| ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa Auto Giełda -=-
Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes |
| Forum: / Archiwum Sprzęt 2002 / czy jest taka obudowa? |
| Autor | Wiadomość |
| Jarek
|
Posted: 13 Gru 2002 14:08:51 ...która ma rozwiązanie, ja to zastosowane w komputerach Apple z serii tower? Chodzi mi konkretnie o odchylaną boczną ścianę wraz z płytą główną i wszystkimi kartami. -- J-a-r-e-k-- http://jarek.kronmar.net -- "Myśl za siebie, kwestionuj autorytety" |
| Wozik
|
Posted: 13 Gru 2002 14:22:46 ...która ma rozwiązanie, ja to zastosowane w komputerach Apple z
serii tower? Chodzi mi konkretnie o odchylaną boczną ścianę wraz z płytą główną i wszystkimi kartami. Zainteresuj się obudowami firmy Enlight. www.enlight.nl |
| Łewap
|
Posted: 4 Gru 2004 22:37:17 Czesc Nie wiecie moze czy istnieja obudowy ATX do PCta majace przezroczysta scianke z boku i jednoczesnie wyswietlacz LCD z przodu obudowy w cenie ok. 300 lub troche wiecej. Prosilbym o jakies adresy najchetniej do sklepow internetowych albo symbole. Z gory dziekuje i pozdrawiam. -- Łewap |
| [B7] Yarii
|
Posted: 4 Gru 2004 23:33:25 Czesc
Nie wiecie moze czy istnieja obudowy ATX do PCta majace przezroczysta scianke z boku i jednoczesnie wyswietlacz LCD z przodu obudowy w cenie ok. 300 lub troche wiecej. Prosilbym o jakies adresy najchetniej do sklepow internetowych albo symbole. Z gory dziekuje i pozdrawiam. może warto zajrzeć na www.thinkgeek.com ? |
| NOKGAMER
|
Posted: 27 Cze 2006 12:05:25 Poszukuję obudowy midi-tower do 200zł z dobrym zasilaczem, w kolorze beżowym lub takiej, gdzie moje beżowe napędy nie będą głupio wyglądać (najlepiej jakby miała tzw. "gorące usta", czyli tylko szczelinę na FDD. Czy na rynku jest coś takiego? |
| Grzegorz Prędk
|
Posted: 27 Cze 2006 12:09:45 Poszukuję obudowy midi-tower do 200zł z dobrym zasilaczem, w kolorze beżowym
lub takiej, gdzie moje beżowe napędy nie będą głupio wyglądać (najlepiej jakby miała tzw. "gorące usta", czyli tylko szczelinę na FDD. Czy na rynku jest coś takiego? Nie ma, sam dobry zasilacz tyle kosztuje. Pozdrawiam |
| PSYLO
|
Posted: 27 Cze 2006 13:47:23 Poszukuję obudowy midi-tower do 200zł z dobrym zasilaczem, w kolorze beżowym
lub takiej, gdzie moje beżowe napędy nie będą głupio wyglądać (najlepiej jakby miała tzw. "gorące usta", czyli tylko szczelinę na FDD. Czy na rynku jest coś takiego? Takie rzeczy to tylko w Erze ;) Za 200zł dostaniesz dobry zasilacz. Możesz ewentualnie jadąc po kosztach kupić jakąś obudowę za circa 140zł (nie będzie to raczej dobry sprzęt) i do tego zasilacz Fortron z Allegro. |
| Szarlih
|
Posted: 27 Cze 2006 14:58:56 Poszukuję obudowy midi-tower do 200zł z dobrym zasilaczem, w kolorze
<ciach Za tyle najlepsze co bedzie to ModeCom np Step 107LCD albo Step 207 z
zailaczami Feel 350W. to nie jest dobry zasilacz |
| NOKGAMER
|
