giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa Auto Giełda -=- Motocykle - ogłoszenia motoryzacyjne
Samochody użytkowe sprzedaż Mercedes

Laptop Gericom

Forum: / Archiwum Sprzęt 2002 / Laptop Gericom
Autor Wiadomość
Jarek23

Posted: 20 Lut 2002 13:05:51



Witam.
Jako że nie znalazłem grupy poświęconej komputerom przenośnym pytam się
tutaj. Jakie jest Wasze zdanie o laptopach firmy Gericom www.gericom.com.pl
? Ceny są przystępne no i dają 2 lata gwarancji. Warto coś takiego kupić ?

--
pozdrawiam
Jarek







hudok

Posted: 16 Sier 2002 14:52:09



Mam zamiar kupc laptopa Gericom Bellagio 1720E, cena: 1200 Euro.
Niestety slyszalem opinie ze laptopy tej firmy sa malo odporne na wstrzasy.
Bede wdzieczny jesli ktos mi doradzi.





Mirek B

Posted: 16 Sier 2002 15:41:20




Mam zamiar kupc laptopa Gericom Bellagio 1720E, cena: 1200 Euro.
Niestety slyszalem opinie ze laptopy tej firmy sa malo odporne na
wstrzasy.

Bede wdzieczny jesli ktos mi doradzi.
To typowe składaki. Poza tym większość modeli ma zwykłe procesory zamiast

mobilnych.






dipper

Posted: 16 Sier 2002 16:48:15




Niestety slyszalem opinie ze laptopy tej firmy sa malo odporne na
wstrzasy.

Bede wdzieczny jesli ktos mi doradzi.

jedyne co slyszalem dobrego o tej firmie, to to, ze sa lepsze od California
Access ;))
ale to cie chyba nie ucieszylo, prawda?
moze lepiej kupic uzywanego, ale cos z polki Dell, Compaq, Toshiba, IBM i
cos tam jeszcze
dipper






WaldekGo

Posted: 16 Sier 2002 17:28:01




ale to cie chyba nie ucieszylo, prawda?
moze lepiej kupic uzywanego, ale cos z polki Dell, Compaq, Toshiba, IBM i
cos tam jeszcze

Jasne... szczegolnie polecam Compaqa... po tym jak ostatnio serwis
za wymiane plyty glownej w Armadzie 1500 zaspiewal 9600 zl + vat
+ robocizna (armada kupiona za 8500 brutto...)


--
Pozdrowienia, Waldek
------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------







Arek Staszczak

Posted: 16 Sier 2002 19:13:20




Mam zamiar kupc laptopa Gericom Bellagio 1720E, cena: 1200 Euro.
Niestety slyszalem opinie ze laptopy tej firmy sa malo odporne na
wstrzasy.

Bede wdzieczny jesli ktos mi doradzi.



witaj

kup kazdego tylko nie Gericoma, mialem jednego przez .... 5 dni, wiecej nie
wytrzymalem :( - tragedia, kup sobie laptopa a nie Gericoma :)

pozdrawiam







dipper

Posted: 16 Sier 2002 19:37:08




ale to cie chyba nie ucieszylo, prawda?
moze lepiej kupic uzywanego, ale cos z polki Dell, Compaq, Toshiba, IBM
i

cos tam jeszcze

Jasne... szczegolnie polecam Compaqa... po tym jak ostatnio serwis
za wymiane plyty glownej w Armadzie 1500 zaspiewal 9600 zl + vat
+ robocizna (armada kupiona za 8500 brutto...)

