| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2002 / Padl dysk... |
| Autor | Wiadomość |
| mIrO
|
Posted: 18 Lis 2002 18:31:10 Witam, padl mi dysk Seagate Barracuda ATAIV 80 GB (NOWKA!). Wiec zanioslem do sklepu i bez problemow wymienili. Komp uruchamial sie do momentu sprawdzania pamieci, ale do wykrywania dyskow juz nie przechodzil. Ale po zaniesieniu do sklepu zaczalem sie zastanawiac nad taka sprawa: co sie potem dzieje z takimi uszkodzonymi dyskami? Tam mialem sporo prywatnej zawartosci mojej,swoje fotki, fotki znajomych, swoja korespondencje, mojego rodzenstwa i rodzicow, nielegalne oprogramowanie, muza, filmy. Nie mowiac o haslach do kont pocztowych, www itp. ale to akurat maly problem, bo zaraz pozmieniam. Wiec czy ktos wie co oni potem robia z tymi padnietymi dyskami? pozdrawiam nim |
| xfloyd2
|
Posted: 18 Lis 2002 21:07:13 mIrO napisal(a) : Witam,
padl mi dysk Seagate Barracuda ATAIV 80 GB (NOWKA!). Wiec zanioslem do sklepu i bez problemow wymienili. Komp uruchamial sie do momentu sprawdzania pamieci, ale do wykrywania dyskow juz nie przechodzil. Ale po zaniesieniu do sklepu zaczalem sie zastanawiac nad taka sprawa: co sie potem dzieje z takimi uszkodzonymi dyskami? Tam mialem sporo prywatnej zawartosci mojej,swoje fotki, fotki znajomych, swoja korespondencje, mojego rodzenstwa i rodzicow, nielegalne oprogramowanie, muza, filmy. Nie mowiac o haslach do kont pocztowych, www itp. ale to akurat maly problem, bo zaraz pozmieniam. Wiec czy ktos wie co oni potem robia z tymi padnietymi dyskami? pozdrawiam nim Pewnie zgrywaja filmy i mp3 (jesli masz cos nowego czgo jeszcze nie maja) a twoja korespondencje i nielegalne oprogramowanie maja daleko w ... to i tak idzie dalej do jakiejs hurtowni :) xfloyd2 |
| Zbigniew Kiszkiel
|
Posted: 18 Lis 2002 21:41:06 mIrO napisal(a) :
Witam,
padl mi dysk Seagate Barracuda ATAIV 80 GB (NOWKA!). Wiec zanioslem do sklepu i bez problemow wymienili. Komp uruchamial sie do momentu sprawdzania pamieci, ale do wykrywania dyskow juz nie przechodzil. Ale po zaniesieniu do sklepu zaczalem sie zastanawiac nad taka sprawa: co sie potem dzieje z takimi uszkodzonymi dyskami? Tam mialem sporo prywatnej zawartosci mojej,swoje fotki, fotki znajomych, swoja korespondencje, mojego rodzenstwa i rodzicow, nielegalne oprogramowanie, muza, filmy. Nie mowiac o haslach do kont pocztowych, www itp. ale to akurat maly problem, bo zaraz pozmieniam. Wiec czy ktos wie co oni potem robia z tymi padnietymi dyskami? pozdrawiam nim Pewnie zgrywaja filmy i mp3 (jesli masz cos nowego czgo jeszcze nie maja) a twoja korespondencje i nielegalne oprogramowanie maja daleko w ... to i tak idzie dalej do jakiejs hurtowni :) xfloyd2 Nikt nie zajmuje się takimi duperelami, wracają do producenta i są naprawiane. |
| RusH
|
Posted: 18 Lis 2002 22:56:08 Witam,
padl mi dysk Seagate Barracuda ATAIV 80 GB (NOWKA!). Wiec zanioslem do sklepu i bez problemow wymienili. Komp uruchamial sie do momentu sprawdzania pamieci, ale do wykrywania dyskow juz nie przechodzil. Ale po zaniesieniu do sklepu zaczalem sie zastanawiac nad taka sprawa: co sie potem dzieje z takimi uszkodzonymi dyskami? Tam mialem sporo prywatnej zawartosci mojej,swoje fotki, fotki znajomych, swoja korespondencje, mojego rodzenstwa i rodzicow, nielegalne oprogramowanie, muza, filmy. Nie mowiac o haslach do kont pocztowych, www itp. ale to akurat maly problem, bo zaraz pozmieniam. Wiec czy ktos wie co oni potem robia z tymi padnietymi dyskami? nie martw sie tym, nawet z polamanego na KAWALKI dysku ktory byl 100 razy formatowany da sie odczytac informacje Pozdrawiam. |