Posted: 27 Cze 2006 17:50:16 Poszukuję obudowy midi-tower do 200zł z dobrym zasilaczem, w kolorze <ciach Za tyle najlepsze co bedzie to ModeCom np Step 107LCD albo Step 207 z zailaczami Feel 350W. to nie jest dobry zasilacz Byle dał przez rok równe i nie "pływające" napięcie. :-) Ale chyba od chłamu Megabajt, to zrobiłem jakiś krok? Swoją drogą, to do dziś pięknie mi chodzi (trzecia czy czwarta konfiguracja), w obudowie Codegen znanej jako SuperPower (moja jeszcze bez napisu, i bez malowania). Nie mogę się uczepić, ale napięcia przy Duronie, to już mniejsze niż powinny, ale nie tak jak w tamtym TRACERze... |
| Roki
|
Posted: 27 Cze 2006 17:51:42 Takie rzeczy to tylko w Erze ;)
Za 200zł dostaniesz dobry zasilacz. A czym się różni taki "dobry zasilacz" od takiego w tanich obudowach? Ja mam od kilku lat jakąś tanią lipę i nie miałem z nią żadnych problemów a kupa sprzętu podłączona do kompa. Czy jest sens płacić za sam zasilacz 200zł? Jeżeli tak to dlaczego? |
| PSYLO
|
Posted: 27 Cze 2006 21:09:26 A czym się różni taki "dobry zasilacz" od takiego w tanich obudowach?
Tym, że kupując dobry zasilacz szansa na efektowną utratę podzespołów komputera w wynosi mniej niż 1%. W przypadku takiego np. Codegena obawiam się, że wiele się nie pomylę szacując 30%. Sam już się kiedyś pożegnałem z procesorem i płytą, od tego czasu na zasilaczu nie oszczędzam. O problemach związanych z takim "zasilaczem" w czasie gdy jeszcze działa nawet nie wspominam. Ja mam od kilku lat jakąś tanią lipę i nie miałem z nią żadnych problemów a
kupa sprzętu podłączona do kompa. Czy jest sens płacić za sam zasilacz 200zł? Jeżeli tak to dlaczego? Do tej pory miałeś szczęście i możesz je mieć dalej. Niestety równie dobrze możesz już np. jutro nie włączyć komputera i powoli uświadomić sobie konieczność nowego zakupu (odpukać). Jeśli stać Cię na ryzyko i późniejsze wymiany to nie kupuj dobrego zasilacza. |
| NOKGAMER
|
Posted: 27 Cze 2006 21:50:22 Do tej pory miałeś szczęście i możesz je mieć dalej. Niestety równie
dobrze możesz już np. jutro nie włączyć komputera i powoli uświadomić sobie konieczność nowego zakupu (odpukać). Jeśli stać Cię na ryzyko i późniejsze wymiany to nie kupuj dobrego zasilacza. Wszystko prawda, ale tak samo można argumentować wszystko,a przede wszystkim zakup UPSa. Czy to nie obłęd, bo te produkty czasami nie wnoszą tak dużo. Moim zdaniem to trzeba by obejrzeć od wewnątrz. Sądzę w ciemno, że każdy drogi i tak nie będzie lepszy lub dużo lepszy. |
| Grzegorz Prędk
|
Posted: 27 Cze 2006 22:02:09 Wszystko prawda, ale tak samo można argumentować wszystko,a przede wszystkim
zakup UPSa. Czy to nie obłęd, bo te produkty czasami nie wnoszą tak dużo. Moim zdaniem to trzeba by obejrzeć od wewnątrz. Sądzę w ciemno, że każdy drogi i tak nie będzie lepszy lub dużo lepszy. Każdy drogi zasilacz będzie lepszy od takiego noname 500W za 50zł. Wystarczy sprawdzic stabilność napięć pod obciążeniem. Pozdrawiam |
| Szarlih
|
Posted: 27 Cze 2006 22:16:09 Moim zdaniem to trzeba by obejrzeć od wewnątrz. Sądzę w ciemno, że każdy