ehh trafiles mnie w samo oko - uzywam tez compaq ale armade M700
uwazam, ze jest to swietna maszynka (od razu zaznaczam ze nie gram w nowe
gierki, a prawie wogole.. )
co do ceny serwisu to chyba tylko dlatego tak cie skasowali z uwagi na
zabytkowy charakter tego sprzetu ;) to nie zart...
ale do rzeczy, luknij tu i pzrekonaj sie o cenach mother plytek do takich
starych compaq, polukaj dalej i popatrz tez na ceny innych producentow
http://www.impactcomputers.com/compaq-armada-boards-system-board---motherboa
rds--.html
to tylko przyklad, ale cena takiego starocia nie moze wynosic ponad 2 k$!!!
to jest smieszne
jesli to prawdziwy serwis to moze miec te plytke za ok 500$ gora, bo do
mojej armady (850MHz) kosztuje ok. 850$
przeciez ceny nowek nbookow compaq z prockami athlon (presario) oscyluja od
6zl w gore!!! mowimy oczywiscie o polsce
armada piszesz za 8500 brutto ale kiedy to było...chyba bardzo bardzo dawno
hmm...
compaq nie placi mi za reklame ;) zaznaczam!! ;)
a tak wogole dyskusja NTG. polecam comp.sys.laptops (ang.)
przynajmniej rzeczowe dyskusje o konkretnych problemach i sprzecie
tam mozna dowiedziec sie co to jest firma Dell a czym Gericom, a ja nie mam
na tyle sily zeby to komus sensownie tlumaczyc ;)
twoj post byl malo konkretny, a dla laika zabrzmial tak: "tylko nie compaq ,
bo sie psuje a serwis jest zajebiscie drogi"
a ja ci powiem tak: moze to i prawda ale wg mnie to o notebookach i ich
serwisach wiesz bardzo malo....
niestety...wiec polecam ci jako nastepce armady 1500 wlasnie Gericoma...
pozdrawiam
dipper









dipper

Posted: 16 Sier 2002 19:55:51



mialo by wyzej oczywiscie tak ;)
przeciez ceny nowek nbookow compaq z prockami athlon (presario) oscyluja
od

6kzl w gore!!! mowimy oczywiscie o polsce

dipper






dipper

Posted: 16 Sier 2002 20:12:33



no nie...
mialo by wyzej oczywiscie tak ;)
przeciez ceny nowek nbookow compaq z prockami duron (presario) oscyluja
od
6kzl w gore!!! mowimy oczywiscie o polsce

dipper








Slawek [am-pm]

Posted: 17 Sier 2002 01:56:29




witaj

kup kazdego tylko nie Gericoma, mialem jednego przez .... 5 dni, wiecej nie
wytrzymalem :( - tragedia, kup sobie laptopa a nie Gericoma :)


Mój znajomy ma Gericoma od trzech lat - i nie narzeka. Mógłbyś napisać,
co ci się nie spodobało po tych pięciu dniach, a czego nie zauważyłeś
kupując?
Prosty przykład - decyduję się na desktopową wersję procesora oszczędzając
2000 zł. Zatem nie mogę narzekać na to, że wiatrak szumi, procek się grzeje,
a baterie wystarczają na pół godziny.

--
Sławek [am-pm]






WaldekGo

Posted: 17 Sier 2002 11:10:32




ehh trafiles mnie w samo oko - uzywam tez compaq ale armade M700
uwazam, ze jest to swietna maszynka (od razu zaznaczam ze nie gram w nowe
gierki, a prawie wogole.. )
co do ceny serwisu to chyba tylko dlatego tak cie skasowali z uwagi na
zabytkowy charakter tego sprzetu ;) to nie zart...