| aR2r
|
Posted: 21 Lis 2002 20:04:32 "Zbigniew Kiszkiel" zabłysnął takim oto postem Nikt nie zajmuje się takimi duperelami, wracają do producenta i są
naprawiane. Nooo, to już zależy od konkretnego sklepu. Kiedyś miałem praktyki w jednym z większych sklepów komputerowych w moim mieście i wiem co się działo z twardzielami po reklamowaniu ich, a przed wysłaniem na serwis. Panowie serwisanci skrzętnie przeglądali zawartość HDD, głównie w poszukiwaniu XXX. Sad but true. |
| Piotr
|
Posted: 14 Maj 2004 17:25:11 Zalilacz ( Codegen) zamiast 12V podal jakies duzo wyzsze napiecie. Poszla plyta, procek, karta grafiki,CD-ROM i dysk. Czy jest jakas szansa na naprawe dysku . Co moglo w nim pojsc ? dysk sie nie obraca. Praktycznie tylko obudowa i RAM pozostaly. |
| Wojtek
|
Posted: 14 Maj 2004 17:45:27 Zalilacz ( Codegen) zamiast 12V podal jakies duzo wyzsze
napiecie. Poszla plyta, procek, karta grafiki,CD-ROM i dysk. Czy jest jakas szansa na naprawe dysku . Co moglo w nim pojsc ? dysk sie nie obraca. Praktycznie tylko obudowa i RAM pozostaly. Można kombinować z kupnem samej elektroniki do dysku, ale marne szanse że to będzie działać... Codegen znowu zbiera śmiertelne żniwo... ;) Pozdr! |
| marcus075
|
Posted: 14 Maj 2004 19:58:33 Na obywatelu Piotr oskarżonym o pisanie na grupę pl.comp.pecet SB wymusiło następujące zeznania...: Zalilacz ( Codegen) zamiast 12V podal jakies duzo wyzsze
napiecie. Poszla plyta, procek, karta grafiki,CD-ROM i dysk. Czy jest jakas szansa na naprawe dysku . Co moglo w nim pojsc ? dysk sie nie obraca. Praktycznie tylko obudowa i RAM pozostaly. jak chcesz to mam ładny zasilaczyk na popchnięciu- Rubikon;) A tak serio- jak się dysk nie obraca to imo padł silniczek... można z niego odzyskać dane ale to kosztuje- www.mbm.com.pl- i jak nie było tam danych w stylu: praca magisterska/doktorska/profesorka pisana pół życia to się nie opłaca. |
| Pafnucy
|
Posted: 14 Maj 2004 20:52:13 Codegen znowu zbiera śmiertelne żniwo... ;)
Taaa... dzisiaj właśnie dyskutowałem z niejakim GG, który twierdzi że po co przepłacać kupując lepszy zasilacz skoro nie widać różnicy;-) |
| gg
|
Posted: 15 Maj 2004 11:43:26 Taaa... dzisiaj właśnie dyskutowałem z niejakim GG, który twierdzi że
po co przepłacać kupując lepszy zasilacz skoro nie widać różnicy;-) Nie wycofuje się absolutnie z tego. Trzeba stosować listwy przepięciowe albo jeszcze lepiej upsy. I mam nadzieję że nie powiedziałem czegoś nowego dla Was. pozdrawiam P. |
| Wojtek
|
Posted: 15 Maj 2004 13:37:37 Taaa... dzisiaj właśnie dyskutowałem z niejakim GG, który twierdzi że
po co przepłacać kupując lepszy zasilacz skoro nie widać różnicy;-) Nie wycofuje się absolutnie z tego. Trzeba stosować listwy przepięciowe Raczysz żartować ?? Kiedyś w czasie burzy z mojego komputera (a konkretnie z zasilacza marki - a jakże - Codegen) tylko się zadymiło i z całego kompa ostał się flop, pamięci i procesor... Wszystko to było wpięte do listwy marki Acar (bezpieczniki 10A), która ani nie pisnęła (natomiast wywaliło domowe bezpieczniki 16A)... albo
jeszcze lepiej upsy. Heh, to Ci może pomóc jedynie w opisanym powyżej przypadku (burza, przepięcie w sieci). A co z jakością napięcia dostarczanego na codzień podzespołom? W końcu tego nie wytrzymają i albo dysk padnie przed terminem, albo płyta będzie zawieszać komputer... albo jeszcze coś innego będzie się psuć... I mam nadzieję że nie powiedziałem czegoś nowego dla Was.