drogi i tak nie będzie lepszy lub dużo lepszy. i to Twój błąd. i bez oglądania wewnątrz możesz się łatwo przekonać o wyższości porządnego zasilacza. weź go w rękę, a w drugą tego Codegena, Tracera czy inne gówno. markowy będzie cięższy, bo użyto lepszych materiałów, bo zainstalowano prawdziwe radiatory, żeby lepiej odprowadzić ciepło. ale jak masz możliwość zajrzeć to też sobie nie odmawiaj, Codegen będzie "pusty", ma tylko tyle w środku żeby działał, tak więc i radiatorów prawie nie uświadczysz. zresztą gdyby różniły się tylko obecnością zabezpieczeń to już by było warto dopłacić. chyba że stać Cię w każdej chwili wymieniać sprzęt. |
| OMSON
|
Posted: 28 Cze 2006 08:05:03 Jestem bardzo ciekawy jak wypada ten "biały" z opisu - czy to biel, czy
IVORY (ten znany od lat)? Ew. porównaj proszę do jakiś napędów FDD, CD/DVD. Kolor jest delikatnie o ton jasniejszy od typowych kolorow FDD czy CD-ROM ale do bialego mu jeszcze daleko. :) Dlatego spokojnie mozesz wmontowac swoje napedy bez obawy, ze beda wygladac pstrokato. Kupiłem PROSTATION, bo mi się podobał ten IVORY kolor (lubię konserwatywne
obudowy, a nie dziwactwa srebno-czarne). Ew. jakieś eleganckie Chieftec, ale na to brak kasy, a i komp nazwijmy to, "pomocniczy". He, he, sam jestem konserwaywny w kwestii zarowno kolorystyki jak i ksztaltow, dlatego bez obaw mozesz brac jeden z dwoch modeli jakie polecilem (obydwu uzywam - STEP207 w pracy, STEP107LCD w domu). Ja mam rowniez tak, ze lubie aby FDD czy napedy wystawaly bezposrednio z obudowy bez zadnych nakladek odpustowych (wywalilem te zaslepki z klapkami z obudowy bo mnie draznily). ;) :) Pzdr, OMSON |
| OMSON
|
Posted: 28 Cze 2006 08:26:35 i to Twój błąd. i bez oglądania wewnątrz możesz się łatwo przekonać o
wyższości porządnego zasilacza. weź go w rękę, a w drugą tego Codegena, Tracera czy inne gówno. markowy będzie cięższy, bo użyto lepszych materiałów, bo zainstalowano prawdziwe radiatory, żeby lepiej odprowadzić ciepło. ale jak masz możliwość zajrzeć to też sobie nie odmawiaj, Codegen będzie "pusty", ma tylko tyle w środku żeby działał, tak więc i radiatorów prawie nie uświadczysz. zresztą gdyby różniły się tylko obecnością zabezpieczeń to już by było warto dopłacić. chyba że stać Cię w każdej chwili wymieniać sprzęt. IMHO dyskusja na ten temat nie ma sensu w tym momencie. Zrowno NOKGAMER jak i Roki tkwia w blogim przekonaniu o braku koniecznosci inwestowania w markowy zasilacz skoro im dobrze chodzi all na najtanszych zasialaczach to po co kombinowac i wywalac kase w bloto (chlopaki nie obrazajcie sie - juz tlumacze o co chodzi). :) Powiem szczerze, ze jeszcze rok temu sam bym trzymal Wasza strone (Roki, NOKGAMER) poniewaz moj pierwszy komputer w obudowie Codegen i zasilaczem tejze marki 300W pracowal ponad 5 Lat bez zadych niespodzianek... Zmienielem zdanie (dosc diametralnie) po serii wpadek w pracy z zasilaczami tejze marki i podobnych "pustych" wynalazkow zasilaczopodobnych :) Znacie to uczucie, gdy wlaczajac komputer slyszycie trzaski, czujecie rozchodzacy sie swad przypalonych kabli i widzicie unoszacy sie dym?! :) Pierwszym odruchem jest panika czy wogole dotykac komputera zeby nie kopnal prad - pozniej przychodzi rozsadek i szybki ruch reki wyjmuje kabel zasilajacy! Po fakcie przychodzi refleksja - ze gdyby byl lepszy zasilacz moze cos takiego by sie nie przytrafilo... Mialem kilka takich przypadkow w pracy i za kazdym razem byla to wina najtanszego wyeksploatowanego zasilacza. Rzadko kiedy jakis podzespol wychodzil z tego caly! Tyle, za oszczedzanie na zasilaczach ponosil pracodawca nie ja - w domu sobie nie pozwole na taki incydent - wolalem nowa jednostke! :) kwestia warta przemyslenia dla Was. ;) Pzdr, OMSON |
| OMSON
|
Posted: 28 Cze 2006 08:28:11 i to Twój błąd. i bez oglądania wewnątrz możesz się łatwo przekonać o
wyższości porządnego zasilacza. weź go w rękę, a w drugą tego Codegena, Tracera czy inne gówno. markowy będzie cięższy, bo użyto lepszych materiałów, bo zainstalowano prawdziwe radiatory, żeby lepiej odprowadzić ciepło. ale jak masz możliwość zajrzeć to też sobie nie odmawiaj, Codegen będzie "pusty", ma tylko tyle w środku żeby działał, tak więc i radiatorów prawie nie uświadczysz. zresztą gdyby różniły się tylko obecnością zabezpieczeń to już by było warto dopłacić. chyba że stać Cię w każdej chwili wymieniać sprzęt. IMHO dyskusja na ten temat nie ma sensu w tym momencie. Zrowno NOKGAMER jak i Roki tkwia w blogim przekonaniu o braku koniecznosci inwestowania w markowy zasilacz skoro im dobrze chodzi all na najtanszych zasialaczach to po co kombinowac i wywalac kase w bloto (chlopaki nie obrazajcie sie - juz tlumacze o co chodzi). :) Powiem szczerze, ze jeszcze rok temu sam bym trzymal Wasza strone (Roki, NOKGAMER) poniewaz moj pierwszy komputer w obudowie Codegen i zasilaczem tejze marki 300W pracowal ponad 5 Lat bez zadych niespodzianek... Zmienielem zdanie (dosc diametralnie) po serii wpadek w pracy z zasilaczami tejze marki i podobnych "pustych" wynalazkow zasilaczopodobnych :) Znacie to uczucie, gdy wlaczajac komputer slyszycie trzaski, czujecie rozchodzacy sie swad przypalonych kabli i widzicie unoszacy sie dym?! :) Pierwszym odruchem jest panika czy wogole dotykac komputera zeby nie kopnal prad - pozniej przychodzi rozsadek i szybki ruch reki wyjmuje kabel zasilajacy! Po fakcie przychodzi refleksja - ze gdyby byl lepszy zasilacz moze cos takiego by sie nie przytrafilo... Mialem kilka takich przypadkow w pracy i za kazdym razem byla to wina najtanszego wyeksploatowanego zasilacza. Rzadko kiedy jakis podzespol wychodzil z tego caly! Tyle, wine za oszczedzanie na zasilaczach ponosil pracodawca nie ja - w domu sobie nie pozwole na taki incydent - wolalem nowa jednostke! :) kwestia warta przemyslenia dla Was. ;) Pzdr, OMSON |
| PSYLO
|
Posted: 28 Cze 2006 09:34:31 A na co te napięcią mają wpływ?