Nie wiem - to na szczescie nie moj notebook, tylko mojej
klientki. I wiem, ze ona nie bedzie sciagala plyty zza granicy,
bo nie tym sie zajmuje. Potrzebuje tez faktury, bo to sprzet
firmowy. Generalnie serwis Compaqa w Polsce jest tragiczny
i osoby nie majace mozliwosci sciagania czegokolwiek zza
granicy musza sie nastawic na calkowity brak serwisu pogwarancyjnego.
Biorac pod uwage, ze Compaqi od lat nie wyrozniaja sie niczym
szczegolnym na plus, a maja sporo wad (np wspomniana Armada
1500 - brak IrDA) nie uwazam za sensowne przeplacania
za Compaqa - jest na tyle duzo niegorszego sprzetu, z normalnym
serwisem i o identycznej jakosci, za duzo nizsze pieniadze,
ze szkoda zdrowia na Compaqa. Oczywiscie, jesli Twoj egzemplarz
przynosi Ci satysfakcje, to tylko pogratulowac. Wez jednak pod uwage
ze inni moga nie miec tyle szczescia.


--
Pozdrowienia, Waldek
------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------







dipper

Posted: 17 Sier 2002 12:08:36




ehh trafiles mnie w samo oko - uzywam tez compaq ale armade M700
uwazam, ze jest to swietna maszynka (od razu zaznaczam ze nie gram w
nowe

gierki, a prawie wogole.. )
co do ceny serwisu to chyba tylko dlatego tak cie skasowali z uwagi na
zabytkowy charakter tego sprzetu ;) to nie zart...

Nie wiem - to na szczescie nie moj notebook, tylko mojej
klientki. I wiem, ze ona nie bedzie sciagala plyty zza granicy,
bo nie tym sie zajmuje. Potrzebuje tez faktury, bo to sprzet
firmowy.
TEGO SIE PO PROSTU NIE OPLACI SIE JUZ IM NAPRAWIAC

czy ty wogole widziales ten stuff?
tak trudno zakumac??
jest to staroc i z czesciami w Polsce moze byc klopot (chociaz dobry serwis
pewnie je sprowadz za mniej niz 9500 zl)
to nie maly fiat ;)

Generalnie serwis Compaqa w Polsce jest tragiczny
i osoby nie majace mozliwosci sciagania czegokolwiek zza
granicy musza sie nastawic na calkowity brak serwisu pogwarancyjnego.

po trzech latach serwisu compaq (dziwnie cos duzo jak na taki wadliwy
sprzet) nbook jest juz dosc stary, nieprawdaz?
a zareczam, ze przez jakis czas pozniej tez nie powinno jeszcze byc duzego
problemu z czesciami
wiec pozniej sie bedziemy matrwic...
jak w kazdym zreszta serwisie...
ponadto producentom chyba nie jest na reke wytwarzanie czesci do kompow
sprzedawanych kilka lat wstecz
tak jak wspomnialem, to nie jest przemysl samochodowy

Biorac pod uwage, ze Compaqi od lat nie wyrozniaja sie niczym
szczegolnym na plus, a maja sporo wad (np wspomniana Armada
1500 - brak IrDA) nie uwazam za sensowne przeplacania
za Compaqa - jest na tyle duzo niegorszego sprzetu, z normalnym
serwisem i o identycznej jakosci, za duzo nizsze pieniadze,
ze szkoda zdrowia na Compaqa.
identycznej jakosci?? no...to mnie teraz zaskoczyles na calego hihi

wymien te dobre, tanie firmy z "normalnym" serwisem, o "identycznej" jakosci
i za "duzo nizsze" pieniadze....
co znaczy dla ciebie duzo nizsze?
niech zapytam - czy ty wogole uzywales jakiegos nbooka?
pewnie bylo ich bardzo duzo, bo twoje rady brzmia jak wspomnienia starego
weterana ;)
IrDA... nie rozsmieszaj mnie sprzed ilu lat jest ten komp???
powyzsze swiadczy, ze dalej nie rozumiesz tego co chcialem ci wyjasniec w
poprzednim poscie.... trudno
EOT
aha
kuzynka ciotki mojej znajomej z pracy kupila pralke dajmy na to renomowanej
firmy XXX
noo i pralka zepsula sie... i dlugo musiala czekac na bardzo droga
naprawe....
a wiec opowiada naokolo
LUDZIE KUPCIE SOBIE "ZWYKŁA" PRALKE BO NIE MA SENSU PRZEPLACAC ZA XXX
a poza tym XXX sie zepsula!!!!!
oczywiscie ta "zwykla" jest z "normalnym" serwisem, o "identycznej" jakosci
i za "duzo nizsze" pieniadze
ehhh...
dipper






