprawdz jak dlugo monitor wytrzyma z chlodzeniem .






Esem

Posted: 1 Wrz 2004 10:18:10




wytrzymalsoc ( poprawna praca ) kondenstora zalezy od temperatury -- wiec
zoabacz czy czasen monitor sie nie wylancza o przegrazni jakiegos
kondenstora .

postaw wiatrak za monitorem i sprawdz jak dlugo monitor wytrzyma z
chlodzeniem .


To chyba nie to, bo po wyłacznieu komputera, to właśnie peceta nie można
odpalić (monitor jest zasilany z pc). Poza tym zdarza się to także przy
piewszej próbie uruchomienia (nie po restarcie).





Teq

Posted: 1 Wrz 2004 10:24:54



To chyba nie to, bo po wyłacznieu komputera, to właśnie peceta nie
można odpalić (monitor jest zasilany z pc). Poza tym zdarza się to
także przy piewszej próbie uruchomienia (nie po restarcie).

monitor zasilany z pc...
jesli nie masz jakiegos super wypas zasilacza to obawiam sie ze nie jest to
zbyt dobry pomysl, przelacz monit do wlasnego gniazdka w instalacji
elektrycznej i sprawdz jak sie bedzie zachowywal.







Nathan

Posted: 1 Wrz 2004 13:19:56




monitor zasilany z pc...
jesli nie masz jakiegos super wypas zasilacza to obawiam sie ze nie jest to
zbyt dobry pomysl, przelacz monit do wlasnego gniazdka w instalacji
elektrycznej i sprawdz jak sie bedzie zachowywal.

To nie jest tak, ze monitor jest zasilany z PC - bo
czym? 12V, 5, a moze 3,3?. To drugie gniazdo w
zasilaczu(do monitora) to najzwyklejsze
rozgalezienie, a z zasilaczem ma tylw espolnego, ze
jest w nim umieszczone. Co do prob wlaczania
komputera i monitora - mogl pasc kondensator, ale
nie w monitorze tylko zasilaczu. Sprobuj wymienic
zasilacz - jestem przekonany, ze pomoze



 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.433
miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [7 Sty 2009 18:43:45]
Odwiedzający - 9 / + - 0