Stabilność, brak "niespodzianek" (naprawdę przeróżnych), niższe temperatury, większa żywotność sprzętu (np. HDD) itd. Jak narazie to utwierdzam się w przekonaniu, że
to nie ma za bardzo znaczenia. Szczerze mówiąc to Ci się nie dziwię. Po prostu sam się nauczysz tego co my mówimy jak będziesz przygotowywał tych kilka tysięcy złotych na nowy zestaw, bo w starym zaoszczędziłeś 100zł na zasilaczu. |
| Roki
|
Posted: 29 Cze 2006 11:23:17 IMHO dyskusja na ten temat nie ma sensu w tym momencie. Zrowno NOKGAMER
jak i Roki tkwia w blogim przekonaniu o braku koniecznosci inwestowania w markowy zasilacz skoro im dobrze chodzi all na najtanszych zasialaczach to po co kombinowac i wywalac kase w bloto (chlopaki nie obrazajcie sie - juz tlumacze o co chodzi). :) Tzn, żeby kwestia była jasna:) Ja nie jestem przekonany co do tego, że nie ma sensu inwestować w markowy zasilacz. Po prostu nigdy mi się nic nie przydarzyło i chciałem się dowiedzieć dlaczego warto dołozyć trochę grosza do lepszego zasilacza. Powiem szczerze, ze jeszcze rok temu sam bym trzymal Wasza strone (Roki, NOKGAMER) poniewaz moj pierwszy komputer w obudowie Codegen i zasilaczem tejze marki 300W pracowal ponad 5 Lat bez zadych niespodzianek... Zmienielem zdanie (dosc diametralnie) po serii wpadek w pracy z zasilaczami tejze marki i podobnych "pustych" wynalazkow zasilaczopodobnych :) Znacie to uczucie, gdy wlaczajac komputer slyszycie trzaski, czujecie rozchodzacy sie swad przypalonych kabli i widzicie unoszacy sie dym?! :) Pierwszym odruchem jest panika czy wogole dotykac komputera zeby nie kopnal prad - pozniej przychodzi rozsadek i szybki ruch reki wyjmuje kabel zasilajacy! Po fakcie przychodzi refleksja - ze gdyby byl lepszy zasilacz moze cos takiego by sie nie przytrafilo... Mialem kilka takich przypadkow w pracy i za kazdym razem byla to wina najtanszego wyeksploatowanego zasilacza. Rzadko kiedy jakis podzespol wychodzil z tego caly! Tyle, wine za oszczedzanie na zasilaczach ponosil pracodawca nie ja - w domu sobie nie pozwole na taki incydent - wolalem nowa jednostke! :) kwestia warta przemyslenia dla Was. ;) Myślę, że jak będę składał nowy sprzęt to wezmę pod uwagę wasze opinie:) |
| Jaroslaw Banachowicz
|
Posted: 29 Cze 2006 11:38:48 IMHO dyskusja na ten temat nie ma sensu w tym momencie. Zrowno
NOKGAMER jak i Roki tkwia w blogim przekonaniu o braku koniecznosci inwestowania w markowy zasilacz Ja nie jestem przekonany co do tego, że nie ma sensu inwestować w markowy zasilacz. Po prostu nigdy mi się nic nie przydarzyło A ja od siebie tylko doloze, ze i drogim, markowym zasilaczom zdrazaja sie problemy... Nie dawno (no, prawie rok temu) poszedl z dymem SilentMaxx (raptem po 3 latach pracy non-stop - a tani nie byl). No i chcialem wymienic na cos jeszcze cichszego, w okolicy 450W, nie liczac sie za bardzo z kasa, ale odrzucajac pasywne jako zdecydowanie za drogie (np. Antec Phantom 500). Po przeczytaniu paru recenzji wzialem BeQuiet! Pochodzil 3 dni. Wymiana na gwarancji i drugie podejscie: 3 miesiace. Kolejna wymiana (tym razem nie od reki, musialem nabyc jakis o polwoe tanszy no-name 350W zeby miec na czym w ogole pracowac) i tym razem juz nie ryzykowalem: sprzedalem bez otwierania pudelka. Obecnie pracuje na Seasonicu i jest rewelacyjny: tzn cichy, stabilny, cichy, wydajny i cichy. W tej kolejnosci ;-) Pozdrawiam, |