WaldekGo

Posted: 19 Sier 2002 09:04:07





identycznej jakosci?? no...to mnie teraz zaskoczyles na calego hihi

Tak - identycznej jakosci, a nawet lepszej. Nie widze nic specjalnego
w Compaqach. Co wiecej - tam nie ma co widziec, poza paroma utrudnieniami
w montazu niefirmowych (czytaj standardowych) elementow.

Potwierdzil mi to nawet byly dyrektor techniczny Compaqa w Polsce.
Notebooki i desktopy, to sa normalne squadacki, tyle ze po przygotowaniu
serii, egzemplarz idzie do dzialu technicznego i partia nie idzie na rynek
dokad nie przygotuja stabilnej konfiguracji windy. Jak to zrobia, to
pakuja ja w caby, wgrywaja na dyski i tyle. Dokad jej uzywasz, chodzi
niezle. Upgrade systemu lub zmiana na inny daje w efekcie powrot do
standardowego squadacka.

niech zapytam - czy ty wogole uzywales jakiegos nbooka?
pewnie bylo ich bardzo duzo, bo twoje rady brzmia jak wspomnienia starego
weterana ;)

No.. z kilkanascie sztuk - wystarczy? Zaczalem jeszcze od 286, obecnie
jest to Asus z PIII/1000. I uwazam, ze jest niegorszy od wiekszosci Compaqow
a jest o 30% tanszy. Moze postawilbym na Thinkpada serii T, gdyby nie to,
ze jest czterokrotnie drozszy od Asusa.
To samo potwierdzaja klienci, ktorym sprzedalem okolo 8 sztuk asusow...
Dokladnie tych samych.

IrDA... nie rozsmieszaj mnie sprzed ilu lat jest ten komp???
powyzsze swiadczy, ze dalej nie rozumiesz tego co chcialem ci wyjasniec w
poprzednim poscie.... trudno

Ten komp jest dokladnie z przed 2.5 roku - Armada 1500 z celeronem 350
na pokladzie - prawda ze smieszne, ze taki komp nie ma Irdy????
Ale jakbys zaplacil za niego 8500 zl to by cie juz nie smieszylo.

ehhh...
dipper

Jasne... kupuj najdrozsze i zyj w blogiej nieswiadomosci. Zebys sie tylko
nie obudzil z reka w nocniku, jak kiedy bedziesz musial skorzystac z tego
co obiecuja przy zakupie.

--
Pozdrowienia, Waldek
------------------------------------------------------------------
------------------------------------------------------------------






Pablo

Posted: 28 Lip 2005 07:01:49



Witam

pare miesiecy temu kupilem sobie takiego gericoma,

od jakiegos czasu nie moge swobodnie ustawiac kata otwarcia gornej pokrywy z
matryca
gdyz obraz mi wtedy zanika, wystarczy lekko poruszyc i znika bardzo czula
jest na takie ruchy.
musze znowy lekko nie manewrowac aby obraz wrocil.

niekiedy jak ja otworze i wlaczam kompa system sie uruchamia a obrazu nie ma
dopiero jak poruszam (trochu w gore, albo w dol) matryca to sie pokazuje.

co to moze byc ? cos powaznego?
reklamowac to?


pozdrawiam






Kot

Posted: 28 Lip 2005 07:32:43



odpowiedz jest w temacie bo to gericom .....
jesli jest na gwarancji to pewnie ze reklamowac!