Same nowości... ;) Pozdr! |
| Radosław Sokół
|
Posted: 15 Maj 2004 14:47:29 Raczysz żartować ?? Kiedyś w czasie burzy z mojego komputera (a konkretnie
z zasilacza marki - a jakże - Codegen) tylko się zadymiło i z całego kompa ostał się flop, pamięci i procesor... Wszystko to było wpięte do listwy marki Acar (bezpieczniki 10A), która ani nie pisnęła (natomiast wywaliło domowe bezpieczniki 16A)... 1) Czy przewód ochronny był doprowadzony do gniazda i prawid- łowo podłączony (wyzerowany lub podłączony do jakiegoś nadrzędnego, pewnego zabezpieczenia)? 2) Bezpieczników w to nie mieszaj, one zabezpieczają mieszkanie przed pożarem w wyniku zwarcia w chronionym urządzeniu i w żaden sposób nie chronią przed przepięciami w sieci energe- tycznej. |
| Wojtek
|
Posted: 15 Maj 2004 14:57:45 Raczysz żartować ?? Kiedyś w czasie burzy z mojego komputera (a konkretnie z zasilacza marki - a jakże - Codegen) tylko się zadymiło i z całego
kompa ostał się flop, pamięci i procesor... Wszystko to było wpięte do
listwy marki Acar (bezpieczniki 10A), która ani nie pisnęła (natomiast
wywaliło domowe bezpieczniki 16A)...
1) Czy przewód ochronny był doprowadzony do gniazda i prawid- łowo podłączony (wyzerowany lub podłączony do jakiegoś nadrzędnego, pewnego zabezpieczenia)? Oczywiście, mam w domu instalację różnicowo-prądową, która jak wiadomo jest niezwykle wrażliwa na wszelkie zwarcia i przepięcia (włączenie mikrofali, gdy oprócz niej idze telewizor i kilka innych odbiorników el. powoduje wybicie korków :). Koło domu wije się kawał płaskownika (zwanego bednarką), do którego to podłączone jest uzeiemienie. 2) Bezpieczników w to nie mieszaj, one zabezpieczają mieszkanie
przed pożarem w wyniku zwarcia w chronionym urządzeniu i w żaden sposób nie chronią przed przepięciami w sieci energe- tycznej. Niech Ci będzie, ale skoro wywaliło bezoieczniki to zwarcie było, a skoro zwarcie było to pierwszy powinien pójść 10A z listwy, a nie powinno wywalić 16A w skrzynce z bezpiecznikami, nieprawdaż... Pozdr! |
| Radosław Sokół
|
Posted: 15 Maj 2004 15:43:07 Oczywiście, mam w domu instalację różnicowo-prądową, która jak wiadomo
jest niezwykle wrażliwa na wszelkie zwarcia i przepięcia Wyłącznik różnicowo-prądowy nie powinien być na to czuły. Jeśli instalacja i urządzenia są sprawne, nie powinien reagować na silne zmienne obciążenia. U mnie wyłącznik 20 mA "leci" przy niesprawnym obwodzie (ostatnio z tym walczyłem...) ale nigdy nie wyleciał przy włączaniu urządzeń. W końcu on mierzy prąd na fazie i zerze, a nie napięcie. Niech Ci będzie, ale skoro wywaliło bezoieczniki to zwarcie było, a skoro
zwarcie było to pierwszy powinien pójść 10A z listwy, a nie powinno wywalić 16A w skrzynce z bezpiecznikami, nieprawdaż... Może wcale nie było zwarcia w komputerze, a bezpieczniki poleciały z powodu chwilowego znaczącego wzrostu sumarycznego prądu we wszystkich obwodach mieszkania. W końcu przy napięciu rzędu kilku tysięcy woltów nawet dość spore rezystancje puszczają całkiem spory prąd -- ciekaw jestem, czy np. kilkanaście zasi- laczy transformatorowych włączonych do sieci elektrycznej może przy takim wzroście wywołać tak duży prąd. Liczyć się mogą też np. włączone w tym czasie grzałki (czajnik, żelazko, podgrzewacz wody). Na koniec może się też okazać, że bezpiecznik główny jest znacznie "szybszy" od tego w listwie (nieautomatycznego). |
| T.F.
|
Posted: 15 Maj 2004 20:36:56 Trzeba stosować listwy przepięciowe albo jeszcze lepiej upsy. Niestety. Ani listwy, ani UPSy nie rozwiazuja problemu badziewnych zasilaczy. U klientow: - zasilacz pada srednio raz na miesiac. - pod upsem raz na 3-4 miesiace Ogolnie ( z innej strony): - co trzeci pad zasilacza pali wszystko w komputerze. I mam nadzieję że nie powiedziałem czegoś nowego dla Was.
Co gorsza napisales nieprawde. |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.434 miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|