| Vituniu
|
Posted: 29 Cze 2006 12:54:28 A ja od siebie tylko doloze, ze i drogim, markowym zasilaczom zdrazaja sie
problemy... Nie dawno (no, prawie rok temu) poszedl z dymem SilentMaxx (raptem po 3 latach pracy non-stop - a tani nie byl). No i chcialem wymienic na cos jeszcze cichszego, w okolicy 450W, nie liczac sie za bardzo z kasa,
ale odrzucajac pasywne jako zdecydowanie za drogie (np. Antec Phantom 500). Po przeczytaniu paru recenzji wzialem BeQuiet! Pochodzil 3 dni. Wymiana na
gwarancji i drugie podejscie: 3 miesiace. Kolejna wymiana... Co by potwierdzalo moja skromna teorie, ze zasilacze markowe pala sie rownie czesto co badziewia z budzacym groze znaczkiem ostrzegawczym "Codegen" czy "Megabajt". Roznica jest "tylko" taka, ze te markowe daja spore szanse na przezycie elektroniki, a "Megabajty" dbaja o rynek zmuszajac do zakupu nowej (i tu wybrac prznajmniej jeden z listy) plyty glownej, grafiki, pamieci, napedow.... ;) Zdrooweczka, Vituniu. PS: Bylem swiadkiem 6 "ofiar calopalnych". - 3 x Codegen - sprzet przezyl (zaskakujace nawet dla mnie) - 2 x Megabajt - nie bylo co zbierac... w jednym wypadku ocalal tylko procek, w drugim procek i napedy - 1 x Chieftec - po burzy, wybuch z bajerami stereo i w kolorze, dwa kondensatorki wytopione, okopcona sciana. Calosc sprzetu sprawna do dzisiaj. :) |
| Jaroslaw Banachowicz
|
Posted: 29 Cze 2006 13:32:36 Roznica jest "tylko" taka, ze te markowe daja spore szanse na
przezycie elektroniki A wlasnie, zapomnialem dodac, ze zaden z tych "pozarow" nie kosztowal mnie nic wiecej poza zasilaczem. No, raz musialem resetnac zworka bios na plycie glownej (??). Rgds, |
| PSYLO
|
Posted: 29 Cze 2006 14:00:36 Co by potwierdzalo moja skromna teorie, ze zasilacze markowe pala sie rownie
czesto co badziewia z budzacym groze znaczkiem ostrzegawczym "Codegen" czy "Megabajt". E nie przesadzaj. Jak żyję to Chiefeca spalonego widziałem jednego. Codegenów już nie liczę od dawna ;) Roznica jest "tylko" taka, ze te markowe daja spore szanse na przezycie
elektroniki, To owszem, oczywiste. |
| NOKGAMER
|
Posted: 29 Cze 2006 14:08:05 A ja od siebie tylko doloze, ze i drogim, markowym zasilaczom zdrazaja sie
problemy... No właśnie i o to mi chodziło w moim sceptycznym podejściu. Gdyby te zasilacze produkowali komuniści, to już by były zamieszki, a tak... na kapitalistów i ich demokratycznych sprzymierzeńców nikt złego słowa nie powie. A nie daj boże jak jeszcze ktoś jakieś zakazy wypuści (np. likwidujące sklepy sprzedające buble). ;-) |
| Vituniu
|
Posted: 29 Cze 2006 14:31:31 E nie przesadzaj. Jak żyję to Chiefeca spalonego widziałem jednego.