Pozdrawiam






Brzezi

Posted: 28 Lip 2005 07:59:57




niekiedy jak ja otworze i wlaczam kompa system sie uruchamia a obrazu nie ma
dopiero jak poruszam (trochu w gore, albo w dol) matryca to sie pokazuje.

najprawdopodobniej tasma sygnalowa do matrycy sie naderwala albo
obluzowala, i nie zawsze styka...

reklamowac to?

a po co? przeciez z gwarancji nigdy sie nie kozysta, tylko odrazu po
zakupie wyrzuca sie ja do koszta...

Pozdrawiam
Brzezi



Jarek JARO G.

Posted: 28 Lip 2005 11:46:04




Na 99% to tasma sygnalowa. Mialem juz takie przypadki wlasnie Gericomami.
Najprawdopodobniej jest (niestety) peknieta z prawej stony od zawiasu. Moge
Cie tylko pocieszyc ze nie tylko ty masz z tym problem. Koszt takiej tasmy w
sewisie to 270PLN. A najsmieszniejsze jest to ze nie podlega ona gwarancji!!
Nie mozna w Gericomie zbyt czesto otwierac i zamykac matrycy ;)

pozdr. JARO







koment

Posted: 13 Maj 2006 19:46:13



Witam
Dostał się w moje ręce laptop firmy Gericom - stary pentium 233MMX model
8500T, tylko jeden problem - nie ma dysku twardego ani kieszeni w której
takowy dysk był umieszczony - jest tylko dziwne gniazdo. Mam z innego
laptopa dysk twardy ale nie mam przejściówki żeby go podłączyć. Pytanie moje
brzmi - jak się fachowo nazywa ta przejściówka, gdzie ewentualnie szukać
czegoś takiego - czy raczej dać sobie spokój?
Pozdrawiam
koment





Nex@pl

Posted: 13 Maj 2006 22:43:08



Witam
Dostał się w moje ręce laptop firmy Gericom - stary pentium 233MMX model
8500T, tylko jeden problem - nie ma dysku twardego ani kieszeni w której
takowy dysk był umieszczony - jest tylko dziwne gniazdo. Mam z innego
laptopa dysk twardy ale nie mam przejściówki żeby go podłączyć. Pytanie
moje brzmi - jak się fachowo nazywa ta przejściówka, gdzie ewentualnie
szukać czegoś takiego - czy raczej dać sobie spokój?
Pozdrawiam
koment
"przelotka"

"caddy"
"kieszeń na dysk" ;)

jak taki stary laptop, to może być problem...




koment

Posted: 14 Maj 2006 16:16:36




"przelotka"
"caddy"
"kieszeń na dysk" ;)

jak taki stary laptop, to może być problem...

wyraz "przelotka" brakował w moim słowniku :)
Dzięki!
Pozdrawiam
koment





Nex@pl

Posted: 14 Maj 2006 20:00:15




"przelotka"
"caddy"
"kieszeń na dysk" ;)

jak taki stary laptop, to może być problem...

wyraz "przelotka" brakował w moim słowniku :)
Dzięki!
Nie ma za co ;)

Pozdrawiam
koment

również pozdrawiam i polecam się na przyszłość ;)




 

Komputer osobisty (ang. Personal Computer, stąd skrót PC i powszechne polskie określenie pecet). Obecnie następca klonów mikrokomputera wyprodukowanego przez firmę IBM w latach 80. Przeznaczony przede wszystkim do użytku osobistego, domowego i biurowego, zazwyczaj stacjonarny. W węższym znaczeniu PC oznacza komputery standardu IBM-PC.
W dobie "komputer w każdym domu" wiele osób napotyka na problemy, których nie jest w stanie rozwiązać samemu. Możliwe, że to forum Tobie pomoże...

Czas ładowania strony (sek.): 0.653
miniBB.net © 2001-2009 | Polityka Prywatności
archiwum - ogłoszenia + filmiki + giełda + makowski + mini-me kronika

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [7 Sty 2009 18:43:45]
Odwiedzający - 9 / + - 0