Codegenów już nie liczę od dawna ;) Z jednej strony - tak. Z drugiej jednak - musisz przyznac, ze w przyrodzie wystepuje znacznie mniej Chieftecow niz Codegenow. W moich okolicach w ciemno i bez liczenia moge zalozyc, ze na jeden pozadny zasilacz przypada dwadziescia marki "made in china". Oczywistym jest, ze skoro jest ich wiecej, to tez i czesciej bedzie sie widywalo ich awarie. pozdrawiam, Vituniu. PS: Jest tez alternatywne wytlumaczenie: Chieftece maja czesci lepszej jakosci, ale tez maja wiecej czesci. A kazdy jeden element wiecej to jedno wiecej miejsce do powstania potencjalnej awarii. Dla tego tez, statystycznie, najmniejsze prawdopodobienstwo wystapienia awarii jest w tym zasilaczu, ktory ma najmniej czesci. Ergo - Codegeny sa najbezpieczniejsze... ... ... ;) ... ... No co? Prawa statystyki sa nieublagane... ;) |
| NOKGAMER
|
Posted: 29 Cze 2006 14:39:22 W moich okolicach w ciemno i bez liczenia moge zalozyc, ze na
jeden pozadny zasilacz przypada dwadziescia marki "made in china". Pozwolę sobie zauważyć, że każda "marka" dziś jest "Made in China". :-) Na moim kartonie tak śmiesznie jest: "DESIGNED BY MODECOM KOREA", a pod tym: "MADE IN CHINA". Wewnątrz już tylko "MADE IN CHINA" (za to więcej razy, niż na markach uznawanych za gorsze). :-D No co? Prawa statystyki sa nieublagane... ;)
To prawda jest tylko. Gdybym ja był pewien, że kupując taką markę a taką dostanę coś bezbłędnego, to pewnie bym tu nie zaglądał na grupę i części postów nie wysyłał. Na ilu markach się sparzyłem... eh... i to jest powodem sceptycznego podejścia do rzeczy drogich. |
| Vituniu
|
Posted: 29 Cze 2006 15:51:07 Pozwolę sobie zauważyć, że każda "marka" dziś jest "Made in China". :-)
Wiem... kazdy produkuje teraz jak najtaniej. Im mniejszy koszt, tym bardziej mozesz byc konkurencyjny na rynku. A wiec zaoszczedza sie na jakosci czesci (bo po co pakowac do srodka cos przesadnie trwalego?), na ilosci czesci (bo skoro bez warystora tez daiala...), czy wreszcie na sile roboczej (stad made in china). W dodatku "outsourceing" sprawia, ze tak na prawde nie wiesz kto to wyprodukowal, a nalepka na obudowie stala sie tylko metka sprzedawcy danej partii towaru. Pozostaje juz tylko miec nadzieje, ze przynajmniej kontrole jakosci jakas maja lepsza... pozdrawiam, Vituniu |
| NOKGAMER
|
Posted: 29 Cze 2006 15:59:13 Pozostaje juz tylko miec nadzieje, ze przynajmniej kontrole jakosci jakas
maja lepsza... A pamiętasz ile to było kiedyś nalepek / stempelków na kartach czy płytach? Teraz szukaj tego, a może znajdziesz... :-) Ja myślę, że kontrolerów zastapił jeden komputer myślący statystycznie. A jak to działa, to kazdy myślący sobie wyobrazi. I to, by potwierdzał brak znaków kontroli. |
| Vituniu
|
Posted: 30 Cze 2006 06:12:33 Pozostaje juz tylko miec nadzieje, ze przynajmniej kontrole jakosci
jakas maja lepsza...
A pamiętasz ile to było kiedyś nalepek / stempelków na kartach czy płytach? Czy pamietam... Hehe... :) Moja pierwsza "plyta glowna" miala elegancki napis ROCKLOBSTER i inicjaly calego zespolu ktory nad nia pracowal... plus cala tone "metek" kontroli poszczegolnych podzespolow oczywiscie. Kto dzis nadaje imiona plytom glownym? Ktory z inzynierow ma dzis odwage, zeby sie na swoim dziele podpisac? O tmpora! O mores! :/ Teraz szukaj tego, a może znajdziesz... :-)
Zapomnij.... Pelna automatyka. "Maszyny robia maszyny. Perwersja!" jak powiedzial C3PO... ;) Pozdrawiam, Vituniu. PS: "Troche" sie OT zrobil, wiec dodam tylko ze od tygodnia mam obudowe Debut z zasilaczem Feel i jak na te pieniadze, to nie mam sie do czego przyczepic. PS2: Chwala temu, kto wie o jakiej plycie glownej mowie, a z Googli korzystac nie musial. ;) |
|
Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże... Czas ładowania strony (sek.): 0.648 miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika
|